Autor Wątek: Tempo i tętno na ultramaratonach  (Przeczytany 14772 razy)

Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 6480
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 12.02.2011
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 21 Lut 2019, 15:37 »
To chyba indywidualne i nic specjalnie nie znaczące. Mi też się zdarzyło kilka razy osiągnąć wartość 200 lub bardzo zbliżoną (196, 198 etc.) a w porównaniu do Wilka jestem jak Polonez przy Mercedesie  ;)
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Wilk

  • Wiadomości: 9564
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 21 Lut 2019, 15:38 »
Masz HRmax 202?  :o

W tych okolicach, najwyższy jaki zanotowałem to 209, ale to było 4 lata temu idąc w trupa pod górę w ponad 30 stopniowym upale  ;). Tutaj max na trasie miałem 193. Ja się zaliczam do tzw. "wysokociśnieniowców", więc HRmax mam tak z 10-15 wyższy od przeciętnego człowieka, ale to oczywiście nie ma żadnego wpływu na osiągi, jedynie do wyznaczania stref, jeśli wg tego liczymy.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3791
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 21 Lut 2019, 15:53 »
Wiem że to indywidualne, ale te odchylenia mnie zaskoczyły. Powyżej 180 ja już mam nogi z waty a głowa pęka, ponad 182 w życiu nie zanotowałem. Ale zdecydowanie jestem z drugiej strony spektrum. Ciśnieniem i tętnem spoczynkowym już kiedyś wystraszyłem pielęgniarki ;)

jark

  • Gość
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 21 Lut 2019, 16:29 »
Ciśnieniem i tętnem spoczynkowym już kiedyś wystraszyłem pielęgniarki

hmm ... ale to znaczy , że bardzo szybko się regenerujesz ... .

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1326
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 21 Lut 2019, 16:35 »
Ja się zaliczam do tzw. "wysokociśnieniowców",

..."wysokotętnowców" - ciśnienie na pewno masz OK :)
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3791
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 21 Lut 2019, 21:29 »
hmm ... ale to znaczy , że bardzo szybko się regenerujesz ... .

Nie narzekam, choć bywało lepiej ;)

jark

  • Gość
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 21 Lut 2019, 21:36 »
Nie narzekam, choć bywało lepiej
...niskie tętno spoczynkowe sprawia , ze po wysiłku np. zrobiony podjazd szybko wyrównuje się oddech ...
.. w okresie regeneracji szybko organizm wraca do normalego funkcjonowania i mniej czasu potrzebuje na odpoczynek . ... .

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3791
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 21 Lut 2019, 22:04 »
Tak, ale to też się zmienia. Tętno spoczynkowe nie jest stałe i zależy od ogólnego poziomu wypoczęcia, stresu, formy fizycznej. W najlepszych czasach miałem 38-40, teraz pewnie jest sporo więcej, bo kochany mały terrorysta nie daje mi spać i pozostawia mniej czasu na treningi ;) W sumie chętnie sprawdzę przy okazji.

Offline Mężczyzna RadS

  • Wiadomości: 4
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 31.12.2017
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 22 Lut 2019, 10:24 »
Niezwykle ciekawy temat, dziękuję wszystkim za podzielenie się swoimi doświadczeniami :)

Nie mam aż tak dużego doświadczenia jak większość z Was - w zeszłym roku pierwszy raz spróbowałem 200km (dwukrotnie).
* Pierwszy był kwietniowy brevet w Pomiechówku (200km @ średnio 27 km/h, HR 149 BPM, 10h brutto 8 netto - wiem, za długie postoje, piękna pogoda).
* Drugi wrześniowy brevet w Pomiechówku (200km @ 30.5km/h, 158 BPM, 7:45 brutto 7h netto, jazda w grupie przez 3/4 czasu, słaba pogoda pod wiatr/z boku 35km/h z podmuchami 50km/h i miejscami lekkim deszczem)

Tak dla kontekstu to jeżdżę bardziej regularnie od 2 lat (5000km rocznie), w 2018 było kilkanaście tras 100km+, to moja druga zima na rowerze (1h trasy do -5*C, na 100km rzucam się od około 8*C). Tak więc na tle tego forum to śmieszne wyniki, ale jak dla mnie progres jest bardzo duży.

Do czego zmierzam - spodobały mi się dłuższe (jak dla mnie) trasy i podobnie jak autorka tematu też mam plany na wydłużenie ich, chociaż mniej ambitne ;) Cele na ten rok to:
* Maraton 300-400km
* Ze 2 brevety 200km (może jakiś po pagórkach - Miechów?)
* Jedna trasa 100km w nocy w ramach psychicznego przygotowywania się do dłuższych maratonów (hej, dla niektórych to nowość, chociaż w mieście regularnie jeżdżę nocą)

Może pomożecie mi rozwiać trochę wątpliwości:
1. Tętno - trasy 150km robię ze średnim pulsem nawet 160 BPM, chociaż jest to górna granica (przy wyższej średniej boli mnie potem głowa- zły znak). Nie wiem jakiego mam maxa, w widziałem już  nie raz 200+ (najwięcej chyba 204 - połączenie jazdy pod górę z mocnym zdenerwowaniem na innego uczestnika ruchu...) Wrześniowy brevet zrobiłem z tętnem 158 BPM i czułem się potem świetnie, na tyle dobrze żeby jeszcze pojechać wieczorem rowerem do znajomych. Kolejnego dnia nic - nie czułem się zmęczony, nogi nie bolały, itd. Tętno spoczynkowe około 60 BPM. Jednak patrząc na zapisy bardziej zaawansowanych ode mnie osób na Stravie widzę średni puls <145 BPM i zastanawiam się, czy nie przesadzam?
2. Siodełko - to aktualnie mój główny problem. Od czasu przesiadki z crossa na gravela tragicznie ocierają mi się uda i pojawiają jakieś krosty (to samo siodło). Ale to oddzielny i skomplikowany temat, próbowałem już chyba wszystkich oczywistych metod, aktualnie jestem na etapie dermatologa i antybiotyku, i rozważam sypniecie groszem na bikefitting i nowe siodło, bo ostatnia 1/3 brevetu to była walka z bólem :/
3. Jedzenie. Odkąd zacząłem jeździć na trasy 100km+ sporo nauczyłem się o tym co jeść, żeby mieć energię na dalszą jazdę i nie mieć problemów żołądkowych. Zastanawiam się jednak, czy to wystarczy na 400km? Zwłaszcza chodzi o to, jak dużo jem cukrów. Aktualnie jem około 300 kcal/h w formie bananów, białego pieczywa, żurawiny z odrobiną orzechów, daktyli, paluszków solonych. Czyli proste węgle, cukier, czasem coś słonego dla odmiany. Piję 1 bidon 700mL/h (dużo się pocę), raz woda raz izotonik (kupny lub domowy) lub elektrolity. Jedzenie i picie zgodnie z zegarkiem (przypomnienia w Garminie), odpuszczam tylko jedzenie przez pierwsze 30-45 minut.
4. Koncentracja - Obawiam się jazdy nocą po zmęczeniu. Wiem, że w lecie po 2h przy ~160bpm zaczynam popełniać błędy (wolniejsza reakcja, mniejsza koncentracja), a to niebezpieczne. Pomaga obniżenie tempa i ochlapanie twarzy wodą co te 2h. Zastanawiam się więc, jakie jeszcze macie sposoby na utrzymanie koncentracji pomimo zmęczenia?


Podsumowując - co byście jeszcze doradzili? Póki co po 200km @ 150BPM czuję się jakbym mógł jeszcze pojechać co najmniej 100km (pomijając problem siodełka). Jeździć więcej? Podchodzić w tym sezonie do 400?

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 22 Lut 2019, 11:05 »
RadS, witam. Widzę że jesteśmy w podobnej sytuacji, ja w zeszłym roku również dwa razy ugryzłem 200 km, ale nabrałem ochoty na więcej. W tym zimowym sezonie skupiam się na o wiele mocniejszym przygotowaniu, sporo treningów na Zwift, a teraz 10-tygodniowy plan Build Me Up, żeby na wiosnę FTP było przyzwoite. Osobiście ostrożnie podchodzę do planów startowych, większość imprez na radarze to okolice 200 km, ale jak w kwietniu/maju zobaczę że jest ok, będę próbował 300 i 400. Jako że w Pomiechówku już pewnie się (nie znając) widzieliśmy, to może podrzucę kilka pomysłów ze swojego kalendarza na 2019:



Odnośnie siodła - dużego doświadczenia nie mam, ale cały zeszły rok (6,6 tys. km) przejechałem na replice krótkiego siodełka Specialized Power. W tym roku zmieniam na oryginał, ale geometrię tego siodła polecam, zresztą tutaj też miała dobre opinie wśród kolarzy ultra.
Follow me on Strava

Offline Mężczyzna memorek

  • Kapituła MP 2018
  • Wiadomości: 2329
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
    • Z tatą dookoła Polski ...i dalej
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 22 Lut 2019, 12:17 »
sporo treningów na Zwift, a teraz 10-tygodniowy plan Build Me Up, żeby na wiosnę FTP było przyzwoite
A jest tu jeszcze miejsce na przyjemność jeżdżenia rowerem?  ;)

Marek
Z tatą dookoła Polski ...i dalej http://rower.memorek.pl

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 22 Lut 2019, 12:19 »
Ogromna. W ten weekend jak tylko śnieg odkryje asfalt planuję w końcu szosą wyjechać na szosę :)
Follow me on Strava

Offline Mężczyzna adams

  • Wiadomości: 125
  • Miasto: skierniewice
  • Na forum od: 10.12.2017
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 22 Lut 2019, 12:30 »
ile wynosi przyzwoite ftp ?

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 22 Lut 2019, 12:38 »
Jak już łapiemy się za słówka, wyjaśniam "moje przyzwoite FTP".

Budowę ciała mam taką, że patrząc na BMI przy największym wycieniowaniu jestem na dolnej granicy nadwagi. Z tym nie walczę, jestem mocno zbudowany i niski, 171 cm i 77-78 kg.
FTP w zeszłym roku miałem 226W, korzystając z tabeli referencyjnej Andy Coogan'a (bo na czymś trzeba się oprzeć, wychodzę z założenia że najważniejsza jest konsekwencja), dawało mi to 2,9 W/kg. Mało i słabo, ale jestem realistą w stawianiu sobie celów. W chwili obecnej mam 3,0 W/kg a cel jaki sobie postawiłem na 2019 to 3,2 W/kg, stąd program Build Me Up na Zwift.

Teraz dodatkowe, ale chyba najważniejsze info - mam 39 lat i nie nastawiam się na podejście sportowe, ani na wyścigi. Moc w nogach ma mi pomóc utrzymywać się w grupkach na coffee ride'ach i zbudować wytrzymałość na coraz dłuższe jazdy.
Follow me on Strava

Offline Mężczyzna adams

  • Wiadomości: 125
  • Miasto: skierniewice
  • Na forum od: 10.12.2017
Odp: Tempo i tętno na ultramaratonach
« 22 Lut 2019, 12:57 »
Wiesz, jeżeli chodzi o wskaźniki BMI to można lekko mrugnąć do nich ... Co do wykorzystywania treningu na ftp, jak tu pisał ktoś to świetna sprawa ... ale nie ześwirujmy na zasadach W/kg patrzenia na ftp etc. to bzdura jednak trochę dla mnie ... Tym bardziej, że spokojnie FTP na poziomie przyzwoitym, czyli 3W/kg spokojnie jak pisał wilk pozwoli wszystkim kończyć ultra na bardzo dobrym poziomie .... Tylko tutaj jednak głowa, odporność na zmęczenie, na ból d... etc.
Nigdy nie robiłem testów ftp i nie będę robił, spokojnie na coffee ride'ach się trzymam i myślę, że tu też jednak nie potrzeba się posiłkować aż taką stroną sportową ... ale pytanie kto co lubi, ja mam zdanie, że do ultra kończonego - wystarczy tak jak pisał olo czy wilk ogólne wyjeżdżenie (samo jeżdżenie, nie trenowanie), jak chcesz robić 600-700 km w dobę, to już możesz opierać treningi na ftp... Ale oprócz tego też głowa ... a głowę jednak robi się chyba po prostu jeżdżąc długo, w ciężkich warunkach etc ...

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum