Autor Wątek: Biała Podlaska > Lublin > Rzeszów > Kraków  (Przeczytany 1058 razy)

Offline Mężczyzna lechulysy

  • Wiadomości: 30
  • Miasto: Międzylesie
  • Na forum od: 21.01.2019
W dniach 10-16 czerwca chcę przejechać z Siedlec do Krakowa . Zrobiłem sobie zarys trasy:
https://mapy.cz/s/3ta9t
jadę z namiotem

pytania:
trasa:
nastawiam się na asfalty z umiarkowanym ruchem samochodowym - czy coś zmodyfikować bo wiecie, że lepiej pojechać trochę inaczej żeby było bardziej komfortowo?

noclegi:
możecie coś polecić w okolicach Lublina, Leżajska i Krakowa/Wieliczki/Niepołomic? Do samego Krakowa nie muszę dojeżdżać

co warto zobaczyć po drodze? nie nastawiam się na typowe zwiedzanie raczej na zobaczenie czegoś przy okazji i np. posiedzenie w ciekawym miejscu w ramach odpoczynku po trasie
nigdy nie byłem w Lublinie - co warto zobaczyć mając na to 2 godziny?
w Leżajsku na pewno jeszcze raz chcę zobaczyć i posłuchać organów w opactwie
w Łańcucie Pałac - ale co dokładnie?
a może jakieś perełki są po drodze do których warto zajechać?
« Ostatnia zmiana: 3 Cze 2019, 15:02 lechulysy »
Leszek

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9071
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Noo, szczególnie odcinek Łańcut-Kraków to jest naprawdę mocny ;)

Offline Mężczyzna lechulysy

  • Wiadomości: 30
  • Miasto: Międzylesie
  • Na forum od: 21.01.2019
Nigdy bym nie wpadł na pomysł tak nudnej trasy tuż obok tak atrakcyjnych krajobrazowo terenów pogórza  :o No ale na pewno będzie szybko i łatwo.
Noo, szczególnie odcinek Łańcut-Kraków to jest naprawdę mocny ;)
pośmiali się to pora coś zaproponować ;)  chyba, że będzie na zasadzie "wiem ale nie powiem" :)
« Ostatnia zmiana: 2 Cze 2019, 23:41 lechulysy »
Leszek

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Noo, szczególnie odcinek Łańcut-Kraków to jest naprawdę mocny ;)
pośmiali się to pora coś zaproponować ;)  chyba, że będzie na zasadzie "wiem ale nie powiem" :)
Muszę się zgodzić niestety. Rozwiązaniem jest przesunięcie trasy o jakieś 20-30 km na południe.

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2756
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Tak ogólnie, to północno-wschodnia małopolska to tereny rolnicze poprzetykane lasami i najmniej ciekawy rejon województwa. Chyba jedyną większą atrakcją jest wieś Zalipie z malowanymi chatami.

Jakakolwiek trasa przez Pogórza będzie ciekawsza.

Offline Mężczyzna lechulysy

  • Wiadomości: 30
  • Miasto: Międzylesie
  • Na forum od: 21.01.2019
wychodzi na to, że powinienem napisać także o tym, że to jest trasa dojazdowa do Krakowa (zamiast pociągu) gdzie spotykam się ze znajomymi i stamtąd ruszamy we właściwą: też w sumie nudną bo na północ wzdłuż Wisły, ale "nie ważne gdzie, ważne z kim" :)
zamysł dojazdu jest taki, żeby pojechać w rejony gdzie nigdy nie byłem po drodze odwiedzając znajomych i dziennie nie robiąc więcej niż 100-130km tak więc nie mam za dużo swobody, ale akurat odcinek Rzeszów > Kraków mogę przejechać jak chcę byle w dwa dni

będę wdzięczny za dodatkowe uwagi
« Ostatnia zmiana: 3 Cze 2019, 15:04 lechulysy »
Leszek

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9071
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Jeśli nie ciut na pd. to ciut na pn.
Trasa po linii Leżajsk - Dąbrowa Tarnowska też będzie znacznie przyjemniejsza.

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2756
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
Po drodze masz jeszcze zamek Tropsztyn i zamek w Nowym Wiśniczu jeśli lubisz takie miejsca.

Offline Mężczyzna paweł.70

  • Marin
  • Wiadomości: 2926
  • Miasto: Ciepłe Łóżeczko
  • Na forum od: 28.11.2011
Pomijasz Roztocze wraz z Zamościem, trochę odbijesz na płd.-wsch. i wjeżdżasz w piękne tereny.
DW 835 trochę ruchliwa.
« Ostatnia zmiana: 3 Cze 2019, 12:54 paweł.70 »


Liczy się podróż, a nie cel.

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
po drodze odwiedzając znajomych
To może najpierw ustalmy gdzie musimy być.

Offline Mężczyzna lechulysy

  • Wiadomości: 30
  • Miasto: Międzylesie
  • Na forum od: 21.01.2019
Po drodze masz jeszcze zamek Tropsztyn ...
dzięki, zachaczę :)

Pomijasz Roztocze wraz z Zamościem, trochę odbijesz na płd.-wsch. i wjeżdżasz w piękne tereny.
DW 835 trochę ruchliwa.
na Roztoczu byłem kilka razy, tak więc celowo zostawiłem z boku
DW 835 - dzięki, zrobiłem modyfikację omijając po zachodniej stronie

To może najpierw ustalmy gdzie musimy być.
Biała Podlaska
Lublin
Leżajsk
Rzeszów
« Ostatnia zmiana: 3 Cze 2019, 13:15 lechulysy »
Leszek

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Ja bym wystartował ze stacji Fronołów nad Bugiem potem Janów-Biała.
Z Lubartowa bym odbił na Kozłówkę.

Offline Mężczyzna lechulysy

  • Wiadomości: 30
  • Miasto: Międzylesie
  • Na forum od: 21.01.2019
Ja bym wystartował ze stacji Fronołów nad Bugiem potem Janów-Biała.
Z Lubartowa bym odbił na Kozłówkę.
w Janowie gryzą psy :), kilka lat temu wataha nas tam goniła: nigdy w życiu tak szybko nie jechałem pod górkę, kolega był ciut wolniejszy :) ale skończyło się na strachu
Leszek

Offline Mężczyzna Beder

  • Niech żyją rowerzyści !
  • Wiadomości: 135
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 15.05.2014
    • Facebook
Ja bym wystartował ze stacji Fronołów nad Bugiem potem Janów-Biała.
Z Lubartowa bym odbił na Kozłówkę.


To dobry pomysł. Dalej próbowałbym wjechać do Lublina od strony północnej

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1270
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Skoro musisz do Rzeszowa z Lezajska jechać to może tak
https://m.gpsies.com/map.do?fileId=sjgfkalvexnfwoaq
W tamtym roku jechałem na V Roztoczanska przez Lezajsk. W sumie spokojnie. Możesz też zmodyfikować na zielony szlak. Tak a propos w Łancucie naprawiają mury zamku i ścieżki.
Od Tarnowa jeśli nie chcesz się wspinać możesz wykorzystać drogę carską przez Puszczę Niepołomicką.
Jakbyś chciał po hopkach z Rzeszowa na Kraków to pisz.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna lechulysy

  • Wiadomości: 30
  • Miasto: Międzylesie
  • Na forum od: 21.01.2019
Ja bym wystartował ze stacji Fronołów nad Bugiem potem Janów-Biała.
Z Lubartowa bym odbił na Kozłówkę.
To dobry pomysł. Dalej próbowałbym wjechać do Lublina od strony północnej
tak zrobię; w samym Lublinie coś warto zobaczyć? nie jestem typem zwiedzacza: żona jeździ na wycieczki zagraniczne, ja wolę pojechać rowerem do lasu; ale jak już gdzieś jestem to czemu nie zajrzeć w warte zobaczenie miejsca o ile nie będzie to wymagało kilku godzin wałęsania się wśród dzikich tłumów i kamienii ;)

... w Łancucie naprawiają mury zamku i ścieżki.
czyli nie ma co zajeżdżać? tak czy inaczej będę przejeżdżał bo znajomych mam w Malawie w połowie drogi pomiędzy Łańcutem a Rzeszowem


Od Tarnowa jeśli nie chcesz się wspinać możesz wykorzystać drogę carską przez Puszczę Niepołomicką.
jeśli masz na myśli ścieżkę rowerową z Niepołomic do Mikluszewic to będziemy nią jechali ze znajomymi w stronę Sandomierza. Ta droga carska ma jakieś przedłużenie na wschód? zastanawiam się czy nie zakończyć dojazdu i poczekać na kolegów pod Niepołomicami: http://bobrowe-rozlewisko.pl/ z Wieliczki jadąc na Niepołomice zamiast do Krakowa

Jakbyś chciał po hopkach z Rzeszowa na Kraków to pisz.
na podstawie sugestii kolegów modyfikuję na bieżąco trasę; tutaj jest aktualna
https://mapy.cz/s/3tc2M
odcinek Rzeszów > Kraków taki ze względu na punkty widokowe Głobikowa i Wola Lubecka (470 i 500 km) nocleg w okolicach Szczepanowic i zamek Tropsztyn; wychodzi ok 220 km na dwa dni więc mieści się w moich widełkach
ale jestem otwarty na propozycje bo dla mnie to zupełnie nieznane tereny (co innego zjeżdżone wschodnie mazowsze :) )
« Ostatnia zmiana: 4 Cze 2019, 08:51 lechulysy »
Leszek

Offline Mężczyzna Beder

  • Niech żyją rowerzyści !
  • Wiadomości: 135
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 15.05.2014
    • Facebook
Ja bym wystartował ze stacji Fronołów nad Bugiem potem Janów-Biała.
Z Lubartowa bym odbił na Kozłówkę.
To dobry pomysł. Dalej próbowałbym wjechać do Lublina od strony północnej
tak zrobię; w samym Lublinie coś warto zobaczyć? nie jestem typem zwiedzacza: żona jeździ na wycieczki zagraniczne, ja wolę pojechać rowerem do lasu; ale jak już gdzieś jestem to czemu nie zajrzeć w warte zobaczenie miejsca o ile nie będzie to wymagało kilku godzin wałęsania się wśród dzikich tłumów i kamienii ;)

... w Łancucie naprawiają mury zamku i ścieżki.
czyli nie ma co zajeżdżać? tak czy inaczej będę przejeżdżał bo znajomych mam w Malawie w połowie drogi pomiędzy Łańcutem a Rzeszowem


Od Tarnowa jeśli nie chcesz się wspinać możesz wykorzystać drogę carską przez Puszczę Niepołomicką.
jeśli masz na myśli ścieżkę rowerową z Niepołomic do Mikluszewic to będziemy nią jechali ze znajomymi w stronę Sandomierza. Ta droga carska ma jakieś przedłużenie na wschód? zastanawiam się czy nie zakończyć dojazdu i poczekać na kolegów pod Niepołomicami: http://bobrowe-rozlewisko.pl/ z Wieliczki jadąc na Niepołomice zamiast do Krakowa

Jakbyś chciał po hopkach z Rzeszowa na Kraków to pisz.
na podstawie sugestii kolegów modyfikuję na bieżąco trasę; tutaj jest aktualna
https://mapy.cz/s/3tbsE
odcinek Rzeszów > Kraków taki ze względu na punkty widokowe Głobikowa i Wola Lubecka (470 i 500 km) nocleg w okolicach Szczepanowic i zamek Tropsztyn; wychodzi ok 220 km na dwa dni więc mieści się w moich widełkach
ale jestem otwarty na propozycje bo dla mnie to zupełnie nieznane tereny (co innego zjeżdżone wschodnie mazowsze :) )
W Lublinie, a i owszem. To moje miasto rodzinne, więc rekomenduję wizytę przynajmniej na Starym Mieście i zjedzenie cebularza. Mogę zaproponować więcej, ale skoro nie jesteś typem zwiedzacza to absolutne minimum. Na lody wpadnij do Bosko. Na browara do Szewca.
Wyjazd na południe gdzieś w okolicy Prawiednik. Tam fajne tereny są.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum