Autor Wątek: Sztyca karbonowa  (Przeczytany 6678 razy)

Offline Mężczyzna Baloni

  • Wiadomości: 58
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 15.10.2016
Odp: Sztyca karbonowa
« 24 Kwi 2018, 19:54 »

Sprawy są indywidualne.

Dokładnie tak ! Zgadzam się z Tobą w 100 %

Offline Mężczyzna Viracocha

  • Wiadomości: 477
  • Miasto: Piemont
  • Na forum od: 11.04.2007
Odp: Sztyca karbonowa
« 24 Kwi 2018, 20:14 »
(...)
Z 2, 3 lata temu kupiłem piłkę (tb polska theragym ball) odp. rozmiaru.
Masaże stały się zbędne.
(...)
Mógłbyś rozwinąć (tzn. co z tą piłką, jak często, itp.)?

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5511
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Sztyca karbonowa
« 25 Kwi 2018, 09:48 »
Mógłbyś rozwinąć (tzn. co z tą piłką, jak często, itp.)?

Tak: Jeżedniewna po powrocie z ro.(boty), tj. pokonaniu odl. km 4o+ - 6o, w łikendy, krótko rozciągam nogi (powięzi, ścięgna, mięśnie), następnie #plecy (nos do kolan). #Plecy składam na #piłce, ręce, głowę rzucam za się; spoczywam/oddycham. W kolanach nogi prostując/uginając, po powierzchni #piłki #plecy powoli przesuwam, ruch wstrzymuję; spoczywam/oddycham.

Wszystko trwa chwil (min.) kilka.

Korzyść (ze stosowania piłki rehabilitacyjnej): Chyba od 3 lat funkcjonuję bez konieczności ingerencji masażysty, w kręgosłupie, pod łopatką już nie uciska, z kręgosłupa już się nie wysuwa, nie wypada; ustąpiły okazjonalne kręcze*.


*jeśli miałeś, wiesz
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1476
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Sztyca karbonowa
« 25 Kwi 2018, 14:57 »
@Łatosiu: czyli mówiąc po mojemu rozciągasz się i rozluźniasz :) co jest zresztą słusznie zalecane przez fizjoterapeutów, lekarzy, trenerów itp. towarzystwo. A o czym wielu zainteresowanych zapomina niestety.



*Wielu dolegliwościom rowerowym, można zapobiec przez nawet drobne ćwiczenia w czasie jazdy. Rozluźnić szyję, barki, dłonie, stopy, czasem stanąć na pedałach - generalnie nie doprowadzać do wielogodzinnej jazdy bez zmiany pozycji. Choć czasem niestety łatwo się zafiksować na kręceniu i zapomnieć, że  się nie jest robotem ;)


Zresztą sam kiedyś uważałem, że jestem wystarczająco zmęczony żeby się jeszcze katować jakimiś "niepotrzebnymi" ćwiczeniami. Z wiekiem mi przeszło :) i trochę za sprawą instruktorki tai-chi, która to treningi prowadziła w sposób 60/15/15 czyli 60 minut rozgrzewki, 15 minut tai-chi i 15 minut rozciągania i rozluźniania ;) 



* u mnie działa
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna Baloni

  • Wiadomości: 58
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 15.10.2016
Odp: Sztyca karbonowa
« 25 Kwi 2018, 17:09 »
Jeżeli chodzi o ćwiczenia dodam że napewno warto zadbać   o mięśnie głębokie " core " które  też utrzymują kręgosłup .Wszystkie rodzaje  ćwiczeń desek "plank "  utrzymywania się na beretach ,przysiady i oczywiscie jak kolega wspomniał piłka rehabilitacyjna .

Ale wracając do tematu sztycy karbonowej, czy tylko karbon jest używany bo jest lżejszy ?
Czy to co można znaleźć  w internecie o jego właściwościach eliminujących nawet w bardzo minimalnym stopniu drgań  to lipa ? ;)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10944
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Sztyca karbonowa
« 25 Kwi 2018, 17:31 »
Ale wracając do tematu sztycy karbonowej, czy tylko karbon jest używany bo jest lżejszy ?
Czy to co można znaleźć  w internecie o jego właściwościach eliminujących nawet w bardzo minimalnym stopniu drgań  to lipa ? ;)

Jest jakaś minimalna różnica, jedni ją odczuwają, inni nie, ale na pewno większej różnicy to nie zrobi i nie warto wydawać pieniędzy licząc na zmiany zmieniając tylko sam materiał sztycy. Ważniejsza jest o czym pisałem konstrukcja, jest kilka specjalnych karbonowych sztyc projektowanych pod niwelowanie nierówności

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7661
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Sztyca karbonowa
« 25 Kwi 2018, 17:38 »
Ale wracając do tematu sztycy karbonowej, czy tylko karbon jest używany bo jest lżejszy ?
Czy to co można znaleźć  w internecie o jego właściwościach eliminujących nawet w bardzo minimalnym stopniu drgań  to lipa ? ;)
Nie, ale zastanów się jak wygląda widelec a jak sztyca.
W widelcu lekkie zgięcie powoduje całkiem spory efekt bo jest długi i "przedłużony" kołem.
Sztyca jest króciutka, więc proporcjonalnie takie samo ugięcie da dziesieciokrotnie (ok.) mniejszy efekt.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5511
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Sztyca karbonowa
« 25 Kwi 2018, 17:39 »

(Jeśli skutecznie chcesz se ulżyć, załóż duże, db. gumy (balony), ew. szersze obręcze, śmigaj na niższym ciśnieniu. Żadna sztyca lepiej nie wybierze.)

tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Baloni

  • Wiadomości: 58
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 15.10.2016
Odp: Sztyca karbonowa
« 25 Kwi 2018, 17:54 »
Ale wracając do tematu sztycy karbonowej, czy tylko karbon jest używany bo jest lżejszy ?
Czy to co można znaleźć  w internecie o jego właściwościach eliminujących nawet w bardzo minimalnym stopniu drgań  to lipa ? ;)

Jest jakaś minimalna różnica, jedni ją odczuwają, inni nie

Jeśli sam się nie przekonam to nie będę wiedział ;)

W połączeniu z szerszymi oponami z mniejszym ciśnieniem trochę ulży ;)
Najtańsze opcja to  Accent  ale pewnie karbon karbonowi nie równy
Coś polecacie  co macie ?  Tak do 400 zł da radę ?

Offline Mężczyzna JUREK

  • Wiadomości: 1151
  • Miasto:
  • Na forum od: 21.11.2011
Odp: Sztyca karbonowa
« 25 Kwi 2018, 18:35 »
Sztyca i widelki to nie sa spręzyny ani amortyzatory. Obojętnie czy sa z karbonu, stali czy aluminium nie ma znaczenia i Twoje doświadczenia zakończą się stratą gotówki tylko tyle.
 Jeżeli chcesz poprawę komfortu musisz kupić kupić sztycę lub widełki z "amortyzatorem".
Mają one w konstrukcji sprężynę i tłumik (stalowa sprężyna, powietrze,olej, plastomer)
Tak jak pisał Wilk niektórzy tą różnicę odczuwają,
wg mnie odczuwanie to chyba bardziej sugestia niż prawda.

przykłady sztyc amortyzowanych:
https://www.rowertour.com/p/63646/xlc-sp-t05-sztyca-amortyzowany-wspornik-siodla-tlumienie-pneumatyczne-80-110kg

https://www.rowertour.com/p/26458/xlc-sp-s07-comp-parallel-spring-system-sztyca-wspornik-siodla-amortyzowana

Nie lubię sztyc amortyzowanych, i nie znam jakości konkretnych modeli.
Jednak są na forum osoby, które to wiedzę posiadają, może Tobie doradzą.
« Ostatnia zmiana: 25 Kwi 2018, 22:48 JUREK »

Offline Mężczyzna Viracocha

  • Wiadomości: 477
  • Miasto: Piemont
  • Na forum od: 11.04.2007
Odp: Sztyca karbonowa
« 25 Kwi 2018, 19:19 »
Tak: Jeżedniewna po powrocie z ro.(boty), tj. pokonaniu odl. km 4o+ - 6o, w łikendy, krótko rozciągam nogi (powięzi, ścięgna, mięśnie), następnie #plecy (nos do kolan). #Plecy składam na #piłce, ręce, głowę rzucam za się; spoczywam/oddycham. W kolanach nogi prostując/uginając, po powierzchni #piłki #plecy powoli przesuwam, ruch wstrzymuję; spoczywam/oddycham.

Wszystko trwa chwil (min.) kilka.(...)

"Jeżedniewna" - mi sembra una parola chiave.
Grazie mille.

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3059
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Sztyca karbonowa
« 25 Kwi 2018, 20:25 »
Jeżeli chcesz poprawę komfortu musisz kupić kupić sztycę lub widełki z "amortyzatorem".
Mają one w konstrukcji sprężynę i tłumik (stalowa sprężyna, powietrze,olej, plastomer)
Cane Creek Thudbuster - nic więcej w dziedzinie amortyzacji wspornika siodła nie wymyślono.
Ewentualnie Brooks B17 Flyer
To dobrze, ze dyskusja wraca z Księżyca na Ziemię.
Jeszcze co do karbonu. On nie amortyzuje. Karbon nie przenosi drgań, tak dobrze jak np. aluminium. To zasadnicza jednak różnica. Stąd pewnie te opinie o magicznej zdolności włókna węglowego do amortyzacji, a to nie ta bajka.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5511
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Sztyca karbonowa
« 26 Kwi 2018, 08:33 »
@Łatosiu: czyli mówiąc po mojemu rozciągasz się i rozluźniasz :) /.../

Tak.

Kilka lat temu, z kręczem, umierając, po ratunek udałem się do tu najlepszego masażysty. Na wejściu dłuższą chwilę taksował mnie wzrokiem, powiedział 'kręcz panu załatwię ja, z postawy kolarza sam niech się pan wygrzebie". Ciut grzebię.


@Baloni:

https://www.bike-components.de/en/Syntace/P6-Carbon-HiFlex-Sattelstuetze-p24976/

Bierz średnicy 27,2 mm.


"Jeżedniewna" - mi sembra una parola chiave.

Słowo "jeżedniewna" właściwie winienem poprzedzić słowem "właściwie" - 1oo na 1oo nie ma.


Grazie mille.

Prego.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna wojtek

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 3286
  • Miasto:
  • Na forum od: 02.03.2010
    • Pokój z Tobą
Odp: Sztyca karbonowa
« 26 Kwi 2018, 09:27 »
Tu test jest tych, które uchodzą za najlepsze:
https://www.bikeradar.com/us/road/gear/article/best-soft-riding-rigid-seatposts-for-road-dirt-and-gravel-46208/

Ja bardzo mile wspominam PRO XLT z offsetem 20mm, pod moim ciężarem pracowała dość znacznie, na pewno lepiej, niż prosty karbon,

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10944
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Sztyca karbonowa
« 26 Kwi 2018, 11:46 »
Tu test jest tych, które uchodzą za najlepsze:
https://www.bikeradar.com/us/road/gear/article/best-soft-riding-rigid-seatposts-for-road-dirt-and-gravel-46208/

Ja bardzo mile wspominam PRO XLT z offsetem 20mm, pod moim ciężarem pracowała dość znacznie, na pewno lepiej, niż prosty karbon,

I to jest ciekawy test, widać wyraźnie, że sztyca Canyon/Ergon z "konstrukcyjną" amortyzacją wygrywa zdecydowanie pod względem tłumienia z klasycznymi sztycami karbonowymi, jednocześnie prawie nie tracąc sztywności, przy tym radziła sobie w teście dobrze nie tylko z drobnymi nierównościami, ale też większymi. O tej właśnie sztycy VLCS 2.0 pisałem wcześniej, tej używałem przez ok. 1000km i podobne miałem obserwacje, niestety setback mi nie odpowiadał i musiałem z niej zrezygnować. Jakby kogoś interesowało to mogę ją sprzedać za pół ceny, bo obecnie tylko u mnie leży.


Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum