Autor Wątek: SPD - jak się zabrać do tego zwierza?  (Przeczytany 14331 razy)

Offline Mężczyzna tomek

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 2824
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 01.06.2014


Natomiast znalazłem Bontrager SSR. Miękkie to i wygodne. Ktoś ma, używa?

PS: No i byłyby pod kolor roweru ;)

Aweź...
Toż piszą tutaj, żebyś sobie sznurówki odpuścił. IMO takie buty będą dobre do niedzielnych wycieczek za miasto a nie do tłuczenia kilometrów na szosie. Rozczłapią Ci się szybko. I wtedy co z tego, że podeszwa trzyma się bloku, skoro stopa lata w bucie jak Żyd po pustym sklepie?

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12408
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wygoda to mocno indywidualna sprawa.
Ja kupiłem bardzo drogie karbonowe buty, bo się naczytałem jaką to ta sztywność buta robi wielką różnicę, o ile to tak lepiej, większa wydajność pedałowania bo się mniej energii marnuje - jednym słowem taka klasyczna pornografia rowerowa :P

I jeżdżąc w tych butach żadnej różnicy w porównaniu do tych o sporo mniejszej sztywności nie czułem. To może robi różnicę zawodnikom, którzy jeżdżą w specyficzny sposób, mnóstwo zrywów, przyspieszeń na maksa, gdy się wkłada w pedały wielką moc. Ale przy takim jeżdżeniu jak moje i każdego kto się nie ściga na krótkich dystansach - zyski z takich butów są prawie żadne.

Natomiast wygoda jest kluczowa, ja zaczynałem SPD od butów Shimano, przez które długo byłem zniechęcony do tego systemu, bo były dla mnie bardzo niewygodne - i zrzucałem to na karb pedałów zatrzaskowych i dużo mniejszego punktu podparcia niż na platformach, dopiero jak przesiadłem się na Speca to była inna jakość, ta firma mi podpasowała i już zostałem na dobre w zatrzaskach, choć wcześniej nawet dwa BBT zrobiłem na platformach. I dlatego przy wyborze najlepiej kierować się własnymi odczuciami względem wygody. Pierwsze buty zawsze są pewnym strzałem w ciemno, to że drugiej osobie jest w danych butach wygodnie, dla nas nic nie znaczy, jeden potrzebuje sztywnych butów, inny właśnie woli miękkie. Trzeba parę tysięcy w danych butach zrobić, kilka wielogodzinnych tras - dopiero wtedy wyjdzie prawda o butach i ich wygodzie na dłuższą metę.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4152
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Toż piszą tutaj, żebyś sobie sznurówki odpuścił.

Przeżyję. Większość życia jeżdżę w butach ze sznurówkami i nic mi nie jest.

Inna sprawa, że leń jestem i rzadko chce mi się je wiązać, więc faktycznie rozczłapuję buty dość szybko. Bo chyba o to Ci chodzi? Czy widzisz inny powód rozczłapania?

Trzeba parę tysięcy w danych butach zrobić, kilka wielogodzinnych tras - dopiero wtedy wyjdzie prawda o butach i ich wygodzie na dłuższą metę.

I wtedy powiedzieć "To były dobre buty. Szkoda, że już ich nie produkują." ;)



Znalazłem jeszcze coś takiego: https://www.scottdealer.com/product-page/trail-boa-buty
Z wyglądu wygodne, do tego BOA. Cena mniej fajna. Chyba uda się przymierzyć we Wrocławiu.

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 1417
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Szczere odradzam PD-520, korpus jest tak wycieniowany, że pogiąłem te pedały. Gdy chciałem je przesmarować po ok. 5 000 km, pogięty korpus zjadł gwinty na poliamidowej tulejce. Część nie do kupienia, pedały do kosza.
Natomiast polecam PD-T8000 pod względem i trwałości, i ergonomii.  Nawet jeśli SPD się nie spodoba, pozostają rewelacyjne platformy. W praktyce piny platformy ładnie trzymają nawet przy przekraczaniu strumieni w sandałach.


Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
PD-520?

Kosztują grosze, nie do zajechania. Chyba ze 25000km już robię na jednej parze, a widziały wszystko co mogły widzieć........

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4728
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Ja mam podobnie z tymi pedałami. Nawet nie myślałem o smarowaniu, przejechały już (mój najstarszy komplet) prawie 40000 km. I pewnie będę mógł je w spadku komuś zapisać.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline KrzysztofT

  • Wiadomości: 462
  • Miasto: 05-500
  • Na forum od: 21.08.2013
Serwis prosty jak budowa cepa (trzeba klucz kupić niestety), zero problemów z nimi.

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 227
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
520 mam na krótkie jazdy - praca, sklep.

Wyprawowe kupiłem pd-530. To samo, ale z obustronną platformą. Ciężkie, ale przyznam, że bardzo wygodne.


Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8161
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Ciężkie, ale przyznam, że bardzo wygodne.
Wygoda w spd to pojęcie względne. Można jechać i tak:

kwestia motywacji i odporności na niewygodę.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 6785
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 12.02.2011
a sprawdzałeś czy Jacek nie ma bloków zamontowanych w stopach?  ;D
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 182
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Po kilku sezonach jazdy w zwykłych adidasach i platformach rozważam kupno SPD. Wstępnie wybrałem pedały Shimano M520 plus buty Shimano M089. Do jazdy na co dzień pewnie będą ok, ale jak się sprawdzą przy dłuższych dystansach np. 200 km lub więcej? Czy sztywność tego buta będzie wystarczająca do pedałów M520 czy jednak lepiej kupić coś z dodatkowym podparciem stopy?

Edit: Z tego co wyczytałem to następcą M089 jest SH-ME300 ME3.
« Ostatnia zmiana: 19 Lis 2019, 23:41 Semper »

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12408
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
To jest czysto indywidualna sprawa. W moim przypadku nie ma żadnego znaczenia wielkość podparcia jaką daje pedał, np. pedały szosowe, dające sporo większe podparcie od pedałów SPD nijak się mają do ewentualnego bólu stopy.

Offline Mężczyzna Semper

  • Wiadomości: 182
  • Miasto:
  • Na forum od: 22.05.2018
Rozumiem, dzięki. Kupię i przetestuję, może podpasują a jak nie to wymiana na inny model.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12408
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Jeśli już to ustawienie bloków powoduje sporo większe różnice dla bólu stopy; niby ta regulacja to może 2cm, ale potrafi zrobić sporą różnicę i dla stóp i dla kolan.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3729
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
eśli już to ustawienie bloków powoduje sporo większe różnice dla bólu stopy; niby ta regulacja to może 2cm, ale potrafi zrobić sporą różnicę i dla stóp i dla kolan.
A jest jakaś zasada w tym temacie?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum