Autor Wątek: Carpatia Divide  (Przeczytany 34422 razy)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9929
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: TransCarpatia
« 6 Lis 2018, 19:10 »
Akurat telefonowi nie robi różnicy czy to wyścig czy wycieczka.

Nigdy nie jechałeś takiego wyścigu, ale jak widać i tak wszystko wiesz najlepiej ;)
W moim przypadku na wyścigu prądu schodzi sporo więcej niż na wyprawie, bo się wielokrotnie sprawdza monitoring, sprawdza FB na którym jest wiele informacji z życia wyścigu, jakieś opcje sklepów i tym podobne sprawy - wszystko to na wyprawie nie jest potrzebne

Czyli na wyścigu najważniejsze są selfiki na fejsika a nie głupie pedałowanie.

Nie są najważniejsze, ale wnoszą dużo kolorytu. I dzięki zdjęciom na bieżąco z trasy kibicowanie jest wiele ciekawsze dla kibiców, do tego mają jakąś formę interakcji z zawodnikami. A to zawodnikom często pomaga psychicznie, a głowa jest tak samo ważna jak nogi na takich imprezach.

Spotykałem się z tymi ludźmi wielokrotnie na Afterparty i nikt tam żadnych fochów nie stroił, wszyscy się świetnie bawią... Dziwne nie? :)

Ale to samo przecież dotyczy naszych czy zachodnich imprez. Jakieś tam spory oczywiście są, jacyś oszuści się trafiają (jak wszędzie) ale generalnie atmosfera na takich imprezach jest na medal
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline gocu

  • Wiadomości: 42
  • Miasto:
  • Na forum od: 04.04.2013
Odp: TransCarpatia
« 7 Lis 2018, 08:10 »
Pan Samochodzik przed wyjazdami uczył się mapy na pamięć.

A Superman latał. Postacie fikcyjne mogą robić co tylko ich twórcy się zamarzy ;)


Offline PABLO

  • Wiadomości: 1818
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: TransCarpatia
« 7 Lis 2018, 11:12 »
Postacie fikcyjne mogą robić co tylko ich twórcy się zamarzy

Podobnie w świecie wirtualnym, awatary rzeczywistych użytkowników, najczęściej cechuje zestaw cech wymarzonych, a niekoniecznie prawdziwych.

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 110
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: TransCarpatia
« 7 Lis 2018, 18:28 »
A tak mi się nasunęło po obejrzeniu tego filmiku promo na FB Transcarpatii. Jak kto ma godzinkę czasu to polecam obejrzeć:
&t=3s
IMO bardzo ładne te filmy robią.

Offline Mężczyzna Johnny_n

  • Wiadomości: 243
  • Miasto: Bestwina
  • Na forum od: 09.05.2018
Odp: TransCarpatia
« 7 Lis 2018, 23:50 »
Podobnie w świecie wirtualnym, awatary rzeczywistych użytkowników, najczęściej cechuje zestaw cech wymarzonych, a niekoniecznie prawdziwych.

Miało być puszczone w innym wątku, ale sprowokowałeś... ;)

"Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie i to robi" - A.Einstein

Offline Mężczyzna Bubu

  • Wiadomości: 95
  • Miasto: Ziemia Dobrzyńska
  • Na forum od: 06.06.2018
Odp: TransCarpatia
« 8 Lis 2018, 08:26 »
Miało być puszczone w innym wątku, ale sprowokowałeś... ;)

No, to chyba wszystkie polskie faty w jednym miejscu się spotkały? ;)
Kurczę, że też człowiek nie ma nieograniczonych możliwości budżetowych na dowolnie duży park rowerów...
Chociaż taki śnieżek, to jednak szkoda nie wykorzystać na biegówki/śladówki.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 1818
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: TransCarpatia
« 8 Lis 2018, 11:56 »
Na 1000 mil w CZ-SK ślady zawodników są analizowane b. dokładnie i adekwatnie wymierzane są kary. Mnie np. wyłapano dość krótki odcinek w Karkonoszach (...)

Czy są gdzieś dostępne w sieci dokładne ślady trasy 1000 mil z różnych lat? Ewentualnie czy ktoś startujący, mógłby się podzielić śladem dostarczanym przez organizatora?

Na stronie jest opublikowany zgrubny ślad. Mnie interesuje szczegółowy przebieg trasy w kilku miejscach.

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 110
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: TransCarpatia
« 8 Lis 2018, 14:33 »
Mam chyba z czterech lat, z tegorocznego nie.

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 110
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: TransCarpatia
« 8 Lis 2018, 20:39 »
A konkretnie które miejsca cię interesują?

Offline PABLO

  • Wiadomości: 1818
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: TransCarpatia
« 8 Lis 2018, 21:44 »
Mam chyba z czterech lat, z tegorocznego nie.

Byłbym wdzięczny, gdybyś mi udostępnił na priv.

A konkretnie które miejsca cię interesują?

Różne, w których przebieg trasy nie pokrywa się z uwidocznionymi na dostępnych mapach ścieżkami/drogami.

Interesuje mnie też optymalny przelot terenem pomiędzy Sudetami i Karpatami. Najlepiej po wododziale, ale tam już się robi płasko i cywilizowanie.

Chciałbym (może kiedyś) wykorzystać te fragmenty. Impreza wygląda na profesjonalnie przygotowaną więc zakładam, że i trasa jest sensownie zaplanowana i sprawdzona. Warto skorzystać.

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 110
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: TransCarpatia
« 9 Lis 2018, 12:16 »
O ile pamiętam to różnice nie są duże. generalnie rok do roku jest bardzo podobnie. Chyba najwięcej emocji wzbudził w 2016 nowy Kozi Kamień w Niżnych Tatrach, który godnie rywalizował o miano najbardziej wku... odcinka z Nordkapem czy Strażowskimi Górami z Magurą :) Swego czasu też kiedyś zastanawiałem się jak to wygląda między S. i K. Okazało się że płasko to tam prawie nie ma, takie kilkukilometrowe odcinki co najwyżej. Z Hostynskich Vrchov zjeżdża się do Hranic i zaraz wjeżdża w Oderske V.
Co do profesjonalizmu, no to fakt, trasa jest profesjonalnie wku...ąca ;) Ile te nieszczęsne góry się nasłuchały wywrzaskiwanych na cały głos serdecznych "pozdrowień" dla Honzy (org)... Jak to kiedyś jeden z tych lepszych zawodników określił podczas wręczania koszulek na Afterparty - przez większość trasy Honzę serdecznie i intensywnie nienawidził. Ale na mecie, na drugi dzień już go kochał :) Albo jak mój kompan z trasy, Jaro, napisał w oficjalnym SMS-ie po drodze że jeśli dojedzie do mety to sobie poważnie z Honzą porozmawiają :) Albo jak ktoś w Krusnych Horach zapytany przez przygodnego rowerzystę co sądzi o trasie odpalił bez namysłu że gdyby spotkał trasera to by go na miejscu zastrzelił - na co ten odparł że to on właśnie trasował...
Tak że tak, zaplanowano ją sensownie, sprawdzano już setki razy, ale robiona była raczej pod hasłem "im gorzej tym lepiej". Jeśli tego właśnie szukasz to to jest dla ciebie :)

Offline PABLO

  • Wiadomości: 1818
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: TransCarpatia
« 9 Lis 2018, 12:24 »
Tak że tak, zaplanowano ją sensownie, sprawdzano już setki razy, ale robiona była raczej pod hasłem "im gorzej tym lepiej". Jeśli tego właśnie szukasz to to jest dla ciebie

Tak, o to chodzi!

Offline Mężczyzna marszy

  • Wiadomości: 439
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 23.07.2013
Odp: TransCarpatia
« 7 Lut 2019, 21:38 »
Cisza w wątku, więc może i tu zrobimy małą aktualizację :

- jest nowy ślad z drobnymi korektami. Trochę doszło, trochę wycięli. Największa różnica to obcięcie 1/3 worka raczańskiego, ułatwienie przebitki Korbielów-Zawoja, spore zmiany pod Zakopanem, doszedł jakiś lokalny singiel, wjazd od Piwnicznej na Halę Łabowską szlakiem zamiast szutrem niemal na Jaworzynę Krynicką. Bieszczady nadal nietknięte, ale tam mają zawitać wiosną
- na liście około setka opłaconych
- nowych świadczeń brak
- Rygiel już oficjalnie przejął wątki i wypowiada się osobiście, podobno też sam wyjeżdża do schronisk trasę objeżdżać

na grupie już zawodnicy sami zaczynają trasę korygować (czyli wykonywać jedyną czynność, która podpada pod "praca organizatora", co raczej nie pomaga z wyjaśnieniem wielkości wpisowego)
No i to jest moim zdaniem w dzisiejszych czasach mediów społecznościowych najlepsza opcja. To znaczy impreza na zasadzie "open". Można by społecznościowo i niekomercyjnie, na podstawie doświadczeń wielu ludzi, wyznaczyć naprawdę dobrą trasę, potem skrzyknąć się na jeden termin lub jechać na zasadzie "brevetowej" w dowolnym, wygodnym terminie.


W teorii tak jest, jednak zauważyłem, że i tu wyszła stara zasada:


liczba osób mogących coś pojechać, jak im się to zorganizuje << długo, długo nic << liczba osób chcących pojechać coś samemu << bardzo długo nic << liczba osób mających ochotę na organizację


Po masowej jesiennej aktywizacji karpatczyków, po zabiciu zapału wpisowym, po uaktywnieniu się Rygla i odgrażaniu, że pojedzie się konkurencyjną trasą, całość podzieliła się na trzy standardowe grupy. Tych, co narzekają na feju i nie jadą, tych, co mają wylane i pojadą, jak im się będzie nudzić miedzy ścigami i tych, co jeżdżą, a komentowanie ograniczyli do smsa "widzimy się na starcie?". Pozostaje ścisnąć poślady, przelać kasę i jechać na piękną wyrypę, tematy organizacyjno-personalne zostawiając na metę. Jak to mówią górale: "c**j w dupę, siekiera w plecy, oby pogoda była". Do zobaczenia na starcie.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 1818
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: TransCarpatia
« 24 Lut 2019, 19:51 »
jest nowy ślad z drobnymi korektami

Dziwna ta trasa. Jak by bez motywu przewodniego. Ni to terenem, ni to szutrem, ni to asfaltami. Są miejsca gdzie idzie rzeźbą, ale w wielu miejscach omija teren i leci szutrami czy wręcz całe kilometry asfaltami, kiedy równolegle idą piękne, przejezdne grzbiety górskie. Nie rozumiem tego. Wygląda tak, jak by autor połączył odcinki sobie znane, trasą wyznaczoną tylko na podstawie mapy, albo jak by to miały być (mało atrakcyjne i niczym nie wyróżniające się) "segmenty" z wygodnymi i długimi dojazdami pomiędzy nimi. Pomijam już ominięcie kilku znaczących jak na nasze Beskidy masywów. Nie tylko Bieszczady są z czapy, Beskid Niski też tragicznie - do połowy omijamy drogami, od połowy rypiemy granicą - bez konsekwencji koncepcyjnej. Zahaczenie o Zakopane to też moim zdaniem jedna wielka pomyłka.

Wziąłem poprawkę na parki narodowe i ograniczenia formalne dla imprez zorganizowanych. Indywidualnie można by partyzantkę uprawiać.

Offline Mężczyzna marszy

  • Wiadomości: 439
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 23.07.2013
Odp: TransCarpatia
« 27 Lut 2019, 11:30 »
600km w 200h i dogadanie się na użyczenie medialnej nazwy, tyle z koncepcji. Trasa to jakiś dziwny kompromis między pjur emtebe i jazdą szlakową, a "nie przeginajmy z terenem i przewyższeniami".


Osobiście kompletnie nie rozumiem, jak można puszczać ludzi na asfalt na pierwszych kilometrach, gdy 50m obok idzie przejezdny GSB, który idealnie by stawkę rozciągnął. Po co trawersować asfaltem po Niskim, gdy mamy całkiem niezłe przebitki przez grzbiety leśnymi drogami (i nie pisze o szlakach idących przez szczyty, tylko drogach pomiędzy nimi). Sama końcówka jest dla mnie kompletnie niezrozumiała. Asfalt Trophy.


Na wiosnę panowie mają objeżdżać rejony, być moze cała trasę, wiec powinnismy się jeszcze kilku zmian doczekać. Ja boję się tylko o worek raczański, bo po zjebkach, jakie poszły za wmawianie nieprzygotowanym ludziom, że sobie tam poradzą bez problemu, już kawałek wycięli. "Bo za dużo kamieni".



Czy kolega greenmark mógłby wpuścić swojego bota na stronę TC i policzyć zapisy? Pi razy drzwi wychodzi mi 120 osób, a to niemało. Ilu z nich dotrwa do Korbielowa, to inna sprawa.

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum