Autor Wątek: Hawran - rowerowy rajd na orientację w Beskidzie Niskim  (Przeczytany 1632 razy)

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1088
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
To było dla mnie kilka "pierwszych razów". Pierwszy raz uczestniczyłem w zawodach na orientację. Pierwszy raz zaznałem jazdy w tak wymagającym, górskim terenie (dotąd raczej jechałem do końca przejezdnej drogi, brałem "szosę" na ramię i wędrowałem per pedes w poszukiwaniu dalszej drogi do jazdy). Pierwszy raz byłem tak bardzo nieprzygotowany sprzętowo.

O ile jako były harcerz, nie miałem większych trudności z odnalezieniem się w terenie, to już odszukiwanie kolejnych PK nie było dla mnie takie oczywiste. Podjąłem też sporo błędnych decyzji co do wyboru trasy, ale po bardzo dla mnie trudnym (ha, ha... hamulce canti na baranku :icon_smile: Rany! Jak mnie bolały dłonie, a i tak nie hamowałem skutecznie) zjeździe niebieskim szlakiem z Magury Małastowskiej, zacząłem szukać wygodniejszych dróg zamiast krótszych (teraz wiem, że logiczniejszych) wariantów.

Ale bawiłem się dobrze i na pewno jeszcze tego spróbuję, choć raczej sprawię sobie do tego rower z amortyzacją i hamulcami tarczowymi.

https://www.strava.com/activities/1571264573/segments/39279183976


... i stałem się social-rowerzystą...

Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2436
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Ze strony organizatora to w końcu po miesiącach ustaleń, telefonów, maili, poganiania firm trzecich, rozmów z lasami i ciężką pracą graficzną przyszło mięcho :D

Było mi bardzo miło że było tylu znajomych: z forum, z rajdów i z innych miejsc ciekawych jak to będzie.
Pogoda była 9/10 - mogło być nieco chłodniej ;) gorzej z przyspieszoną o prawie 3 tygodnie wegetacją która zakrzaczyła kilka punktów a wybraliśmy ten weekend by była już wiosna ale nie krzaki :)

Mieliśmy (i będziemy mieli dalej!) wspaniałych partnerów, którzy przygotowali to miejsce i jedzenie na medal. Załatwili profi fotografa, ciekawe nagrody a przede wszystkim nieprzebraną liczbę rąk do pracy.

Dzięki temu dość tanim kosztem udało się zrobić te zawody, z dobrym jedzeniem, nagrodami itd.

O swojej pracy nie będę się za bardzo wypowiadał- były małe niedociągnięcia na mapie, które myliły zawodników (bo punkty stały dobrze) i chyba trochę za trudne punkty i/lub za ogólne ich opisy.

Najchętniej poprawiłbym to wszystko już za tydzień, ale niech będzie za rok :)
We wrześniu Mordownik w Uściu - zobaczymy porównamy i będziemy wiedzieć jakie tereny wykluczyć z rajdu 2019, potem póxna jesienią pierwsze rekonesanse ..

PS udało się tomka poskromić, ale jego dzieci już nie- liczba kategorii wygranych przez Niepokoi musi się zgadzać :D
« Ostatnia zmiana: 14 Maj 2018, 22:47 vooy.maciej »

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum