Autor Wątek: Zimą na Święty Krzyż  (Przeczytany 740 razy)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9157
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Zimą na Święty Krzyż
« 24 Sty 2019, 19:54 »
Zima trzyma, ale to nie znaczy, że nie da się jeździć porządnych tras ;). Świętokrzyska klasyka - czyli podjazd na Święty Krzyż bezpośrednio z Warszawy. Zimno, ale dobre warunki do jazdy, na szczycie puściutko i klimatycznie.

Relacja:
http://wilk.bikestats.pl/1729859,Zima-na-Swiety-Krzyz.html
Zdjęcia:
https://photos.app.goo.gl/XrV43jtPXnfWC5447
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline średni

  • Wiadomości: 1249
  • Miasto: Strzelce Op.
  • Na forum od: 18.02.2009
Odp: Zimą na Święty Krzyż
« 24 Sty 2019, 20:16 »
Święty Krzyż widzę że wpisał się do Twojego kalendarza jako co roczne Noworoczne postanowienie ;)
"Góry Uczą Pokory"


Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2190
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Zimą na Święty Krzyż
« 24 Sty 2019, 20:22 »
Rok temu o tej porze też wjeżdżałem na Św. Krzyż. Bryczką  :D
Zacny przejazd i intrygujące fotki. Ta pora roku ma niesamowite klimaty w Świętokrzyskich.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 320
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018
Odp: Zimą na Święty Krzyż
« 24 Sty 2019, 20:45 »
Normalnie wielki szacunek!!

Offline Kobieta linuś

  • Wiadomości: 200
  • Miasto: Nowy Tomyśl
  • Na forum od: 01.01.2018
Odp: Zimą na Święty Krzyż
« 24 Sty 2019, 20:46 »
I były nawet fryteczki  :icon_redface: :)

Super Wilku, oglądając zdjęcia aż chce sie znów w weekend wskoczyć na rower i zrobić jakąś porządną trasę  :icon_smile2:
To było dla mnie jak olśnienie.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1203
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Zimą na Święty Krzyż
« 24 Sty 2019, 20:47 »
Fajna wycieczka. Wygląda, że ciepło nie było. Zdradź co masz na nogach. Mnie marzną stopy na samą myśl  zapięcia  spd'ów  na mrozie. 
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline RDK

  • Poza rowerem jest jeszcze Anime
  • Wiadomości: 2170
  • Miasto: Mazowsze
  • Na forum od: 17.08.2011
Odp: Zimą na Święty Krzyż
« 24 Sty 2019, 23:23 »
Mnie marzną stopy na samą myśl  zapięcia  spd'ów  na mrozie.
Tylko podpowiem, że w trekingowych butach też marzną ;)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9157
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Zimą na Święty Krzyż
« 25 Sty 2019, 11:53 »
Święty Krzyż widzę że wpisał się do Twojego kalendarza jako co roczne Noworoczne postanowienie ;)

Obowiązkowo tam przynajmniej raz w roku jestem ;). To są jedyne solidne góreczki w sensownym zasięgu z Warszawy, dlatego zawsze chętnie tam powracam

Rok temu o tej porze też wjeżdżałem na Św. Krzyż. Bryczką  :D
Zacny przejazd i intrygujące fotki. Ta pora roku ma niesamowite klimaty w Świętokrzyskich.

Rzeczywiście zima bardzo klimatycznie tam wygląda, jest pewna namiastka wyższych gór. A teraz było to dobrze widać, bo w Warszawie śniegu w ogóle nie było (choć dziś już mamy w nadmiarze ;)), natomiast Święty Krzyż już w zimowej szacie.

Fajna wycieczka. Wygląda, że ciepło nie było. Zdradź co masz na nogach. Mnie marzną stopy na samą myśl  zapięcia  spd'ów  na mrozie. 
Jechałem w zwykłych letnich butach SPD, do tego dwie pary skarpet i ochraniacze na stopy - więc raczej standardowy zestaw. Ale wiadomo, że jeśli chodzi o stopy bądź dłonie to odczucia temperatury to czysto indywidualna sprawa.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline Mężczyzna George

  • Wiadomości: 52
  • Miasto: Sosnowiec
  • Na forum od: 18.05.2018
Odp: Zimą na Święty Krzyż
« 25 Sty 2019, 14:09 »
Polecam dodatkowo zwykłe aluminiowe wkładki do butów za parę złociszy w każdzym obuwniczym, świetnie izolują od spodu
"Jest tylko cienka czerwona między rozsądkiem a szaleństwem"

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 1950
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
Odp: Zimą na Święty Krzyż
« 5 Lut 2019, 21:22 »
A jak jest u Ciebie z żywieniem? Bo najczęściej w relacjach gości żarcie z McD, lub inny tłusty fast-food lub barowe jedzenie.
Na żywo też widziałem, że na długich trasach nie żywisz się jakoś wyszukanie, dosłownie możesz jechać na zupkach chińskich.

Nie miałeś nigdy problemów żołądkowych, zgagi?

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9157
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Zimą na Święty Krzyż
« 5 Lut 2019, 21:39 »
A jak jest u Ciebie z żywieniem? Bo najczęściej w relacjach gości żarcie z McD, lub inny tłusty fast-food lub barowe jedzenie.
Na żywo też widziałem, że na długich trasach nie żywisz się jakoś wyszukanie, dosłownie możesz jechać na zupkach chińskich.

Nie miałeś nigdy problemów żołądkowych, zgagi?
Może właśnie dlatego nie mam problemów żołądkowych, że znalazłem dietę-cud  :P
Bardzo rzadko mi żołądek na rowerze nawala. W Macu to jadam okazyjnie, ale na rowerze dobrze się to u mnie sprawdza, generalnie większość szybkich kalorii czyli także typu makarony. Bo zupki chińskie to przecież inaczej makaron po prostu. Na rowerze po prostu spalanie jest takie, że nawet średnio zdrowe jedzenie organizm szybko przerabia. Przy zwykłym trybie życia jak w mieszkaniu to już by to miało negatywne efekty, ale przy dużym wysiłku sprawdza się dobrze.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum