Autor Wątek: Polska 1300  (Przeczytany 6704 razy)

Offline Mężczyzna Johnny_n

  • Wiadomości: 333
  • Miasto: Bestwina
  • Na forum od: 09.05.2018
Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 13:51 »
Szykuję się kolejna ciekawa impreza: "Polska 1300". Jak rozumiem z zapowiedzi, będzie to maraton terenowy, chyba trochę na wzór Wisły 1200, po wschodnich terenach naszego kraju. Taka terenowa wersja planowanego na przyszły rok MRDP Wschód... ;)

https://polska1300.pl/language/pl/

Patrząc na limit czasu - 300 godzin - to nie wiem, czy powinienem użyć terminu "ultra". Ciekawe tylko w jakim terminie się odbędzie, bo kalendarz już jest mocno wypełniony...  ::)
"Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie i to robi" - A.Einstein

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 901
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 14:05 »
Ultra to będzie jak przejedziesz przez 100-150 godzin. 300 godzin czyli nieco ponad 100 dziennie to już tylko dłuższa wycieczka.
rowerem na księżyc (77,5%)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 1828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 14:08 »
Jeszcze niedawno nazywało się to "rajd turystyczny" albo po prostu "wycieczka" - teraz musi być maraton, ultra, wyścig, itp.

Jeszcze niedawno jeździło się w grupie znajomych i przyjaciół, znających się w realu z lokalnego środowiska i wspólnych wyjazdów, teraz, w dobie mediów społecznościowych, skrzykuje się pod mającą być pociągającą, nazwą, przypadkowych ludzi. Część z nich być może tylko minie się na trasie.

Jeszcze niedawno celem była współpraca i wspólne działanie, teraz celem pozostała rywalizacja w ramach bardzo amatorskiego sportu.

Świat idzie "do przodu". Ludzi (samotnych w tłumie) coraz więcej. Ale za to kupić można prawie wszystko. Nic dziwnego, że pojawiają się sprzedawcy.

Offline PiKa

  • Wiadomości: 556
  • Miasto:
  • Na forum od: 18.10.2017
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 16:18 »
Wycieczka czy wyścig to będzie zależało czy ludzie się będą a ścigać czy nie.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1459
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 16:29 »
Wycieczka czy wyścig to będzie zależało czy ludzie się będą a ścigać czy nie.


Z "limitem" raczej się nie będą ścigać :icon_razz: .
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5407
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 17:26 »
Jeszcze niedawno /.../

Lajk z minusem.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7581
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 18:39 »


Jeszcze niedawno nazywało się to "rajd turystyczny" albo po prostu "wycieczka" - teraz musi być maraton, ultra, wyścig, itp.
Znaczenie słów się zmienia. Jak spytałem dlaczego wyścig MTB o długości nieco ponad 30km nazywa się maratonem to na mnie wsiedli że się nie znam i "maraton MTB" to określenie które nic nie mówi o długości, a tylko o charakterze wyścigu.
Trzeba przyznać że w jednym mieli rację na pewno. Na wyścigach MTB się nie znam

Offline Mężczyzna marszy

  • Wiadomości: 439
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 23.07.2013
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 18:42 »
Niezłą niszę odkrył Pachulski. Nie powiem, że się nie spodziewałem, ale stawiałem na Odrę.


Pablo - dziś jest ciężko się ze znajomymi na jeden wieczór w weekend umówić, zebranie ekipy na tygodniowy wyjazd rowerowy graniczy niemal z cudem. Gdyby czekał na moich znajomych, to do dziś bym w gory nie pojechał. Ostatecznie pojechał sam, na imprezę organizowaną, poznałem masę fajnych ludzi, z którymi do dziś się na rożnych rajdach spotykam. Jeśli komuś chce się organizować, to czemu nie?

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 901
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 18:53 »


Jeszcze niedawno nazywało się to "rajd turystyczny" albo po prostu "wycieczka" - teraz musi być maraton, ultra, wyścig, itp.
Znaczenie słów się zmienia. Jak spytałem dlaczego wyścig MTB o długości nieco ponad 30km nazywa się maratonem to na mnie wsiedli że się nie znam i "maraton MTB" to określenie które nic nie mówi o długości, a tylko o charakterze wyścigu.
Trzeba przyznać że w jednym mieli rację na pewno. Na wyścigach MTB się nie znam

Co tam MTB, jeżeli dzisiaj supermaratony szosowe zaczynają się od 60-70 km. Kilkanaście lat temu trasa GiGa MTB wynosiła 200 km a supermaratony szosowe zaczynały się od 300-400 w górę
rowerem na księżyc (77,5%)

Offline PiKa

  • Wiadomości: 556
  • Miasto:
  • Na forum od: 18.10.2017
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 19:10 »
Gdzie takie 200 km było? Pierwsze maratony które kojarzę to grabek i golonko, dystanse giga miały do około 100 km ... Według mnie i tak wystarczająco dużo ;)

Offline Mężczyzna rybadigital

  • 2019-Silesia Hulaka GóraMoRDaPe
  • Wiadomości: 237
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 30.09.2016
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 19:23 »
Okolice 2003 ,Bydgoszcz , w wersji najdłuższej (chyba na most w Grudziądzu albo Świeciu) właśnie okrągłe 200.Nazywało się to Liga Bikeboard , organizator Marcin R. Meta na Myślęcinku .Chyba jednorazowy strzał jeżeli chodzi o długość .To jest trudne organizacyjnie.

Offline Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 253
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
Odp: Polska 1300
« 25 Kwi 2019, 22:04 »
Money money money..
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Offline Mężczyzna Mortifer

  • Wiadomości: 85
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.08.2016
Odp: Polska 1300
« 26 Kwi 2019, 08:06 »
Okolice 2003 ,Bydgoszcz , w wersji najdłuższej (chyba na most w Grudziądzu albo Świeciu) właśnie okrągłe 200.Nazywało się to Liga Bikeboard ...
I ten słynny "Grzybiarz" w koszuli flanelowej i dzinsach wyprzedzający uczestników.  ;)

Offline Mężczyzna mambaout

  • Wiadomości: 17
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 28.09.2017
Odp: Polska 1300
« 26 Kwi 2019, 08:56 »
Czy organizator Polska 1300 wstydzi się tego, że jest organizatorem? Na stronie nie ma ani słowa na ten temat.

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Wiadomości: 105
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Polska 1300
« 26 Kwi 2019, 08:58 »
Obstawiam, ze strona dopiero kielkuje wiec kolejne informacje w tym w temacie organizatora pojawia sie soon?
Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna Mariobiker

  • Wiadomości: 555
  • Miasto: Niedrzwica
  • Na forum od: 13.06.2013
Odp: Polska 1300
« 26 Kwi 2019, 10:10 »
Money money money..

Szach mat  ;D

Jeśli nie masz pasji ... to znaczy że marnujesz swój czas.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 1828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Polska 1300
« 26 Kwi 2019, 11:18 »
Niezłą niszę odkrył Pachulski.

Sprzedawanie ludziom poczucia, że robią coś zajebistego. Rzeczywiście w obecnych czasach jest to biznes z dużym potencjałem na rozwój.

Money money money.

Są klienci, jest oferta. Nie ma co się dziwić, ani mieć pretensje.

Ludzie się zrobili leniwi. Jak można coś tanio kupić, to po co się męczyć i samemu organizować. Tym bardziej, jak oczekiwania są niewygórowane. Poziom dyskontu dotyczy już nie tylko spożywki, elektroniki, sprzęt turystycznego czy wyjazdów urlopowych all-inclusive.

Pablo - dziś jest ciężko się ze znajomymi na jeden wieczór w weekend umówić, zebranie ekipy na tygodniowy wyjazd rowerowy graniczy niemal z cudem. Gdyby czekał na moich znajomych, to do dziś bym w gory nie pojechał. Ostatecznie pojechał sam, na imprezę organizowaną, poznałem masę fajnych ludzi, z którymi do dziś się na rożnych rajdach spotykam. Jeśli komuś chce się organizować, to czemu nie?

Offline Mężczyzna Mariobiker

  • Wiadomości: 555
  • Miasto: Niedrzwica
  • Na forum od: 13.06.2013
Odp: Polska 1300
« 26 Kwi 2019, 14:19 »
Ludzie się zrobili leniwi. Jak można coś tanio kupić, to po co się męczyć i samemu organizować.

To że robimy się leniwi (wygodni) to fakt  ;)
Z tym "TANIO" to bym nie przesadzał. Zobaczymy ile to będzie kosztować i co organizator za to proponuję.

Jeśli nie masz pasji ... to znaczy że marnujesz swój czas.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10684
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Polska 1300
« 27 Kwi 2019, 20:34 »
Money money money..

To już było widać po wpisowym na TransCarpatii. To są po prostu imprezy organizowane tylko po to by na nich zarobić. I stąd własnie bardzo łagodne, czysto turystyczne limity oddzielające te imprezy od tych ze sportowym zacięciem. Te limity są tylko po to by był pozór, że to jest wyścig i że ukończyć go to jest duże osiągnięcie. I oczywiście by przyciągnąć tych co na prawdziwym ultra nie mają szans.

To że robimy się leniwi (wygodni) to fakt  ;)
Z tym "TANIO" to bym nie przesadzał. Zobaczymy ile to będzie kosztować i co organizator za to proponuję.
Dokładnie, na specjalnie "tanio" to bym nie liczył ;)

Offline KrzysztofT

  • Wiadomości: 315
  • Miasto: 05-500
  • Na forum od: 21.08.2013
Odp: Polska 1300
« 29 Kwi 2019, 15:48 »
??
https://www.facebook.com/wisla1200/posts/2740942085922116
ZŁE WIEŚCI. Niestety straciłem kontrolę nad stroną www.transcarpatia.eu fanpage transcarpatia na Facebooku. Żadne informacje pochodzące od tych stron nie są autoryzowane przez organizatora Transcarpatii 2019 czyli mnie. Nie jestem organizatorem maratonu POLSKA 1300 i nie mam z nim nic wspólnego poza tym, że bez mojej zgody skopiowane zostało logo WISŁY 1200. DOBRE WIEŚCI zaś są takie, że Transcarpatia 2019 się odbędzie zgodnie z planem i żadne intrygi w tym nie przeszkodzą Leszek Pachulski dyrektor rajdu WISŁA1200 i organizator TRANSCARPATIA 2019

« Ostatnia zmiana: 29 Kwi 2019, 16:45 crust »

Offline Mężczyzna marszy

  • Wiadomości: 439
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 23.07.2013
Odp: Polska 1300
« 29 Kwi 2019, 18:30 »
I stąd własnie bardzo łagodne, czysto turystyczne limity oddzielające te imprezy od tych ze sportowym zacięciem.


Ale w tym momencie to chyba troszkę żartujesz. Sporo ludzi na poprzednich TC miało identyczne czasy przejazdu, z bufetami, serwisem, transportem bagażu i organizowanymi noclegami. To że Mossoczy jest terminator i walnie 600km w górach bez spania, nie znaczy, że reszta będzie oglądać motylki i fotki na szczytach sobie robić. Dam sobie rękę uciąć, że całkiem sporo ludzi z "tych prawdziwych ultra" miałoby kłopoty z dojechaniem do mety. To są zupełnie inne imprezy, porównywanie i stopniowanie jest tu bez sensu.




Pablo - pójdźmy na kompromis. Zorganizuj mi rajd w górach, na którym stawi się 100+ osób, będzie klimat wspólnego przejazdu, będzie zorganizowana trasa, może jakieś atrakcje, będzie jakiś organizator, który poświęci swój czas w pełni altruistycznie. Pierwszy się stawię i przyznam ci rację. Pisze to jako osoba, która TC po 2011 dla znajomych organizowała, robiła też podejścia pod komercyjne wskrzeszenie, mają sporo doświadczenia w innych imprezach bardziej lub mniej masowych. Możesz mi wierzyć, że ślad na mapie nie wystarczy, może nie wierzyć i udowodnić swoją rację.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 1828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Polska 1300
« 29 Kwi 2019, 19:04 »

Pablo - pójdźmy na kompromis. Zorganizuj mi rajd w górach, na którym stawi się 100+ osób, będzie klimat wspólnego przejazdu (...)

Nie lubię tłoku.

A co do rajdu na ponad 100 osób, proszę bardzo:

55-ty "Rajd Beskid Niski" albo "Połoniny", Manewry SKPB, itd. Wszystko non-profit i dostępne dla każdego z ulicy. I tak nieprzerwanie od lat.

PABLO ("blacha 505")

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10684
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Polska 1300
« 29 Kwi 2019, 22:15 »
Ale w tym momencie to chyba troszkę żartujesz. Sporo ludzi na poprzednich TC miało identyczne czasy przejazdu, z bufetami, serwisem, transportem bagażu i organizowanymi noclegami. To że Mossoczy jest terminator i walnie 600km w górach bez spania, nie znaczy, że reszta będzie oglądać motylki i fotki na szczytach sobie robić. Dam sobie rękę uciąć, że całkiem sporo ludzi z "tych prawdziwych ultra" miałoby kłopoty z dojechaniem do mety. To są zupełnie inne imprezy, porównywanie i stopniowanie jest tu bez sensu.

Trasa TC liczy 600km, a limit czasowy to 200h. To znaczy, że masz 8 dni i 8h na pokonanie tej trasy, czyli dziennie musisz robić zaledwie ok. 73km. To jest bardzo łatwy, czysto turystyczny limit, nawet na tak trudnej trasie. Tyle to ja dziennie byłem w stanie robić na swoich turystycznych TransAlpach jadąc z pełnym sprzętem biwakowo-kuchennym, bez żadnego zapinania się na wynik, bez żadnej jazdy nocami, na trasie podobnej trudności co TC, a z górami klasy alpejskiej, czyli takimi gdzie dochodziła jeszcze kwestia pogody na wysokościach powyżej 2000m i wielogodzinne pchania.

Tak więc tekst, że jest to limit turystyczny - w pełni podtrzymuję. Chyba nie za wiele wiesz o realiach ultra, jeśli 73km dziennie w trudnym terenie uznajesz za poziom ultra. Na prawdziwym ultra by się zmieścić w limicie musisz jeździć nocami, a przy 73km to zupełnie nie jest konieczne. 130-140km dziennie to byłby minimalny poziom przyzwoitości przy którym można by zacząć mówić o ultra.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 1828
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Polska 1300
« 29 Kwi 2019, 22:32 »
Warto dodać, że trasa jest zdecydowanie łatwiejsza niż chociażby pieszy szlak GSB, pokonywany przez wielu rowerzystów.

Nie ma  praktycznie odcinków nieprzejezdnych, wymagających wypychu (jak np. Babia Góra na GSB). Nie ma też wielu długich wypychów na szlaku typowo pieszym co ma miejsce na GSB w kilku miejscach. Nie widzę odcinków technicznych, wymagających doświadczenia MTB, na których zwykły rowerzysta sprowadza rower. Dużo jest odcinków poprowadzonych po prostu drogami, w tym asfaltami. Łatwy jest dostęp do zaopatrzenia i noclegów.

Nieco męczące odcinki, jakie widzę na szybko to Worek Raczański (nie wiem czemu nie grzbietem tylko upierdliwym trawersem), Pasmo Graniczne we wschodniej części Beskidu Niskiego (niezrozumiały jest dla mnie kontrast - Pasmo Graniczne w B.N. i za chwilę asfalty w Bieszczadach). Dziwne jest też poprowadzenie przez Zakopane zamiast przez Pasmo Podhalańskie (potencjalnie najlepsze widoki na trasie) i np. Gorce.
« Ostatnia zmiana: 29 Kwi 2019, 22:37 PABLO »

Offline Mężczyzna marszy

  • Wiadomości: 439
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 23.07.2013
Odp: Polska 1300
« 30 Kwi 2019, 02:18 »
PABLO - piesze imprezy klubu studenckiego, którego statutowym zadaniem jest szkolenie przewodników i organizatorów turystki, nie są najlepszym porównaniem. Trochę się dziwię, że nikt nie wspomniał o nowym forumowym stowarzyszeniu, które podejmuje się organizacji identycznych do TC i Wisły1200 imprez.


Tu już możemy robić zestawienia i się zastanawiać, czy Pachulski z nas zdziera, czy wpisowe jest adekwatne do zainteresowania/formy/oferty - jak wspomniałem, rajd to nie sama trasa, nie każdy ma żyłkę organizacyjną, wiele osób z chęcią zapłaci za możliwość przeżycia przygody z innymi podobnymi zapaleńcami. Nie mam zamiaru nikogo piętnować, że na swojej pracy zarabia, gdy ktoś inny z własnej woli mu płaci. Aczkolwiek jestem zdania, że nadmierna komercja zabija każdy fajny projekt i nie do końca odpowiada mi kierunek, jaki został obrany na edycje 2019. Tyle że to moje zdanie i inni uczestnicy nie muszą się z nim zgadzać.


Trasa - zgodzę się, jest dziwnym kompromisem. Dla mnie trochę za mocno wykastrowana. Podobno wersja ostateczna ma być poprawiona. Czekam na tę informację, razem wyjaśnieniami organizacyjnymi. Na szczęście z przelewem się wstrzymałem.


Wilk - dla jasności. Ostatnie etapowe TC wypadały podobnie. 2008 - 602km w 8 dni, 2009 - 450km i 6 dni, 2010 560km w 7 dni. Z zabezpieczeniem, bufetami, transportem bagaży zawodnika, noclegiem pod dachem, opcją wyżywienia i mniej lub bardziej zorganizowanym serwisem. I cała masa ludzi nie dojechała do mety, wycofała się lub dojeżdżała po nocy, a nie siedzieli pierwszy raz na rowerze.


Nie twierdzę, że limit TC jest strasznie wyśrubowany i chyba zgadzamy się wszyscy, że to rajd górski i nazywanie go ultra jest lekko na wyrost, ale nie przeginajmy w drugą stronę, nie róbmy z tego pikniku. Przy gorszej pogodzie i nawarstwianiu zmęczenia meta w limicie może być wyzwaniem dla doświadczonych etapowiczów. Tu nie przeczekasz burzy na hotdogu na Orlenie, deszcz nie oznacza jedynie konieczności założenia kurtki, prędkość spada nawet kilkukrotnie. Limit to uwzględnia, tak samo jak przekrój startujących.


Weź też pod uwagę, że rozmawiamy o imprezie na specyficznym forum, a Ty sam raczej nie łapiesz się do średniej predyspozycji zawodników. I jak tu sobie rozmawiamy, czy to piknik czy tylko lajtowy rajd, to na grupie TC, gdzie wypowiadają się zapisane już osoby, prowadziłem takie same rozmowy, gdzie próbowałem udowadniać, iż proponowana trasa to żaden hardkor :wink:






Wracając do bohatera wątku - komentarze wskazują, że Polska1300 to szybki pomysł Rygla na wykorzystanie koniunktury. Od strony organizacyjnej od samego początku był na TC niezły burdel, więc łatwo mu poszło. Skończy się pewnie jakąś internetową wojną podjazdową, ale przy formule kasa za ślad impreza pewnie się odbędzie. Czy jest sens płacić komuś za przejazd GreenVelo? To już każdy sam musi sobie odpowiedzieć :wink:
« Ostatnia zmiana: 30 Kwi 2019, 02:23 marszy »

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10684
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Polska 1300
« 30 Kwi 2019, 12:05 »
Tu już możemy robić zestawienia i się zastanawiać, czy Pachulski z nas zdziera, czy wpisowe jest adekwatne do zainteresowania/formy/oferty - jak wspomniałem, rajd to nie sama trasa, nie każdy ma żyłkę organizacyjną, wiele osób z chęcią zapłaci za możliwość przeżycia przygody z innymi podobnymi zapaleńcami. Nie mam zamiaru nikogo piętnować, że na swojej pracy zarabia, gdy ktoś inny z własnej woli mu płaci. Aczkolwiek jestem zdania, że nadmierna komercja zabija każdy fajny projekt i nie do końca odpowiada mi kierunek, jaki został obrany na edycje 2019. Tyle że to moje zdanie i inni uczestnicy nie muszą się z nim zgadzać.

Zgadzam się, przecież nie ma przymusu, a widać że Pachulski trafił z Wisłą 1200 w niszę na rynku. Nie każdemu odpowiada łagodny limit i turystyczne podejście, ale to nie znaczy, że nie należy doceniać tego. Wiele osób z takich co przejedzie ten maraton z czasem może pójść w stronę sporo trudniejszych imprez.

Wilk - dla jasności. Ostatnie etapowe TC wypadały podobnie. 2008 - 602km w 8 dni, 2009 - 450km i 6 dni, 2010 560km w 7 dni. Z zabezpieczeniem, bufetami, transportem bagaży zawodnika, noclegiem pod dachem, opcją wyżywienia i mniej lub bardziej zorganizowanym serwisem. I cała masa ludzi nie dojechała do mety, wycofała się lub dojeżdżała po nocy, a nie siedzieli pierwszy raz na rowerze.

Ja nie oceniałem tego pod względem ogólnej trudności - tylko oceniałem w kategoriach ultra. A na te kategorie limit czasowy jest bardzo łatwy. Ultra to nie jest jednak zabawa dla każdego, trzeba mieć odpowiedni poziom sportowy, trzeba być w stanie na świeżo te 400-450km/dobę przejechać. Na teren to się inaczej przekłada, ciężko to ocenić, ale na pewno więcej niż 73km/dziennie. Wielu z tych ludzi, o których piszesz, że się wycofywało - pewnie nie miało doświadczeń z jazdą wielodniową lub z jazdą w złej pogodzie - a to są właśnie elementy które ultra wykuwa.

Wcale nie jest tak oczywiste czy człowiek z dużym doświadczeniem z terenowych wyścigów MTB po 50-80km, ale zerowym w ultra wygrałby na takiej imprezie z człowiekiem symbolicznie jeżdżącym w terenie, ale z wielkim doświadczeniem ultra, czyli jazdy nocami, odpornością na pogodę i mocną psychiką, która powoduje, że wycofuje się tylko w ostateczności, a nie przy pierwszych problemach. Bo ten ultras jechałby w terenie wolniej, ale jechałby dużo więcej godzin na siodełku, a złą pogodę by znacznie rzadziej przeczekiwał, spałby dużo mniej.

Weź też pod uwagę, że rozmawiamy o imprezie na specyficznym forum, a Ty sam raczej nie łapiesz się do średniej predyspozycji zawodników. I jak tu sobie rozmawiamy, czy to piknik czy tylko lajtowy rajd, to na grupie TC, gdzie wypowiadają się zapisane już osoby, prowadziłem takie same rozmowy, gdzie próbowałem udowadniać, iż proponowana trasa to żaden hardkor :wink:

Dlatego zaznaczyłem że oceniałem to pod kątem łatwości limitu względem wyścigów ultra, a nie przeciętnego jadącego w tej imprezie
Wracając do bohatera wątku - komentarze wskazują, że Polska1300 to szybki pomysł Rygla na wykorzystanie koniunktury. Od strony organizacyjnej od samego początku był na TC niezły burdel, więc łatwo mu poszło. Skończy się pewnie jakąś internetową wojną podjazdową, ale przy formule kasa za ślad impreza pewnie się odbędzie. Czy jest sens płacić komuś za przejazd GreenVelo? To już każdy sam musi sobie odpowiedzieć :wink:

Tak to wygląda, niestety wszystko wskazuje, że ten Rygielski to jakiś mocno niesolidny człowiek. Podpiął się do pomysłu Pachulskiego, który go dopuścił do organizacji ze względu na sentyment do starej TC, którą jeździł - a teraz gdy doszło do jakiegoś konfliktu w bardzo słaby sposób próbuje przejąć imprezę poprzez takie akcje jak zablokowanie dostępu do strony Pachulskiemu czy wpisy na FB z fałszywych kont oraz blokowanie ludzi to piętnujących. Z takim stylem organizacji - to myślę, ze daleko nie zajedzie, uczestinicy szybko się od niego odwrócą, pamiętając jego stare grzechy. Pachulski odniósł duży sukces z Wisłą, bo jest po prostu rzetelnym organizatorem i poważnym człowiekiem, który to co obiecuje to zawodnikom daje. A stara TransCarpatia upadła nie bez powodu, właśnie przez brak rzetelności organizatora, który robił jakieś żenujące akcje jak nielegalne jazdy po parku narodowym, a później to zwalał na zawodników

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4659
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Polska 1300
« 30 Kwi 2019, 17:55 »
Moi drodzy, może do czasu oficjalnego potwierdzenia, że ktoś jest kimś, poczekajcie ze spekulacjami. Chyba, że takie informacje są publicznie dostępne (i to z wiarygodnego źródła) - wtedy przywrócę usunięte posty, do tego czasu proszę o wstrzymanie się ze zgadywankami.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10684
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Polska 1300
« 30 Kwi 2019, 18:14 »
Moi drodzy, może do czasu oficjalnego potwierdzenia, że ktoś jest kimś, poczekajcie ze spekulacjami. Chyba, że takie informacje są publicznie dostępne (i to z wiarygodnego źródła) - wtedy przywrócę usunięte posty, do tego czasu proszę o wstrzymanie się ze zgadywankami.

To nie jest ściema, informacje są publicznie dostępne i jest ich w sieci mnóstwo (bo sprawa była bardzo głośna i poważna), tu jest oficjalny wyrok sądu pierwszej instancjiw tej sprawie, w pierwszej instancji dostał 5 lat bez zawiasów, w drugiej instancji złagodzono wyrok i dostał wyrok w zawieszeniu:
https://bip.katowice.eu/Lists/Dokumenty/Attachments/106260/WYROK%20S%C4%84DU%20OKR%C4%98GOWEGO%20W%20WARSZAWIE%20-%20SYGN.AKT.%20XII_K_55_12.pdf

A mecenas Leszek Pachulski zezwolił na publikację swojego pełnego nazwiska w tej sprawie. Jak tak poczytałem trochę w temacie - to jest znany fakt w tym środowisku i na pewno nie jest to inna osoba o tym samym imieniu i nazwisku
« Ostatnia zmiana: 30 Kwi 2019, 18:22 Wilk »

Offline Mężczyzna skaut

  • Wiadomości: 672
  • Miasto: Emilianów
  • Na forum od: 30.11.2014
Odp: Polska 1300
« 30 Kwi 2019, 22:48 »
Potwierdzam "Sprawa Giszowca" (Giesche S.A.) była znana i owszem, ale nie kojarzyłem, że skazany za nią Leszek Pachulski to jedna i ta sama osoba, co organizator Wisły 1200.
Co do samej sprawy, to wyrażę swoje zdanie, że skazani próbowali ugryźć na raz za duży kawałek tortu. Niestety numer na "reaktywowaną spółkę" w innych przypadkach przechodził; działał tak m. in. Ryszard Krauze - "słynny informatyzator ZUS". Reaktywował m in. Zakłady Ogrodnicze C. Urlich w Warszawie, przez co nabył co nieco atrakcyjnych nieruchomości w stolicy. W Gdyni też próbował reaktywując "Pierwsze Polskie Towarzystwo Kąpieli Morskich S.A.".
Sorry za OT


Offline Wilk

  • Wiadomości: 10684
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Polska 1300
« 8 Lis 2019, 21:42 »
Za wiele informacji to tu nie ma, właściwie to nic  ;)
Tu zdaje się chce robić ten Rygielski co na starej Transcarpatii jako organizator wyrolował zawodników, a to za dobrze temu projektowi nie wróży.

Offline Mężczyzna Mijah

  • Wiadomości: 166
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 01.02.2017
Odp: Polska 1300
« 8 Lis 2019, 21:52 »
Ambitny limit czasu ;)

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Wiadomości: 105
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Polska 1300
« 10 Lis 2019, 08:46 »
Z ciekawości pytałem na FB kto tak naprawdę jest organizatorem więc otrzymałem informację, że ujawnią się wkrótce. Strasznie tajemnicze te podejscie organizatora.

Dla mnie to ściema jak pisał Leszek więc uważajcie z jakimiś opłatami itd.
Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna wojciech.paszkowski1984

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.11.2019
Odp: Polska 1300
« 13 Lis 2019, 09:02 »
Czołem!

Założyłem tutaj konto specjalnie po to, żeby dowiedzieć się co sądzicie o tym rajdzie.
Znalazłem go całkiem niechcący, no i mega się napaliłem.
Emocje opadły, gdy zacząłem szperać i grzebać w wątkach.
Nie bardzo wiem kto to jest p. Rygielski. Moglibyście przybliżyć mi tę postać ?
Błądząc w internecie znalazłem tylko, że był organizatorem TC, ale już
nie jest. Poza tym ma sklep rowerowy w Gdańsku.
Na stronie Polska1300 informacji nie ma. W odpowiedzi na post
dotyczący pytania o organizatora zostało wstawione zdjęcie
jakiejś dziewczyny. Okazuje się, że to żona pana Rygielskiego.
Moja puenta jest taka: jak sądzicie, jeżeli ten Pan jest organizatorem,
warto jechać ? Ja już mam swoje lata, nie chce mi się ewentualnie poźniej kłócić, lub szarpać z jakimś gościem.

Pozdrawiam ;-))

Offline Mężczyzna rybadigital

  • 2019-Silesia Hulaka GóraMoRDaPe
  • Wiadomości: 237
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 30.09.2016
Odp: Polska 1300
« 13 Lis 2019, 10:23 »
Musisz(- my) czekać na szczegóły organizacyjne tej wycieczki. Organizator ze względu na przeszłość (jeżeli to ten Marcin wielokrotnie tu wspominany) jest w grupie wysokiego ryzyka ale ... charakter wyścigu jest taki ,że powinieneś mieć zapewnione miejsce startu , śledzenie po trasie , ślad samej trasy (lub PK do zaliczenia ) i miejsce mety no i raczej transport bagażu na metę  .Reszta czyli prawie wszystko po Twojej stronie .No chyba ,że wyścig nie będzie miał charakteru samowystarczalnego tylko taki typu BBT , wtedy można i trzeba wymagać :)  Więc bez szczegółów i regulaminu trzeba tylko czekać. Sam domniemany organizator rzeczywiście trochę wywijał , ale jest niewątpliwie jednym z pionierów polskich maratonów mtb jedno i wielodniowych i posiada duży zmysł do wyszukiwania smaczków turystyczno-sportowych na trasach , które tworzył pod wyścigi . Człowiek wymyślił i nakreślił  Danielki i nie tylko .

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 901
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Polska 1300
« 13 Lis 2019, 10:52 »
Sądząc z opowiadań o dotychczasowych osiągnięciach (przekrętach) p.Rygielskiego do ewentualnego startu podchodziłbym bardzo, bardzo ostrożnie. Znam takich, którym do tej pory wisi z kasą. Podejście do maratonu Polska1300 też na razie wygląda niepoważnie. Mam nadzieję,  że jest lepiej niż to dotychczas wygląda bo impreza sądząc po opublikowanej trasie wygląda obiecująco. Sam bym w czymś takim chętnie wziął udział. Najchętniej jednak dopiero w II edycji.
rowerem na księżyc (77,5%)

Offline Mężczyzna wojciech.paszkowski1984

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.11.2019
Odp: Polska 1300
« 13 Lis 2019, 11:43 »
Właśnie trasa wygląda niesamowicie obiecująco.
Bardzo mnie to zaciekawiło. Niewątpliwie byłaby to przygoda.
Zmartwiłem się jednak tym domniemanym organizatorem.
To całkiem niezła myśl żeby startować w drugiej
edycji. No chyba że jego żona zajmie się organizacją
i zadebiutuje (?) zacierając złe wspomnienia. Poczekamy
zobaczymy. Nie ukrywam, że czekam z niecierpliwością.
Ktoś madrze napisał im, że wszystkie najlepsze terminy
zgarnęła konkurencja, potrzeba trochę czasu na
zorganizowanie sobie urlopu itp. żeby na taki wyjazd
jechać. Dzięki za odpowiedzi !!

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10684
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Polska 1300
« 13 Lis 2019, 12:53 »
Sądząc z opowiadań o dotychczasowych osiągnięciach (przekrętach) p.Rygielskiego do ewentualnego startu podchodziłbym bardzo, bardzo ostrożnie. Znam takich, którym do tej pory wisi z kasą. Podejście do maratonu Polska1300 też na razie wygląda niepoważnie.

No właśnie o to chodzi, że na razie organizator zachowuje się zupełnie niepoważnie. Ogłasza imprezę, a nie podaje absolutnie żadnych informacji, nawet daty.

Ten organizator znany jest z przekrętów, podczas ostatniej (starej) Trancarpatii nawywijał wiele, oprócz przekrętów z kasą pchnął zawodników do Magurskiego PN bez zezwoleń, tam wielu złapali strażnicy parku i wlepiali kary, a org się na to wypiął i powiedział, że wjechali tam na własny rachunek.

Do tego sprawa z tego roku, razem z Pachulskim był organizatorem wskrzeszonej po latach Transcarpatii, uczestniczył w projektowaniu trasy itd. I nagle, gdy Pachulski był na wyścigu we Włoszech ogłosił, że przejmuje tę imprezę, że Pachulski już nie jest organizatorem, do tego jakiś wiele słabych zagrywek, oczernianie Pachulskiego z fałszywych kont itd. To spowodowało dużą konsternację wśród chętnych, którzy już opłacili wyścig; skończyło się tak, ze Pachulski zmienił nazwę na Carpatia Divide (bo prawo do starej nazwy miał Rygielski) i pod tym szyldem impreza została rozegrana, przy bardzo dobrej organizacji.

Z tego wszystkiego wyłania się opis osoby bardzo niepoważnej jako organizator, przy której trzeba się liczyć z problemami, dlatego rzeczywiście jazda pilotażowej edycji jest obarczona sporym ryzykiem. Niby na imprezie bikepackingowej wielkich obowiązków org nie ma, w skrócie obsługa startu, mety i monitoringu, ale i to można koncertowo zepsuć zostawiając jadącym duży niesmak przy niepoważnym podejściu. A to jak na razie organizator działa w zakresie tej imprezy - tylko potwierdza te obawy.

Natomiast sam pomysł niewątpliwie ciekawy i pewnie byłoby na to wielu chętnych; wiele tu zależy od jakości trasy; m.in. dzięki temu Wisła 1200 odniosła taki sukces.

Offline Mężczyzna wojciech.paszkowski1984

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.11.2019
Odp: Polska 1300
« 13 Lis 2019, 13:31 »
Czy poniósł jakiekolwiek konsekwencje chociażby
tego, że wisi komuś kase ?

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10684
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Polska 1300
« 13 Lis 2019, 16:02 »
Czy poniósł jakiekolwiek konsekwencje chociażby
tego, że wisi komuś kase ?

Miał ileś spraw w sądzie, które mu uczestnicy wytoczyli, jak się pokończyły to tego już nie wiem, bo TC nie jeździłem, więc tego nie śledziłem.

Offline Mężczyzna wojciech.paszkowski1984

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.11.2019
Odp: Polska 1300
« 13 Lis 2019, 18:35 »
No wszystko wygląda średnio, musimy czekać na info.
Najbezpieczniej będzie zdecydować się na drugą edycje,
ale nie można Panu odmówić pomysłu.
Pożyjemy, zobaczymy :-)

Offline Mężczyzna wojciech.paszkowski1984

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.11.2019
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 12:00 »
Nadal ciszą, nadal wielka niewiadoma, wielka intryga i tajemnica :)
Ludzie pytają w komentarzach o szczegóły, a tam
tylko: wkrótce, niedługo, czekajcie, zapiszcie sie do newslettera.
Ja podziękuję, kapituluje, każdy ma swój próg cierpliwości :)
Na pewno zdecyduję się na drugą edycje  :D

Offline Mężczyzna Konrad Adkonis

  • Wiadomości: 48
  • Miasto: Słupsk
  • Na forum od: 25.04.2018
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 12:30 »
Odpuść sobie zainteresowanie tym tematem, ja to zrobiłem już ponad pół roku wstecz... jeśli myślisz, że ktoś fizycznie Tobie odpowiada, to jesteś w wielkim błędzie...to robi automat, a pseudo org już dawno o całym "projekcie" nie pamięta  ;D

Offline Mężczyzna wojciech.paszkowski1984

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.11.2019
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 12:51 »
Święte słowa :) To ewidentnie świadczy o tym, że
ten organizator nie szanuje ludzi, nie traktuje
nas poważnie i nie jest człowiekiem godnym
zaufania, a tymbardziej godny wpłacenia mu
chociażby złotówki. Jeżeli jest to ten, o ktorym
mowa była kilka postów wyżej, to wiadomo już,
że trzeba trzymac się od niego z daleka.

Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2509
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 13:34 »
a ta transcarpatia się odbyła w ogóle?

Offline Mężczyzna wojciech.paszkowski1984

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.11.2019
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 13:40 »
a ta transcarpatia się odbyła w ogóle?

Tak, ale pod nazwą Carpatia Divide. Nie uczestniczyłem,
ale opinie są bardzo pozytywne. Na facebooku transcarpatii
pojawił się ostatnio wpis: Mamy to! Szczegóły wkrótce, cokolwiek
ma to znaczyć

Offline Mężczyzna MYak

  • Marek
  • Wiadomości: 37
  • Miasto: Pruszków, Mazowieckie
  • Na forum od: 20.03.2019
    • UltraCyrkle
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 16:06 »
Odpuść sobie zainteresowanie tym tematem, ja to zrobiłem już ponad pół roku wstecz... jeśli myślisz, że ktoś fizycznie Tobie odpowiada, to jesteś w wielkim błędzie...to robi automat, a pseudo org już dawno o całym "projekcie" nie pamięta  ;D

Na profilu Instagram jest bardzo aktywny ale bez konkretów jak pytam  :lol:

Offline Mężczyzna wojciech.paszkowski1984

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.11.2019
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 16:36 »
Te wszystkie zdjęcia są super, ale przy braku konkretów
są bardzo irytujące.

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 901
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 16:54 »
Niedługo minie rok odkąd nie ma żadnych konkretów. Strona z zapowiedzią imprezy powstała na FB już 1 lutego.
rowerem na księżyc (77,5%)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10684
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 16:55 »
a ta transcarpatia się odbyła w ogóle?

Odbyła się, ale z innym organizatorem i pod inną nazwą. Rygielski próbował ją przejąć, bo on był właścicielem strony o takim adresie. Pachulski więc zmienił nazwę wyścigu na Carpatia Divide i ten się odbył normalnie, to co miało być w świadczeniach - to było.

Jednym słowem tyle jest o Rygielskim negatywnych opinii, że z ogromną ostrożnością podchodziłbym do kwestii startu w ewentualnej pilotażowej edycji. I wszystko co na razie wiadomo o tej Polsce 1300 zdaje się potwierdzać te obawy. Mamy trochę pięknych zdjęć i poza tym absolutnie nic nie wiadomo.

Offline Mężczyzna wojciech.paszkowski1984

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.11.2019
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 18:01 »
To by sie wszystko zgadzało. Na początku listopada na stronie na facebooku
Transcarpatii pojawił się wyżej wymieniony wpis.
Czy oznacza, że chce wskrzesić TC a do tego Polska1300?
Chyba ten człowiek (o ile to on) porywa się z motyką na słońce.
Powodzenia :)

Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2509
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 20:46 »
a ta transcarpatia się odbyła w ogóle?

Odbyła się, ale z innym organizatorem i pod inną nazwą. Rygielski próbował ją przejąć, bo on był właścicielem strony o takim adresie. Pachulski więc zmienił nazwę wyścigu na Carpatia Divide i ten się odbył normalnie, to co miało być w świadczeniach - to było.

Jednym słowem tyle jest o Rygielskim negatywnych opinii, że z ogromną ostrożnością podchodziłbym do kwestii startu w ewentualnej pilotażowej edycji. I wszystko co na razie wiadomo o tej Polsce 1300 zdaje się potwierdzać te obawy. Mamy trochę pięknych zdjęć i poza tym absolutnie nic nie wiadomo.
Kojarzę to rozejscie, myslałem że odbyły się obie.
W tej sytuacjito  szczerze nie wiem o czym w ogóle ta dyskusja.

Coś na zasadzie:ktoś jest niepoważny, czasem oszukiwał, ale kibicujmy mu jak teraz sie uda to będzie super :D
Powodzenia

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10684
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Polska 1300
« 2 Gru 2019, 21:18 »
Kojarzę to rozejscie, myslałem że odbyły się obie.
W tej sytuacjito  szczerze nie wiem o czym w ogóle ta dyskusja.

O tyle ma sens, że sam pomysł jest świetny, to są fajne tereny na rower i jeśli ktoś dobrze zaprojektuje trasę to taka inicjatywa by chwyciła, nawet z podejrzanym organizatorem. Ale póki co wygląda to bardzo niepoważnie.

Offline Mężczyzna wojciech.paszkowski1984

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 10.11.2019
Odp: Polska 1300
« 5 Gru 2019, 09:22 »
Zaskakując wszystkich pojawił się „konkret”. Polska1300 ma
wystartowac w wakacje 2020. Nadal to mało sprecyzowane,
nadal nie wiadomo kto za tym stoi. Ja się nie
skuszę, ale może komuś ta informacja pomoże :)

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum