Autor Wątek: hamak  (Przeczytany 70437 razy)

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4171
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
hamak
« 13 Lut 2018, 12:12 »
witam

Dostałem w prezencie hamak. Podoba mi się. Ale jakoś nie mogę się przekonać czy faktycznie go wykorzystam w terenie. Może to kwestia przyzwyczajenia, albo braku moskitiery, tarpa.
Po dokupieniu tarpa będę zadowolony?

Przejrzałem wątki dotyczące spania  w hamaku.
Trochę czasu zeszło od ostatniej wiadomości na ten temat.
Czy ktoś używa lub używał? Jakieś wnioski?

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9300
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: hamak
« 13 Lut 2018, 20:14 »
Będziesz zadowolony jeśli uszyjesz jeszcze moskitierę i under quilt. Minusem jest to, że nie można się rozbić byle gdzie (mniej dotyczy Polski, bo sporo tu drzew) i warto trochę wcześniej zacząć szukać noclegu.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 4171
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: hamak
« 14 Lut 2018, 12:51 »
sądząc po ilości wypowiedzi wnioskuję, że to raczej pewnego rodzaju extrawagancja.

no zobaczy się, może oprócz namiotu jak fajne miejsce na hamak?

blondas

  • Gość
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 18:02 »
Hamak spokojnie może zastąpić namiot. Warto spróbować, bo może się okazać, że będziesz sypiał lepiej.
Żeby było komfortowo warto mieć moskitierę oraz podpinkę pod hamak (underquilt/ underblancet).
Podpinkę można zastąpić materacykiem wkładając go do hamaka. Nie jest to najlepsze rozwiązanie. ale zapewnia komfort termiczny. Tarp oczywiście niezbędny, ale na początek (jeśli to ma być test) wystarczy plandeka za kilkanaście złotych.
Jak już się przekonasz do takiego spania warto kupić dedykowane rozwiązania, czyli dobry tarp, moskitiera, podpinka. Rozwieszenie samego hamaka trwa dosłownie 2 minuty. Więc nawet jeśli nie będziesz w nim spał, można w nim poleżeć na okoliczność popasu lub oczekiwania np na pociąg,
Próbuj, jeśli miałbyś jakieś pytania pisz śmiało.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1248
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 18:40 »
Hamak spokojnie może zastąpić namiot. Warto spróbować, bo może się okazać, że będziesz sypiał lepiej.
Żeby było komfortowo warto mieć moskitierę oraz podpinkę pod hamak (underquilt/ underblancet).
Podpinkę można zastąpić materacykiem wkładając go do hamaka. Nie jest to najlepsze rozwiązanie. ale zapewnia komfort termiczny. Tarp oczywiście niezbędny, ale na początek (jeśli to ma być test) wystarczy plandeka za kilkanaście złotych.
Jak już się przekonasz do takiego spania warto kupić dedykowane rozwiązania, czyli dobry tarp, moskitiera, podpinka. Rozwieszenie samego hamaka trwa dosłownie 2 minuty. Więc nawet jeśli nie będziesz w nim spał, można w nim poleżeć na okoliczność popasu lub oczekiwania np na pociąg,
Próbuj, jeśli miałbyś jakieś pytania pisz śmiało.

żeby wziąć na wyjazd hamak zamiast namiotu, musiał by mi ktoś nieźle zapłacić  :P

blondas

  • Gość
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 19:37 »
Ja nawet za pieniądze pewnych rzeczy nie zrobię.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14898
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 20:01 »
Ja nawet za pieniądze pewnych rzeczy nie zrobię.

Podzielam tę opinię co do spania w hamaku  :P

To jest specyficzne rozwiązanie i na pewno nie dla każdego. Dużym minusem przy całonocnym  biwakowaniu jest sporo słabszy dostęp do rzeczy, brak możliwości gotowania w środku, przebieranie się w środku też jest mało wygodne itd. Przy dużym wietrze też podejrzewam że z termiką sporo słabiej niż w namiocie. Tak więc sumarycznie jednak ustępuje wygodą i uniwersalnością namiotowi, niemniej dla części osób zupełnie to starcza.
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
http://wilk.bikestats.pl

Offline jendrzych

  • Pośledni sort.
  • Wiadomości: 739
  • Miasto: Wolsztyn
  • Na forum od: 11.11.2012
    • Hamakadabra!
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 20:35 »
Hamak nie jest dla każdego, co w pewnym senesie potwierdzją przedpiścy. Ja osobiście nie wrócę na ziemię - wygoda to dla mnie przede wszystkim komfort snu, a ten, w hamaku jest pierwszoklaśny. Niemniej wygoda to rzecz względna i każdy na co innego kładzie nacisk, choć niespecjalnie rozumiem, dlaczego pod tarpem nie da się gotować? Miejsca tam sporo; znacznie przestronniej niż w przedsionku namiotowym. Niezrozumiały dla mnie jest też argument Wilka o sporo słabszym dostępie do rzeczy - sakwy/plecak i rower leżą pod hamakiem, suchutkie i w zasięgu ręki. Jeżeli chodzi o przebieranie się, to jest dość wygodnie, bo pod tarpem można stanąć (chyba, że rozwieszony nisko) a w hamaku usiąść jak na krześle. Kłopotliwe może być dla niektórych bycie weksponowanym w toku zmiany odzieży, ale wiele zależy od sposobu instalacji tarpu, a bieliznę z powodzeniem można przebrać w hamaku.
Termika przy wietrze - temat rzeka. W przypadku braku przygotowania i niedostatecznych umiejętnościach, można solidnie wychłodzić mniej szlachetną cżęść pleców. Podstawa to podpinka o właściwej termice (maty, czy materace w hamaku są b. słabym rozwiązaniem). Ważny jest sposób rozbicia tarpu, tak by chronił od wiatru - płachtę 3x3 m można rozwiesić jak namiot z drzwiami, więc da się zamknąć hamak ze wszystkich stron. Dodatkowo istnieje opcja zamknięcia samego hamaku w kokonie/onucy (ang.: winter sock), która minimalizuje skutki konwekcji i przy braku szans na opady wystarczy do zabezpieczenia przed wiatrem. Zdarzyło mi się, że onuca ochroniła mnie przed zacinającą zlewą, kiedy - zbyt optymistycznie oceniając aurę - zamiast pełnoprawnego tarpu zabrałem minimalistyczne poncho-tarp.
Przy tym wszystkim całość nie musi być ciężka - mój zestaw trzysezonowy (temp. min. -4stC) waży 2300 g i obejmuje kompletene schronienie z izolacją, tj.: tarp 3x3m z odciągami i szpilkami, podpinkę, topquilt, hamak z organizerem i systemem zawieszenia oraz onucę lub moskitierę (z siatką zestaw jest lżejszy o 140g). Wszystko zajmuje 10L. Da sie lżej.
« Ostatnia zmiana: 15 Lut 2018, 20:55 jendrzych »

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 20:36 »
... brak możliwości gotowania w środku, przebieranie się w środku też jest mało wygodne itd.
...Tak więc sumarycznie jednak ustępuje wygodą i uniwersalnością namiotowi...
Moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie.
Oczywiście dzięki tarpowi rozpiętemu nad hamakiem, bo chyba nikt rozsądny nie będzie brał samego hamaka zamiast namiotu. Przy niższej wadze mamy sporo większą powierzchnię użytkową. Wadą bywa słabe odizolowanie od otoczenia.
Gotowanie i przebieranie się pod tarpem jest bardzo wygodne.
Uniwersalnością nie dorówna temu żaden namiot.
Z mojego punktu widzenia, minusem jest komfort snu, bo wolę spać na "stabilnym" podłożu.
Ale na ostatnim wyjeździe, niespełna tydzień temu, zamarzył mi się właśnie hamak, bo miałem problem ze znalezieniem kawałka płaskiej ziemi. Całkiem spora powierzchnia lasu była zarzucona gałęziami przymarzniętymi do gruntu. Oczyszczenie terenu zabrało dużo czasu i energii.
Gdybym miał hamak, byłoby dużo prościej.
Mam na swoim koncie trochę hamakowych nocy i poważnie się zastanawiam, czy nie wrócić do niego na niektórych wyjazdach.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1248
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 20:59 »


płynąc po amazonce, kupilismy wcześniej hamaki i... to był jakiś koszmar😱
po godz. zwinięty i rozbite namioty😋

jak jesteś ”wychowany w hamaku" owszem wypoczniesz/zregenerujesz się
ale my raczej nie😏

no ale na zdjęciu napewno bardziej spektakularnie wygląda😎🙂

Offline jendrzych

  • Pośledni sort.
  • Wiadomości: 739
  • Miasto: Wolsztyn
  • Na forum od: 11.11.2012
    • Hamakadabra!
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 21:05 »
@rufiano
Brzmisz, jak krytyk bananów, który zjadł rzeczony owoc że skórką...

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1248
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 21:11 »
przepraszam, poniosło mnie🤗

nieznam się na hamakach, ale chyba jaki by nie był
to pozycja będzie taka sama



« Ostatnia zmiana: 15 Lut 2018, 21:21 rufiano »

Offline Mężczyzna RS

  • Wiadomości: 2344
  • Miasto: Częstochowa
  • Na forum od: 17.11.2016
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 21:18 »
Chyba bananiej skórki...
Ze spaniem w hamaku jest trochę jak z piciem wódki.
Trzeba umić.
No i w przypadku hamaka trzeba mieć, oprócz odrobiny przyswojonej teorii, jeszcze hamak, w którym spać się da.



Offline jendrzych

  • Pośledni sort.
  • Wiadomości: 739
  • Miasto: Wolsztyn
  • Na forum od: 11.11.2012
    • Hamakadabra!
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 21:24 »
Zgaduję, że:
[1] rufiano nabył hamak zbyt krótki dla swojego wzrostu;
[2] próbował spać leżąc w osi hamaka (wygięty jak banan).
Szanowni forumowicze, próbując dyndania w hamaku nie popełniajcie powyższych błędów. Długość hamaka to minimum 1,7x Wasz wzrost. Dłuższy będzie o niebo wygodniejszy. Leżymy po skosie względem osi (15~30 stopni odchylenia), co pozwala na w miarę płaskie ułożenie ciała, a pozycja ta nazywa się (sic!) brazylijską.
Niech doświadczenia rufiano będą Wam obce.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1248
  • Miasto:
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: hamak
« 15 Lut 2018, 21:36 »
aaa nie zgadłeś :)

i to "w miarę płaskie..."może być różnie odczuwalne😉

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum