Autor Wątek: SPD - jak się zabrać do tego zwierza?  (Przeczytany 14049 razy)

Online Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 2038
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Jeszcze pytanie co do M089. Czy w wyższych temperaturach, tak powiedzmy 25+ noga się nie ugotuje w tych butach?
Zależy ile stopni ma drogą po której idziesz.

Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 182
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Nie zamierzam dużo chodzić w tych butach, więc pomijam tą kwestię. Rowerem najwięcej poruszam się po asfalcie, trochę po szutrach, drogach polnych i leśnych.

Offline maku

  • Wiadomości: 66
  • Miasto:
  • Na forum od: 08.06.2013
W blokach szosowych łatwiej o kontuzję, głównie kolan. Czarnych - bez luzu - lepiej nie kupować bez fittingu. Ja w szarych początkowo nabawiłem się objawów ITB z powodu asymetrii w pracy kolan (której pierwotnie nie byłem świadomy) i w efekcie źle ustawionego prawego bloku. Szybko to ogarnąłem ale i tak pierwszy sezon w tych blokach to był taki oszczędzany. Nie polecam również pedałów szosowych jak ktoś ma w zwyczaju często się wypinać.
« Ostatnia zmiana: 21 Lis 2019, 01:34 maku »

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 612
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Zamierzam przejść z m089 na jakieś szosowe. Natomiast zastanawia mnie fakt ile na tym zyska komfort. Ogólnie jeździ mi się bardzo dobrze, ale na słabych dziurawych drogach i bardzo długich dystansach po prostu noga cierpi strasznie. Moim zdaniem problemem jest tutaj kwestia drgań. Im więcej drgań na stopie tym bardziej boli, na takim pierścieniu to jest jakaś masakra jeśli chodzi o moje stopy. Ktoś napisał w tym wątku większa sztywność=większy komfort. Ale nie jest tak, że większa sztywność = większe przenoszenie drgań? Czyli ten komfort będzie na pierwszych 100-200 km, a potem?
I jeszcze jedno pytanko, który z podstawowych modeli shimano byście polecili jako buty szosowy i dlaczego (a może się do niczego nie nadają i powinienem poszukać innych)?
Oczywiście buty do ultra dystansów.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12391
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Ja jeździłem i na szosowych i na SPD - nie widzę, żeby to się w jakikolwiek sposób przekładało czy na wygodę, czy na osiągi; tak więc nie obiecuj sobie za wiele. To może ma jakieś znaczenie dla ludzi jeżdżących bardzo sportowo, wtedy może jakieś ułamki watów w przenoszeniu mocy na korby się urywa, ale przy normalnych zastosowaniach to ciężko wykryć różnicę, poza tym, że z szosowymi pedałami i butami jesteś bardziej pro ;)

Natomiast zwykłe SPD są sporo wygodniejsze - i wpinanie i chodzenie.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1581
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
... po prostu noga cierpi strasznie. Moim zdaniem problemem jest tutaj kwestia drgań. Im więcej drgań...

Im dłuższy czas spędzisz na rowerze tym większego komfortu powinieneś szukać. Czyli buty przede wszystkim wygodne a czy szosowe czy mtb  to już raczej mała różnica.  W obu typach obuwia  można mieć wygodę. Moim zdaniem kupując buty warto przewidzieć wymianę oryginalnej wkładki na grubszą. Nie wiem jak jest w butach z kilo PLN ale w tych "tańszych", które ja kupowałem zawsze wkładki były "gówniane". Może producenci walczą o niską wagę buta i stąd te oszczędności na wkładkach?

Kiedyś tak mi stopy zmarzły, że wpadłem na pomysł przełożenia wkładek z łyżew. Nie dość, że było znacznie cieplej to jeszcze wygoda wzrosła niebotycznie. Polecam spróbować zmiany wkładek. Wybór jest b. szeroki
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 612
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Trochę mi wybiliście z głowy te szosowe. Biję się z myślami, czy aby mi to potrzebne, czy to tylko potrzeba konsumpcji jakaś jest. A jak to jest z trzymaniem tej stopy w tych szosowych, ma to jakieś znaczenie? Ogólnie mi prawa stopa trochę ucieka na zewnątrz i muszę ją jakby kontrolować, żeby szła prosto. Czy szosowe buty by mi w tym pomogły? Czy są sztywniejsze na boki? A może to zależy od bloków?

Z tą wkładką, to może być HIT. W butach przeznaczonych do biegania są fajne miękkie wkładki. Na pewno wypróbuję.

Offline Kobieta magdad

  • Wiadomości: 1204
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.08.2006
    • http://www.bajkers.com
W butach szosowych (i blokach szosowych) mam tak, że po 40-50 stopa mi cierpnie. Kombinowałam już z ustawieniem bloków i nic. Wystarczy chwila odpoczynku i jest ok. W butach mtb tego nie doświadczam. Podeszwa w butach MTB jest jednak dużo miększa. Więc jak to tylko "widzimisię", to przemyśl czy jest sens ;). Ja akurat kupowałam rower z blokami szosowymi, więc dlatego kupiłam buty szosowe. Zresztą MTB są często brudne, a w takich nie przystoi jeździć na szosie :D.

Offline Mężczyzna Antracyt

  • Wiadomości: 246
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 13.06.2017
    • Poland on bike
Podeszwa w butach MTB jest jednak dużo miększa.

U mnie też był to podstawowy parametr do wyboru butów. Najpierw właśnie zacząłem od szukania pasujących na moją "płetwiastą stopę" butów, a później pedałów. Niestety okazało się, że większość butów nawet tych MTB jest na mnie za wąska...

Offline Mężczyzna Popedałowany

  • Wiadomości: 9
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 25.10.2019
Ja z szerokością butów rowerowych SPD też mam zawsze problem.
Mój najświeższy zakup to buty szosowe Spd XLC CB-R09.
rozmiar 43 - choć wyglądają na wąskie są bardzo komfortowe tym bardziej że mają ajną regulacje wiązania. no właśnie to jest w nich najlepsze - mają system boa - to jest kosmiczne udogodnienie. Osobiście nigdy już na sznurowane buty rowerowe się nie przerzuce - weszcie nie muszę się już męczyć ze sznurówkami.
Mają fajny designe, są lekkie i zrobione ze skóry.
Jak narazie sprawdzają się znakomicie a jeżdżę na nich od początku marca.
Gorąco polecam!

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 409
  • Miasto: PObiedziska
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Jeśli chodzi o wąskie buty i ogólnie komfort - to dla mnie tylko Sidi - fenomenalne obuwie !

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2357
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Z dotychczasowego doświadczenia (do użytku "ogólnego" - turystyka, codzienne poruszanie się po mieście, terenowe wycieczki) tym niedoścignionym i wymarzonym św. Gralem są Shimano XM7 (jak w linku http://bikepacker.com/shimano-xm7-long-term-review/) mam je 3 sezon i używałem ich zarówno w upale powyżej 30 stopni jak i zimą przy -15 (w zimowych warunkach sprawdzają się lepiej niż  Northwave Extreme GTX ) i co ważne chodzi się w nich jak w normalnych butach. W połączeniu z pedałami shimano xt trekking (obecny model to TX-8000 - ja używam w 2 rowerach poprzedników nie pamiętam typu - różnią się tym, że nie mają tych wystających łebków na platformie) są zestawem (dla mnie) idealnym.

Dwa lata później... :)

@Gerwazy, jak te XM7? Wciąż Święty Graal? Wrzuciłbyś fotę, jak wyglądają po latach, jeśli jeszcze jeżdżą? :)

(mimo że po każdej kolejnej parze butów Shimano obiecuję sobie, że więcej tej marki nie kupię, to potem okazuje się, że wybór butów turystycznych na rynku jest tak mały, że nie bardzo jest inne wyjście)

Dzięki :)

Szy.

znajkraj. rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Południowy Tyrol, HolandiaAustria i Saksonia
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 214
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
Mavic robi model XA Elite. Na nogach leżą jak tenisówki plus bloki spd. Super buty na lato, bo są bardzo przewiewne.

Offline Mężczyzna marcin_g

  • Wiadomości: 129
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 04.06.2018
Mavic robi model XA Elite. Na nogach leżą jak tenisówki plus bloki spd. Super buty na lato, bo są bardzo przewiewne.

Mam te buty i generalnie jestem dużym fanem butów kolarskich mavica (miałem wcześniej do mtb mavic razor, mam też szosowe) - natomiast w tym konkretnie modelu po paru tysiącach (głównie w rajdach na orientację) mam problem z podeszwą, trudno powiedzieć czy coś się przetarło czy zmieniło kształt ale po prostu śruby od bloków zaczęły wbijać mi się w stopę :) musiałem wkleić pod wkładkę warstwę wyciętą z innej starej wkładki i na razie jest ok (tzn. nie jest zupełnie dobrze, bo wkładka się trochę inaczej układa bo pod spodem teraz jest "górka" - ale mi to nie przeszkadza - a w każdym razie mniej niż śruby). Świetnie za to trzyma się góra (w porównaniu z razorami, które były delikatniejsze i siateczka szybko się naderwała w paru miejscach).

Offline nie.dzielny

  • Wiadomości: 258
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 01.04.2009
Moglibyście polecić jakieś przewiewne SPD do turystyki i codziennej jazdy po mieście na lato? Nie sandały. Biorę pod uwagę wspomniane wyżej XA Elite II. Znalazłem jeszcze takie siateczkowe Vaude - ale internet dziwnie milczy o nich. I takie Bontragery - ale nie wiem czy nie za grube na lato.
Wszystkie zawarte tutaj opinie są moimi subiektywnymi odczuciami z którymi w pełni się zgadzam

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum