Autor Wątek: Z rowerem we flixbusie  (Przeczytany 18068 razy)

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8304
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 00:25 »
O rzesz!
Współczuję

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8827
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 01:54 »
Nam zajumali 3 rowery wyprawowe pro na monitorowanym postoju w Susie, kamery atrapy, policja bezradna, tranzyt do Francji. U mnie zamknęło się to w 9 tys. PLN, cztery wypłaty wtedy.
Nie był to flixbus, ale minitorowany darmowy kemping. Szajka może być ta sama. Wtedy podejrzewali tranzyt przez Mont Cenis do Francji.

Wyślij im foty na zapas
https://m.facebook.com/comunemilano.ritrovalabici/

Nie zwlekaj, czas ma znaczenie.
« Ostatnia zmiana: 3 Wrz 2020, 02:30 podjazdy »
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2473
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 07:28 »
zajebali mi rower z bagaznika

 :o, współczuję, co za smutny koniec wyprawy :(

A jak opowiadałem, że na postojach robiłem zawsze spacery na tył autobusu, to ktoś się ze mnie śmiał... Zamki w bagażnikach to standardowe zapięcia producenta, więc pewnie dla fachowca to nie jest specjalny problem. Może nawet mieć jakąś pulę oryginalnych kluczy, po przyjeździe autobusu sprawdzić numer, który akurat przyjechał, a potem tylko podejść po rower, otworzyć i odjechać :/

To też ważny incydent dla wszystkich, którzy ufają zapięciom w bagażnikach na hak w samochodach - warto jeszcze założyć swoje własne zapięcie.

Ech. Współczuję, chociaż to już Cię pewnie nie pociesza :/

Szy.

rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Żelazny Szlak Rowerowy, Kanał Elbląski, Lipsk, Rudawy i Velo Czorsztyn

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1250
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 09:15 »
Smutna sprawa...
Ale w wielu państwach ostatnio dość skutecznie zachęcają do łamania prawa - bo skoro nagle można ukrywać wizerunek, to monitoring już jest bezużyteczny. Czekam na wizytę panów w kominiarkach z TNT w parlamancie, albo jakimś banku rezerw - może wtedy ktoś uruchomi myślenie...

Offline Kobieta ewcyna

  • Wiadomości: 377
  • Miasto: różnie, teraz.. Oman
  • Na forum od: 13.11.2012
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 09:59 »
No to jak zły sen jest! Ogromnie mi przykro.
Ale - co zrobiłeś? albo - czy przewoźnik coś zrobił w tej kwestii?
Też mam nawyk siadania po stronie po której był zapakowany rower (bo w sumie zawsze jeździł w bagażniku) i bycia czujną, ale w takiej sytuacji byłabym raczej bezradna. To musi być obserwowane miejsce i przypuszczam ta kradzież nie była pierwszą. 
You can't buy happiness but you can buy a bike and that's pretty close
http://ewcyna.com/

Offline PiKa

  • Wiadomości: 748
  • Miasto:
  • Na forum od: 18.10.2017
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 10:03 »
Jak minuta wystarczyła na kradzież, to nawet wsiadanie w ostatniej chwili nie pomoże.

Offline Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 591
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 10:15 »
Widziałem na Yt filmik jak złodziej jechał za autobusem na rowerze żeby na światłach ukraść droższy markowy rower, swój odrzuca i kleszczami odcinał zabezpieczenie... ale były za krutkie światła i został na skrzyżowaniu.. To pokazuje determinację i zuchwalość oraz znieczulicę policji i innych uczestników ruchu

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12930
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 10:16 »
Jak minuta wystarczyła na kradzież, to nawet wsiadanie w ostatniej chwili nie pomoże.

Dokładnie, na tak bezczelną kradzież to żadne obserwowanie nie pomoże. To by trzeba swoim pancernym zamknięciem rower zapiąć, ale przecież trudno takie zapięcie ze sobą na wyprawę wozić. Ale to pokazuje jak ryzykowny jest system przewozu rowerów na zewnątrz autobusu, nad którym tu wcześniej niektórzy tak piali. A tu sytuacja już zupelnie zaskakuje, tak bezczelna i ryzykowna kradzież przecież niedrogiego roweru, aż się cisnie pytanie czy kierowcy ze złodziejami nie współpracują.

Offline Mężczyzna Kamilek

  • Pół legenda, pół prawda, pół nieprawda.
  • Wiadomości: 248
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 01.05.2014
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 10:29 »
opisalem jak to wygladalo w tym watku:
https://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=23778.75

kierowca tylko wzruszyl ramionami i powodzial ich kann nichts machen...

i mnie poganial zebym.wsiadal bo.trzeba jechac, ogolnoe postawa flixbusa to jakas ponura komedia. Dopiero policja w monachium sie sprawa zajela, od polocji z Milanu zadnych wiesci poki co



Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12930
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 10:29 »
Tu myślę, że ku przestrodze warto przenieść ten post, by ludzie wiedzieli jak Flix traktuje klientów w razie problemów:
chyba dokladnie tak bylo, widac ze to bylo zaplanowane, jakos otworzyli zapiecie bagaznika i zabral.rower wsrod tlumu ludzi...

ogolenie Reakcja kierowcy to jakas parodia, nie dosc ze tylko po niemiecku gada to zadnej checi pomocy, jak chcialem.dzwonic na policje to mowil.ze jak chce to niech dzwonie ale on jedzie za 10 minut tak czy inaczej.

okolo 3 w nocy mielismy auswise kontrolle na graniccy niemiec i p9 chwili gadki kontrolujacy polocjant na info.ze ukradli spytal.czy w mediolanie bo ostatnio to bardzo czeste.

A najlepsze jak dojechalismy do Monachium. nie chcial nawet napisac oswiadczenia.ze doszlo.do kradziezy, tylko on mogl.to potwoerdzic, za to kazal mi isc do biura flixa bo akurat w monachium jest i tam zglosic, moim niemieckim mu wytlumaczylem ze ma isc ze mna i kropka, z laska poszedl ale sie okazalo ze zamkniete i za 30min otwieraja to mu mowie zeby tu na mnie czekal i poszedlem po kawe a on w tym czasie uciekl... no po prostu genialne, jeszcze mialem.spiecie z albanczykami bo chcieli sie wepchac w kolejke...

w biurzr mi nic nie pomogli, nawet procedur na to nie majai mowil izeby zglosic to na policje.

udalo mi sie znalezc komisariat i dopiero tam ktos zaoferowal pomoc, spisali protokol wzieli kontakt i ruszyli maszyne, beda sie kontaktowac z wloska policja w tej sprawie.

mam nadzieje ze cos to da moze choxiaz nagranie wyciagna.

biegnac z komisariatu leddwo zdazylem flixa do berlina i do tego przy wsiadaniu mi ten gosciu z obslugi z punktu ktory wczesniej mi mowil ze nic nie pomoze, mowi ze nie pojade z bagazem zapakowanym w karton, i wtedy resztki cierpliwosci sie wyczerpaly, w krotkich uzywanych za wulgarne slowach opisalem mu sytuacje po Polsku bo juz nie mialem sily i cierpliwosci, wrzucilem bagaz do luku pokazalem bilet na szybko i wsiadlem, nawet sie nie odezwal.

ogolnie pierwszy i ostatni raz flixem, firma to porazka, nie sa przygotowani na takie sytuacje, nie ma zadnej checi pomocy, normalnie jak w filmie Barei sie czulem...

takze przestroga dla was, rower w torbe i do srodka ale tez pewnosco nie ma bo sa na necie opisy kradziezy bagazu z luku przez nielegalnych imigrantow we francjii.

p.s. jednego ciemnego podczas kontroli zatrzymali i nie pojechal.dalej. jakas plaga...


Tylko podstawowe pytanie - czy masz jakiś papier od Flixa poświadczający fakt kradzieży, opisujący jak do tego doszło? Bo zgłaszanie na policję i liczenie na efekty to szanse na odzyskanie roweru można jedynie w kategoriach cudu rozpatrywać. Całą energię powinieneś poświęcić na nacisk na Flixa. Dałeś rower do przewozu, masz pewnie na to jakiś kwit bagażowy - i od tego momentu za bagaż odpowiada firma. I skoro firmie ukradli ten rower - to niech oni Tobie zwracają kasę, bo to ewidentnie ich wina, oni nie potrafili tego skutecznie przed złodziejem zabezpieczyć, a kradzież nastąpiła w okresie, gdy już oni za Twój bagaż odpowiadali. A to zupełnie inna sytuacja niż gdyby został Ci skradziony indywidualnie.

I z nimi powinieneś teraz negocjować sprawę zwrotu pieniędzy, taka firma musi być ubezpieczona w takim zakresie.

Offline Mężczyzna Kamilek

  • Pół legenda, pół prawda, pół nieprawda.
  • Wiadomości: 248
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 01.05.2014
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 10:34 »
od flixa nie mam nic, nikt nic nie dal znac, jedyny slad to formulaz online wyslany wczoraj...

bede walczyl, to co piszesz Wilku to oczywiacie wszywtko.racja tylko chyba latwiej sie z prezydentem RP skontaktowac niz z flixem.

czlowoek.odbija sie jak od sciany



Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12930
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 10:46 »
od flixa nie mam nic, nikt nic nie dal znac, jedyny slad to formulaz online wyslany wczoraj...

bede walczyl, to co piszesz Wilku to oczywiacie wszywtko.racja tylko chyba latwiej sie z prezydentem RP skontaktowac niz z flixem.

czlowoek.odbija sie jak od sciany

Ale kwitu na bagaż nawet nie masz? Bo jak jeździłem Polskim Busem, którego Flix na nieszczęście wykupił, to zawsze na bagaż dostawało się kwit, który był dowodem. Bo tak to Ci mogą powiedzieć - skąd mamy wiedzieć, że pan nie zmyśla? Ewentualnie fakt zgłoszenia kradzieży na niemieckiej policji może być o tyle istotny, że będzie właśnie formą dowodu dla Flixa. Przecież jak będą chcieli to mogą ustalić jaki kierowca prowadził wtedy autobus i potwierdzić, że to była prawda.

Zobaczymy jak się w tej sytuacji zachowa ta firma, zaraz po powrocie do kraju powinieneś zacząć działać w tym zakresie, zgłaszać kradzież, gdzie się da, może i na polską policję, a przede wszystkim naciskać na Flixa, bo to jest ewidentnie ich wina, bo kradzież nastąpiła w momencie, gdy oni odpowiadali za już nadany bagaż.

Offline Mężczyzna docent161

  • Wiadomości: 591
  • Miasto: KWA ....
  • Na forum od: 06.05.2018
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 10:51 »
Dokładnie kupując bilety masz ubezpieczenie na czas podróży ,na siebie i bagaż

Offline Mężczyzna Bubu

  • Wiadomości: 199
  • Miasto: Ziemia Dobrzyńska
  • Na forum od: 06.06.2018
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 12:02 »
Ależ beznadzieja... współczuję, mam nadzieję, że odzyskasz pieniądze (chociaż część), bo na rower to chyba faktycznie nie ma co liczyć.
Co do bezczelności kradzieży, to pokazuje ten filmik (chyba wspomniany już przez kogoś wyżej).
Trzymam kciuki, szkoda, że taki smutny koniec wyprawy.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8827
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Z rowerem we flixbusie
« 3 Wrz 2020, 12:14 »
Ubezpieczenie bagażu jeśli mają, to pewnie zwykle max 500 EUR minus opłaty.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum