Autor Wątek: Surly Ogre projekt  (Przeczytany 15938 razy)

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 1943
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 14:08 »
Uniwersalność to m.in. zakres przełożeń. A tutaj od ciężkiej strony masz 36/11 - to jest jednak mało na szosę. Na płaskim starczy, ale w górach przydają się cięższe biegi. Oczywiście, da się bez tego przeżyć, ale trochę frajdy się traci. A z drugiej strony jest bardzo lekkie przełożenie, które używa się bardzo rzadko, ba najczęściej i tak tracimy najpierw trakcję.
Co do ciężkich to tak może zostać. Obecnego 40/11(12?) używałem bardzo rzadko. Ale co do 24/42 sam miałem wątpliwości, czy to nie pusty bieg. Właśnie patrzę nad ewentualną zamianą na korba/kaseta Shimano SLX w układzie 36-26 na 11-40 lub tylko kaseta SLX 40-11 a korba pozostaje Sram 24-36. Na rzecz Shimano przemawia cena i dostępność blatów do wymiany.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Wilk

  • Wiadomości: 8768
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 14:18 »
Co do ciężkich to tak może zostać. Obecnego 40/11(12?) używałem bardzo rzadko. Ale co do 24/42 sam miałem wątpliwości, czy to nie pusty bieg. Właśnie patrzę nad ewentualną zamianą na korba/kaseta Shimano SLX w układzie 36-26 na 11-40 lub tylko kaseta SLX 40-11 a korba pozostaje Sram 24-36. Na rzecz Shimano przemawia cena i dostępność blatów do wymiany.

A dlaczego nie rozważyć trzyrzędowych napędów? To, że producenci lansują ciągle 2x11 czy 1x11 - nie znaczy, że ludzie muszą to bezkrytycznie kupować. Do takiego typu roweru jak budujesz, czyli dość ciężkiego wyprawowca - standardem wyjściowym powinien być właśnie napęd 3x11, a rezygnować z niego warto dopiero jak uważamy, że to rzeczywiście wiele wniesie. A co Ci wniesie różnica pomiędzy 2x11 a 3x11? Jakie masz z tego poważne zyski? A 3x11 daje jednocześnie pełny zakres bez żadnych kompromisów i całkiem niezłe stopniowanie - to poważny argument za.

W 2x11 warto wchodzić dopiero w rowerach mocniej wyspecjalizowanych - czy szosówkach, czy lekkich góralach ze ściganckim zacięciem. A przy takim rowerze jakoś nie bardzo widzę zysk z tego 2x11
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 1943
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 14:44 »
3x11
Przy 3x9 już jest masa wajchowania. W sprzedanym Toughroad miałem 2x10. Dużo nim nie jeździłem ale to co odczułem natychmiast to przyjemna obsługa tego napędu. Wyraźna poprawa komfortu obsługi w stosunku do 3x9. Dlatego uważam, ze układy 2x przy rozbudowie tylnych kaset będą ok w turystyce. 3x wynikało z wcześniejszych ograniczeń z tyłu. Teraz 3x11 jawi mi się jako jakaś masakra obsługowa i tylko pozornie większa ilość przełożeń.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Wilk

  • Wiadomości: 8768
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 15:34 »
Przy 3x9 już jest masa wajchowania. W sprzedanym Toughroad miałem 2x10. Dużo nim nie jeździłem ale to co odczułem natychmiast to przyjemna obsługa tego napędu. Wyraźna poprawa komfortu obsługi w stosunku do 3x9. Dlatego uważam, ze układy 2x przy rozbudowie tylnych kaset będą ok w turystyce. 3x wynikało z wcześniejszych ograniczeń z tyłu. Teraz 3x11 jawi mi się jako jakaś masakra obsługowa i tylko pozornie większa ilość przełożeń.

To jest mocno przesadzona opinia. Ja na napędzie 3rz mam prosty system jazdy - z reguły na środkowej tarczy, dużą wrzucam przy szybkiej jeździe, małą na ostrych podjazdach, a poza tym tylko tylna, więcej przednią przerzutkę to używam na dwurzędowym napędzie.

A 3x9 to nie 3x11, taka kaseta daje lepsze stopniowanie jeśli mówimy o tym samym zakresie. Ale jak damy 11-42 - to owego lepszego stopniowania nie odczujemy. A na rowerze wyprawowym się jeździ jednak bardzo dużo po asfalcie, coś wspominasz o Nordkappie, przecież terenem tam nie będziesz jechać, tylko głównie szosą.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 1943
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 16:02 »
tylko głównie szosą.
Z opisów wynika, że tylko szosą Z Tromso na Nordkap do Karasjok i przez Paloejensjuu do Tromso. To właściwie sam asfalt, ale rower nie składam tylko na ta wyprawę. Ja lubię zjeżdżać z asfaltu.
Nie, do napędu 3x11 raczej się nie przekonam ale ze zmianą kasety na 40T i napędu na SLX 26-36 warto się przespać.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna Viracocha

  • Wiadomości: 461
  • Miasto: Piemont
  • Na forum od: 11.04.2007
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 17:07 »
(...)
Nie, do napędu 3x11 raczej się nie przekonam (...).

Żeby Ci było łatwiej ;), to oddam swój głos na napęd 3xXX.
Jakbym dziś składał rower podobny do Twojego, to też miałbym pewnie wiele wątpliwości co do różnych komponentów, ale napęd na pewno chciałbym 3xXX.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 4701
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 17:34 »

(Ja bym walnął 3x10.)
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 1943
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 17:38 »
 :)

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 4701
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 17:45 »

(Lub - jeszcze lepiej! - używanego Rohloff'a.)
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Viracocha

  • Wiadomości: 461
  • Miasto: Piemont
  • Na forum od: 11.04.2007
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 17:52 »

(Lub - jeszcze lepiej! - używanego Rohloff'a.)

W pierwszej rundzie było pięknie - trzy dychy, ale w drugiej nawet w tarczę nie trafiłeś ;D.

Offline średni

  • Wiadomości: 1229
  • Miasto: Strzelce Op.
  • Na forum od: 18.02.2009
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 17:53 »

(Lub - jeszcze lepiej! - używanego Rohloff'a.)
Może nie zdążyć ;D
"Góry Uczą Pokory"


Offline Wilk

  • Wiadomości: 8768
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 19:31 »
Z opisów wynika, że tylko szosą Z Tromso na Nordkap do Karasjok i przez Paloejensjuu do Tromso. To właściwie sam asfalt, ale rower nie składam tylko na ta wyprawę. Ja lubię zjeżdżać z asfaltu.
Nie, do napędu 3x11 raczej się nie przekonam ale ze zmianą kasety na 40T i napędu na SLX 26-36 warto się przespać.

Tylko różnica jest taka, że 3x11 da pełen zakres biegów - i na teren i na szosę, a 2x11 już nie do końca, trochę tego zakresu braknie, albo z jednej, albo z drugiej strony.

A co takiego zyskasz na tym 2 rzędowym napędzie? Bo w rowerze o bardziej sportowym obliczu to coś wnosi, ewentualnie w jakimś fatbike'u którym i tak więcej jak te 35km/h się jeździć nie będzie. A tu nawet wagowo nic ugrasz bo taka wielka kaseta waży podobnie co ta jedna tarcza mniej.

Ja na wyprawy w terenie jeździłem na 3-rzędowym napędzie, pomimo tego że była to jazda w stylu bikepack, z lekkim bagażem góra 10kg, więc bardziej sportowy setup.
„Nic mi po srebrze, nic mi po złocie,
Nic po chudobie —
Niech z głodu zamrę, przy krzywym płocie,
Byle przy tobie!“

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 1943
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 19:56 »
Jak już napisałem. Większy komfort użytkowania.  Waga to taki znak zodiaku chyba. Obcięcie "twardych" mnie nie martwi -35km/h to jeżdżę z górki (i wtedy nie pedałuje) lub jak wiatr mnie porwie. Ja też jeździłem zawsze na 3x (w czasach licealno/studenckich na 1x i 2x /5x ale to był wtedy high-end, widać postęp kołem się toczy i wraca stare, w rowerach też, ale nie rozwijaj tej myśli w tym wątku). Dostępność stopniowania szosowego co 1T mnie nie interesuje. Kadencja może się zaburzyć. Zmianę na 40T rozważam bo wierzę, że 24/26 na 42 to teoretyczny bieg. Nie cierpię mentalnie z powodu pchania roweru.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 4701
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 20:41 »

(Viracocha: Ta propozycja jest dla rzutkich /patrz: rzutki/ z refleksem /patrz średni/.)
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 724
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Surly Ogre projekt
« 5 Kwi 2018, 21:14 »
troszkę prywaty ...

jako że mój inbred jest już mocno sfatygowany
(najbardziej cierpiał podczas transportów)
powoli przychodzi czas na zmianę , na początku myślałem o tytanie..
ochłonąłem i pewnie to będzie ogr :P

ogr z rohlofem :)

łatoś  :) gdzie to się kupuje używane r. ? :icon_neutral:

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum