Autor Wątek: Siodełko  (Przeczytany 69650 razy)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12732
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Siodełko
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8174
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Siodełko
« 18 Maj 2016, 17:13 »
Są też tego typu szosówki

Tutaj Brooks całkiem fajnie się komponuje.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4733
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Siodełko
« 18 Maj 2016, 17:16 »
szosówka to jak samochód wyścigowy - i nie powinien wyglądać jak Syrena 105 czy Moskwicz, tylko bardziej coś w klimatach Porsche czy Ferrari
Nieważne, jak wygląda, ważne, co tkwi pod maską. Objechać Porszaka Trabantem - niezapomniane wrażenie.

Przypominam Ci serię "Pana Samochodzika".


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12732
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Siodełko
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4733
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Odp: Siodełko
« 18 Maj 2016, 17:54 »
Dobra, dobra; rozmawiamy o wyglądzie, nie o typie roweru.

Wygląd i kolor są nieistotne poza jedną, złotą zasadą: jeśli można wybrać czerwone, to trzeba brać czerwone, bo wiadomo, że czerwone jest najszybsze.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1615
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Siodełko
« 18 Maj 2016, 18:52 »

Przejrzyj sobie ich stronę, zobacz ile poza siodłami mają w ofercie takich snobistycznych towarów, przeznaczonych dla ludzi, dla których tylko hipsterski wygląd ma znaczenie przy zakupie:
http://www.brooksengland.com/catalogue-and-shop/bags/



Sakwy za 560 Euro (4,4 kg para) rzuciły mną o podłogę :) i nawet nie są hipsterskie. Bardziej takie w stylu "walizka z pawlacza/futerał na maszynę do szycia"

... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2104
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
Odp: Siodełko
« 18 Maj 2016, 18:59 »
Są też tego typu szosówki

Chciałbym Worku zauważyć że w Twojej wizji rowerowania ten coby nie mówić piękny Wehikuł to "typowy mtb"
http://photos.google.com/photo/AF1QipOi-bCCyoaZrb2vxpLl_t3NioKtJ85m3ZbEBY5V

 :) :)

Rower na którym wygonie się jeździ po szosie a rower szosowy to jednak dwie różne sprawy. A mowa jest raczej o tych drugich.
Jeśli chodzi o Brooksa to zgadzam się że ta firma zrobi dużo żeby o ich produktach ludzie myśleli kultowe, legendarne itd.
To samo zresztą robi Surly  ;) Dochodzi jeszcze Tubus - te trzy firmy są mocno kojarzone ze sobą. I każda by dużo zrobiła żeby ludzie kupowali rowery w tym właśnie zestawieniu. Co nie oznacza że jakościowo to są złe produkty. Wręcz przeciwnie.

Natomiast w legendę że Brooks jest dobry na wszystko i dla każdego nie ma co wierzyć. Mi jak do tej pory najbardziej podpasowało najtańsze siodło Gianta. Drugie takiego nie znalazłem - indywidualna sprawa. Do Brooksa się przymierzałem i wydawało się że może się okazać wygodne. Ale takie wrażenie zrobiło na mnie wiele siodeł. Natomiast objawienia nie  było.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8217
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Siodełko
« 18 Maj 2016, 19:00 »
@kawerna, a zauważyłeś mały napis na dole w opisie tych sakw - "Made in China"?


Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8174
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Siodełko
« 18 Maj 2016, 19:36 »
Dobra, dobra; rozmawiamy o wyglądzie, nie o typie roweru.
Brooks jest retro, więc pasuje do retro-roweru. Nie całkiem da się uniknąć dyskusji o typie.

Chciałbym Worku zauważyć że w Twojej wizji rowerowania ten coby nie mówić piękny Wehikuł to "typowy mtb"
http://photos.google.com/photo/AF1QipOi-bCCyoaZrb2vxpLl_t3NioKtJ85m3ZbEBY5V

 :) :)
Nie działa :(


Wszystkie zachodnia firmy starają się wyrobić sobie renomę. Jeśli mieszka się w bogatym kraju, to trzeba więcej pieniędzy do przeżycia, więc trzeba sprzedawać drożej. Trudno też przy wysokich kosztach produkować masowo, łatwiej sprzedawać niszowe, ekskluzywne produkty.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10911
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Siodełko
« 19 Maj 2016, 08:10 »
Ktoś kiedyś na forum ładnie to podsumował, że karbonowej szosie siodło Brooksa pasuje jak świni siodło  ;D
Jako użytkownik powyższego zestawu nie (w pełni) się zgadzam ;)

500 g wagi powala. Dla mnie 1 g = 1 zł, więc trochę drogo wychodzi..

A co to za przelicznik? Skąd się wziął i do czego pije?
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8174
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Siodełko
« 19 Maj 2016, 09:28 »
A co to za przelicznik? Skąd się wziął i do czego pije?
Jestem skłonny dopłacić 1 zł za odchudzanie roweru o 1 gram. Oczywiście przy założeniu tej samej trwałości i że nie jest to element eksploatacyjny.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8174
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Siodełko
« 1 Cze 2016, 17:53 »
Pożyczyłem od kolegi B17 Narrow. W pierwszym momencie było tragicznie niewygodnie, ale po nienaturalnym podniesieniu przedniej części stał się całkiem znośny. Do szosówki szerokość tyłu na styk, środek zbyt wąski. W MTB bym takiego nie chciał. Odczucia fajne, ale nie bardzo da się przesuwać się przód-tył i jechać komfortowo w obu miejscach.

Ostatecznie zakupiłem B17 Standard, które ma dorobione otwory do zwężania przez zaciąganie sznurkiem. W porównaniu do poprzedniego straszna kanapa. Przód też szerszy, ale zwężenie zapobiega ocieraniu udami. Wrażenia bardzo pozytywne. Muszę trochę więcej pojeździć, ale legenda o wygodzie chyba jest prawdziwa ;)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12732
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Siodełko
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.

Offline Kobieta magda

  • Wiadomości: 2996
  • Miasto: Tröjmiasto
  • Na forum od: 19.12.2011
    • Przejażdżkowe zapiski
Odp: Siodełko
« 1 Cze 2016, 20:15 »
Nie każde! Siedziałam na kilku na których każdy kilometr to katorga. Swoją drogą nie wiem jak przejechałam 200 km na raz oraz Norwegię na siodełku które kupiłam z czarnuszkiem... Ostatnio miesiąc jeździłam tylko na brooksie i po przesiadce na coś innego stwierdzam że wielbię mojego brooksa. I jak dla mnie jest piękny :D


Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8174
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Siodełko
« 1 Cze 2016, 21:59 »
Wypowiadać się na temat wygody każdego siodła można dopiero jak się zrobi ileś dłuższych tras, na 50km to każde jest wygodne.
Przecież napisałem, że muszę więcej pojeździć ;) Choć raczej jestem zdania, że da się przewidzieć, czy siodło spasuje - trzeba tylko przeanalizować kilka parametrów. Swoje ulubione kupiłem, bo na podstawie zdjęcia przewidywałem, że takiego właśnie szukam. Po 15 km byłem już przekonany, że biorę je na miesięczną wyprawę.

Ten Brooks jest dla mnie wygodny, ale jak bardzo, będę wiedział po dłuższym czasie. W porównaniu do tradycyjnego siodełka może być jednak bardziej komfortowo dzięki skórze, która pozwala na bardziej równomierne rozłożenie ciężaru w tylnej części.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum