Autor Wątek: Pół roku po Europie 2019  (Przeczytany 5400 razy)

Offline Mężczyzna mruczek26

  • Wiadomości: 6
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 01.01.2019
Pół roku po Europie 2019
« 1 Sty 2019, 22:27 »
Cześć! W tym roku postanowiłem spełnić jedno z moich dużych marzeń którym jest kilkumiesięczna wyprawa rowerowa. Nie mam dokładnie sprecyzowane które kraje i jakie rzeczy chcę zobaczyć, chcę po prostu przeżyć przygodę życia która będzie miała pozytywny wpływ na resztę mojego życia. W związku z tym szukam kompana/ki podróży na ok 5-6 miesięczną wyprawę po Europie kwiecień-wrzesień 2019r. W skrócie:

Trasa i kraję do uzgodnienia, wstępny zarys planu wygląda ta: Kraków-Czechy-Słowacja-Austria-Węgry-Chorwacja-Bośnia i Hercegowina- Czarnogóra-Albania-Grecja aż do Sparty- powrót wybrzeżem do Chorwacji- Słowenia- całe Włochy wybrzeżem-Francja-cała Hiszpania i Portugalia wybrzeżem-powrót do Polski.
Tempo i dystans dzienny dopasowany do możliwości wszystkich uczestników, bez ścigania i robienia km na siłę. Myślę, że średnio 80-100 km dziennie jest bezpiecznym założeniem biorąc pod uwagę pobutkę o 6 i cały długi letni dzień przed sobą.
Wyprawa niskobudżetowa, spanie w namiocie, jedzenie z marketu itd. Śledząc podróżników rowerowych czy to na blogach czy youtube i wzorując się na ich doświadczeniu zakładam budżet dzienny na jedzenie itp. 12-20zł. Czyli na cała wyprawę do 3500zł. Do tego dochodzą koszty przedwyjazdowe takie jak zakup roweru, sakw, ubrania itp. w zależności kto czym dysponuje na starcie.

Coś o mnie. Mam 28 lat, kanapki i plecak a potem na rower lub w góry tak najbardziej lubię spędzać wolny czas. Na rowerze jeżdżę dużo aczkolwiek dotychczas są to jednodniowe wypady, nie mam doświadczenia w dłuższych wyprawach. Lubię śledzić innych podróżników w mediach społecznościowych, chodzę na spotkania podróżnicze, ogólnie lubię tą tematykę w związku z czym mam jakąś tam wiedzę teoretyczną, pierwsza praktyka przede mną. Jeżeli chodzi o sam styl podróżowania to zdecydowanie wolę naturę, krajobraz, obraz życia zwykłych mieszkańców od muzeów i zaglądania do każdego kościoła i klubów.

Kogo szukam? Poszukuje osób bezkonfliktowych, wyrozumiałych, z optymistycznym nastawieniem  oraz ogromną chęcią przeżycia dużej przygody. Myślę, że gdy zrobi się ciężko bez względu na to jaką mamy sprawność fizyczną czy doświadczenie to determinacja oraz wiara, że poradzimy sobie w każdej sytuacji jest nie mniej ważna a nawet ważniejsza. Tak więc pisać śmiało!
 

Offline Mężczyzna pol

  • Wiadomości: 27
  • Miasto: Trzebinia
  • Na forum od: 11.07.2016
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 2 Sty 2019, 21:11 »
Cześć
Fajny masz plan i życzę spełnienia marzeń :)
Ciężko jest znaleźć kogoś chętnego na tak długą podróż ale nie poddawaj się, ja na swoją wyprawę do Hiszpanii  (ok 100 dni) znalazłem towarzysza, ruszamy koniec kwietnia lub początek maja


Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2506
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 2 Sty 2019, 21:42 »
podróży na ok 5-6 miesięczną wyprawę po Europie kwiecień-wrzesień 2019r.
zakładam budżet dzienny na jedzenie itp. 12-20zł. Czyli na cała wyprawę do 3500zł.
Ambitnie. Trzeba się najeść zawczasu. Przemyśl to jeszcze raz bo inną sprawą jest taki budżet na tydzień, dwa, inną na 5-6 miesięcy. Choć z drugiej strony. Jak ja miałem 28 lat... to w tym wieku w ogóle nie jadłem (he, z jakiego filmu to cytat?  ;)


A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna RODDOS

  • Odwiedzone miejscowości: 11 855
  • Wiadomości: 417
  • Miasto: Świdnica
  • Na forum od: 25.02.2013
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 2 Sty 2019, 21:46 »
Choć z drugiej strony. Jak ja miałem 28 lat... to w tym wieku w ogóle nie jadłem (he, z jakiego filmu to cytat?  ;)
Z "Misia".



Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2506
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 2 Sty 2019, 21:49 »
Brawo wygrał Pan "oczko z Jeziórka"

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna ślimac

  • Wiadomości: 115
  • Miasto: przydrożna skarpa
  • Na forum od: 25.09.2014
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 2 Sty 2019, 23:06 »
Kogo tu znajdziesz na pobutki o szóstej ?
Tu się kręci całodobowo.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7433
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 3 Sty 2019, 01:45 »
12-20 zł dziennie w Europie to wygląda zdecydowanie na freeganizm.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 5936
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 3 Sty 2019, 02:29 »
Wyprawa niskobudżetowa, spanie w namiocie, jedzenie z marketu itd. Śledząc podróżników rowerowych czy to na blogach czy youtube i wzorując się na ich doświadczeniu zakładam budżet dzienny na jedzenie itp. 12-20zł. Czyli na cała wyprawę do 3500zł. Do tego dochodzą koszty przedwyjazdowe takie jak zakup roweru, sakw, ubrania itp. w zależności kto czym dysponuje na starcie.
Na wyprawie wielodniowej ciężko będzie się zmieścić w tym budżecie. Oczywiście ludzie robili takie doświadczenia, że da się pełnowartościową dietę ułożyć za 10 złotych dziennie, ale dotyczyło to Polski (ceny u nas są niższe) i wymagało poświęcenia dużo czasu na przygotowanie posiłków (wszelkie półprodukty czy dania gotowe wychodzą znacznie drożej) oraz najlepiej kupowaniu większej ilości (w markecie, duże opakowania są zwykle tańsze niż pojedyncze, są też promocje na mięso, ryby, warzywa itd.). W realiach oszczędnej dyskontowej wyprawy rowerowej nawet 30 zł dziennie może być za mało, bo trzeba kupować praktycznie codziennie małe porcje, do tego jest większe zapotrzebowanie na kalorie i białko, zwłaszcza w kontekście iluś miesięcy. Jeśli wyprawa byłaby przez tereny atrakcyjne turystycznie, jakieś góry, parki narodowe, itp., to zwykle tam jest mało marketów lub wcale. To od razu podnosi ceny o 200-400 procent w stosunku do dyskontu. Dla przykładu póki pamiętam z Francji z Alp z lata 2018 - puszka coli 2 euro, jogurt mały 1 euro, baton typu mars czy cokolwiek 1-2 euro, chleb 2-4 euro i tak dalej (piszę o sklepikach, gdy nie ma konkurencji w postaci marketu). Do tego dochodzi kwestia biletów wstępu, nawet jeśli nie planuje się zwiedzania jako celu wyprawy, to są czasem atrakcje, np. wieża widokowa, jakaś fajna jaskinia czy kanion. Ewentualnie jakiś budynek zabytkowy. Ponadto kwestia noclegów - pół roku biwakowania na dziko? Można opracować strategię nocowania co jakiś czas na kempingu w celu prania, mycia, ładowania (np. raz na tydzień), ale do daje licząc średnio 12 euro za nocleg (jedna osoba kilka euro plus namiot kilka euro plus jakieś żetony itp., są też drogie kempingi po 10-15 eur za osobę i tyle za namiot dodatkowo) to razem wychodzi 1300 zł na takie biwaki robione raz na 7 dni. A i to może być za mało do utrzymania komfortu, na rowerze dochodzą otarcia od przepoconych spodenek i braku higieny itd.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1366
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 3 Sty 2019, 10:01 »
12-20zł

Może marudzę, ale zdarzało mi się wydawać tyle na samą wodę butelkowaną. A gdzie w tym budżecie miejsce na wino? ;)

... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6938
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 3 Sty 2019, 10:33 »
Za 20 zł można się już dobrze najeść, tylko trzeba kupować w supermarketach. W tej kwocie zmieści się nawet woda butelkowana (o ile tę samą butelkę używa się przez tydzień).
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna DiDżej

  • Wiadomości: 522
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.10.2013
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 3 Sty 2019, 11:33 »
o ile tę samą butelkę używa się przez tydzień
Szczególnie dotyczy to krajów gdzie każda butelka jest z kaucją. Taka kaucja to chyba gdzieś tak z 1/10 budżetu na dzienne jedzenie. Także warto pamiętać o butelkach.... pustych  ;)
« Ostatnia zmiana: 3 Sty 2019, 11:54 DiDżej »
Life is like riding a bicycle. To keep your balance you must keep moving.
Albert Einstein

Offline Kobieta Janus

  • Wiadomości: 3401
  • Miasto: Melbyn
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 3 Sty 2019, 11:47 »
Myślę, że średnio 80-100 km dziennie jest bezpiecznym założeniem biorąc pod uwagę pobutkę o 6 i cały długi letni dzień przed sobą.
Dzień długi, ale i gorący. Biorąc pod uwagę kierunek i termin wyjazdu, może się skończyć na tym, że przez kilka godzin w okolicach południa będziecie zdychać gdzieś w cieniu.

Budżet bardzo ambitny jak na półroczny wyjazd.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 5936
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 3 Sty 2019, 12:01 »
Także warto pamiętać o butelkach.... pustych
Tak, w Niemczech mimo przychodzenia z pustą butelką do sklepu można ją było sobie wsadzić w d. Raz tylko się trafiła okazja zwrotu kaucji - ale nie w formie kasy, lecz świstka na kolejne zakupy. Bardzo praktyczne, bo to był ostatni sklpe.... Może w innych krajach lub w marketach to lepiej działa. Ja bym doliczył kaucję jako stratny element budżetu, 25 centów za każde plastikowe opakowanie.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9927
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 3 Sty 2019, 12:29 »
W realiach oszczędnej dyskontowej wyprawy rowerowej nawet 30 zł dziennie może być za mało, bo trzeba kupować praktycznie codziennie małe porcje, do tego jest większe zapotrzebowanie na kalorie i białko, zwłaszcza w kontekście iluś miesięcy. Jeśli wyprawa byłaby przez tereny atrakcyjne turystycznie, jakieś góry, parki narodowe, itp., to zwykle tam jest mało marketów lub wcale. To od razu podnosi ceny o 200-400 procent w stosunku do dyskontu. Dla przykładu póki pamiętam z Francji z Alp z lata 2018 - puszka coli 2 euro, jogurt mały 1 euro, baton typu mars czy cokolwiek 1-2 euro, chleb 2-4 euro i tak dalej (piszę o sklepikach, gdy nie ma konkurencji w postaci marketu).
Ale co stoi na przeszkodzie zrobienia zapasu na na parę dni, gdy przejeżdżamy przez rejon bez marketów? Zresztą w Alpach bardzo ciężko o taki rejon, jak jeździsz szosami to niemal wszędzie są markety. Budżet jest bardzo ambitny, ale ktoś nie ma nic przeciwko monotonii - to wyrobi za takie pieniądze bez głodowania, jedząc makarony, ryże, kasze itd, które są bardzo tanie, a całkiem pożywne, 1-1,5 paczki makaronu dziennie i pociągniesz. Pół roku na taki typ diety to dużo, ale to wszystko zależy od naszego podejścia, da się

Do tego dochodzi kwestia biletów wstępu, nawet jeśli nie planuje się zwiedzania jako celu wyprawy, to są czasem atrakcje, np. wieża widokowa, jakaś fajna jaskinia czy kanion. Ewentualnie jakiś budynek zabytkowy.
Jak jedziesz z malym budżetem to płatne atrakcje po prostu odpuszczasz. Jest tyle bezpłatnych atrakcji, że spokojnie da radę

Ponadto kwestia noclegów - pół roku biwakowania na dziko? Można opracować strategię nocowania co jakiś czas na kempingu w celu prania, mycia, ładowania (np. raz na tydzień), ale do daje licząc średnio 12 euro za nocleg (jedna osoba kilka euro plus namiot kilka euro plus jakieś żetony itp., są też drogie kempingi po 10-15 eur za osobę i tyle za namiot dodatkowo) to razem wychodzi 1300 zł na takie biwaki robione raz na 7 dni. A i to może być za mało do utrzymania komfortu, na rowerze dochodzą otarcia od przepoconych spodenek i braku higieny itd.

Tylko zupełnie zapomniałeś o takich portalach jak Warmshowers czy Couchsurfing. Jak ktoś jest obrotny i lubi poznawać nowych ludzi - to będzie miał mnóstwo noclegów w dużo wyższym standardzie niż kemping za zupełną darmochę, a jeszcze często nieźle zje bez dodatkowych kosztów.

Podróżowanie za małe pieniądze jest to duża gimnastyka i trudna sprawa - ale wykonalna. Jakieś 10 lat temu Toosh z naszego forum robił prawie miesięczną wyprawę po Bałkanach za 400zł, to i teraz się da za 580zł/miesiąc - kwestia tego na jakie wyrzeczenia jesteśmy gotowi.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5902
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Pół roku po Europie 2019
« 3 Sty 2019, 18:19 »
Oczywiście ludzie robili takie doświadczenia, że da się pełnowartościową dietę ułożyć za 10 złotych dziennie, ale dotyczyło to Polski (ceny u nas są niższe)
Pasta o diecie czokoszokowej?

My home is where my bike is.

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum