Autor Wątek: SPD - jak się zabrać do tego zwierza?  (Przeczytany 4213 razy)

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3919
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
SPD - jak się zabrać do tego zwierza?
« 9 Maj 2018, 18:01 »
Hej,

Pora w końcu przełamać się i spróbować jazdy w SPD :)

Chciałbym coś uniwersalnego, w czym zarówno przejadę 500+ na szosie, popcham gravela w piachu, jak i nie wywinę piruetu w markecie robiąc zakupy podczas wycieczki. Zatem w grę wchodzi tylko wariant MTB.

Fajnie jakby obuwie było miękie i wygodne do chodzenia. Zdaję sobie jednak sprawę, że miękka podeszwa z blokami to proszenie się o odciski na dłuższych dystansach. Gdzie szukać kompromisu?

Butów szukam maksymalnie przewiewnych. Poza ścisłą zimą chodzę i jeżdżę w super przewiewnych butach do biegania i jest mi dobrze. Sandałów jednak nie chcę, bo nie lubię jak wpadają kamyki i inne śmieci.

Ktoś poleci jakieś modele? Raczej tańsze, bo nie chcę wtopić za dużo, jeśli mi się nie spodoba.

Offline Mężczyzna furman

  • Wiadomości: 1822
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.szybkitowar.pl
SPD by Ci się spodobało  :-[    toż bez tego nie da się jedzić.
Buty weź co najmniej na rzepy. Bo sznurówki potrafią do szewskiej pasji doprowadzić.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

Offline Mężczyzna mimi

  • Wiadomości: 68
  • Miasto: HAJNÓWKA
  • Na forum od: 08.09.2013
Northwave Touring. Tylko nie wiem czy są gdzieś jeszcze do dostania.

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 871
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Będzie Pan zadowolony - nie znam osoby która wróciła z systemu SPD na platformy.

Ja jeżdżę od zawsze na blokach MTB. Szosowych nigdy nie próbowałem więc ciężko mi porównywać, ale w nich noga jest z pewnością bardziej sztywno połączona z pedałem, co dla mnie potencjalnie mogłoby zwiększać ryzyko kontuzji. W tych co mam, mogę dość swobodnie skręcać stopę na boki i ustawiać jak mi wygodnie. Sprężyny mam ustawione luźno, mimo to nigdy nie zdarzyło mi się nieplanowane wypięcie w trakcie jazdy.

Przez kilka lat jeździłem butach bardziej turystycznych Buty SPD SHMT34 SHIMANO. Nie miałem problemów z odparzeniami itp. Krzysiek S jeździ chyba dotąd w takich samych. Były bardzo wygodne, ale oczywiście sztywności brak. Rok temu kupiłem SH M089. Początkowo miałem trochę problemów z achillesem, bo słabo go trzymały w porównaniu do poprzednich. Ściąłem część wkładki na pięcie, bo noga wchodziła głębiej i jest lepiej. Mają siatki z przodu, więc są dość przewiewne. Jeden z butów przy klamrze zaczął się jednak pruć. Musiałbym zrobić zdjęcie, bo ciężko to opisać. Nie przeszkadza to w niczym i raczej dalej nie pójdzie, ale niesmak pozostał.

Ogólnie w obu parach chodzi się całkiem wygodnie i nie zwracałem kompletnie uwagi na to czy się zetrą itp. A pieszo kilometrów zrobiły sporo w różnym terenie.

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2060
  • Wiadomości: 6494
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
 Kupiłem SPD Shimano za 250 zł. To było cztery lata temu, nie pamiętam jaki to model butów. Tak, sznurówki mają wady:
1. Potrafią ubrudzić się od łańcucha i potem wiążąc je masz czarne palce. Jest na to sposób :)
2. Dziurki sznurówkowe w butach są nietrwałe, powiększają się z latami.
Nie wiem jak się ma sprawa z rzepami, nie stosowałem
Używane przeze mnie buty nadają się do chodzenia. Pewnie, ze nie na dalekie wycieczki, ale do sklepu, knajpy, wchodzisz normalnie, tyle że zelówa sztywna.
Moim zdaniem w jeździe po szosie zdecydowanie warto używać butów zatrzaskowych. Zyskujesz na równomierności pedałowania, nie grozi Ci też zsunięcie nogi z platformy pedału (np. po deszczu). Frycowe zapłacisz, cudów nie ma, zapomnisz się kiedyś wypiąć z pedałów na światłach ulicznych, czy coś w tym stylu.
Ja kupiłem pierwsze SPD w wieku 55 lat, miałem mocno utrwalone nawyki samego tylko deptania. Kilka lat trwało, zanim nauczyłem się używać dwóch nóg do pedałowania. Nie to, żeby było trudno - po prostu zapominasz o tym i depczesz w pedały po staremu.
Myślę, że do dzisiaj mi się to zdarza, ale tylko zdarza. :)



Offline Mężczyzna kolega_na_fullu_;-)

  • ~(FSM)~
  • Wiadomości: 877
  • Miasto: Paluch
  • Na forum od: 23.01.2012
    • Luźny Kanon przetłumaczony na j. Polski w .PDF.
Jeżdżę w butach Shimano M088 i siedzę w nich w pracy 8 godzin. Są spoko, nie długo będą miały dwa lata i jeszcze są w jednym kawałku. A pedały najtańsze M520.

Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2632
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Dwa dni temu mierzyłem Specialized Sport MTB, na trzy rzepy. Kilka osób z forum jeździ w tych butach (Mijah, Wilk) więc podpytaj o wrażenia. Moje są takie, że buty świetnie leżą na stopie, zwłaszcza gdy wstawiłem w nie niebieską wkładkę Speca. Niestety nie ma połówkowych rozmiarów tego modelu, więc nie zaryzykowałem zakupu 43-ki (normalnie noszę 42-43, w zależności od buta). Mam specyficzny układ palców u stopy, z wysuniętym i odstawionym nieco na bok paluchem, przy skośnym układzie pozostałych palców. 44-ka była już zbyt luźna. Zmierzyłem wyższy model (2 rzepy + pokrętło) i 43ki leżą idealnie, no ale cena już jest słuszna (w sklepie >600 zł). Na razie daję sobie na wstrzymanie ... ;-)

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 1956
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
A czemu nie crank brothers? Przez parę lat nigdy nie udało mi się ich zapchać błotem.

Offline Mężczyzna martink

  • Wiadomości: 642
  • Miasto: Starachowice
  • Na forum od: 29.01.2011
    • http://www.wyprawyrowerowemartink.blogspot.com/
A czemu nie crank brothers? Przez parę lat nigdy nie udało mi się ich zapchać błotem.
Może dlatego że w tańszych modelach nagminnie pękają sprężyny

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
M520 też jeszcze nie udalo mi sie zapchac blotem, tak zeby nie dalo sie wpiac, a troche sie staralem... Ale na jednym wyscigu skutecznie zapchalem go żelką

Offline Mężczyzna furman

  • Wiadomości: 1822
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.szybkitowar.pl
Tanie Cranki są do du....y.

FLR są w miarę tanie i całkiem przyzwoite jakościowo.

Np takie idzie wyrwać za 280 zł.


Podeszwa na wibramie.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1438
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
zdaję sobie jednak sprawę, że miękka podeszwa z blokami to proszenie się o odciski na dłuższych dystansach. Gdzie szukać kompromisu?

Powiedziałbym, że jaka by ta podeszwa w SPDach nie była to i tak będzie sztywniejsza niż w butach do biegania. Także tym się najmniej przejmuj.

Zatem w grę wchodzi tylko wariant MTB.
Tu także masz możliwość wyboru. But może być bardziej sportowy lub bardziej turystyczny. Te sportowe wersje to zazwyczaj plastikowa twarda podeszwa, czasem nawet zupełnie gładka, na której także za wygodnie się nie chodzi, choć lepiej niż na szosowych blokach. Turystyczne to przeważnie podeszwa pokryta gumą, na której poruszasz się niemal jak w zwykłych trekingowych butach.  W turystycznych butach całkiem wygodnie wnosi się rowery szosowe na przełęcze i przechodzi na druga stronę w poszukiwaniu asfaltu...  W sportowych nie jest to zbyt bezpieczne (twarde tworzywo podeszw ma słabą przyczepność do skały, czy kamienia).

   
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna tomek

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 2794
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 01.06.2014
Tak jak Ci mówiłem, SPD MTB.
Shimano lub Northwave.
Przynajmniej rzepy. Klamry czy boa może być ale nie musi. Sznurówek raczej unikaj. Mam, ale stosuję do typowo turystycznych wyjazdów.

Biorąc pod uwagę kolorystykę Twojego roweru, polecić można tylko jedno:
https://sportstore.pl/product-pol-7737-Buty-rowerowe-NORTHWAVE-Scorpius-3S-MTB-SPD-green-fluo.html

;)

Offline Mężczyzna A|ex

  • #GravelFun
  • Wiadomości: 775
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 23.09.2013
    • Dziennik Rowerowy
Od około 7 lat jeżdżę w SPD zaczynałem od  butów MT43 model turystyczny na sznurowki + rzep. Kolejne były Speca do turystyki szosowej. Przez ponad rok korzystałem z SPD-SL w szosie, dziadostwo dobre dla napinaczy łydy sikajacych w czasie jazdy :). Każde zejście z asfaltu w krzaki konczylo się zapchaniem bloków i problemem z wpięciem.

Obecnie jeżdżę w butach XC30 oraz XC51, w porównaniu z MTB np.  M089 XC mają nieprzremakalną podeszwę, mocowanie bloku nie jest dostępne pod wkładką.
Przemakanie przez mocowanie bloku przeszkadzalo mi w Specach, chodząc czasem po mokrym lesie buty piły wodę.
#Steel is Real

Online Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6021
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Z butami i tak najlepiej się przejść i poprzymierzać. Jak przebrniesz przez to i zobaczysz, jaka marka pasuje do stopy, będzie sporo łatwiej. U speca wszystkie buty trzymają rozmiar, więc jak mam 44, to kupuję 44 i zawsze pasują.

Oprócz cranków jest jeszcze system time, całkiem przyjemny w obsłudze, stopa ma dużo luzu.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2800
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
SPD jest to jedna z rzeczy, która mnie zadziwiła. Jak jestem fanem niczego tak SPD jest genialnym wynalazkiem i nie wyobrażam sobie życia bez tego. To inna jakość pedałowania. Wszystkie opowieści o rzekomych problemach z nauką to bzdury. Kupiłem buty i pedały założyłem i tak już zostało (znaczy buty czasem zdejmuję). Buty to Shimano SPD MT42 bardzo mi odpowiadają. Pedały używam dwustronne SPD/Platforma co zapewnia uniwersalność. But musi mieć przynajmniej jeden rzep. W moim modelu trzyma cholewkę i trzyma sznurówki, dzięki temu nie ma problemu z ich haczeniem o np. korbę. But jest typowo turystyczny i nie ma problemu, żeby uskutecznić w nim nawet dłuższe zwiedzanie. Latem przewiewność wystarcza. Zimą używam ochraniaczy. Rozmiarówka Shimano jest totalnie pokręcona, więc lepiej przymierz.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 2713
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Pora w końcu przełamać się i spróbować jazdy w SPD

A dajże pan spokój, karbon, teraz spd, zaraz zaczniesz golić nogi! ;D

A tak na poważnie, to od roku się na tym zastanawiam, ale jeszcze się nie odważyłem, boję się tego (nie)wypinania. Póki co mam tylko pedały z jednej strony spd, z drugiej platforma.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2800
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Póki co mam tylko pedały z jednej strony spd, z drugiej platforma.
;D masz synu gitarę, jak się nauczysz grać to i struny dostaniesz  ;D

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Online Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6021
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
boję się tego (nie)wypinania.
Ja się kiedyś nie mogłem wypiąć, aż musiałem walnąć się na trawę, żeby wykręcić but. Zgubiłem jedną śrubę od bloku. Akurat emes był świadkiem tej zabawnej scenki (zlot w Rzewnicy)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2800
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
A mi skrzypi prawy SPD. Dokręciłem wszystko i tak skrzypi. Może macie pomysł co to za diabeł?

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna piechucki

  • Wiadomości: 195
  • Miasto: Zgierz - łódzkie
  • Na forum od: 28.10.2016
A tak na poważnie, to od roku się na tym zastanawiam, ale jeszcze się nie odważyłem, boję się tego (nie)wypinania. Póki co mam tylko pedały z jednej strony spd, z drugiej platforma.
Wypowiem się jako SPD-sceptyk (wahom się czy moich https://www.decathlon.pl/buty-na-rower-mtb-mt34-id_8299758.html - tak, wiem,  sznurówki, ale jest OK - nie sprzedać), ale akurat z wypinaniem nie miałem jeszcze żadnej skuchy. Kilka razy miałem "podbramkowe" sytuacje, ale ustawienie sprężyn na minimalny naciąg i dobre ustawienie bloków w butach zadziałało jak trzeba. A co do sceptycyzmu: jestem z tym rowerem "połączony", ale żeby to jakoś super - hiper wpłynęło na komfort jazdy czy "osiągi", to nie mogę powiedzieć. Stopa jest jakby lepiej "skomunikowana" z pedałem, łatwiej ustawić korby we właściwej pozycji (ruszanie, przejazd przez kałuże, przeszkody), ale pedałować trzeba ;) , ale buty relatywnie cięższe od tych, w których jeżdżę bez SPD, no i jeszcze mało "ułożone", więc może stąd pewnie wynika mój sceptycyzm. Chociaż we właściwym ustawieniu stopy na pedale rzeczywiście pomagają :) Na kolejny wyjazd ich jednak raczej nie zabiorę, choć "wokół komina" używam.
(sorry za może chaotyczny wpis)

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3919
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
O kurczaki, aleście się rozpisali. O takie właśnie rady mi chodziło. Dziękuję bardzo! Jutro zaczynam rekonesans co można przymierzyć na mieście :)

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1438
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
He, he... tylko ten co nie jeździł wcześniej w trad. klipsach (noskach) może bać się, że nie wypnie SPDów :) Się trzeba było pochylić i ręką pasek poluzować, Się zapomniało? Się leżało! ;)
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4658
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Ja jeżdżę od zawsze na blokach MTB. Szosowych nigdy nie próbowałem więc ciężko mi porównywać, ale w nich noga jest z pewnością bardziej sztywno połączona z pedałem, co dla mnie potencjalnie mogłoby zwiększać ryzyko kontuzji.
Sztywność zależy od bloku, ale nie ma aż tak ogromnej różnicy. Szosowe pedały dają większą wygodę przy jeździe, MTB-owe buty dają więcej wygody przy chodzeniu.

Przynajmniej rzepy. Klamry czy boa może być ale nie musi.
Miałem przez kilka lat buty na rzepy i odradzam. Klamry są dużo lepsze. Rzep przy długiej jeździe prędzej czy później się poluźni, a gdy rzepy już mają swoje przejścia, to praca przypomina już jazdę na platformach.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 871
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Sztywność zależy od bloku, ale nie ma aż tak ogromnej różnicy. Szosowe pedały dają większą wygodę przy jeździe, MTB-owe buty dają więcej wygody przy chodzeniu.



Z czego wynika ta wygoda podczas jazdy? Pewnie masz rację. Ja sobie tylko teoretyzuję i wydaje mi się, że jak jestem bardziej uwiązany, to jest mniej wygodnie.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10454
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Z czego wynika ta wygoda podczas jazdy? Pewnie masz rację. Ja sobie tylko teoretyzuję i wydaje mi się, że jak jestem bardziej uwiązany, to jest mniej wygodnie.

To są osobiste kwestie, każdy ma inne spostrzeżenia w tej mierze. Ja jeździłem ze 2 lata w blokach szosowych i żadnej różnicy w wygodzie jazdy nie czułem, wróciłem do MTB bo są sporo wygodniejsze we wpinaniu i do chodzenia. Jazda po mieście w pedałach szosowych jest bardzo upierdliwa, wpina się wyraźnie mniej wygodnie. Też bloki szosowe zużywają się wiele szybciej, mi schodziły ze 2-3 pary rocznie.

Niemniej na szosie w maratonach to z jakieś 60-70% przynajmniej używa bloków szosowych i tym osobom pewnie robi to jakąś różnicę. Choć pewnie nie brakuje i takich co nigdy nie założą pedałów MTB do szosy ze względów ideowo-estetycznych  :P

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3675
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Sedymen mi skrzypiało bo były brudne, wyczyściłem scyzorykiem dokładnie i wymyłem przestało skrzypieć.

Emes - bez spd nie umiem prawie jeździć. Jakbyś brał shimano to rozmiarówka jest taka: jak chcesz 43 musisz brać 44, jak ja mam 42 to zawsze brałem 43. Nie wiem czemu ale tylko w shimano tak mam.

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1499
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Co prawda jeżdżę w damskich spdach ale pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze.

Również odradzałabym sznurowadła głównie ze względu na ryzyko wkręcenia ich w korbę / rozwiązywania się w trakcie jazdy.
Lepsze są rzepy i to 3 a nie 2 (więcej lepiej trzyma stopę w bucie). Co do jakości rzepów to myślę, że może to zależeć od producenta - przykładowo jeżdżę już 3 czy 4 lata w Scottach (Scott Comp MTB Lady) i rzepy trzymają tak samo dobrze jak w nowych. Klamry/pokrętła trzymają ponoć jeszcze lepiej niż rzepy ale jak Ci się popsują (oczywiście nie muszą) to trochę dupa.

Pedały i bloki Shimano 540 (ani razu ich nie rozkręcałam, nie czyściłam, nie smarowałam, bloków nie wymieniałam a trochę tych kilosów natrzaskałam). Bloki mogą się zapchać w błotku - wystarczy popukać butem o pedał i da się bez problemu wpiąć. Zaczynam mniemać, iż mój zestaw wydaje się nie do zdarcia (chociaż buty są już dość sfatygowane to jednak nadal spełniają swoją funkcję).

Rozważ buty Scotta ze względu na ich lekkość.

Kolejna kwestia - buty Shimano mają zaniżoną rozmiarówkę. Na dzień dobry trzeba brać przynajmniej o numer większe.

Z autopsji wiem, że najlepiej jednak poprzymierzać różne buty różnych producentów a nie kupować w ciemno. Np. przymierzałam różne modele Shimano i nawet jak przymierzałam o 2 numery za duże to czubek palucha dotykał mi podbicia buta. Strasznie jest to denerwujące a przy dłuższej jeździe może powodować ból paluchów (to tak jakby jechać z nieobciętymi paznokciami - zdarzyło mi się raz walnąć dwusetkę z długimi pazurami i ledwo potem chodziłam). Poza tym każdy ma inną budowę stóp. Są stopy węższe, szersze, z niskim/wysokim podbiciem, mniej czy bardziej koślawe. Nie przymierzysz butów to się nie dowiesz, które Ci najbardziej leżą.

Jak już wybierzesz pantofelki to koniecznie wrzuć fotki :)


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Kobieta Janus

  • Wiadomości: 3442
  • Miasto: Melbyn
  • Na forum od: 20.06.2010
Będzie Pan zadowolony - nie znam osoby która wróciła z systemu SPD na platformy.
Zgłaszam się :)
Używałam SPDów od 2010 roku i bardzo je sobie ceniłam. W zeszłym roku, przed Bałkanami, zauważyłam zniszczony gwint w jednym z pedałów, a że nowe w Szwecji kosztowały krocie, wzięłam zamiast nich jakieś stare platformy mikiego. Sprawdziły się super - może dlatego, że jeździliśmy głównie w terenie, a więc było trochę pchania i łażenia. Nie planuję w najbliższym czasie robić długich dystansów na szosie, więc pozostanę przy platformach. Największym bonusem jest dla mnie wygoda łażenia - nawet w wygodnych butach SPD nie chodzi się tak swobodnie jak w normalnych butach do biegania, a idąc po skałach czy stromą ulicą trzeba uważać, żeby nie zaliczyć gleby - bloki ślizgają się jak po lodzie.

Jeśli się zdecydujesz, koniecznie przymierz buty w sklepie. Niektóre modele są tak szerokie, że mogłabym włożyć do nich z dwie stopy. Inne mają rozmiarówki zaniżone o 2 rozmiary, jeszcze inne zupełnie nie trzymają pięty...

Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2632
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Sznurowane buty też mogą być OK (sztywność, trzymanie stopy, wygoda jazdy, minimum wygody przy krótkich podejściach/zejściach na piechotę), a i o sznurówki można być spokojnym ;-)


Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1499
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Sznurowane buty też mogą być OK (sztywność, trzymanie stopy, wygoda jazdy, minimum wygody przy krótkich podejściach/zejściach na piechotę), a i o sznurówki można być spokojnym ;-)



Ech...na stare lata zrobiłam się wygodnicka i tak jak kiedyś glany kupowałam tylko sznurowane (nawet te do kolan) to kilka lat temu przeszłam na modele z zamkiem bo ile można czasu marnować na wieczne sznurowanie i rozsznurowywanie ;) A już najbardziej cenię sobie klapki/sandałki/baleriny a nawet szpilki. Sznurowania mam serdecznie dość ;)

Swoją drogą, całkiem zgrabne te buciki :)


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Kobieta Janus

  • Wiadomości: 3442
  • Miasto: Melbyn
  • Na forum od: 20.06.2010
Tak wyglądały moje buty Shimano po dwóch wycieczkach: Islandii i Nowej Zelandii. W podeszwach dziury na wylot, mocowania klamry urwane, a materiał na wysokości palców rozerwany do tego stopnia, że bytu zaczynały przypominać sandały :)


Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2632
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Swoją drogą, całkiem zgrabne te buciki :)

Ano, urody im nie brak - Specialized Recon Mixed Terrain :-)

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4658
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Sztywność zależy od bloku, ale nie ma aż tak ogromnej różnicy. Szosowe pedały dają większą wygodę przy jeździe, MTB-owe buty dają więcej wygody przy chodzeniu.

Z czego wynika ta wygoda podczas jazdy? Pewnie masz rację. Ja sobie tylko teoretyzuję i wydaje mi się, że jak jestem bardziej uwiązany, to jest mniej wygodnie.
Używam równolegle dwóch systemów: na dojazdy do pracy MTB, na szosę szosowe (a gdy było chłodniej, to i tam MTB, ze względu na to, że buty MTB są nieco wygodniejsze, gdy zakłada się doń ciepłą skarpetkę, w porównaniu z szosowymi).

Samą wygodę ciężko opisać. Największym plusem jest fakt, że pedał szosowy jest większy, więc powierzchnia, na którą nacieramy stopą, jest większa niż, praktycznie punktowy, mały pedał MTB (buty, których używam, zawsze lekko się uginają). To wpływa na komfort jazdy w przypadku dłuższych tras. No i - to znowu tylko moje odczucie - wygodniej jeździ się na stojąco, but lepiej się trzyma.

Oba systemy porównywałem na długich trasach (pierwsze ultra jeździłem w butach MTB) i jak dla mnie, na ultra, zdecydowanie wygrywa opcja szosowa.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14796
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Większa sztywność=większa wygoda i efektywność.

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 891
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Tak wyglądały moje buty Shimano po dwóch wycieczkach: Islandii i Nowej Zelandii. W podeszwach dziury na wylot, mocowania klamry urwane, a materiał na wysokości palców rozerwany do tego stopnia, że bytu zaczynały przypominać sandały :)



Mnie buty Shimano z reguły wystarczają na jeden sezon. Tylko, że startując w imprezach na orientację kilometry pokonuję pieszo po nierównym często podmokłym terenie. Ostatnio jest "moda" na rajdach rowerowych na punkty coraz bardziej odlege od dających się pokonać rowerem dróg.  Jeszcze inna użyteczność SPD-ów to pewność, że na nierównych szybkich zjazdach noga nie spadnie z pedału.
rowerem na księżyc (77,3%)

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14796
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Używam z powodzeniem od 9 lat ciągle ten sam model Shimano MT41 (już nie produkują) przez ten okres zjechałem dwie pary. Polecam coś w tym stylu dla tych co lubią chodzć i bez kłopotu przebiec się z rowerem po schodach i peronach.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10454
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Większa sztywność=większa wygoda i efektywność.

Takie tam gadanie, może dla profesjonalistów się sprawdza. Ja miałem kiedyś buty karbonowe z najwyższej półki Speca, jakieś super sztywne, bo też się naczytałem, ze takie wygodne i jakoś tej większej wygody i efektywności wcale nie poczułem. Za to poczułem ból portfela jak karbonowa podeszwa wzięła i pękła przy kucaniu, a ponad 900zł uleciało z wiatrem  :lol:

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1499
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Za to poczułem ból portfela jak karbonowa podeszwa wzięła i pękła przy kucaniu, a ponad 900zł uleciało z wiatrem  :lol:

Aż strach pójść w takich butach do lasu za potrzebą ;)


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10454
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Aż strach pójść w takich butach do lasu za potrzebą ;)

Karbonowe buty to się tylko do jazdy nadają. A jednak często się wygina stopę, np. regulując coś w rowerze w kucki. I wtedy wyginając podeszwę już ryzyko uszkodzenia spore. To sprzęt dla zawodowców co tylko jadą na rowerze, a całą otoczkę obsługową robią im inni.

Offline Mężczyzna sierra

  • Wiadomości: 570
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 06.09.2017
Jeszcze inna użyteczność SPD-ów to pewność, że na nierównych szybkich zjazdach noga nie spadnie z pedału.

zdaje się, że chyba łatwiej się skacze niż w tradycyjnych platformach...
a wracając do wątku, używam platform answera i chyba już niewiele dzieli mnie od przesiadki na spd'y...

Offline Mężczyzna kolega_na_fullu_;-)

  • ~(FSM)~
  • Wiadomości: 877
  • Miasto: Paluch
  • Na forum od: 23.01.2012
    • Luźny Kanon przetłumaczony na j. Polski w .PDF.
Kolejna kwestia - buty Shimano mają zaniżoną rozmiarówkę. Na dzień dobry trzeba brać przynajmniej o numer większe.

Ależ nie prawda. :-)

Jeszcze inna użyteczność SPD-ów to pewność, że na nierównych szybkich zjazdach noga nie spadnie z pedału.

zdaje się, że chyba łatwiej się skacze niż w tradycyjnych platformach...
a wracając do wątku, używam platform answera i chyba już niewiele dzieli mnie od przesiadki na spd'y...

W środowisku mówią, że lepiej nauczyć się na platformach a potem jeździć z SPD.
« Ostatnia zmiana: 10 Maj 2018, 18:59 kolega_na_fullu_;-) »

Offline Mężczyzna piechucki

  • Wiadomości: 195
  • Miasto: Zgierz - łódzkie
  • Na forum od: 28.10.2016
Kolejna kwestia - buty Shimano mają zaniżoną rozmiarówkę. Na dzień dobry trzeba brać przynajmniej o numer większe.

Ależ nie prawda. :-)
Ależ prawda. Normalnie noszę 44-45, a buty Shimano musiałem zanabyć 46

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 298
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
Od roku używam Shimano SH-MT3. Całkiem wygodne, choć sznurowane. Sznurowadła wsuwam w but od zewnątrz - nic nie uciska. Trochę ciężkie, trochę mało wentylowane ale były tanie - moje pierwsze SPD. Na zimę założyłem platformy i buty trekkingowe i ... długo nie mogłem się przestawić. Noga sama uciekała w górę, spadała z pedału.
Kiedyś miałem platformy, potem noski i bardzo je chwaliłem. Ba, byłem przeciwnikiem SPD, aż w końcu spróbowałem i w sezonie letnim nie chcę innych.
Na początku leżałem - chyba ze trzy razy.
Pedały M520 - kilku miesiącach bez śladów zużycia.
Następne buty będą bardziej przewiewne i "miękciejsze".
Paweł.

Offline Mężczyzna Gerwazy

  • Wiadomości: 281
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 13.10.2016
Kolejna kwestia - buty Shimano mają zaniżoną rozmiarówkę. Na dzień dobry trzeba brać przynajmniej o numer większe.

Ależ nie prawda. :-)
Ależ prawda. Normalnie noszę 44-45, a buty Shimano musiałem zanabyć 46

Shimano trzyma rozmiarówkę (z małym zastrzeżeniem) - swoją/własną - ja kupuję buty po długości wkładki wewnętrznej (tym samym buty shimano kupuję o 2 rozmiary większe niż, np Ecco).
 
 

W SPD jeżdzę od 15 lat i nie wyobrażam sobie abym mógł zrezygnować z możliwości wpinania się. Przetestowałem kilka modeli butów od Shimano, NW i Adidasa.
Z dotychczasowego doświadczenia (do użytku "ogólnego" - turystyka, codzienne poruszanie się po mieście, terenowe wycieczki) tym niedoścignionym i wymarzonym św. Gralem są Shimano XM7 (jak w linku http://bikepacker.com/shimano-xm7-long-term-review/) mam je 3 sezon i używałem ich zarówno w upale powyżej 30 stopni jak i zimą przy -15 (w zimowych warunkach sprawdzają się lepiej niż  Northwave Extreme GTX ) i co ważne chodzi się w nich jak w normalnych butach. W połączeniu z pedałami shimano xt trekking (obecny model to TX-8000 - ja używam w 2 rowerach poprzedników nie pamiętam typu - różnią się tym, że nie mają tych wystających łebków na platformie) są zestawem (dla mnie) idealnym.
W rowerze szosowym od zeszłego sezonu (czyli jakieś niecałe 5tys. km) używam butów Shimano RT5 http://www.chainreactioncycles.com/pl/en/shimano-rt5-road-touring-spd-shoes-2018/rp-prod155248) - miały być lżejsze niż XM7 (i de facto tylko dla tego się nimi zainteresowałem) - po wcześniejszych doświadczeniach z butami typowo szosowymi (nigdy więcej tego błędu nie popełnię  ;)) buty musiały dawać możliwość normalnego poruszania się po zejściu z roweru (te świetnie się do tego nadają) trzymają nieźle stopę, są wygodne w dłuższych trasach (testowane do 300km) i w połączeniu z pedałami Shimano PDA600 są dla mnie świetną alternatywą dla systemów typowo szosowych (zaznaczę, że ww. pedały - empirycznie stwierdzone - słabo nadają się do zastosowań poza szosowych - brud, pył czy piach powodują utrudnione wypinanie się z nich, co kończy się oczywiście w jedyny możliwy sposób - klasyczną glebą).
Można również rozważyć "trekingowe" modele Specialized - znam 2 osoby, które jeżdżą od kilku sezonów w butach - modelu nie jestem pewien - podobne do tych https://www.bike24.com/1.php?content=8;product=98080;menu=1000,18,58;page=87- wizualnie lżejsze niż XM7 ale też mają podeszwy Vibram i bardzo je sobie chwalą.

Offline Mężczyzna A|ex

  • #GravelFun
  • Wiadomości: 775
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 23.09.2013
    • Dziennik Rowerowy
Słyszałem kilkukrotnie dobre opinie o PD-A520 do zastosowania w szosie. Zapewnia lepsze podparcie stopy niż zwyczajne M520.

Wygląda to tak:


Pamiętam w pierwszej szosie miałem PD-M424 i podparcie stopy było równiez odczuwalnie lepsze, oraz miało tą przewagę nad A520, że wpinać można było się dwustronnie.

#Steel is Real

Offline Mężczyzna mambaout

  • Wiadomości: 17
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 28.09.2017
Bardzo polecam a520(albo droższą alternatywę a600) jeżeli ktoś jeździ głównie po szosie z blokami mtb. Dobre podparcie i dosyć niska waga. Przy jeździe miejskiej/terenowej m520 albo coś z większym podparciem np m530(tu już większa waga)

Offline Mężczyzna Iwo

  • leniwy południowiec
  • Wiadomości: 2285
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 20.09.2010
nie znam osoby która wróciła z systemu SPD na platformy

Hm, na przykład ja wróciłem po jakichś dwóch latach. Różnic istotnych nie widziałem, a przynajmniej nie na tyle dużych, żeby usprawiedliwiały konieczność posiadania specjalnych butów wyłącznie na rower. Jakbym podchodził do rzeczy sportowo to bym pewnie pozostał (szczególnie na teren), ale nie podchodzę. Jedyne co mi się naprawdę podobało w systemie to ten szpanerski PRO klik przy wpinaniu, ale i to się przejadło.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7529
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Ja też wróciłem do platform (z grubsza)
Bardzo lubię jeździć w SPD, ale w moim przypadku mają 2 minusy:
1. po ok 80-90 km zaczynają mnie boleć palce. Jest to zdecydowanie skutek ciągłego podparcia stopy w tym samym miejscu (w tych samych butach, bez bloków, na platformach objaw się nie pojawia)
2. przywiązanie do konkretnych butów

Dookoła komina, na mojej starej szosówce jeżdżę w SPD, ale to krótkie dystanse.

Offline Mężczyzna Gerwazy

  • Wiadomości: 281
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 13.10.2016
....po ok 80-90 km zaczynają mnie boleć palce. Jest to zdecydowanie skutek ciągłego podparcia stopy w tym samym miejscu (w tych samych butach, bez bloków, na platformach objaw się nie pojawia)...
a próbowałeś zastosować odpowiednią/korekcyjną wkładkę do buta (np. Specialized BG czy Shimano Custom Fit) - wystarczy, że masz tzw. "wysoko wysklepioną" stopę i bez odpowiedniej wkładki w butach SPD będziesz się po prostu męczył (przy długich dystansach). Odpowiednia wkładka ma za zadanie rozłożyć napięcie/nacisk na maksymalnie dużą powierzchnię stopy co skutkuje niwelacją ewentualnego dyskomfortu. 

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10454
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Słyszałem kilkukrotnie dobre opinie o PD-A520 do zastosowania w szosie. Zapewnia lepsze podparcie stopy niż zwyczajne M520.

Wygląda to tak:


Ale za to tracisz wielką wygodę wpinania jaką daje dwustronne MTB. Tu masz pedał jednostronny, tak więc coś za coś

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 1357
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
....po ok 80-90 km zaczynają mnie boleć palce. Jest to zdecydowanie skutek ciągłego podparcia stopy w tym samym miejscu (w tych samych butach, bez bloków, na platformach objaw się nie pojawia)...
a próbowałeś zastosować odpowiednią/korekcyjną wkładkę do buta (np. Specialized BG czy Shimano Custom Fit) - wystarczy, że masz tzw. "wysoko wysklepioną" stopę i bez odpowiedniej wkładki w butach SPD będziesz się po prostu męczył (przy długich dystansach). Odpowiednia wkładka ma za zadanie rozłożyć napięcie/nacisk na maksymalnie dużą powierzchnię stopy co skutkuje niwelacją ewentualnego dyskomfortu. 
Miałem podobnie, jak próbowałem przygody z SPD kilka lat temu. Tylko mnie łapały skurcze palców i całej stopy.
Zresztą, zdarza mi się to nawet na platformach, i wtedy muszę zmienić punkt podparcia stopy, bo skurcz uniemożliwia  pedałowanie.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10454
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Problemy ze stopami to są minusy SPD. To kwestia bardzo indywidualna, ale jak ktoś ma problemy ze stopami - to na SPD mogą być spore problemy. Tzw. "hot foot" i jej rozmaite odmiany to jedna z najczęstszych kontuzji kolarskich. Raz mnie tylko to mocno dorwało, ale ból był bardzo mocny, niemal uniemożliwiający jazdę.

Offline Mężczyzna Gerwazy

  • Wiadomości: 281
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 13.10.2016
....po ok 80-90 km zaczynają mnie boleć palce. Jest to zdecydowanie skutek ciągłego podparcia stopy w tym samym miejscu (w tych samych butach, bez bloków, na platformach objaw się nie pojawia)...
a próbowałeś zastosować odpowiednią/korekcyjną wkładkę do buta (np. Specialized BG czy Shimano Custom Fit) - wystarczy, że masz tzw. "wysoko wysklepioną" stopę i bez odpowiedniej wkładki w butach SPD będziesz się po prostu męczył (przy długich dystansach). Odpowiednia wkładka ma za zadanie rozłożyć napięcie/nacisk na maksymalnie dużą powierzchnię stopy co skutkuje niwelacją ewentualnego dyskomfortu. 
Miałem podobnie, jak próbowałem przygody z SPD kilka lat temu. Tylko mnie łapały skurcze palców i całej stopy.
Zresztą, zdarza mi się to nawet na platformach, i wtedy muszę zmienić punkt podparcia stopy, bo skurcz uniemożliwia  pedałowanie.

...paradoksalnie - mając na uwadze samą kinetykę ruchu - w butach SPD nacisk na stopę (przy jej bocznym podparciu - jak np. w pedałach pd-a600 i wkładce w bucie - tzn. z odpowiednimi ustawieniami) powinien być mniejszy (również z uwagi na fakt, iż często sam ruch wpiętych stóp się różni - jedną nogą pchasz a drugą ciągniesz) niż w klasycznych platformach i butach nie przeznaczonych do kolarstwa (często ludzie jeżdżą w butach zaprojektowanych do chodzenia/biegania - czyli charakteryzujących się przede wszystkim wzmocnieniem tylnej części stopy/podeszwy oraz jej amortyzacją - co przy pedałowaniu jest raczej zbędne) - typowymi powodami wskazywanymi jako te odpowiedzialne za ból stóp to najczęściej zły dobór obuwia oraz złe ustawienie bloków...a że dyskomfort wzmaga się wraz z upływem czasu/przejechanych kilometrów to rzecz oczywista, więc  tym samym większego znaczenia nabiera konieczność znalezienia optymalnego ustawienia pozycji na rowerze (i czasami przyzwyczajenie ciała do tej pozycji);

za to odrębną sprawą o której rzadko się wspomina to potencjalne ryzyko kontuzji kolana - bezpośrednio spowodowane używaniem SPD (urazy spowodowane podnoszeniem pod obciążeniem nóg a tym samym poddawaniem długofalowym obciążeniom stawu, który nie został ewolucyjnie do takiego ruchu/obciążeń przystosowany - naturalnym dla kolana jest podnoszenie ciężaru swojej nogi - przy analizie ruchu "do góry") - dla tego ważnym jest aby jeździć mniej siłowo (wyższa kadencja);

...aby zamieszać totalnie w temacie,  dyskusyjnym pozostaje nawet sam fakt wzrostu efektywności pedałowania (wzrostu wynikającego jedynie z zastosowania samego systemu SPD - nie mówię tu o wpływie całościowym wszystkich ustawień roweru określających końcową pozycję kolarza a jedynie samej zmianie platform na system SPD)...powyższe jednak nie zmienia mojego odczucia, zdecydowanie większego "panowania/czucia" roweru kiedy jestem w niego wpięty, komfortu...no i podjazdy wchodzą też zdecydowanie lepiej.
« Ostatnia zmiana: 11 Maj 2018, 13:53 Gerwazy »

Offline Mężczyzna kolega_na_fullu_;-)

  • ~(FSM)~
  • Wiadomości: 877
  • Miasto: Paluch
  • Na forum od: 23.01.2012
    • Luźny Kanon przetłumaczony na j. Polski w .PDF.
Kolejna kwestia - buty Shimano mają zaniżoną rozmiarówkę. Na dzień dobry trzeba brać przynajmniej o numer większe.

Ależ nie prawda. :-)
Ależ prawda. Normalnie noszę 44-45, a buty Shimano musiałem zanabyć 46

Shimano trzyma rozmiarówkę (z małym zastrzeżeniem) - swoją/własną - ja kupuję buty po długości wkładki wewnętrznej (tym samym buty shimano kupuję o 2 rozmiary większe niż, np Ecco).

Noszę już drugą parę butów Shimano i obie w tym samym rozmiarze co reszta obuwia które mam.

Offline Mężczyzna Gerwazy

  • Wiadomości: 281
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 13.10.2016
Cytat: kolega_na_fullu_;-)

Noszę już drugą parę butów Shimano i obie w tym samym rozmiarze co reszta obuwia które mam.

U mnie jedynymi butami, które mają zgodny rozmiar z butami Shimano są buty do biegania Ascis, reszta obuwia jest zdecdywanie bardziej zbliżona do tej rozmiarówki:


Więc w moim przypadku większość butów (normalnych) noszę w rozmiarze 46 a Shmiano rozmiar 48 - co jest również zgodne z ich rozmiarówką (długość wewnętrznej wkładki)...do podobnych wniosków dochodzi zresztą większość użytkowników tych butów/sprzedawcy też o tym wspominają (od razu proponują przynajmniej 1 rozmiar większe) - tym samym jeżeli ktos planuje zakup butów przez internet warto aby wziął to pod uwagę.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3919
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Dzisiaj zacząłem tournée po sklepach i odwiedziłem całe dwa. Specialized mi nie podszedł w ogóle, w zasadzie tylko model MTB Sport trzymał piętę jak należy, ale wszystkie uciskały podbicie od góry paskiem, w sposób nie pozwalający uwierzyć że nie skończy się to kontuzją.

Natomiast znalazłem Bontrager SSR. Miękkie to i wygodne. Ktoś ma, używa?

PS: No i byłyby pod kolor roweru ;)

Offline Mężczyzna MichałD

  • Wiadomości: 278
  • Miasto: Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Na forum od: 27.11.2013
    • Między Wartą, Pilicą i Nidą
Korzystając z SPD jeżdżę już grubo ponad 20 lat i przerobiłem sporo rożnych butów. Od najprostszych/najtańszych po super SIDI które jak dla mnie wcale takie cudowne nie były...

Obecnie jeżdżę w Shimano M089 - do chodzenia takie sobie, znaczy da się iść nawet dość długo i blok nie stuka zbytnio, ale trzeba mocniej zaciągnąć klamrę bo pięty but nie trzyma. Natomiast podczas jazdy wszystko jest OK, pięta nie lata nawet przy luźniejszym zapięciu.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 801
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
przed zmianą na platformy , używałem

https://m.bikester.pl/giro-rumble-vr-but-czarny-388179.html

przewiewne , dosyć wygodne do chodzenia

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7529
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010


Dzisiaj zacząłem tournée po sklepach
No i tędy droga.
Buty to najdroższa i najistotniejsza część tego wszystkiego. Jak Ci będzie niewygodnie to cały system możesz spuścić w WC, a stopy mamy różne i porady kolegów nic Ci nie dadzą.
Mnie np w butach Shimano było wygodnie jak w imadle, a w Specach bez bloków mógłbym chodzić na codzień.

Offline Mężczyzna tomek

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 2794
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 01.06.2014


Natomiast znalazłem Bontrager SSR. Miękkie to i wygodne. Ktoś ma, używa?

PS: No i byłyby pod kolor roweru ;)

Aweź...
Toż piszą tutaj, żebyś sobie sznurówki odpuścił. IMO takie buty będą dobre do niedzielnych wycieczek za miasto a nie do tłuczenia kilometrów na szosie. Rozczłapią Ci się szybko. I wtedy co z tego, że podeszwa trzyma się bloku, skoro stopa lata w bucie jak Żyd po pustym sklepie?

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10454
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wygoda to mocno indywidualna sprawa.
Ja kupiłem bardzo drogie karbonowe buty, bo się naczytałem jaką to ta sztywność buta robi wielką różnicę, o ile to tak lepiej, większa wydajność pedałowania bo się mniej energii marnuje - jednym słowem taka klasyczna pornografia rowerowa :P

I jeżdżąc w tych butach żadnej różnicy w porównaniu do tych o sporo mniejszej sztywności nie czułem. To może robi różnicę zawodnikom, którzy jeżdżą w specyficzny sposób, mnóstwo zrywów, przyspieszeń na maksa, gdy się wkłada w pedały wielką moc. Ale przy takim jeżdżeniu jak moje i każdego kto się nie ściga na krótkich dystansach - zyski z takich butów są prawie żadne.

Natomiast wygoda jest kluczowa, ja zaczynałem SPD od butów Shimano, przez które długo byłem zniechęcony do tego systemu, bo były dla mnie bardzo niewygodne - i zrzucałem to na karb pedałów zatrzaskowych i dużo mniejszego punktu podparcia niż na platformach, dopiero jak przesiadłem się na Speca to była inna jakość, ta firma mi podpasowała i już zostałem na dobre w zatrzaskach, choć wcześniej nawet dwa BBT zrobiłem na platformach. I dlatego przy wyborze najlepiej kierować się własnymi odczuciami względem wygody. Pierwsze buty zawsze są pewnym strzałem w ciemno, to że drugiej osobie jest w danych butach wygodnie, dla nas nic nie znaczy, jeden potrzebuje sztywnych butów, inny właśnie woli miękkie. Trzeba parę tysięcy w danych butach zrobić, kilka wielogodzinnych tras - dopiero wtedy wyjdzie prawda o butach i ich wygodzie na dłuższą metę.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3919
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Toż piszą tutaj, żebyś sobie sznurówki odpuścił.

Przeżyję. Większość życia jeżdżę w butach ze sznurówkami i nic mi nie jest.

Inna sprawa, że leń jestem i rzadko chce mi się je wiązać, więc faktycznie rozczłapuję buty dość szybko. Bo chyba o to Ci chodzi? Czy widzisz inny powód rozczłapania?

Trzeba parę tysięcy w danych butach zrobić, kilka wielogodzinnych tras - dopiero wtedy wyjdzie prawda o butach i ich wygodzie na dłuższą metę.

I wtedy powiedzieć "To były dobre buty. Szkoda, że już ich nie produkują." ;)



Znalazłem jeszcze coś takiego: https://www.scottdealer.com/product-page/trail-boa-buty
Z wyglądu wygodne, do tego BOA. Cena mniej fajna. Chyba uda się przymierzyć we Wrocławiu.

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 991
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Szczere odradzam PD-520, korpus jest tak wycieniowany, że pogiąłem te pedały. Gdy chciałem je przesmarować po ok. 5 000 km, pogięty korpus zjadł gwinty na poliamidowej tulejce. Część nie do kupienia, pedały do kosza.
Natomiast polecam PD-T8000 pod względem i trwałości, i ergonomii.  Nawet jeśli SPD się nie spodoba, pozostają rewelacyjne platformy. W praktyce piny platformy ładnie trzymają nawet przy przekraczaniu strumieni w sandałach.


Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
PD-520?

Kosztują grosze, nie do zajechania. Chyba ze 25000km już robię na jednej parze, a widziały wszystko co mogły widzieć........

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4658
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Ja mam podobnie z tymi pedałami. Nawet nie myślałem o smarowaniu, przejechały już (mój najstarszy komplet) prawie 40000 km. I pewnie będę mógł je w spadku komuś zapisać.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Offline KrzysztofT

  • Wiadomości: 308
  • Miasto: 05-500
  • Na forum od: 21.08.2013
Serwis prosty jak budowa cepa (trzeba klucz kupić niestety), zero problemów z nimi.

Offline Mężczyzna Siara_iwj

  • Wiadomości: 178
  • Miasto: Sheffield
  • Na forum od: 19.11.2016
520 mam na krótkie jazdy - praca, sklep.

Wyprawowe kupiłem pd-530. To samo, ale z obustronną platformą. Ciężkie, ale przyznam, że bardzo wygodne.


Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 6454
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Ciężkie, ale przyznam, że bardzo wygodne.
Wygoda w spd to pojęcie względne. Można jechać i tak:

kwestia motywacji i odporności na niewygodę.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna olo

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 6600
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 12.02.2011
a sprawdzałeś czy Jacek nie ma bloków zamontowanych w stopach?  ;D
Cytat: Hipek
To, co napisał Olo, brzmi rozsądnie.


Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum