Autor Wątek: Cube Attain SL Disc 2016 -> Attain GTC Disc 2017  (Przeczytany 3269 razy)

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Przedstawiam swojego podstawowego, szosowego rumaka. Cube Attain SL, model z 2016 roku na hydraulicznych tarczówkach. Skuszony ceną i opiniami o zaniżonych (w tamtych rocznikach) rozmiarówkach, kupiłem ramę 56. Zgodnie z zasłyszaną legendą, podobno dopiero trzecia szosa będzie we właściwym rozmiarze i chyba tak właśnie będzie u mnie.

Konsekwencją zbyt dużej ramy był krótszy mostek, jeżdżę też na innym niż fabrycznym siodle (replika Specialized Power, miała służyć przetestowaniu geometrii tego siodła, a trzyma się już długo). Opony od lata to Continental Grand Prix 4000S II – potwierdzają swoje dobre opinie. Osprzęt to w całości Shimano 105, jeden napęd już zajechany, przejechałem do tej pory prawie 9 tys. km.



Póki co stoi wpięty w Tacx-a, na wiosnę jednak mam konkretny plan. Udało się znaleźć w niemieckiej wyprzedaży karbonową ramę modelu Attain GTC. Ma zbliżoną geometrię, przerzucam wszystkie graty łącznie z tym samym widelcem, no i w końcu nie będę musiał skracać mostka i wyciągać się nadmiernie. Do tego węglowa sztyca i kierownica, całość ma mi jeszcze lepiej służyć bo plany na 2019 coraz ambitniejsze się marzą. Cel to nie wyścigi, ale coraz dłuższe imprezy typu brevet czy ultra, choć tu trochę mi jeszcze brakuje.
Follow me on Strava

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3590
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
ładnie się prezentuje. Zaskoczony jestem zajechanym napędem, już po 9 tys. km

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Ja go zajechałem już po 6 tys., człowiek całe życie się uczy. Dopiero kiedy blaty były okrągłe zabrałem się za lekturę, dowiedziałem się że trzeba mierzyć i wymieniać łańcuch, a jak się tego nie robi to najpierw pada kaseta, potem tarcze. No i faktycznie :)
Follow me on Strava

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
No ale taki parametr dalej dziwi. Nawet nie zmieniając łańcucha to 10-15tys powinno wszystko pociągnąć spokojnie, jakiś bardzo słaby łańcuch musiał się trafić.
« Ostatnia zmiana: 20 Gru 2018, 16:50 Wilk »
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5166
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013

Mierzyć zaczniesz, wyjdzie Ci, przed 2ma (tys.) łańcuch mieniać trzeba. 2 łańcuchy = 1 kaseta (koszt).

Tak, to nie tak*.


*Na forum (tym) o tym się dowiedziałem. (Właśnie tak robiłem.)
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 936
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
To zależy od kadencji, siły, masy itd. U mnie też żadne Shimano ani KMC więcej, niż 6 000 km w szosówce nigdy nie zrobiło, nawet CN7901.

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Tak długiego odpoczynku od siodełka nie miałem od paru lat, ale w końcu szosa wróciła do domu. Nowa rama, właściwie z fabrycznego Cube'a zostały koła, hamulce i widelec. Waga zeszła do 8,8 kg, więc jestem bardzo zadowolony. Chciałoby się już namiastki wiosny i kawałka suchego asfaltu...



Follow me on Strava

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 837
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Niech służy :) Też czekam na te suche asfalty, bo kupiłem tego Cube i się kurzy.

Widziałem te ramy w promocji własnie kiedyś i tez myślałem nad składaniem. Stąd brałeś?

https://www.bike-discount.de/en/buy/cube-attain-gtc-pro-disc-frame-grey-n-flashgreen-712021

Jakie pozostałe komponenty? To rama 54? Jaki masz wzrost? 

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Byczys, dokładnie z tego niemieckiego sklepu z discountu kupiłem. Mierzę 171 cm, nogi może i mocne, ale krótkie :) Wcześniej miałem ramę w rozmiarze 56, bo naczytałem się o zaniżonej rozmiarówce. Trochę w tym było prawdy, ale jednak musiałem uciec się do skrócenia mostka i przesunięcia siodła do przodu, w dodatku wysokość siodła była prawie na minimum. Może i wygodnie, ale jednak to źle dobrany rozmiar.

Teraz zmieniłem ramę na karbon i rozmiar 53, rura sterowa skrócona o ponad 5 cm, siodło o wiele wyżej. Zamówiłem też na próbę (bo po taniości) węglowe komponenty z AliX - sztycę, mostek i kierownicę - dla wagi i redukcji drgań. Na razie testuję wytrzymałość na trenażerze, wyglądają na solidne.

Zmiana ramy przebiegła bez problemów, tylko wbity nowy wkład suportu, cały osprzęt Shimano 105 przeniesiony, widelec też pasował z modelu aluminiowego. Jedyne co, to wymienić musiałem jeden z hamulców, bębenek był już na granicy przecieku. Po pierwszej wczorajszej godzince na trenażerze wszystko ładnie gra.
Follow me on Strava

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
260E za karbonową ramę pod tarcze i ze sztywnymi osiami - to rzeczywiście doskonała cena. A są widelce do dostania do kompletu, bo w tym sklepie nie widzę?

Szkoda, że taka kolorystyka słabiutka, bo poza tym to bardzo fajny produkt.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Wilku, widelców niestety nie znalazłem nigdzie, akurat ja miałem ten plus że z poprzedniego zakupu pasował. Ale jeśli ktoś chciałby złożyć rower to już gorzej...
Follow me on Strava

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3902
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
A ja przy wzroście 180 zastanawiałem się długo czy 56 to nie za dużo... ;)

Ostatni sezon przejeździłem na tym Cube. Bardzo miły rower. Sztywny gdzie trzeba, elastyczny gdzie trzeba. Oryginalne siodło i owijka trafiły w 10, są najwygodniejszymi z jakimi miałem do czynienia.

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 837
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Ja sam się zastanawiam czy ten 58 mi ostatecznie podpasuje. Nie ma warunków by przetestować go porządnie. Trzeba by na jakąś wyspę chyba wylecieć ;)
Mam 181 cm i gdy jadę na łapach, to mam tendencję by troszkę cofać dłonie do siebie. Ale może wynika to z odmiennej geometrii w odniesieniu do Awola, bo przede wszystkim kierownica jest sporo niżej. Dlatego rozważam też zmianę mostka na taki z kątem delikatnie na plus i być może przy okazji troszkę go skrócę. A może będzie dobrze, tylko kwestia przestawienia się, ale do tego trzeba kilometrów. Jak się przesiadałem na Awola to też początkowo było niewygodnie i nie wszystko pasowało i bolało gdzieniegdzie, a to przecież naprawdę komfortowy rower.

Emes, a z jakiego rozmiaru Awola Ty się przesiadałeś?

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3902
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Mam 181 cm i gdy jadę na łapach, to mam tendencję by troszkę cofać dłonie do siebie.

Mam dokładnie ten sam nawyk. Na Cube trochę mi osłabł, czego przyczynę upatruję w miękkości owijki. Łapy się nie męczą, to nie kombinuję i nie przesuwam ;)

Cytuj
Emes, a z jakiego rozmiaru Awola Ty się przesiadałeś?

L. Wzrostem jestem dokładnie pomiędzy rozmiarami. Ten jest trochę za duży, ale przejechałem się na M Krzyśka i od razu wiedziałem, że będzie mi za ciasno.

No a pakowność trójkąta w L to już szczyt luksusu.

Offline Mężczyzna Włod

  • Wiadomości: 616
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.04.2011
U mnie XL, a tam to pakowność w ilościach hurtowych :)

Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2616
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Fajnie chłopaki, że objeżdżacie te nowe rowery, będzie mi łatwiej dopasować coś pod siebie ;-)

Offline Mężczyzna karol1994cz

  • Wiadomości: 32
  • Miasto: Zamość
  • Na forum od: 07.03.2018
Ten rower to bardziej sportowa geo czy endurance?

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3902
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Endurance. Jest wygodny :)

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Zdecydowanie endurance. Po trzech godzinach na nowej ramie nie mam żadnych wątpliwości że w końcu mam właściwy rozmiar. Żadnych przesunięć, udziwnień, siodło, sztyca, mostek w nominalnych pozycjach i jest wygodnie. Już by się chciało na asfalt. Nawet owijkę (co prawda z demontażu) już nawinąłem...
Follow me on Strava

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3902
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Z demontażu ale kolor odpowiedni :)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Ale to firmowa kierownica z tego modelu? Bo chwyt może trochę wygodniejszy (choć chwytu przy mostku nie tak często się używa), ale montaż czegokolwiek na taką kierownicę bardzo utrudniony.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3902
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Nie, to zupełnie coś innego. Oryginał jest okrągły, lemondkę montuje się bez problemu, jeśli o to pytasz.

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Oryginalna poszła w odstawkę, testuję na razie węglowe chińskie cudo. Faktycznie montaż kłopotliwy, o lemondce można zapomnieć, jakąś sprytnie (wąsko) montowaną lampkę jeszcze uda się wcisnąć.

Kierownica tutaj:
https://www.aliexpress.com/item/2016-Newest-Road-bicycle-racing-UD-Matt-full-carbon-handlebar-internal-cable-carbon-bike-handlebar-31/32612349372.html
Follow me on Strava

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Oryginalna poszła w odstawkę, testuję na razie węglowe chińskie cudo. Faktycznie montaż kłopotliwy, o lemondce można zapomnieć, jakąś sprytnie (wąsko) montowaną lampkę jeszcze uda się wcisnąć.

Nie boisz się takich wynalazków testować? Ja pomimo, że liczę się z kosztami to w kierownicę karbonową za 30 dolców już bym nie wszedł; kierownica to ze wszystkich elementów karbonowych w rowerze zdecydowanie najmniej pewny, już wiele razy słyszałem o ludziach którym pękały, w tym znam dwie osoby, którym to padło na wyścigu ultra. Na zębach tak bym nie oszczędzał  ;)
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6939
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Ciekawa sprawa. Mam kierownicę aluminiową, która waży tyle samo.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Nie kierowałem się tylko ceną, największym plusem Ali jest spora liczba ocen odbiorców, osobiście nie otwieram nawet stron przedmiotów bez kilkudziesieciu opinii, w tym ze zdjęciami. Póki co testuję na trenażerze, więc zęby są bezpieczne. Rok temu chciałem sprawdzić czy moje cztery litery wpasują się w siodło Spec Power, a akurat było promo na chińską jak to nazywają ‚replikę’. Myślałem że rozleci się to po paru setkach, zostało do dziś. Następne będzie oryginalne, a podobną strategię przyjąłem dla kierownicy.
Follow me on Strava

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3902
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
No i wtedy może się okazać, że nabytek z Ali jest dokładnie tym samym co firmowe, z inną naklejką i inną ceną. I że pochodzi z tej samej fabryki :)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
No i wtedy może się okazać, że nabytek z Ali jest dokładnie tym samym co firmowe, z inną naklejką i inną ceną. I że pochodzi z tej samej fabryki :)

Ale dużo większa szansa, że okaże się kiepską podróbką. Tylko na badziewnym siodle wiele nie ryzykujemy, ale przy badziewnej kierownicy może już być trochę słabo  ;)

A liczba opinii niewiele powie, z karbonem tak jest, że są lepsze i gorsze partie tego samego produktu. A markowy producent tym się różni od niemarkowego, że ma dużo lepszą kontrolę jakości, która eliminuje większość badziewia. Ale każdy ma swój rozum i samemu ocenia poziom ryzyka, ja karbonowej kiery za 30 dolarów bałbym się w rowerze instalować.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 936
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
To, że pochodzi z tej samej fabryki czasem oznacza, że ktoś wygrzebał ze śmietnika QC.

Offline Mężczyzna lesiak82

  • Wiadomości: 140
  • Miasto: Grodzisk maz
  • Na forum od: 08.12.2017
    • FB
Zdecydowanie endurance. Po trzech godzinach na nowej ramie nie mam żadnych wątpliwości że w końcu mam właściwy rozmiar. Żadnych przesunięć, udziwnień, siodło, sztyca, mostek w nominalnych pozycjach i jest wygodnie. Już by się chciało na asfalt. Nawet owijkę (co prawda z demontażu) już nawinąłem...


Z tą owijką to chyba za deleko poszedłeś :)
A jeżeli chodzi o lemondke to mam też ten sam problem   ,trochę kombinacji jest  zamontowaniem , ale chyba mi się uda , ale ta twoja jest widze jeszcze bardziej aero od tej mojej  . ja mam taką deda alanera
SZOSA to euforia , ale MTB to wolność !

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 936
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
I jak się jedzie na tej Dedzie? Masz porównanie z porządnie wycieniowaną alu, np. Ritchey WCS?

Offline Mężczyzna wyrzykus

  • Piotr Wyrzykowski
  • Wiadomości: 35
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 16.04.2018
Cytuj
Z tą owijką to chyba za deleko poszedłeś

Owijka długa, żeby w razie dezintegracji kierownicy było za co trzymać  :icon_idea:
Follow me on Strava

Offline Mężczyzna lesiak82

  • Wiadomości: 140
  • Miasto: Grodzisk maz
  • Na forum od: 08.12.2017
    • FB
I jak się jedzie na tej Dedzie? Masz porównanie z porządnie wycieniowaną alu, np. Ritchey WCS?

Spoko , chyba się przyzwyczaiłem , nie mam , wszystkie aero do tej pory na jakich jeździłem to carbon .



Owijka długa, żeby w razie dezintegracji kierownicy było za co trzymać  :icon_idea:

No z Chinolami to loteria jest , niby na internetach znajdziesz dużo pochwał na ich temat , ale nie które zdjęcia połamanych kierownic przerażają , w sumie też kupiłem Chine ale do MTB w tym sezonie będę testował , zobaczymy .
moja w mtb
SZOSA to euforia , ale MTB to wolność !

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 936
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Dzięki za odpowiedź.
Wiele pęknięć karbonu przeżyłem, zawsze jednak kończyło się na trzeszczeniu i utracie sztywności, nigdy nic mi nie trzasnęło nagle (jak alu mostek Cinelli :-)).

Offline Mężczyzna lordChaos

  • Wiadomości: 139
  • Miasto: skierniewice
  • Na forum od: 10.12.2017
znam trzy osoby, co pykają na tej kierze i nic im się nie stało ...
znam z kolei też parę osób co pykają na oryginałach i dwóm z nim pękły podczas wyścigów kierownice ... Bardziej to zależy jednak od "szczęścia" - widziałem pęknięte Sworsky i 3t za ceny od 1k w górę...



Sam jeżdżę na Dedzie jak Jarek, tylko superzero, lemondki nie da się zamontować, ale mi osobiście potrzebna do niczego ;)

Offline Mężczyzna lesiak82

  • Wiadomości: 140
  • Miasto: Grodzisk maz
  • Na forum od: 08.12.2017
    • FB



Sam jeżdżę na Dedzie jak Jarek, tylko superzero, lemondki nie da się zamontować, ale mi osobiście potrzebna do niczego ;)

Da radę :) właśnie to przerabiam , jest troche zabawy ale można , na wiosne pewnie  mnie zobaczysz  . może na PW znowu ? :)
SZOSA to euforia , ale MTB to wolność !

Offline Mężczyzna Wigr

  • Wiadomości: 18
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 22.09.2018
Jaki max rozmiar opon (szerokość) można wtłoczyć w tą ramę?

Pozdr

Offline Mężczyzna lordChaos

  • Wiadomości: 139
  • Miasto: skierniewice
  • Na forum od: 10.12.2017
Da radę :) właśnie to przerabiam , jest troche zabawy ale można , na wiosne pewnie  mnie zobaczysz  . może na PW znowu ? :)
wiesz co, może pojadę turystycznie krótki dystans, turystycznie, bo moze namówie dwóch kolegów, a nie wiem jak oni po 150 będą wyglądać... Ale imprezowo jak najbardziej bym skoczył pooglądać, chyba, że mi się zamarzy jednak przelecieć te 250 poniżej 8h ... ale to zobaczymy blizej marca :)

Lemondek ja nie lubię ... kojarzą mi się tylko z SOLO :) a ja jednak taki krótkodystansowy

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Da radę :) właśnie to przerabiam , jest troche zabawy ale można , na wiosne pewnie  mnie zobaczysz  . może na PW znowu ? :)

Ale w jaki sposób na to lemondkę montujesz? To wymaga obejm pasujacych do kierownicy, a poza tym jest dla niej ryzykowne, bo karbon najbardziej lubi pękać w miejscach ściskania go obejmą. Kurierowi właśnie tak poleciała kierownica na wspomnianym tu Pięknym Wschodzie, pękła w miejscu mocowania obejmy lemondki.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna lesiak82

  • Wiadomości: 140
  • Miasto: Grodzisk maz
  • Na forum od: 08.12.2017
    • FB


Ale w jaki sposób na to lemondkę montujesz? To wymaga obejm pasujacych do kierownicy, a poza tym jest dla niej ryzykowne, bo karbon najbardziej lubi pękać w miejscach ściskania go obejmą. Kurierowi właśnie tak poleciała kierownica na wspomnianym tu Pięknym Wschodzie, pękła w miejscu mocowania obejmy lemondki.

Oj długo by tłumaczyć , kombinka jest spora ,myślałem nad tym sporo , tylko ten rodzaj lemondki co na foto jest odpowiedni , ponieważ można zmienić szerokość mocowania , są tam takie metalowe wałki w które wkręca się śruby , trzeba zrobić nowe dolne mocowanie (ja bedę szlifował z kawałka grubego aluminiowego płaskownika)rozwiercał delikatnie otwory w karbonowej  lemondce ,dodatkowo uzupełniał przestrzeń miedzy lemondką a kierownicą grubym wyszlifowanym odpowiednio kawałkiem gumy .
drugą opcja było dorobienie uchwytu aluminiowego łączącego kierownice z lemondką , ale jest to dużo więcej przy tym zachodu , i estetycznie , wagowo też słabo wypada , ale na pewno było by bezpieczniej .
Co do kierownicy , to ryzyko , u mnie będzie właśnie pomiędzy kierownicą a lemondką guma . może nie pęknie :)

zobaczymy na razie jestem na początku roboty, wrzuce tutaj foto jak skończę . oczywiście jak przejdzie owocnie testy .
SZOSA to euforia , ale MTB to wolność !

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Rzeźba z tym jest mocna, no i pytanie jak to będzie stabilne, czy to się nie będzie ruszać, bo ciężaru jednak trochę lemondka musi być w stanie utrzymać. Kiedyś miałem okazję trochę jeździć z ruszającą się lekko lemondką, w skrócie była to porażka  :P
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3902
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Jaki max rozmiar opon (szerokość) można wtłoczyć w tą ramę?

32c wchodzi ze sporym zapasem. Sprawdzałem na Marathon Supreme.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Jaki max rozmiar opon (szerokość) można wtłoczyć w tą ramę?

32c wchodzi ze sporym zapasem. Sprawdzałem na Marathon Supreme.

To też trzeba pamiętać, że to zależy również od obręczy. Inaczej ta sama opona wygląda na wąskiej obręczy, inaczej na szerokiej
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3902
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Na Fulcrum 77 (oryginalnej z rocznika 2017).

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum