Autor Wątek: Mr Hardy  (Przeczytany 3676 razy)

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2945
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Mr Hardy
« 14 Wrz 2018, 13:01 »




Pasikonik wziął i pękł.

Kinesis uznało reklamację i przelało mi pełny koszt ramy; w ciągu tygodnia szedł już do mnie frameset Genesis Vagabond i nowe opony :)

Większość elementów przeszczepiona jeszcze z oryginalnego Borsuka: klamki 105 5700, koła XT, tylni wózek Sora, napęd 1x (38 + 11-36 / 11-42).

Kierownica dużo wyżej niż w poprzednich rowerach; nareszcie używam dropów! I to tak w 70-80% jazdy...

Niestety sprawdzona kierownica już nie taka wygodna w dolnym chwycie. Idzie (i dojść coś nie może) rozgięty potwór Genetic Digest: 48cm w klamkach, 60cm w końcach dropów.

Walczę też jeszcze z mostkami: przeszedłem ze 110mm (na zdjęciu) na 70mm i teraz na nieco bardziej wzniesione 90mm, póki co wydaje się ok. Obciąłem też ze 3-4cm sterówki i wygląda już nieco bardziej jak człowiek.

Wrażenia: jestem już niemal pewien, że jednak stal daje wygodniejszą jazdę niż alu+carbon które miałem wcześniej. Inne elementy te same, w tym opony i ciśnienie, ale dużo wygodniej się jedzie.

Geometria też dużo bardziej stabilna, mimo dłuższej ramy wchodzę ostrzej w zakręty, bo zwyczajnie czuję się pewniej. Nie mówiąc o górskich zjazach po szutrze na nowych oponach 2.25... A zamierzam jeszcze kiedyś zamienić przód na 3 cale; prześwitu w widle jest prawie 9cm :D

Po założeniu szosowych opon O DZIWO nie jest wcale dużo wolniejszy od Kinesisa; nie wiem, to całe aero to chyba jednak głównie marketing.

Spodziewałem się że będzie cięższy (i jest! 12.5kg vs 9.5) i wolniejszy (no tego to już nie jestem pewny) ale nie spodziewałem się że da dużo więcej radochy niż przełajowy ścigacz. Jakoś bardziej chce się jeździć :)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6712
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Mr Hardy
« 14 Wrz 2018, 15:08 »
Wygląda super!
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2945
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Mr Hardy
« 14 Wrz 2018, 15:32 »
No to jest nas już dwóch :D  :P

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 738
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Mr Hardy
« 14 Wrz 2018, 16:37 »
mi się też podoba , bardzo fajny !

(ale błotnik to bym wywalił :P )

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2945
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Mr Hardy
« 14 Wrz 2018, 17:14 »
Odpina się w trzy sekundy, miałem go przypinać tylko kiedy trzeba, ale jakoś tak nie przeszkadza i został :)

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 211
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Mr Hardy
« 14 Wrz 2018, 18:08 »
Gdybyś nie napisał, że to fameset Genesis, to na pierwszy rzut oka powiedziałbym, że znalazłeś starą ramę MTB z lat 90"  :P

Docelowo do czego będzie on służył?

Offline crust

  • Wiadomości: 269
  • Miasto: 05-500
  • Na forum od: 21.08.2013
Odp: Mr Hardy
« 14 Wrz 2018, 18:12 »
Ze swojego jestem bardzo zadowolony, mam koła na obręczach 25 mm wew i oponach 2.25 z niskim ciśnieniem- bajka w lesie z tym że trzeba się troche wysilić. Szkoda że nie ma mocowań koszyków  na/w widelcu. Świetny rower.
« Ostatnia zmiana: 14 Wrz 2018, 19:11 crust »

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2945
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Mr Hardy
« 14 Wrz 2018, 21:11 »
Cytuj
Docelowo do czego będzie on służył?

Do wszystkiego! Mam trzy komplety kół: na szosę (GP4000 31mm), lekki szuter (Thunder Burt 2.1") i cięższy MTB (Maviki 2.25); wymieniam w zależności od potrzeb.

Właściwie nie planuję na nim tłuc się z sakwami, od tego mam CdF, ale jakby co, to czemu nie.

Cytuj
z tym że trzeba się troche wysilić.

 W porównaniu z MTB który miałem rok temu, to raczej mniej...

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3517
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Mr Hardy
« 17 Wrz 2018, 09:01 »
fajny rower Alek.

Widzę, że stałeś się fanem stali i komfortu, a nie masy, czyli lekkości roweru.

Ja na razie muszę się obejść ze smakiem jeśli chodzi o Genesis.
Ten pasikonik co pękł to przypomnij mi co to było?

Pozdrawiam

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2945
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Mr Hardy
« 17 Wrz 2018, 11:05 »
Zawsze byłem fanem stali, ten Pasikonik to tylko romans z alu jak się okazało ;) Oj fajnie się jeździ na tym klocu! Chociaż jeszcze nie dogadałem się z kokpitem, palce drętwieją w dolnym chwycie.

Pasikonik to był Kinesis Crosslight Pro6, pękł spaw podsiodłowej z rurą suportu, klasyk z tego co widzę po internetach, np. tytan też lubi tam pękać. O tak na przykład, chociaż u mnie mniej dramatycznie:

http://www.pardo.net/bike/pic/fail-001/www.cyclingtechblog.com/wp-content/uploads/2009/06/3648620328_e7bf6fa293_b.jpg

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3517
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Mr Hardy
« 17 Wrz 2018, 12:03 »
czyli fan stali od Genesis.
Z tego co patrzę, to widzę, że właściwie masz dwa rowery nieco nachodzące na siebie zastosowaniem.
W oba można wrzucić szosowe koła jak i takie nieco grubsze 35-42 itp. W Vagabondzie dopiero różnica, że po prostu możesz dać górskie laczki. 2,1 itp.
W oba też i bagażniki można dać i błotniki...

Nie zastanawiałeś się czy nie lepiej po prostu górala 29, ale z dobrym amortyzatorem?

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2945
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Mr Hardy
« 17 Wrz 2018, 12:10 »
Miałem górala z amortyzatorem, nie podszedł mi.

Dwa rowery potrzebuję dlatego, że muszę mieć jeden pod bagaże + dzieci i drugi pod siebie. Więc gdybym zamiast V. miał górala, musiałbym mieć trzeci - szosę :)

A z tego, co widzę jak podszedł mi Vagabond, najchętniej miałbym tylko dwa takie :) CdF jest świetny, ale nie tak uniwersalny - właściwie oprócz 700g niższej wagi nie ma przewag nad Hardym.

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3517
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Mr Hardy
« 17 Wrz 2018, 12:16 »
mógłbyś mi przy okazji zmierzyć jaka długa jest torebka podsiodłowa?
Zmierzam do tego, czy np. stelaż od  namiotu wcisnę? Nawet pod ewetnualnie?

poza tym Vagabond fajny i cieszę się z Tobą,  bo doskonale rozumiem to uczucie jazdy na komfortowym rowerze.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6712
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Mr Hardy
« 17 Wrz 2018, 12:37 »
Miałem górala z amortyzatorem, nie podszedł mi.
Co było z nim nie tak? Mniej wygodny, czy może nie chciało Ci się serwisować amortyzatora? :P
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2945
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Mr Hardy
« 17 Wrz 2018, 13:09 »
Cytuj
mógłbyś mi przy okazji zmierzyć jaka długa jest torebka podsiodłowa?

Jakieś 55cm wciśniesz, z podwójnym zawinięciem końca. Ale ja stelaż przypiąłbym po prostu od spodu kabury, żeby nie przeszkadzał :)

 
Cytuj
Co było z nim nie tak? Mniej wygodny, czy może nie chciało Ci się serwisować amortyzatora?

Ale ja lubie serwisować ;) Nawet zostało mi w cholerę płynów i uszczelek to Rockshocka XC30.

Tyle że nie czułem się na nim pewnie w terenie, nie mogłem jakoś pogodzić się z przodem pływającym przy hamowaniu i dynamicznej jeździe. Na szosie za to był to muł straszny, niekoniecznie przez amor bo miałem blokowany, chyba przez płaską kierownicę i geometrię, bo na podobnych oponach Hardy to mi śmiga po asfalcie.


Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum