Autor Wątek: Rower + aparat fotograficzny?  (Przeczytany 16122 razy)

rado

  • Gość
Rower + aparat fotograficzny?
« 27 Mar 2010, 09:51 »
Na takie wycieczki zabieram torbę na kierownicę. Wygląda to tak:

http://picasaweb.google.com/mrmrrm/ElDoRado?authkey=Gv1sRgCNel1orO2Y3DvAE#5452308654633462098

Wrzucam tam hybrydę w woreczku foliowym (bez pokrowca), komórkę, kanapkę i jeszcze na pomniejsze pierdoły starcza miejsca.
Lustrzankę też da się wcisnąć.

Offline zegarynka

  • Wiadomości: 189
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 14.02.2010
Rower + aparat fotograficzny?
« 27 Mar 2010, 13:33 »
no ja w żadnym wypadku nie chce zabierać więcej sprzetu nie naprawdę sam aparat i czasami ale to juz przy konkretnym celu podróży gdy wiem że bedzie potrzebny to statyw. puki co czesto chodziłam na wycieczki piesze wiec torba była ok ale niestety w okolicy już nudno mi jest :) wiec teraz rowerek i jednego dnia mozna znacznie dalej dotrzeć :)
przy takiej wycieczce o ciężar to sie nie martwie bo w sumie nic nie biore :)
hmmm czyli torba na kierownice to typ nr jeden. a hmmm nie wiem gdzie jeszcze czytałam o opcji pasek przyczepiony jakoś dobrze do torby i przeciągnięty przez szlufki od spodni i dyndający sobie z tyłu :)

a co do dłuzdszej jazdy i takich typowych zdjęć właśnie w stylu ja i zenek odpoczywamy na trasie :) to oczywiście że kompakt bo to jednak maja być pamiątki dla siebie a jak coś to i tak można nim zrobić świetną fotę :)

Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2439
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Rower + aparat fotograficzny?
« 7 Kwi 2010, 14:06 »
Cytat: "Waldic"
DO tej samej torby pakuję dokumenty i kasę. Łatwo zdjąć i wziąć ze sobą jak muszę odejść od roweru, łatwo wyciągnąć aparat nawet nie schodząc z roweru (sakwa odpina się we właściwą stronę)

czyli aparat leży sobie sam, bez żadnego  futerału już?
Cytat: "vagabond"
vooy.maciej
Który model Pentaxa masz? K200? jeśli tak to możesz go nawet wozić na pasku + do tego pasek przez ramię. Ja tak przejechałem całą wyprawę i jest to wygodne rozwiązanie - aparat jest zawsze pod ręką. Żeby nie było - masa mojego aparatu jest zbliżona do Twojego.

k-x :)

A może inni maja też jakieś uwagi opinie na temat wożenia aparatu:)?

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 2706
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Rower + aparat fotograficzny?
« 7 Kwi 2010, 14:46 »
Myśmy wozili (no ok, Anja woziła) Canona 400D w torbie na kierownicę sport arsenal, bez żadnego pokrowca, tak włożony razem z innymi rzeczami. Aparat to jednak nie jajko i wbrew pozorom trochę jest w stanie wytrzymać ;)

Offline tundrik

  • Wiadomości: 25
  • Miasto: Beskid Niski
  • Na forum od: 17.11.2009
    • http://www.nowakgallery.pl
Rower + aparat fotograficzny?
« 7 Kwi 2010, 22:57 »
Czytam trochę ze zdumieniem, ze nikt z Was nie dostrzega lub nie wspomniał o problemie wstrząsów i wibracji jakim poddany jest aparat w torbie na kierownicy. Na równym asfalcie jest OK. ale na polnej drodze wibracje na kierownicy są straszne. Nie mówię, że po kilku kilometrach  puszka się rozleci, ale na dłuższej wyprawie po bezdrożach to już duże ryzyko. Kiedyś czytałem dokładnie taki sam temat na forum fotograficznym i tam nikt nie zdecydował się na transport sprzętu foto na kierownicy ani w sakwie. Jedyny bezpieczny sposób transportu lustrzanki jaki tam omawiano to plecak. Nic tak nie amortyzuje jak kręgosłup. Niestety jest to strasznie niewygodne i dostęp do aparatu jest beznadziejny. Jadę w tym roku do Mongolii i to jest jeden z problemów, których nie wiem jak rozwiązać. Dla nie widzących problemu proponuje przejechać się po szutrówce z otwartą  torbą. Wtedy fajnie widać co dzieje się z aparatem.
Co do sensu wożenia lustrzanki i kilku obiektywów nie ma co się rozwodzić. To jest sprawa indywidualna. Dla mnie np. nie ma znaczenia czy jadę na Syberie, czy do sąsiedniej wioski zawsze zabieram puszkę i słoiki bo wszędzie można zrobić zdjęcie życia :wink:
Będę wdzięczny za alternatywne pomysły na transport aparatu

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3635
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
Rower + aparat fotograficzny?
« 7 Kwi 2010, 23:34 »
15 miesięcy wożenia na kierownicy.
Najmniejszych problemów :-)

Nikon D50 i D70s

pozdrówka
… why so serious ?

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 2706
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Rower + aparat fotograficzny?
« 8 Kwi 2010, 00:13 »
Cytat: "tundrik"
czytałem dokładnie taki sam temat na forum fotograficznym i tam nikt nie zdecydował się na transport sprzętu foto na kierownicy ani w sakwie.


Cytat: "robb"
15 miesięcy wożenia na kierownicy.
Najmniejszych problemów  

Nikon D50 i D70s


I tu jest różnica między teorią a praktyką :)

Tam nikt się nie zdecydował, więc nie dał szansy sobie sprawdzenia, czy sprzęt da radę. Robb pojechał i przywiózł wspaniałe zdjęcia, a sprzęt dał radę.

Dodam od siebie, że mój D70s 2 razy był zalany piwem - raz na koncercie na juwenaliach i raz na wycieczce pomaturalej ;) Oprócz do teraz klejących się przycisków nic mu nie dolega. Aparat to nie domek z kart, a opinii sprzętowych onanistów też nie zawsze warto słuchać, bo jakoś inaczej na to wszystko patrzą ;)

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3635
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
Rower + aparat fotograficzny?
« 8 Kwi 2010, 00:20 »
acha ... a wcześniej 2 aparaty Minolta Dimage A1 i Pentax MZ-5n jeździły przez 6 miesięcy nie tyle w torbie co w ... koszyku na kierownicy :-)


dla kolegi tundrik,

pomijając fakt, że jakić ch*** buchnąl mi Minoltę - żadnych problemów.
pozdrawiam i uciekam kończyć pakować sakwy :-)
bo spakowałem i z 4 jedna jest pusta i coś mi to nie pasuje ;-)
… why so serious ?

Offline Mężczyzna Daniel

  • turysta licznikowy
  • Wiadomości: 2413
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 16.03.2009
Rower + aparat fotograficzny?
« 8 Kwi 2010, 00:53 »
Może zapomniałeś aparatów ;p

Niebieski szlak i kolce, niebieski szlak i kolce.

Offline Kobieta Natalia

  • Wiadomości: 1072
  • Miasto: Amsterdam
  • Na forum od: 27.01.2008
    • http://www.na-azymut.pl
Rower + aparat fotograficzny?
« 8 Kwi 2010, 00:59 »
Ja swój aparat woziłam w sakwie na kierownicy przez... 3 wyprawy... każda ponad 40 dni...
W sakwie jak w sakwie, tam ma jakieś minimum amortyzacji, zwłaszcza jak mu włożysz coś miękkiego, bluzę czy coś :)... ale na statywie na kierownicy, gdzie woziłam go często podczas ostatniej podróży, to on lekko nie miał, odczuwał każdy najmniejszy wstrząs. Słyszałam. Ale przecierpiał i ma się wciąż bardzo dobrze :)
Ania swoją lustrzankę też wozi na kierownicy i też 2 wyprawy zniosła bez problemu...
<<Fais de ta vie un rêve et de ce rêve une réalité>> Antoine de Saint-Exupéry

Offline tundrik

  • Wiadomości: 25
  • Miasto: Beskid Niski
  • Na forum od: 17.11.2009
    • http://www.nowakgallery.pl
Rower + aparat fotograficzny?
« 8 Kwi 2010, 08:15 »
Podoba mi się Wasz optymizm. Jak mi padnie moja piątka w Mongolii to bedę miał na kim psy wieszać  :D

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14616
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Rower + aparat fotograficzny?
« 8 Kwi 2010, 09:23 »
Bez optymizmy nie ma co ruszać w trasę. :)
The Book of Heavy Metal + Mocna Lista - (środa o 21:00) - http://radio.yoshko.pl
https://www.facebook.com/ZroweremWpodrozy

zbycholek

  • Gość
Rower + aparat fotograficzny?
« 8 Kwi 2010, 10:00 »
Lustrzanka to jednak delikatny sprzęt, mnie kilka dni temu zepsuł się obiektyw pomimo że o niego bardzo dbałem. Co do wożenia; woziłem zawsze w plecaku, teraz jednak zastanawiam się nad zakupem kieszonkowego kompakta na wszelkie wyjazdy rowerowe i niektóre z wyjść w góry.

Offline Mężczyzna Robb

  • "Ojciec Założyciel"
  • Wiadomości: 3635
  • Miasto: Kraina Wygasłych Wulkanów
  • Na forum od: 04.06.2006
    • Robb Maciąg
Rower + aparat fotograficzny?
« 8 Kwi 2010, 10:28 »
Cytat: "yoshko"
Bez optymizmy nie ma co ruszać w trasę. :)

złote myśli rowerzysty .... :-)

zapisałem w notesie .. może mi się przyda w nowej książce ;-)
… why so serious ?

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14616
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Rower + aparat fotograficzny?
« 8 Kwi 2010, 10:38 »
Cytat: "robb"
Cytat: "yoshko"
Bez optymizmy nie ma co ruszać w trasę. :)

złote myśli rowerzysty .... :-)

zapisałem w notesie .. może mi się przyda w nowej książce ;-)

Tylko literówkę popraw...;)
The Book of Heavy Metal + Mocna Lista - (środa o 21:00) - http://radio.yoshko.pl
https://www.facebook.com/ZroweremWpodrozy

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum