Autor Wątek: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył  (Przeczytany 4099 razy)

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 119
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 24 Wrz 2018, 15:21 »
Jeśli zakładacie sakwy na przód i tył dociążając rower to pompujecie mocniej opony niż zalecane? Czy warto brać na to poprawkę? Jeśli tak to ile bar więcej?


Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2506
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 24 Wrz 2018, 15:23 »
Ja nie przekraczam dopuszczalnego ciśnienia.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna Miciek

  • dawniej xmk
  • Wiadomości: 900
  • Miasto: Sierpc
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 24 Wrz 2018, 16:15 »
Jeśli zakładacie sakwy na przód i tył dociążając rower to pompujecie mocniej opony niż zalecane? Czy warto brać na to poprawkę? Jeśli tak to ile bar więcej?
Nie, nie biorę tego pod uwagę. Natomiast do przednich sakw ładuję rzeczy lekkie. W tym roku na wyprawie moje przednie sakwy ważyły brutto 2,075 i 2,635 kg.
Ad Infinitam Dei Gloriam

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10408
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 24 Wrz 2018, 16:22 »
Jeśli zakładacie sakwy na przód i tył dociążając rower to pompujecie mocniej opony niż zalecane? Czy warto brać na to poprawkę? Jeśli tak to ile bar więcej?


Strasznie kombinujesz z tym sakwowaniem. Z to na przód chcesz przerzucić sakwy nie wiadomo po co, a to szprychy spawać, teraz znowu nie wiadomo jakie ciśnienie wbijać... Na Schwalbe Marathon 28x1,6 można bić bodajże 6 barów. To już jest duże ciśnienie, nic więcej nie trzeba.
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna el_miszel

  • Wiadomości: 18
  • Miasto: Pomorze
  • Na forum od: 30.07.2012
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 28 Wrz 2018, 23:49 »
Ja przed jazdą z sakwami pompuję trochę więcej niż zwykle, zwłaszcza z tyłu. Żeby zniwelować różnicę w obciążeniu przedniego i tylnego koła, do przednich sakw wkładam rzeczy ciężkie i małe objętościowo (kuchenka, narzędzia, jedzenie, baterie, kosmetyki). Moje opony (Schwalbe Marathon Green Guard) dopuszczają ciśnienie w przedziale 3,5 - 6 bar, jednak nie pompuję więcej niż 4 bary, bo ostatnio pękła mi dętka przedniego koła podczas jazdy z sakwami (dętka Continental). W dętce zrobiła się szczelina o długości ponad pół cm od strony obręczy.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5903
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 00:09 »
W dętce zrobiła się szczelina o długości ponad pół cm od strony obręczy.
A jak wygląda twoja obręcz od strony dętki? Masz opaskę w dobrym stanie?

My home is where my bike is.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 00:36 »
Ja przed jazdą z sakwami pompuję trochę więcej niż zwykle, zwłaszcza z tyłu. Żeby zniwelować różnicę w obciążeniu przedniego i tylnego koła, do przednich sakw wkładam rzeczy ciężkie i małe objętościowo (kuchenka, narzędzia, jedzenie, baterie, kosmetyki). Moje opony (Schwalbe Marathon Green Guard) dopuszczają ciśnienie w przedziale 3,5 - 6 bar, jednak nie pompuję więcej niż 4 bary, bo ostatnio pękła mi dętka przedniego koła podczas jazdy z sakwami (dętka Continental). W dętce zrobiła się szczelina o długości ponad pół cm od strony obręczy.

To nie ma nic wspólnego z ciśnieniem. Tak jak Globalbus zasugerował to najpewniej kwestia wadliwej opaski. Obręcz bez problemu powinna wytrzymać ciśnienie rzędu 6bar, czy jedziesz z sakwami czy bez nie ma tu znaczenia.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna 8850

  • Wiadomości: 119
  • Miasto: Chrzanów/małopolska
  • Na forum od: 26.08.2018
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 06:37 »
Robiłem testy. W mojej starej oponie 35cx700 (trekingowa) dopuszczalne ciśnienie to 6.5 bara. Opona była wytarta i nie miała wkładki antyprzebiciowej więc postanowiłem ją zarżnąć i pompowałem na wyjazdy 11.5-12 bara na tył, bo więcej stacjonarna pompka nie była w stanie nabić. Jeździłem tak w największe upały 40 stopni w lecie. Opona oryginalna Bontrager jaka była zakładana przy montażu nowego rowera.

Zgodnie z przewidywaniami przy którymś porządnym uderzeniu w krawężnik pękły druty w oponie i zrobił się guz na powierzchni po której się jeździ, ale dopiero po ok. 1500km jazdy na przepompowanej. Opuściłem powietrze do kilku barów i dojechałem do domu, wrzuciłem oponę do kosza, kupiłem taką z wkładką antyprzebiciową bo ta nie miała. Dlatego zainteresowałem się ile pompować prawidłowo.

Słyszałem opinię że jak dętka jest mocno nabita to nie przebija się tak szybko przynajmniej do snejka nie dojdzie.
« Ostatnia zmiana: 29 Wrz 2018, 06:43 8850 »

Offline Mężczyzna robertrobert1

  • Wiadomości: 685
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.04.2009
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 08:13 »
Jeśli zakładacie sakwy na przód i tył dociążając rower to pompujecie mocniej opony niż zalecane? Czy warto brać na to poprawkę? Jeśli tak to ile bar więcej?

Ja pompuję zawsze do maksymalnego ciśnienia na jakie pozwala opona oraz ... obręcz. Przeważnie wyprawy są asfaltowe więc wysokie ciśnienie jest wskazane by zminimalizować opory toczenia więc przed wyprawą dobieram opony wysoko ciśnieniowe slicki. Moją ulubioną oponą jest Continental Travel Contakt. Mogę ją dobić do ciśnienia 85-90 PSI i przy takim ciśnieniu oponka w wersji 2.0 ma niższe opory toczenia od oponek 1,3 . Gdy zjeżdżam na bezdroża utrzymuję także to samo ciśnienie.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1366
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 10:57 »
11.5-12 bara na tył

Po co ci w ogóle opony? Może załóż drewniane koła  :icon_mrgreen: jak w wozie drabiniastym. Komfort będzie podobny. :wink:
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 1939
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 19:00 »
11.5-12 bara na tył

Po co ci w ogóle opony? Może załóż drewniane koła  :icon_mrgreen: jak w wozie drabiniastym. Komfort będzie podobny. :wink:
Komfort taki sam, ale na gumie jednak ciszej.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5903
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 19:15 »
Opona była wytarta i nie miała wkładki antyprzebiciowej więc postanowiłem ją zarżnąć i pompowałem na wyjazdy 11.5-12 bara na tył,
Jak coś, to nikomu nie proponuję powtarzać tak głupich eksperymentów. Od wybuchu dętki można co najwyżej ogłuchnąć/zejść na zawał, ale takie ciśnienia na standardowych obręczach trekkingowych mogą je rozsadzić (maksimum to 5-6 atm). Dostać odłamkiem bym nie chciał, a jeszcze bardziej nie chciałbym, aby rant obręczy odwinął się w czasie jazdy.

Pytanie proste, po jaką cholerę? Ja staram się raczej nabijać jak najmniej się da (poniżej tego, co producent na oponie napisał). Różnica w prędkości na długich odcinkach jest pomijalna, a komfort o wiele większy. Dopóki nie dobijasz opony do obręczy na dołach, to ciśnienie jest wystarczające.

My home is where my bike is.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 19:30 »
Jak coś, to nikomu nie proponuję powtarzać tak głupich eksperymentów. Od wybuchu dętki można co najwyżej ogłuchnąć/zejść na zawał, ale takie ciśnienia na standardowych obręczach trekkingowych mogą je rozsadzić (maksimum to 5-6 atm). Dostać odłamkiem bym nie chciał, a jeszcze bardziej nie chciałbym, aby rant obręczy odwinął się w czasie jazdy.
Tak mocne przepompowywanie to rzeczywiście zupełny bezsens, bo ryzykujemy zniszczenie koła, a odporności na przebicia nie zmienimy pompując powyżej dopuszczalnego maksa


Pytanie proste, po jaką cholerę? Ja staram się raczej nabijać jak najmniej się da (poniżej tego, co producent na oponie napisał). Różnica w prędkości na długich odcinkach jest pomijalna, a komfort o wiele większy. Dopóki nie dobijasz opony do obręczy na dołach, to ciśnienie jest wystarczające.

No też bez przesady, pomiędzy 3 a 6 atmosferami to różnicę na asfalcie czuć wyraźnie, a opory rosną mocno. W terenie większe ciśnienie nawet pogorszy sprawę, ale na szosie coś jednak wnosi. Ale powyżej pewnej granicy to już niczego nie daje (tak mniej więcej koło dopuszczalnego maksa), a komfort zmniejsza znacząco
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5903
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 19:59 »
No też bez przesady, pomiędzy 3 a 6 atmosferami to różnicę na asfalcie czuć wyraźnie, a opory rosną mocno.
"Wrażenie prędkości", owszem, jest odczuwalne. Jednak na liczniku/gpsie nie obserwowałem tego. Za to przy nabitych oponach znacznie szybciej męczyły się ręce na dziurawych drogach.

Warto spuścić sobie trochę ciśnienia z przodu, zwłaszcza, gdy ktoś jest lekki. Tył to już kwestia tego, ile bagażu mamy :) Kiedyś Alek wrzucał jakiegoś excela, który liczył zalecane widełki ciśnienia zależne od masy i szerokości opon. Wyniki były co najmniej ciekawe.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna robertrobert1

  • Wiadomości: 685
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.04.2009
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 20:35 »
"Wrażenie prędkości", owszem, jest odczuwalne. Jednak na liczniku/gpsie nie obserwowałem tego. Za to przy nabitych oponach znacznie szybciej męczyły się ręce na dziurawych drogach.

A u mnie wręcz przeciwnie. Różnica 10 psi na 1,3 cala daje około 2-3 km/h mniejszą średnią.
Natomiast dla komfortu rąk zalecałbym widelec amortyzowany. Zdecydowanie bardziej poprawia komfort jazdy niż obniżanie ciśnienia przy pełnych sakwach.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5903
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 20:44 »
Przy kategorii amortyzowanej to z ciśnieniem schodzę znacznie poniżej zalecanego. Przy oponach 2.15 ciśnienie na przodzie to 1.5-2.0 atm, na tyle, przy pełnym załadunku nie przekracza 2.5 atm.

Nawet wygrzebałem dla potomnych. Jak widać w wątku, też byłem bardzo twardogłowy, ale spróbowałem i również polecam spróbować innym ;) (zwłaszcza, gdy posiada się kategorię wagową lekko śmieszną)
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=13767.msg262790#msg262790

My home is where my bike is.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 21:08 »
Przy kategorii amortyzowanej to z ciśnieniem schodzę znacznie poniżej zalecanego. Przy oponach 2.15 ciśnienie na przodzie to 1.5-2.0 atm, na tyle, przy pełnym załadunku nie przekracza 2.5 atm.

Nawet wygrzebałem dla potomnych. Jak widać w wątku, też byłem bardzo twardogłowy, ale spróbowałem i również polecam spróbować innym ;) (zwłaszcza, gdy posiada się kategorię wagową lekko śmieszną)
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=13767.msg262790#msg262790

To nie są "wrażenia prędkości", tylko realne zyski. O wrażeniu to można jeszcze mówić przy róznicy pomiędzy 5 a 8 atmosfer na wąskiej szosowej oponie. Ale gdy mówimy o niskich ciśnieniach na szerokiej oponie, to przy 2 atmosferach to ona się wyraźnie zagina i robi opory. Dla przykładu testowana opona Marathon Almotion przy 2 barach daje 25 watów oporów, przy 5 już tylko 16.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5903
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 21:16 »
Gdy cały opór jest w okolicach 100-150W? ;) Opona właśnie ma się zaginać. Minimalnie, ale ma to robić. Jak się nie zagina, to zysk z niej żaden. Supergładkie asfalty, na których fajnie się śmiga na takich kamieniach, to raczej rzadkość niż reguła.

My home is where my bike is.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 22:00 »
Gdy cały opór jest w okolicach 100-150W? ;)
To prawie 20 watów (blisko 1/5) zysków na 2 oponach uważasz za mało? Na głupim dopompowaniu opon?
Opona właśnie ma się zaginać. Minimalnie, ale ma to robić. Jak się nie zagina, to zysk z niej żaden. Supergładkie asfalty, na których fajnie się śmiga na takich kamieniach, to raczej rzadkość niż reguła.

Przy 2 atmosferach to nie zagina się lekko, tylko bardzo mocno. Jak bylem na Transalpach, gdzie mialem długie przerzuty asfaltowe to wiele razy przepompowywałem koła, bo na grubych oponach przy 2 barach to na asfalcie było bardzo słabo.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5903
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 22:25 »
Przy 2 atmosferach to nie zagina się lekko, tylko bardzo mocno.
Wszystko zależy od opony i wagi. Bardzo mocno to w MTB są dla mnie okolice 1 atm. W mieszczuchu na 35mm mam na przodzie 2 atm, tyle 3 atm i uginają się bardzo nieznacznie :) Tyle, że ja ważę w okolicach 70 kg.

Jak już mówiłem, miałem twardogłowe podejście do tematu. Snejków dalej nie mam, prędkości zostały podobne, a komfort wzrósł znacząco.

My home is where my bike is.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Ciśnienie opon a sakwy przód/tył
« 29 Wrz 2018, 22:42 »
Przy 2 atmosferach to nie zagina się lekko, tylko bardzo mocno.
Wszystko zależy od opony i wagi. Bardzo mocno to w MTB są dla mnie okolice 1 atm. W mieszczuchu na 35mm mam na przodzie 2 atm, tyle 3 atm i uginają się bardzo nieznacznie :) Tyle, że ja ważę w okolicach 70 kg.

Jak już mówiłem, miałem twardogłowe podejście do tematu. Snejków dalej nie mam, prędkości zostały podobne, a komfort wzrósł znacząco.

Mnie to nie przekonuje zupełnie, ja na 2 atmosferach i to z lekkim bagażem czułem się jak krowie. Na tyle to było denerwujące, że wolałem stracić sporo czasu na dymaniu małą pompeczką szerokiej opony do prawie 4 atmosfer, a żeby dobić do takiego ciśnienia to koło 800 machnięć trzeba było zrobić  ;). To samo pamiętam jak z Wąskim byliśmy zimą na Litwie na kolcowanych oponach (gdzie jeszcze sporo mocniej róznice w ciśnieniu czuć), na 2 atmosferach po terenie jeździliśmy, na asfalt dawaliśmy po 5 i to przy dużym bagażu na tyle było jak noc i dzień, bo dobiciu do 5 rower był dobre 2-3km/h szybszy. Nawet licząc się z tym specjalnie wzięliśmy w tym celu stacjonarną pompkę, żeby móc szybko zmienić ciśnienie  ;)
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum