Autor Wątek: [Pieszo] Z Francji do Polski. Camino? Jak przez Polskę?  (Przeczytany 1550 razy)

Offline Mężczyzna maper

  • Wiadomości: 684
  • Miasto: Straszyn
  • Na forum od: 15.02.2016
A ośli upór to tylko stereotyp?
Bo jeśli nie, to jak im perswadujesz? Np. żeby szły dalej, gdy im się nie chce?

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9176
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
No ale to w końcu pieszo czy na osiołkach?  :lol:

Osiołki to przecież wierzchowce nie od dziś cieszące się dużą estymą wśród hiszpańskich chłopów, ze słynnym Sancho Pansą na czele
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10363
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Pieszo, z osiołkami. Jak wspomniałem, osiołki będą niosły rzeczy tylko, ewentualnie dzieci osób które się do nas dołączą. Jest już rodzinka z trójką dzieci która chce dobry tydzień jak nie dwa z nami iść...  ::)
Używając osiołków jako wierzchowców powoduje się ich problemy z kręgosłupem i niestety znacznie skraca się ich życie, które może trwać nawet i 40 lat.
Choć są też osły na tyle duże, że i dorosłego bez problemu udźwigną. Takie też będziemy mieć, ale na wyprawę idziemy z mniejszym kalibrem.

Jeśli wyda - trochę nie z tej strony podążacie.
2, 3 - to już jakiś początek.
A jakie ich imiona?
Imiona mają lokalne, obco brzmiące. Zastanawiamy się jak je znacjonalizować.
Z tymi pójdziemy, do tego dojdą (dojadą) później kolejne 2.

Mądre i kochane! :)
Nie tylko uważnie słuchają, ale i wszystko, ale to wszystko-wszystko rozumieją!
Pozdrów je, proszę, ode mnie.
Coś w tym jest. Pojętne zwierzaki generalnie. Okazja do pozdrowienia tych konkretnych najbliższa prawdopodobnie dopiero w maju, ale będę pamiętał.


A ośli upór to tylko stereotyp?
Bo jeśli nie, to jak im perswadujesz? Np. żeby szły dalej, gdy im się nie chce?
Tak, stereotyp. Choć jak każdy inny zwierz, może się też uprzeć. A że hierarchia między osłami inna niż u koni czy wśród psów, to i inaczej trzeba do zagadnienia podejść. Ale nie jest to generalnie problemem.
Już latem chodziliśmy na 15-25 kilometrowe spacery z osłami, więc mamy przećwiczone.
Z długimi trekingami osły sobie świetnie radzą. Jeden z tych z którymi będziemy iść ma już za sobą kilkumiesięczną wyprawę.
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna KOWAL74

  • Wiadomości: 6
  • Miasto: Tłuszcz
  • Na forum od: 05.03.2018


Osiołek i KOWAL74.... osiołek po prawej :)
Rumunia 2017 r... wyjazd rowerowy ....ale trafił się nocleg  w dobrym towarzystwie.
Super pomysł. Powodzenia w przygotowaniach.

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum