Autor Wątek: Organizacja sprzętu  (Przeczytany 17575 razy)

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 300
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Organizacja sprzętu
« 18 Lis 2018, 19:34 »
Jako, że powoli trzeba organizować sprzęt biwakowy mam pytania i prośbę o doradzenie. Z braku doświadczenia (to pierwszy sprzęt) nie do końca wiem co tak naprawdę będzie potrzebne. I w związku z tym nie chcę od razu pakować się w drogi sprzęt, którego mogę nie wykorzystać. Początkowo coś tańszego, wymienionego lub uzupełnionego później w ramach potrzeb. Powiedzmy w ramach testu i sprawdzenia czy taki sposób noclegu będzie OK, czy mi podpasuje, itp.  :D

Na razie trochę poczytałem, udało się spotkać z osobą z większym doświadczeniem (dzięki Mateusz) i mam wstępnie typy. Jako materac pewnie będzie Forclaz 700XL (z racji wzrostu 188cm). Macałem w sklepie i wydaje się być OK. Rozważałem zamówienie z Ali, jednak podobno są nietrwałe, o czym nawet tu na forum było napisane. Karimaty, mimo zalet, raczej nie biorę pod uwagę z racji niskiej wygody i sporego gabarytu.     

Śpiwór doradzono mi Pinguin Micra. Z tej firmy rozważam też Tramp'a. Tu pytanie czy ktoś posiada i może podzielić się wrażeniami. Może inne, warte zainteresowania ? Syntetyk, waga do 1kg i możliwie mały po kompresji. Koszt z racji tego co napisałem wyżej najlepiej do 200 zł. Sporo tego i trudno wybrać  :( Do namiotu lub tarpa i na razie w sezonie późna wiosna-wczesna jesień, z przewagą miesięcy letnich. Celuję w temperatury od 5 st. w górę. 

Kolejna sprawa to namiot ale to już nie w tym dziale.
« Ostatnia zmiana: 18 Lis 2018, 20:07 misiek »
Pozdrawiam,
Krzysiek

Offline Mężczyzna marshalo

  • Wiadomości: 62
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 11.01.2018
    • Rowerowe Podkarpacie
Odp: Organizacja sprzętu
« 9 Gru 2018, 19:55 »
W tym roku wpadl mi w oko spiwor Snugpak Travelpak 2, waga 1100g, po kompresji 19x19, cena w granicach 200zl. Na przyszly sezon chcialbym go nabyc, ma fajne parametry przy odpowiadajacych mi gabarytach. Moze tez Cie zainteresuje, na youtube jest filmik poglądowy  :)

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 15413
  • Miasto: Strzelce Opolskie - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: Organizacja sprzętu
« 10 Gru 2018, 09:10 »
Używam od 7 lat (Snugpak Travelpak Extremely) i jak na syntetyk to dobre parametry w stosunku do wagi. Jestem zadowolony.

Offline Kobieta Janus

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3577
  • Miasto: Goteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: Organizacja sprzętu
« 10 Gru 2018, 10:52 »
Na Twoim miejscu zrezygnowałabym z materacyka na rzecz karimaty, zwłaszcza jeśli nie do końca wiesz, co Ci będzie potrzebne. Zaoszczędzisz i kasę, i gramy.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Organizacja sprzętu
« 10 Gru 2018, 11:43 »
I czas, i psychikę także.
Właśnie stuknęło mi 30-to lecie mojego pierwszego biwaku pod chmurami. Z wyjątkiem krótkiego epizodu poznawczego materaca dymanego, jestem wierny karimacie ze względu na łatwość i szybkość obsługi oraz jej przewidywalność/pewność.
Można mieć różne priorytety i wygoda może być jednym z nich, ale mogą też istnieć inne. W ciepłych miesiącach wystarczy cienka mata kupiona w Decu za dwie dychy. W rurę z niej stworzoną (moja ma 19 cm średnicy zewn.) da się wcisnąć sporo np. ciuchów. A latem, to na alumatce da się kimnąć. Wygoda jest tu zatem na trzeciej albo czwartej pozycji  :)

Od jakiegoś czasu poznaję/odkrywam hamak i z całą pewnością wywróci on moje biwakowanie do góry nogami.
Wygoda, przestrzeń i czystość jest nieosiągalna dla innych systemów.
W innym wątku, jendrzych napisał "już nie wrócę na ziemię" i ja jestem bardzo bliski temu stwierdzeniu, chociaż trzeba będzie pokonać parę problemów.


Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1296
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Odp: Organizacja sprzętu
« 10 Gru 2018, 12:31 »
... Od jakiegoś czasu poznaję/odkrywam hamak i z całą pewnością wywróci on moje biwakowanie do góry nogami.
Wygoda, przestrzeń i czystość jest nieosiągalna dla innych systemów.
W innym wątku, jendrzych napisał "już nie wrócę na ziemię" i ja jestem bardzo bliski temu stwierdzeniu, chociaż trzeba będzie pokonać parę problemów.
I w tym miejscu wychodzi uniwersalność zestawu materac + alumata. Wygodnie się na nich leży zarówno w hamaku jak i w namiocie.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Organizacja sprzętu
« 10 Gru 2018, 12:35 »
Ale konieczność dymania pozostaje.

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1296
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Odp: Organizacja sprzętu
« 10 Gru 2018, 12:43 »
Pełna zgoda. Tylko jak włożyć karimate do hamaka tak żeby było wygodnie  ???
Poza tym dmuchanie tych 7/8 razy to jak dla mnie niewiele zaś w komforcie transportu i snu ogromna różnica. Problemu podatności na uszkodzenia nie poruszam. Jednak z materiałów ultralight typu NH już się wyleczylem  :D.
« Ostatnia zmiana: 10 Gru 2018, 12:48 R_och »
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline jendrzych

  • Pośledni sort.
  • Wiadomości: 739
  • Miasto: Wolsztyn
  • Na forum od: 11.11.2012
    • Hamakadabra!
Odp: Organizacja sprzętu
« 10 Gru 2018, 12:54 »
@R_och
Karimatę wkładamy do hamaka normalnie, tak jak materac. Kwestia wygody takiego rozwiązania pozostaje dyskusyjna, ale wielu tak sypia i jakoś to działa. Są też hamaki dwuwarstwowe, specjalnie zaprojektowane do używania z matami piankowymi, w których karimatę wkłada się do specjalnej kieszeni lub po prostu pomiędzy dwie warstwy tkaniny. Nic jednak nie przebije dobrej podpinki.

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: Organizacja sprzętu
« 10 Gru 2018, 12:59 »
Chciałem złapać dwie sroki na raz - mieć możliwość spania na ziemi i nad nią, czyli mata w hamaku, ale to jest trudne do pogodzenia. Zarówno jendrzych, jak i worek pisali, że to się nie sprawdzi i teraz przyznaję im rację. Da się i przespałem tak wiele nocy, ale dopiero docieplenie hamaka od spodu daje prawdziwy komfort.

Oops, trochę się spóźniłem.

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 300
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Odp: Organizacja sprzętu
« 19 Gru 2018, 22:14 »
Na Twoim miejscu zrezygnowałabym z materacyka na rzecz karimaty, zwłaszcza jeśli nie do końca wiesz, co Ci będzie potrzebne. Zaoszczędzisz i kasę, i gramy.
Jak pisałem, karimata raczej odpada z uwagi na zerową wygodę i spory gabaryt. Materac z Deca jest bardzo mały i stosunkowo lekki - 590g w rozmiarze XL. Grubsze maty są też dość ciężkie. Fakt, że w razie uszkodzenia materaca śpi się na glebie ale przy macie jest niewielka różnica, może poza izolacją  :)
Nadal problem jest ze śpiworem bo porównując parametry wagowo-objętościowo-temperaturowe wychodzi, że chyba niektórzy producenci "lekko" mijają się z prawdą odnośnie komfortu termicznego. 
Ma ktoś może doświadczenia z tym "workiem":
https://www.decathlon.pl/piwor-trek-500-5-light-id_8503640.html
Waga i objętość trochę duże ale może przynajmniej parametry zachowane.
Pozdrawiam,
Krzysiek

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1833
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 07:34 »
Używam poprzedniego modelu forclaz 10/15 ultralight. W rozmiarze XL - 1040 g. Nie mam do niego zastrzeżeń. Zdarzyło mi się spać przy 5 st. C. Używam dodatkowo prześcieradła (wkładki).
... i stałem się social-rowerzystą... Anachronicznie lubię trójrzędowe korby i małe kasety ;)

Offline Kobieta Janus

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3577
  • Miasto: Goteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 07:59 »
Jak pisałem, karimata raczej odpada z uwagi na zerową wygodę i spory gabaryt.
Z gabarytem prawda, ale zerowa wygoda? Spałam na karimacie na wszystkich dotychczasowych wyprawach i nie zauważyłam braku wygody - wręcz przeciwnie, nie trzeba nic pompować, a w ciągu dnia jest na czym usiąść. Niewygodna do spania to jest alumata :)

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 300
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 08:24 »
... Spałam na karimacie na wszystkich dotychczasowych wyprawach i nie zauważyłam braku wygody - wręcz przeciwnie, nie trzeba nic pompować, a w ciągu dnia jest na czym usiąść. Niewygodna do spania to jest alumata :)
Zależy co dla kogo jest wyznacznikiem wygody  :D Człek robi się coraz starszy i spanie prawie na glebie jakoś mnie nie przekonuje. Mam w domu jakieś piankowe karimaty, poleżałem na tym chwilę na podłodze i tragedia. Nie wiem czy udało by mi się przespać noc na takim wynalazku  :) 

W grę wchodziła jeszcze nieco grubsza składana karimata ale też pewnie komfort znikomy. I dlatego celuję w materac - izolacja i komfort myślę, że bez porównania do karimaty. Po zwinięciu (  nawet ten w rozmiarze XL) jest mały i sporo łatwiejszy do zapakowania.   

Pompowanie to raczej mały problem, a usiąść można na kawałku folii  :) 
Pozdrawiam,
Krzysiek

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1296
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 08:42 »
To nie do końca tak z tą próbą pokojową, bo na ziemi, łące, mchu, sianie, itp. są zupełnie inne "wrażenie artystyczne". ;)
Co do reszty zasadniczo się zgadzam.
 
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4579
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 08:52 »
Może poza lepszą izolacją, chyba że chodzi o izolację od nierówności podłoża ;)
Jeśli ktoś nie biwakuje od później jesieni do wczesnej wiosny - temat można zlać.

Offline Kobieta Janus

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3577
  • Miasto: Goteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 09:13 »
Dla mnie pompowanie to mordęga. W namiocie jest o niebo wygodniej niż na podłodze, chyba że rozbijasz namiot na betonie ;) Proponuję dać karimacie szansę.
Izolacja - na pewno gorsza niż materacyk, choć ostatnio spałam na karimatce przy ok. -10 i ciepły śpiwór wystarczył.

Offline Mężczyzna misiek

  • Wiadomości: 300
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 04.11.2018
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 09:48 »
No to może jeszcze dodam, że pakowanie ma być w stylu raczej bikepacking, niż sakwy. I tu nie bardzo mam pomysł w jaki sposób zamocować matę zwijaną, czy składaną. No chyba, że zamiast torby podsiodłowej dać bagażnik, wtedy sprawa trochę prostsza. Zawsze początki są najtrudniejsze, sporo niewiadomych  :)
Pozdrawiam,
Krzysiek

Offline Kobieta suchyy

  • trolololo
  • Wiadomości: 1473
  • Miasto: Amsterdam
  • Na forum od: 24.07.2006
    • www
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 10:08 »
Ja większość życia spałem na karimacie, ale ostatnio mam matę samopompującą z Decathlonu za stówkę i wolę matę.
Ten model: https://www.decathlon.pl/mata-samopompujca-forclaz-200-xl-id_8206717.html

Przy tej cenie nie muszę się z nią obchodzić jak z jajkiem, a jednak izolacja lepsza i wygoda też. No i pakuje się do małego rozmiaru, więc można ją schować do plecaka/sakwy, nie trzeba troczyć.

Ale 400zł na mate bym nie wydał, szkoda nerwów ;-)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 15:53 »
Z gabarytem prawda, ale zerowa wygoda? Spałam na karimacie na wszystkich dotychczasowych wyprawach i nie zauważyłam braku wygody - wręcz przeciwnie, nie trzeba nic pompować, a w ciągu dnia jest na czym usiąść. Niewygodna do spania to jest alumata :)

Ale to też musiałabyś pospać trochę na materacyku, bo dopiero wtedy widać różnicę. Ja długo brałem karimaty na wyprawach, spokojnie dało się na tym spać, ale materac to po prostu inna klasa wygody, jak się go już zacznie używać to ciężko wrócić do karimaty. Na karimacie zawsze czuć rozmaite nierówności podłoża typu korzenie, kamienie itd, na materacu nic nie czuć. Też sporo lepiej się sprawdza przy bardzo dużym zawilgoceniu i mokrej podłodze, znaczniej mniej cierpi śpiwór od wilgoci.

No i też kwestia objętości po złożeniu, karimata pod tym względem to porażka do systemu bikepackingowego, a o taki chodzi koledze. Tutaj lekki materac będzie lepszym rozwiązaniem, sporo mniej miejsca zajmuje.

Oczywiście coś za coś, pompowanie jest upierdliwe, ale można przywyknąć, a dla wygodnych są mini-pompeczki na baterie, choć paroma wydechami jeszcze trzeba po tym dociągnąć materac.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline Kobieta Janus

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3577
  • Miasto: Goteborg
  • Na forum od: 20.06.2010
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 16:04 »
Spałam na (otrzymanym w prezencie) wygodnym materacyku w Patagonii. Do czasu kiedy wybuchł pod moim ciężarem :P

Prawdę mówiąc nie czułam różnicy, mnie tam wygodnie na karimacie. Materacyk oddałam oczywiście do reklamacji, od tamtej pory nie chce mi się eksperymentować. Choć oczywiście do backpackingu to kiepskie rozwiązanie.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Organizacja sprzętu
« 20 Gru 2018, 16:15 »
Spałam na (otrzymanym w prezencie) wygodnym materacyku w Patagonii. Do czasu kiedy wybuchł pod moim ciężarem :P

Trzeba się tak było nie objadać  :lol:

Ja tam wyrobię na wszystkim, na NorthCape 4000 spałem w ogóle bez niczego i też dało radę, choć przy noclegach koło 0 wypasów nie było  ;). Ale materac pod względem wygody to dla mnie numer jeden, szczególnie dla osób które mają problemy z wygodnym spaniem pod namiotem (a takich nie brakuje)
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4171
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 07:20 »
zauważyłem, że wygoda dla mnie materacyka dmuchanego lub maty samopompującej bardzo zależy od ciśnienia jakie jest w środku. Wystarczy, że dałem trochę za dużo lub też za mało i już nie ten komfort i było mi źle. W końcu doszedłem do wprawy i wiem jaką twardość dawać aby się wygodnie wyspać.

Karimata najbardziej niezawodna, ale wolałbym do niej nie wracać.

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 08:24 »
Czy materacyki mają podobną odporność na przebicia jak maty?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4171
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 09:04 »
nie wiem. Ale podejrzewam, że jak gruby materiał to ciężkie to. Więc kto wie czy te tańsze nie są odporniejsze na przebicia. Ale to tylko takie moje gdybanie.
To jak dętka chyba, jak dobrze trafisz to zaraz przebijesz.

Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4579
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 09:39 »
Więc kto wie czy te tańsze nie są odporniejsze na przebicia. Ale to tylko takie moje gdybanie.
Na allegro były tanie, chyba z dwoma zaworami i komorami podzielonymi na dwa segmenty (a może też były z każdą komorą dmuchną oddzielnie), przynajmniej dwa takie widziałem na śmietniku po zlocie (jeden chyba nawet wystawał dumnie z kubła), także niekoniecznie. W przypadku mat TAR - materiał z tanich i ciężkich Trail i Trail Scout jest moim zdaniem bardziej podatny na przebicie, niż w modelach droższych. W tanich wyrobach chyba większym problemem jest jakość samego produktu, niż ewentualne przebicia (poczytajcie opinie o materacach FN czy opinie pod produktami na stronie decathlonu), mi mata outwell rozszczelniła się na spawie.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4171
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 10:57 »
dziękuję Wojtek za sprostowanie,

czyli jednak to było moje gdybanie.  ;)

A co osobiście używasz?
« Ostatnia zmiana: 21 Gru 2018, 11:02 EASYRIDER77 »

Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 4579
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 11:19 »
Na wakacje - harmonijka marki SunDick, na miejscu - głównie maty za 22 złote z lumpeksu (miałem dwa tanie TARy, ale się posypały).

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 11:23 »
opinie o materacach FN
Jestem zaskoczony. Sam używam samopompy Kerjag FN. W sumie szacuję, że już około 50 biwaków i problemów nie ma.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1248
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 11:25 »
Z gabarytem prawda, ale zerowa wygoda? Spałam na karimacie na wszystkich dotychczasowych wyprawach i nie zauważyłam braku wygody - wręcz przeciwnie, nie trzeba nic pompować, a w ciągu dnia jest na czym usiąść. Niewygodna do spania to jest alumata :)

Ale to też musiałabyś pospać trochę na materacyku, bo dopiero wtedy widać różnicę. Ja długo brałem karimaty na wyprawach, spokojnie dało się na tym spać, ale materac to po prostu inna klasa wygody, jak się go już zacznie używać to ciężko wrócić do karimaty. Na karimacie zawsze czuć rozmaite nierówności podłoża typu korzenie, kamienie itd, na materacu nic nie czuć. Też sporo lepiej się sprawdza przy bardzo dużym zawilgoceniu i mokrej podłodze, znaczniej mniej cierpi śpiwór od wilgoci.

No i też kwestia objętości po złożeniu, karimata pod tym względem to porażka do systemu bikepackingowego, a o taki chodzi koledze. Tutaj lekki materac będzie lepszym rozwiązaniem, sporo mniej miejsca zajmuje.

Oczywiście coś za coś, pompowanie jest upierdliwe, ale można przywyknąć, a dla wygodnych są mini-pompeczki na baterie, choć paroma wydechami jeszcze trzeba po tym dociągnąć materac.

zgadzam się w 100%

na ''początku'' używałem z-lite sol , złego słowa nie powiem
od 3 lat używam neoair xtherm i jest to zupełnie inna bajka
znakomicie niweluje nierówności , bardzo wygodnie można się zregenerować
jest leciutki ,kompresuje się do wielkości 1l cocacoli
jako że jest 4 sezonowy w zimie niezle ''grzeje''

jak dla mnie minusem jest to że w ciepłe noce , za bardzo ''grzeje'' :P

Offline Mężczyzna marshalo

  • Wiadomości: 62
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 11.01.2018
    • Rowerowe Podkarpacie
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 11:52 »
Cytuj
od 3 lat używam neoair xtherm i jest to zupełnie inna bajka

Poczytałem z ciekawości o tym materacu. Poleca go himalaista Dariusz Załuski, miał go na wyprawie na Dhaulagiri i tam sie sprawdził :)

Pomijąjąc juz cenę - jak za dobry namiot ... albo dwa niezłe ;), super sprzęt.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1248
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 12:47 »
no cena powala
mi udało się kupić coś +- 6 stówek

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 13:45 »
Czy materacyki mają podobną odporność na przebicia jak maty?

Tak jak i maty, wszystko zależy od jakości, te wysokiej klasy materace są dość odporne na przebicia. Ale na pewno są łatwiejsze do załatania, ja z mat się wycofałem po tym jak złapała wiele mikro-dziurek, nie do naprawienia i to nie jakiś badziew, a markowy therm-a-rest. Oczywiście wiadomo, że jak przebicie nastąpi w materacu jednokomorowym to śpi się na glebie, a dziurawa samopompa traci tylko z połowę efektu, który daje.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline Mężczyzna marek.dembowski

  • Wiadomości: 1457
  • Miasto: Ogrodzieniec
  • Na forum od: 06.04.2007
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 14:31 »
wiadomo, że jak przebicie nastąpi w materacu jednokomorowym to śpi się na glebie,
No i właśnie dlatego bezkonkurencyjne są materacyki wielokomorowe. Jak dla mnie, konieczność dmuchania sześciu komór nie jest żadnym problemem w zamian za pewność, że nie będę musiał spać na twardej ziemi w razie przedziurawienia materacyka.
...prawie wszyscy pytają: "Ile przejechałeś?" a ja wolałbym usłyszeć np. "Co ciekawego zobaczyłeś?"... - Michał Sitarz

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 14:40 »
No i właśnie dlatego bezkonkurencyjne są materacyki wielokomorowe. Jak dla mnie, konieczność dmuchania sześciu komór nie jest żadnym problemem w zamian za pewność, że nie będę musiał spać na twardej ziemi w razie przedziurawienia materacyka.

Ale takie materacyki to są już bardzo upierdliwe w pompowaniu, a wybór jest bardzo mizerny, nie ma wysokiej klasy, dobrze izolujących materaców tego typu. A przebicia notuję na tyle rzadko, że to nie jest dla mnie problemem, przecież dziurę w materacu możesz załatać.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9172
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 14:41 »
wiadomo, że jak przebicie nastąpi w materacu jednokomorowym to śpi się na glebie,
No i właśnie dlatego bezkonkurencyjne są materacyki wielokomorowe. Jak dla mnie, konieczność dmuchania sześciu komór nie jest żadnym problemem w zamian za pewność, że nie będę musiał spać na twardej ziemi w razie przedziurawienia materacyka.
Też tak myślałem, do momentu kiedy w Rzewnicy obudziłem się na 5 komorowym materacu w którym 2 środkowe komory postanowiły zakończyć współpracę.
Nie wiem jak inni, ale mnie na czymś takim nie spało się lepiej niż na glebie.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7032
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 14:56 »
przecież dziurę w materacu możesz załatać.
Jak ją znajdziesz. Czasem jest to bardzo upierdliwe, bądź niemożliwe.

Obecnie materacyki mają duży zawór, więc nadmuchanie to kwestia kilku głębszych wydechów. W starych było to naprawdę upierdliwe.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna marek.dembowski

  • Wiadomości: 1457
  • Miasto: Ogrodzieniec
  • Na forum od: 06.04.2007
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 14:58 »
wybór jest bardzo mizerny, nie ma wysokiej klasy, dobrze izolujących materaców tego typu.
To niestety chyba jest prawda :( Trudno zaleźć taki materacyk dobrej jakości.
Upierdliwość pompowania jest oczywiście rzeczą względną i dość subiektywną i dotyczy tylko konieczności użycia kilku zaworków zamiast jednego, bo przecież ilość powietrza, którą trzeba wtłoczyć do materacyka jest mniej więcej taka sama w przypadku obu typów ;)
...prawie wszyscy pytają: "Ile przejechałeś?" a ja wolałbym usłyszeć np. "Co ciekawego zobaczyłeś?"... - Michał Sitarz

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7032
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 15:12 »
No nie bardzo. Jak masz zaworek z otworkiem o średnicy kilku milimetrów (a takie są w wielokomorowych), to pompuje się to nieporównywalnie do takiego o większej średnicy. Wypuszczanie powietrza też jest dużo łatwiejsze.

My home is where my bike is.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 15:27 »
Jak ją znajdziesz. Czasem jest to bardzo upierdliwe, bądź niemożliwe.
Bywa i tak, ale to nie ma porównania z samopompą, która ma strukturę gąbczastą, moja łapała dziesiatki mikro-dziurek bez szansy naprawienia.

Obecnie materacyki mają duży zawór, więc nadmuchanie to kwestia kilku głębszych wydechów. W starych było to naprawdę upierdliwe.

No nie kilku, mój potrzebuje 17-20 pełnych wydechów, to już jest upierdliwe.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 7032
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 15:39 »
No nie kilku, mój potrzebuje 17-20 pełnych wydechów, to już jest upierdliwe.
Chiński materacyk potrzebował całych 4 do pełna. Nawet robiłem pokazówkę w Krzętowie :)

Materacyk jest fajny na takie rejony jak Polska, gdzie szansa na trafienie kolczastej rośliny pod plecami jest niewielka.
Z miesiąc temu, rozbijając się po ciemku, położyłem się na małym kaktusie. Kolce przeszły przez podłogę od namiotu i karimatę na wylot. Z materacyka po czymś takim niewiele by zostało :)

My home is where my bike is.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14896
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 16:18 »
Chiński materacyk potrzebował całych 4 do pełna. Nawet robiłem pokazówkę w Krzętowie :)

Ale to niczego nie mówi. Różne są materace, różnej wielkości, różnej grubości, są i szkieletowe na 2-3 wydechy. Ale klasyczny materac długości 185cm i grubości 5cm wymaga koło 15 wydechów

Materacyk jest fajny na takie rejony jak Polska, gdzie szansa na trafienie kolczastej rośliny pod plecami jest niewielka.
Z miesiąc temu, rozbijając się po ciemku, położyłem się na małym kaktusie. Kolce przeszły przez podłogę od namiotu i karimatę na wylot. Z materacyka po czymś takim niewiele by zostało :)

To jest prawda, w krajach południowych, gdzie jest dużo roślinności kolczastej stosowanie zarówno materacy jak i samopompów jest obarczone sporo większym poziomem ryzyka niż w naszej strefie klimatycznej, tam warto rozważyć grubą karimatę.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline Mężczyzna marek.dembowski

  • Wiadomości: 1457
  • Miasto: Ogrodzieniec
  • Na forum od: 06.04.2007
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 17:41 »
To jest prawda, w krajach południowych, gdzie jest dużo roślinności kolczastej stosowanie zarówno materacy jak i samopompów jest obarczone sporo większym poziomem ryzyka niż w naszej strefie klimatycznej, tam warto rozważyć grubą karimatę.
No jasne. Na takie warunki nawet materacyki z kevlaru mogłyby nie wystarczyć :)
...prawie wszyscy pytają: "Ile przejechałeś?" a ja wolałbym usłyszeć np. "Co ciekawego zobaczyłeś?"... - Michał Sitarz

Offline średni

  • Wiadomości: 1349
  • Miasto: Strzelce Op.
  • Na forum od: 18.02.2009
Odp: Organizacja sprzętu
« 21 Gru 2018, 18:11 »
Chiński materacyk potrzebował całych 4 do pełna. Nawet robiłem pokazówkę w Krzętowie :)

Byłem,widziałem i potwierdzam 4-5,a z podusią weszło 10 ;D
Kto nie podróżuje nie zna wartości człowieka.
"Góry Uczą Pokory"

Offline Mężczyzna Zbyszek

  • Wiadomości: 1306
  • Miasto: Zawiercie
  • Na forum od: 17.02.2009
Odp: Organizacja sprzętu
« 22 Gru 2018, 00:03 »
Mam prawie taki sam sprzęt turystyczny jak Marek (za wyjątkiem rowerów) - czysty przypadek  ;). Mam też więc materacyk sześciokomorowy więc coś o nim napiszę: środkowe komory pompuje się delikatnie (2 wydech) a czym dalej na zewnątrz mocniej (zewnętrzne 4 wydechy) dzięki czemu śpi się jak w kołysce. Trudno wypaść z łóżka  ;). Spuszczanie powietrza jest łatwe jak stosuje się dołączone do materacyka rureczki otwierające zaworki - a ile przy tym aromatycznych wspomnień wczorajszego wieczoru  ;) ;D

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1248
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Organizacja sprzętu
« 22 Gru 2018, 08:45 »
tak się zastanawiam co może być warty materacyk na 4 wydechy ::)
jest jakiś komfort ? czy na karimacie wygodniej ? ;)
swój pompuje 20 +

a co do tego w jakich rejonach świata , zdaje egzamin
to chyba czysto indywidualna sprawa  :P



Offline Mężczyzna altharr

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 583
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 03.09.2013
Odp: Organizacja sprzętu
« 22 Gru 2018, 11:03 »
Od roku korzystam z materaca sea to summit ultralight, ma fajny patent, worek do przechowywania pozwala też napompować materac, w zasadzie nie trzeba dmuchać. Ps. Żona nie chce go zabierać do spania np. na podłodze schroniska górskiego bo bardzo szeleści i nie chce w nocy przeszkadzać innym.

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 1244
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Odp: Organizacja sprzętu
« 22 Gru 2018, 12:51 »
Chiński materacyk potrzebował całych 4 do pełna


Potwierdzam ;) A tak na spokojnie, bez nienaturalnego wydymania płuc, to 6 oddechów i już można się kłaść.


tak się zastanawiam co może być warty materacyk na 4 wydechy jest jakiś komfort ? czy na karimacie wygodniej ?


Jest wygodniej niż na zwykłej karimacie (mam porównanie do takiej może 8 mm). Jest tez lepsza izolacja od podłoża i lepiej niweluje nierówności podłoża.


Nie jest to super wygodne, ale jak na swoje wymiary, wagę i łatwość obsługi, sprawdza mi się elegancko.

Offline Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 534
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
Odp: Organizacja sprzętu
« 18 Lut 2019, 10:07 »
Kompletuje właśnie sprzęt biwakowy i do szczęścia brakuje mi tylko "łóżka". Co sądzicie o ENMO LIGHT Fjord Nansen? Zależy mi na tym by było dość lekko ,nie zajmowało dużo miejsca a cena nie przekraczała zbytnio 200zl
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 576
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
Odp: Organizacja sprzętu
« 18 Lut 2019, 11:01 »
Osobiście nic nie sądzę, ale tutaj mata została ,,rozjechana''.

Offline Mężczyzna Piotr1975

  • Wiadomości: 534
  • Miasto: Bruksela
  • Na forum od: 08.11.2017
Odp: Organizacja sprzętu
« 18 Lut 2019, 11:33 »
Trochę dziwna ta recenzja. W domu wszystko ok, po pół roku zaczynaja się problemy, śpi wiec na twardo a potem jeszcze zabiera ją na dwa dni w Bieszczady,by po kolejnych miesiącach sprawdzić przyczynę nieszczelności.
Nieskończenie mądry jest nasz Stwórca Pan
Swoje dzieło dał obejrzeć również mnie

Offline Mężczyzna Król Julian

  • Wiadomości: 4893
  • Miasto: Madagaskar
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Organizacja sprzętu
« 18 Lut 2019, 12:13 »
Mam FN Kerjag i odczucia odmienne. Mata spisuje się dobrze. Była w Norwegii i izolacyjnie też nie mam zastrzeżeń. Ja z kolei uważam, ze zrobiłem dobry interes "walory użytkowe/cena".

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie!

Offline Mężczyzna Wnuk Stefana

  • Wiadomości: 40
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 11.05.2018
Odp: Organizacja sprzętu
« 18 Lut 2019, 13:48 »
Ja korzystam z takiej i jestem zadowolony, jest to jedyna tego typu mata, którą miałem do tej pory, więc trudno o porównanie.
https://www.skalnik.pl/mata-ultralight-czarny-volven-607398

Plusy dodatnie
- cena do zaakceptowania
- przespałem na niej w sumie 3 miesiące, jak dotąd trzyma powietrze
- czarna, nie widać brudu

Plusy ujemne
- śpiwór się po niej ślizga
- jak dla mnie trochę za wąska
- nie "samopomuje się" tak szybko jak sugerowałaby ta nazwa, trzeba kilku głębokich wdechów żeby wtłoczyć w nią powietrze, nie wiem jak to wygląda u konkurencji

Tu jest chyba jej unowocześniona wersja
https://www.skalnik.pl/mata-ultralight-plus-czarny-volven-663552


Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum