Autor Wątek: Wpływ roweru na relacje damsko-męskie ;)  (Przeczytany 13836 razy)

Offline Mężczyzna Viracocha

  • Wiadomości: 477
  • Miasto: Piemont
  • Na forum od: 11.04.2007

Ale obietnica wspólnego życia aż do śmierci to inny kaliber. Nigdy nie wiesz co życie przyniesie. Takie słowa to hazard, a stawką jest, że maszyna losująca wszechświata zrobi Cię krzywoprzysięzcą. (Albo człowiekiem kompletnie nieszczęśliwym, jeśli uznasz że przysięgi należy dochować za wszelką cenę). Nie widzę w tym nic mądrego ani szlachetnego.

Nikt nie każe przysięgać. Ale jak coś obiecujesz i nie dotrzymujesz słowa, ciężko raniąc drugą stronę, która na to liczyła - to nie jesteś fair.

A jeśli wymagasz od drugiej osoby by z Tobą była, bo na to liczyłeś, bo Ci kiedyś obiecała, to jesteś wobec niej fair? Nie sądzę.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10693
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
A jeśli wymagasz od drugiej osoby by z Tobą była, bo na to liczyłeś, bo Ci kiedyś obiecała, to jesteś wobec niej fair? Nie sądzę.

Tak, jestem fair.
Bo obietnica wspólnego życia to nie umowa o zakup worka kartofli, które można zwrócić jak się nam odwidzi. Taka obietnica oznacza zobowiązanie do wielkiej troski o relację, a gdy coś się psuje to bardzo długą walkę o jej naprawę, a nie dupę w troki i do widzenia - bo tak mi wygodniej.

Tylko zdaję sobie sprawę, że osób, które tak myślą coraz mniej jest na świecie - stąd i właśnie mamy bardzo dużą liczbę rozpadających się związków


Online Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5943
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
Nie wytrzymię ;) O czym Wy rozprawiacie. W Urzedzie jest inny tekst przysięgi/przyrzeczenia. Emes, (czysto teoretycznie) gdybyś nie brał slubu koscielnego, to w Urzędzie nie przysięgasz dozgonnej wierności itd. Nie obeicujesz być do konca zycia przy partnerce. Czemu rozpatrujecie tylko przysięgę kościelną?

PS. pomijajac oczywiście że nie wiem gdzie Wam rowery odjechały, ale to już mniejsza...
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10693
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Nie wytrzymię ;) O czym Wy rozprawiacie. W Urzedzie jest inny tekst przysięgi/przyrzeczenia. Emes, (czysto teoretycznie) gdybyś nie brał slubu koscielnego, to w Urzędzie nie przysięgasz dozgonnej wierności itd. Nie obeicujesz być do konca zycia przy partnerce. Czemu rozpatrujecie tylko przysięgę kościelną?

To nie jest ważne co literalnie jest w tej przysiędze, a nawet to czy owa przysięga jest formalna, ważne że sens jest ten sam - obietnica wielkiej troski o trwałość związku. I dlatego sytuacja, gdzie jedna strona święcie w to wierzy, a dla drugiej to pierdu-pierdu - dla tej pierwszej strony kończy się bardzo boleśnie.

Offline Mężczyzna Viracocha

  • Wiadomości: 477
  • Miasto: Piemont
  • Na forum od: 11.04.2007
A jeśli wymagasz od drugiej osoby by z Tobą była, bo na to liczyłeś, bo Ci kiedyś obiecała, to jesteś wobec niej fair? Nie sądzę.

Tak, jestem fair.
Bo obietnica wspólnego życia to nie umowa o zakup worka kartofli, które można zwrócić jak się nam odwidzi. Taka obietnica oznacza zobowiązanie do wielkiej troski o relację, a gdy coś się psuje to bardzo długą walkę o jej naprawę, a nie dupę w troki i do widzenia - bo tak mi wygodniej.

Nie, nie jesteś fair. Ja piszę o sytuacji, gdy druga osoba podejmuje decyzję, że nie ma ochoty walczyć o związek, że jest na to za późno, że przegapiliście okazję i chce odejść. Zdarza się. Sam będziesz walczył? Z kim? Nie da się. Do tego trzeba dwojga.

Cytuj
Tylko zdaję sobie sprawę, że osób, które tak myślą coraz mniej jest na świecie - stąd i właśnie mamy bardzo dużą liczbę rozpadających się związków

Większa liczba rozpadających się związków vs większa liczba nieszczęśliwych ludzi w związkach.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 6608
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
PS. pomijajac oczywiście że nie wiem gdzie Wam rowery odjechały, ale to już mniejsza...
Rowery pewnie są w lombardzie na poczet pożyczki na mecenasa ...
A co do pierdu-pierdu to są w naszej populacji osobniki genetycznie pozbawione empatii i stanowią dość duży procent tejże. Takie osoby mogą jedynie oceniać relacje międzyludzkie na podstawie ogólnych norm moralnych i popełniają wiele błędów, które rozumieją dopiero po czasie (po kilku miesiącach, latach itp. - za późno). I trudno je winić za to. Są też osoby, które świadomie wykorzystują innych ludzi, ale tych jest raczej zdecydowanie mniej.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3923
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Emes, (czysto teoretycznie) gdybyś nie brał slubu koscielnego, to w Urzędzie nie przysięgasz dozgonnej wierności itd. Nie obeicujesz być do konca zycia przy partnerce. Czemu rozpatrujecie tylko przysięgę kościelną?

No oczywiście, są inne umowy. Przecież nie napisałem, że każdy rodzaj ślubu to dożywocie ;)

Tak w ogóle, to zlikwidowałbym instytucję małżeństwa pod postacią wyjątkowej umowy. Jeśli dopuszczamy by ludzie darzący się ogromnym zaufaniem zawierali wspólnotę majątkową, razem rozliczali się z podatków, mogli po sobie dziedziczyć, zobowiązywali się do wzajemnej opieki, itd. to bardzo wąskim spojrzeniem jest ograniczanie tego do par damsko-męskich z domniemaniem współżycia płciowego. Przecież ludzie żyją w najróżniejszych konfiguracjach. Dlaczego z podobnych przywilejów nie mogłoby skorzystać rodzeństwo czy dwaj przyjaciele?

Z kolei, jeśli celem takiego małżeństwa jest stymulowanie przyrostu naturalnego, to przywilejów pozbawione powinny być małżeństwa bezdzietne. Czyż nie?

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 6608
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Z kolei, jeśli celem takiego małżeństwa jest stymulowanie przyrostu naturalnego, to przywilejów pozbawione powinny być małżeństwa bezdzietne. Czyż nie?
Nie, bo małżeństwa dzietne korzystają z dużych przywilejów socjalnych (urlop macierzyński, zwolnienia na chore dziecko, zwolnienia na chorą matkę bo dziecko przyniosło chorobę itd.) - to są koszty zewnętrzne rozmnażania  - za koszty wewnętrzne np. osteoporozę to matka płaci samodzielnie ;-) [chyba, że doczeka się wsparcia w publicznej służbie zdrowia]. Osoby bezdzietne mają dużo mniej absencji i osiągają wyniki parametryczne o 30-100% lepsze od dzieciatych, przynajmniej tak to często jest w nauce. Dlatego urlopy macierzyńskie itp. nie liczą się do stażu wiekowego przy nagrodach, stypendiach, grantach itp. To są dwa solidne filary społeczeństwa i podcinanie ich jest bez sensu. Należy tak ustanowić przywileje, aby nie tworzyć małżeństw i adopcji de jure in silico a jednocześnie nie zniechęcać do założenia rodziny.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3923
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Chyba nie rozumiem uzasadnienia. W jaki sposób korzystanie przez dzietnych z socjalu ma być powodem do udzielania przywilejów bezdzietnym małżeństwom?

jark

  • Gość
  No oczywiście, są inne umowy. Przecież nie napisałem, że każdy rodzaj ślubu to dożywocie ;) 
błąd ... i to błąd formalny
... samo traktowanie związku, jak akt formalno prawny, usankcjonowany umową
jest już błędem ... a zakładanie z góry możliwość 'wypowiedzenia /zerwania' tej umowy , jest równoznaczne z brakiem odpowiedzialności i wiarygodności ...
... gdzie tu widzisz miejsce na UCZUCIA ???

sory ... nie mogę zrozumieć, jak ludzie darzący się uczuciem i to często ogromnym
z własnej woli po pewnym czasie zaczynają być wrogami ... chyba za dużo jest własnego 'ja'.

j. 

 

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4659
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
Czemu rozpatrujecie tylko przysięgę kościelną?
Może warto jeszcze spojrzeć na przysięgę kredytową? Ona łączy nawet trwalej niż do śmierci.


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Online Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5943
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
Hipek, ja ogólnie tej dyskusji nie rozumiem. Miałam nadzieję, ze tu będą utyskiwania i narzekania na złe partnerki, które nie pozwalają wyjść na rower, może nawet chamsko przebijają koła przezd wycieczką żeby zatrzymać męża w domu i tym podobne opowieści. Zamierzałam się porozkoszować takimi historiami, a tu dyskusja jednak w niezrozumiały dla mnie sposób zdryfowała na przysięgi małżeńskie i w dodatku kościelne :(

PS. I na pewno jeszcze zaraz emes wyjedzie z libertarianizmem
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline Mężczyzna Bitels

  • Wiadomości: 1335
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 23.07.2010
Anuszka nie przebija mi opon, wręcz przeciwnie.
Wygania mnie na rower. Mówi, że wtedy może na spokojnie ogarnąć w domu.
Ideał kobiety normalnie :)

Offline miki150

  • morsung
  • Wiadomości: 5464
  • Miasto: Melbournowo
  • Na forum od: 05.07.2010
Hmm, mi kiedyś jedna dziewczyna powiedziała: "góry albo ja". W sumie niezbyt ciekawa historia, może ktoś ma jakąś lepszą :)

Offline Mężczyzna Hipek

  • Administrator
  • Wiadomości: 4659
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 18.08.2011
    • Hipcia i Hipek
PS. I na pewno jeszcze zaraz emes wyjedzie z libertarianizmem
Chyba już powoli zaczął wyjeżdżać. Na razie rozstawia wojska.

W sumie niezbyt ciekawa historia, może ktoś ma jakąś lepszą :)
Ja lepszych nie mam. U mnie to wygląda tak:
Ona: Chodź na rower
Ja: Nie chceeeeee mi sieeeeeeee...


martwawiewiórka [14:51]: sól kolarstwa, co to takiego?
Elizium [14:52]: spacer z rowerem po górach

Mijah: (...)przy okazji dowiedziałem się czegoś co zmieni moje życie. Oznaczenie podjazdu HC to nie hardcore, tylko hors catégorie.

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum