Autor Wątek: Góry Gorzkowskie dwa razy.  (Przeczytany 1271 razy)

Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 332
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 23 Lis 2018, 21:52 »
W ramach robienia porządku jedna wycieczka z początku roku, która odbyła się przy okazji długiego weekendu "III Króli", celem jej było spędzić trochę czasu w lesie i  pomimo krótkiego dnia trochę pojeździć po dobrze już zdeptanych ścieżkach, spróbować spania w hamaku w okolicach zera i wypróbować nowo złożone rowery.

https://photos.app.goo.gl/8FjxdvhaFc43szGN8

Jedynym nie znanym nam wcześniej regionem tej wycieczki były Góry Gorzowskie, które jedynie przecinaliśmy wcześniej szosą ze Złotego Potoku do Postaszowic czy Ludwinowa, ale nie było okazji na penetrację.
Wreszcie udało się przejechać przez grzbiety Gór Gorzkowskich,  kończąc objazd górek przed Gorzkowem Starym dostrzegliśmy ciekawie zapowiadającą się dolinkę w stronę skały Koci Łeb, ale było już zbyt ciemno na "eksplorację nowych ziem" a że było jeszcze wcześnie pojechaliśmy utartymi drogami w stronę Suliszowic.

Dolinka (bez nazwy) w Gorzkowie nie dawała mi spokoju, ale tak się poukładało, że nie było okazji się tam zapuścić aż do ostatniego długiego weekendu "XI Listopada" kiedy udało się  wybrać na Jurę.
Trasa MUSIAŁA być poprowadzona przez G.Gorzkowskie.
Czy było warto? Nie wiem, ale już przynajmniej nie mąci mi spokoju  ;)

https://photos.app.goo.gl/PPkxbStPGM46ssAS8

Zapraszam
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 328
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 23 Lis 2018, 22:46 »
Strażnica w Przewodziszowicach - piłem tam ze dwa miesiące temu ;P

BTW. Trzeba być burżujem, żeby sobie zamówić czapkę z Surly'ego  ;D

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 1768
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 23 Lis 2018, 23:12 »
Fajna wycieczka, fajne foty.
Okolice Gorzkowa i Ludwinowa kojarzą mi się przede wszystkim ze śmieciami, których było tam kiedyś bardzo dużo. I to typowo gospodarskich - jakieś lodówki, opony ciągnikowe (wyłącznie tylne - przednie pewnie da się spalić), armatura łazienkowa, okna PCW i inne.
Szkoda, bo tereny bardzo, bardzo ciekawe.

Końska wiata w Jaroszowie, w której nocowaliście na wycieczce z pierwszego linku, też ostatnio przypomina śmietnik.

Tak czy siak, moim zdaniem, warto zobaczyć. Na stosunkowo niedużym obszarze jest sporo do obejrzenia i teren dość urozmaicony.
Na szosie też się da pojeździć, bo jest trochę pagórków, ładnych widoków i przybyło nowych asfaltów.


Offline średni

  • Wiadomości: 1268
  • Miasto: Strzelce Op.
  • Na forum od: 18.02.2009
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 24 Lis 2018, 00:18 »
Trzeba być burżujem, żeby sobie zamówić czapkę z Surly'ego  ;D
Tylko 5.90 ojro
Ten kto nie podróżuje nie zna wartości człowieka.
"Góry Uczą Pokory"

Offline Mężczyzna MichałD

  • Wiadomości: 276
  • Miasto: Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Na forum od: 27.11.2013
    • Między Wartą, Pilicą i Nidą
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 24 Lis 2018, 08:46 »
Piękna trasa w równie śliczną późnojesienną pogodę - taka Jura jest dla mnie najpiękniejsza.

Dolinka która Wam spokoju nie dawała zwana jest Dolinką pod Damiakiem (nie jest to nazwa oficjalna) oficjalnie Wąwóz Damiak. Ogólnie szeroko pojęte Góry Gorzkowskie są jednym z bardziej uroczych zakątków Jury, choć na rower teren dość ciężki. Pagórki strome, liczne wąwozy a podłoże kamienisto lessowe. Dodatkowo sporo starych polnych dróg już całkiem zarosło i jeździ się mocno na przełaj. Warto tam pokręcić się na piechotę, odnaleźć pozostałości rozrzuconych siedlisk, pomyszkować po wąwozach, znaleźć kilkadziesiąt niewielkich acz ciekawych skałek i spotkać muflony.

@RS - ze śmieciami niestety zgadza się, choć po lokalnych powodziach z 2008r. kiedy woda wymyła stare pokłady śmieci z wąwozów i rozniosła po Gorzkowie jest trochę lepiej. Szkoda że tylko trochę...

Edit:
Jeśli można podpowiedzieć to:
IMGP8388.1.JPG - kościół jest w Dłużcu
IMGP8413.1.JPG - to Biśnik, Skały Zegarowe macie kilka fotek dalej opisane jako "Śpiąca królewna"
IMGP9100.JPG - raczej zalew Siamoszyce, w Przyłubsku jest kolejne bajoro.
« Ostatnia zmiana: 24 Lis 2018, 16:03 MichałD »
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.

Offline Mężczyzna KMarcel

  • Wiadomości: 97
  • Miasto: Olsztyn
  • Na forum od: 13.06.2012
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 24 Lis 2018, 17:25 »
Wychodząc na rower zapomniałem dziś kluczy do mieszkania. Siedzę więc na ciemnej klatce i czekam na powrót reszty domowników. Odpaliłem podrozerowerowe.info i fotki od remiego. Lepiej niech rodzina za szybko nie wraca. Obejrzę galerię 2 albo 3 razy. I jeszcze raz. Po dobrym pedałowaniu nie ma nic lepszego. Dzięki.

P.S. Tylko zdjęcie z liofilizatami. Naprawdę? Po Takich Pierogach? Jeszcze jakby to lokowanie pokazać na początku. Stopniowanie emocji.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6948
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 24 Lis 2018, 22:23 »
Super! Wrażenie robią zwłaszcza zdjęcia drzew w drugiej galerii i koszula Średniego.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 1768
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 24 Lis 2018, 23:16 »
...
P.S. Tylko zdjęcie z liofilizatami. Naprawdę? Po Takich Pierogach? Jeszcze jakby to lokowanie pokazać na początku. Stopniowanie emocji.

Moim zdaniem, stopniowanie emocji jest dobrze widoczne - po liofie jest finezyjne lokowanie tzw. Złotej Lochy.

Offline Mężczyzna remi

  • Lazy Rider
  • Wiadomości: 332
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 08.12.2011
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 25 Lis 2018, 23:20 »
@qbotcenko
Surly jest tylko naszywka, kupiona przy okazji zakupu ramy, naszyta na zwykłą czapkę. DIY!;-)

@RS
Nie wiem czy to wynika z mentalności czy może z gęstości zaludnienia,ale mam wrażenie, że ilość śmieci spotykanych na jurze-właściwie na całym obszarze-jest większa niż gdzie indziej.
Dziwi to tym bardziej, że rejon ten jest mocno turystyczny :-(

@MichałD
Dziękuję za podpowiedź o Damiakiu i za sprostowanie. Opisy robiłem posilając się niezbyt dokładną mapą, gdzie cały region był opisany jako Zergarowe Skały, rozmieszczenie wiosek i ikon zabytków też nie było zbyt precyzyjne a trasę odtwarzałem z pamięci. :-)

@KMarcel
Cieszę się że nudziło się Tobie na schodach ;-)
Pierogi były na kolację, zaś jaglanka tyle razy wracała w sakwie z powrotem do domu, że w końcu trzeba jej było spróbować ;-) (bardzo dobra!)

@ worek_foliowy
Dziękuję. Właścicielem koszuli nie jest Średni tylko jego przyrodni brat bliźniak Blondas ;-)
Średni w tym samym czasie był na innej wycieczce-na zachodzie kraju.

Złota Locha :-) Bardzo dobre tłumaczenie
Największym rowerzystą jest ten, któremu rowerowanie sprawia największą przyjemność!


Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3590
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 26 Lis 2018, 11:24 »
klimatycznie, bardzo.
Że ta Jura tak daleko ode mnie.
Od tygodnia nie widziałem SŁOŃCA, więc nieco się rozweseliłem.

pozdrawiam

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6948
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 26 Lis 2018, 13:00 »
Zwracam należną chwalę i koszulę Blondasowi. Chyba byłem zaspany b:
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 975
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 26 Lis 2018, 18:13 »
Znowu wybrałeś ciekawy rejon i ... kusisz fotami, oj kusisz.
Przy tym dosyć przyzwoicie skomunikowany z moim grajdołkiem. Muszę go wziąć pod uwagę następnym razem. Masz gdzieś choć kawałek śladu z przejazdu przez te górki?

... koszula Średniego.
::) Jak mogłeś pomylić, tym bardziej, że bez oznaczeń komandorskich.  ;D
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6948
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 26 Lis 2018, 18:15 »
Chyba zobaczyłem komentarz Średniego na temat ceny czapeczki przed samym oglądaniem galerii..
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna kolega_na_fullu_;-)

  • Saikurisuto/padre
  • Wiadomości: 860
  • Miasto: Miasto Feniksa/Fuji
  • Na forum od: 23.01.2012
    • Luźny Kanon przetłumaczony na j. Polski w .PDF.
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 27 Lis 2018, 14:04 »
To hamak może zastąpić namiot? :o

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 1967
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 30 Lis 2018, 13:14 »
@ worek_foliowy
Dziękuję. Właścicielem koszuli nie jest Średni tylko jego przyrodni brat bliźniak Blondas ;-)
Średni w tym samym czasie był na innej wycieczce-na zachodzie kraju.

Worek, jak Ty już Średniego od Blondasa nie odróżniasz, to znak że trzeba w końcu wyjść z domu. Na rower, choćby  :P

@qbotcenko
Surly jest tylko naszywka, kupiona przy okazji zakupu ramy, naszyta na zwykłą czapkę. DIY!;-)

Remi, to jest właśnie ta "customizacja" odzieży, o którą pytałem w innym wątku  ;)


Offline średni

  • Wiadomości: 1268
  • Miasto: Strzelce Op.
  • Na forum od: 18.02.2009
Odp: Góry Gorzkowskie dwa razy.
« 2 Gru 2018, 11:35 »
Remi, to jest właśnie ta "customizacja" odzieży, o którą pytałem w innym wątku  ;)

Lepiej nie zmieniaj koszuli bo też możesz zostać pomylony z kimś innym ;D :P
Ten kto nie podróżuje nie zna wartości człowieka.
"Góry Uczą Pokory"

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum