Autor Wątek: Race Through Poland  (Przeczytany 7242 razy)

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1327
  • Miasto: Mons/Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Odp: Race Through Poland
« 28 Gru 2018, 22:26 »
Ok, zwycięzcę już mamy, chyba że Bjorn Lenhard nie poradzi sobie z niuansami naszych "krajówek"  ;)
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Mężczyzna rybadigital

  • Wiadomości: 98
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 30.09.2016
Odp: Race Through Poland
« 29 Gru 2018, 10:02 »
A właśnie rysował ktoś trasę ??? Od fragmentów krajówek aż się jeży , szczególnie na odcinku powrotnym na Wrocław , i to oczywiście takich + kilometr.Zastanawiałem się co na to "żiri" jak z takiego fragmentu powiedzmy około 3 kilometrów drogi dwucyfrowej stanowiącej pewien istotny skrót , będę sobie na chwilę zjeżdżał przed upływem kilometra ( nie wiem co tam będzie na ściężkę , łąkę , las , sadzawka :) itp.) tak ze 100-200 m i z powrotem hyc ???? Wiem , przepraszam to trochę ułomne jest ...

Online Wilk

  • Wiadomości: 8497
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Race Through Poland
« 29 Gru 2018, 12:42 »
Ok, zwycięzcę już mamy, chyba że Bjorn Lenhard nie poradzi sobie z niuansami naszych "krajówek"  ;)

Bjoern Lenhard rzeczywiście wydaje się poza zasięgiem, drugie i trzecie miejsce (pomimo dużych problemów technicznych) w TCR i zwycięstwo w PBP 2013, gdy jadąc bez wsparcia wygrał z ludźmi jadącymi z wsparciem. Chociaż na TCR 2016 Rysiek i ja byliśmy przed nim  ;). No ale tam to był jego pierwszy wyścig tego typu i miał długi postój po poważnym zatruciu, w swojej normalnej formie jest nie do ruszenia. Tylko pytanie czy na pewno tu wystartuje, czy też zapisał się tak na wszelki wypadek.
A właśnie rysował ktoś trasę ??? Od fragmentów krajówek aż się jeży , szczególnie na odcinku powrotnym na Wrocław , i to oczywiście takich + kilometr.Zastanawiałem się co na to "żiri" jak z takiego fragmentu powiedzmy około 3 kilometrów drogi dwucyfrowej stanowiącej pewien istotny skrót , będę sobie na chwilę zjeżdżał przed upływem kilometra ( nie wiem co tam będzie na ściężkę , łąkę , las , sadzawka :) itp.) tak ze 100-200 m i z powrotem hyc ???? Wiem , przepraszam to trochę ułomne jest ...

Nie, takie coś IMO na pewno jest nie do przyjęcia. Po to jest ten zakaz krajówek - żeby go przestrzegać i wybierać inne drogi, a nie robić robić z niego parodię i uprawiać rzeźby z ciągłym zjeżdżaniem i wjeżdżaniem z powrotem na krajówkę, np. wzdłuż DK94 do Olkusza.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 28
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Odp: Race Through Poland
« 31 Gru 2018, 10:06 »
Ma ktoś do polecenia konkretne ubezpieczenie które jest wymagane w tym przypadku?

Offline Mężczyzna Oskar

  • Pan ucho.
  • Wiadomości: 758
  • Miasto: Szczecin/Świnoujście
  • Na forum od: 14.12.2011
Odp: Race Through Poland
« 14 Sty 2019, 20:50 »
Ma ktoś do polecenia konkretne ubezpieczenie które jest wymagane w tym przypadku?

Wreszcie jakieś przydatne pytanie, do którego się podłączam.

Podsumowując resztę to:

1. Piko napisał chyba czytelnie, jak się sprawy mają.
2. Zgadzam się totalnie z Wilkiem (o dziwo, bo kiedyś jak tu częściej bywałem to różnie bywało, ale nie zmienia faktu, że chyba jak mało kto zna się na formule wyścigu). Ponadto, ja mam takie podejście: są "rygorystyczne" zasady, po to żeby nie było niedomówień. Traktują tę rywalizację i w porządku. Należy uszanować osoby które chcą powalczyć. Reszcie polecam opcję zabawy "jazdy w parze". Ja tak robię, dla mnie to będzie rywalizacja z samym sobą. Nie interesuje mnie prześciganie się żeby być dwa oczka wyżej.

:)

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum