Autor Wątek: North Cape 4000  (Przeczytany 54468 razy)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 13 Lut 2018, 19:39 »
OK poprawiłem te drobne błędy i niedokładności o których wspominaliście
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3902
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: North Cape 4000
« 14 Lut 2018, 12:46 »
Nie upierałbym się przy Prababce. Na wyjeździe z Czachowa asfalt ulega już dezintegracji, zaś wjazd do Skotnik to ordynarne kocie łby. Wiadomo, że to lokalny smaczek, ale międzynarodowa ekipa puszczona drogą transportu rolnego będzie się po prostu pukać w głowę i niedowierzać śladowi w nawigacji.

Poza tym zastrzeżeń do dolnośląskiej trasy nie mam. Moim zdaniem jest świetna.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 14 Lut 2018, 13:13 »
Nie upierałbym się przy Prababce. Na wyjeździe z Czachowa asfalt ulega już dezintegracji, zaś wjazd do Skotnik to ordynarne kocie łby. Wiadomo, że to lokalny smaczek, ale międzynarodowa ekipa puszczona drogą transportu rolnego będzie się po prostu pukać w głowę i niedowierzać śladowi w nawigacji.

Poza tym zastrzeżeń do dolnośląskiej trasy nie mam. Moim zdaniem jest świetna.

Może i racja z tą Prababką, jeśli jest aż tak źle to chyba nie ma sensu się tam pchać, bo aż taka atrakcja to nie jest by się w wielkie dziury pakować.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna kosola

  • Kosma
  • Wiadomości: 340
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 05.01.2016
Odp: North Cape 4000
« 14 Lut 2018, 13:22 »
A czy nie warto namówić organizatorów na pominięcie Warszawy i zlokalizowanie PK gdzieś pod stolicą, tak żeby nie pchać się do miasta? Co ma tak naprawdę dać przejazd przez tak duże miasto?

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 3902
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: North Cape 4000
« 14 Lut 2018, 13:35 »
No właśnie. Może zaproponować im przekroczenie Wisły w Toruniu? Dużo mniejsze miasto, do tego ładne i z historią. Na dodatek, zamiast snuć się przez dobę po nudnych okolicach Łodzi, płaskim Mazowszu i drogach ruskich planistów na Podlasiu, można by zrobić tylko krótki przeskok przez Wielkopolskę i poza tym jechać ciekawymi krajobrazowo terenami, wśród pagórków i jezior.

Ta Warszawa to dla mnie największy WTF całej trasy.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 14 Lut 2018, 14:44 »
W takie sprawy to ja już nie chcę ingerować, taką mają widać ideę, żeby ileś stolic zaliczyć. Osobiście jako mieszkańcowi tego miasta wiele to nie przeszkadza :P
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna kosola

  • Kosma
  • Wiadomości: 340
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 05.01.2016
Odp: North Cape 4000
« 14 Lut 2018, 14:48 »
No właśnie. Może zaproponować im przekroczenie Wisły w Toruniu? Dużo mniejsze miasto, do tego ładne i z historią. Na dodatek, zamiast snuć się przez dobę po nudnych okolicach Łodzi, płaskim Mazowszu i drogach ruskich planistów na Podlasiu, można by zrobić tylko krótki przeskok przez Wielkopolskę i poza tym jechać ciekawymi krajobrazowo terenami, wśród pagórków i jezior.

Ta Warszawa to dla mnie największy WTF całej trasy.

Właśnie !

Odnoszę wrażenie, że organizatorzy poszli na łatwiznę i puścili trasę na szagę przez Polskę, by jak najszybciej ją przejechać. Dokładając niewiele kilometrów zawodnicy zobaczą kawał pięknego kraju.

W takie sprawy to ja już nie chcę ingerować, taką mają widać ideę, żeby ileś stolic zaliczyć. Osobiście jako mieszkańcowi tego miasta wiele to nie przeszkadza :P

Zapytać nie zaszkodzi. Sugerując im przebieg trasy i tak dość mocno ingerujesz ( pozytywnie ingerujesz) w przebieg zawodów :)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 14 Lut 2018, 15:07 »
Zapytać nie zaszkodzi. Sugerując im przebieg trasy i tak dość mocno ingerujesz ( pozytywnie ingerujesz) w przebieg zawodów :)

Ja tylko zgłaszam propozycję, a czy oni wybiorą tę trasę - to się dopiero okaże, może wcale nie będą chcieli. To jest jednak zagraniczny organizator i podejrzewam, że w Warszawie będzie mu wiele łatwiej załatwić punkt niż w mniejszym mieście - i myślę, że dlatego właśnie wybrali Warszawę.

Poza tym jest też kwestia odległości, jazda przez Toruń dołoży trochę dystansu, a już wygląda, że trasa nie będzie miała 4000km tylko 4200km, więc nie bardzo można dokładać tego dystansu. Trasa ma być dopiero znana w maju, wtedy już większość ma bilety powrotne, więc sytuacja kiedy się okaże że trzeba jechać 2-3 dni więcej nie jest optymalna.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline erdeka

  • Wiadomości: 2416
  • Miasto: Mazowsze
  • Na forum od: 17.08.2011
Odp: North Cape 4000
« 18 Lut 2018, 01:25 »
Ad Warszawy. Co prawda nie wiadomo, jak i gdzie będzie przebiegać Odcinek Kontrolny, jednak co do wyjazdu, myślę, że można trasę poprowadzić Kijowska - Zabraniecka - Strażacka. Sporo jest tam jako tako nowego asfaltu, omijając ruchliwy dojazd do r. Wiatraczna i okolice oraz remont Marsa.

Przypomniało mi się również, że Słowackiego w Węgrowie jest z kostkościeżki (i ogólnie to miasteczko w ogóle ma ich zauważalnie sporo). Alternatywnie można wjechać od wsi Krypy (SV pokazuje asfalt ok) i przejechać przez zrewitalizowany rynek, tylko wtedy z kolei trzeba się liczyć z brukiem (~250m), który ktoś mądry zaplanował w miejsce asfaltu (na szczęście obok jest płaski chodnik).

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 22 Lut 2018, 23:42 »
Ad Warszawy. Co prawda nie wiadomo, jak i gdzie będzie przebiegać Odcinek Kontrolny, jednak co do wyjazdu, myślę, że można trasę poprowadzić Kijowska - Zabraniecka - Strażacka. Sporo jest tam jako tako nowego asfaltu, omijając ruchliwy dojazd do r. Wiatraczna i okolice oraz remont Marsa.
Warszawy w ogóle nie projektowałem, bo bez wiedzy gdzie będzie PK to nie ma sensu, puściłem byle jak
Przypomniało mi się również, że Słowackiego w Węgrowie jest z kostkościeżki (i ogólnie to miasteczko w ogóle ma ich zauważalnie sporo). Alternatywnie można wjechać od wsi Krypy (SV pokazuje asfalt ok) i przejechać przez zrewitalizowany rynek, tylko wtedy z kolei trzeba się liczyć z brukiem (~250m), który ktoś mądry zaplanował w miejsce asfaltu (na szczęście obok jest płaski chodnik).

Węgrów to wiem, ja zawsze jadę ulicą, kawałek z zakazami nie jest tak długi, niestety realia wielu polskich małych miasteczek, na BBT jest wiele takich odcinków.

Parę dni temu przesłałem trasę do organizatorów, zobaczymy czy to uwzględnią, trochę trzeba będzie poczekać bo pełna trasa ma być znana dopiero w maju.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 22 Lut 2018, 23:46 »
Na tym wyścigu organizacja nieco lepsza niż na MRDP  ;)
Projekt koszulek jest już znany i jak dla mnie całkiem elegancko się prezentuje   :P


"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna Ricardo

  • Wiadomości: 771
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.05.2011
Odp: North Cape 4000
« 23 Lut 2018, 09:02 »
Koszulka na wypasie. Dostępna dla startujących w cenie wpisowego czy płatna dodatkowo?

Offline Mężczyzna MARECKI

  • Wiadomości: 368
  • Miasto: Elbląg, Polska
  • Na forum od: 28.01.2016
    • Rowerowa strona Mareckiego
Odp: North Cape 4000
« 23 Lut 2018, 09:27 »
Elegancka i nieprzeładowana

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 837
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Odp: North Cape 4000
« 23 Lut 2018, 12:00 »
Koszulka na wypasie. Dostępna dla startujących w cenie wpisowego czy płatna dodatkowo?

Fakt, ładna jest. Ale niestety w cenie wpisowego nie jest przewidziana:

Cytuj
meeting with participants before the start
Addition of the participant to the RIDERS page, with personal BIO of the participant, photo, sponsor area, "NorthCape4000" badge.
Full track of the route in .gpx format.
Digital and paper route guide / Roadbook
Participant tracking on NorthCape4000 LIVE MAP, via participant SPOT or other tracking system provided for free by the organization
MSP sports insurance
Heavy media coverage of the event through equipped MediaCenter, with live production of contents for the entire duration of the event
NorthCape4000 gadgets
Event pack
NorthCape4000 Finisher Certificate
Addition to the Finisher 2018 page

Bo nie sądzę, by traktowali to jako gadżet ;) Na zdjęciach z ubiegłorocznej edycji widziałem z kolei, że wszyscy mieli czapeczki.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9928
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 23 Lut 2018, 13:12 »
Koszulka na wypasie. Dostępna dla startujących w cenie wpisowego czy płatna dodatkowo?
Płatna będzie na pewno, pytanie jak słono  ;)

Ale zaprojektowana bardzo fajnie.
Choć osobiście pod tym względem znacznie bardziej podoba mi się idea jaka jest na polskich wyścigach - czyli strój tylko dla tych co ukończyli imprezę, imienny, z czasem. Ale to wymaga sporo dodatkowej roboty, w przypadku wyścigu międzynarodowego to już bardzo upierdliwe do ogarniania, rozsyłanie po całym świecie, duże problemy w razie niedopasowanego rozmiaru (imiennej koszulki najczęściej nie zwrócisz).

Póki co pod względem organizacyjnym w porównaniu z innymi światowymi imprezami tego typu - ta wygląda mi na najlepiej przygotowaną, świadczenia w sumie największe, film z zeszłorocznej imprezy najlepszy jaki widziałem nakręcony przez organizatorów (pomijając filmy prywatne jak film Speca z TCR, czy Inspired to Ride). Nie ma takiej amatorki jak na innych imprezach, organizator planuje sprawy ze sporym wyprzedzeniem, załatwił sponsoring i patronat Speca nad imprezą. Na TCR były ewidentne wpadki - nie starczyło toreb dla wszystkich, punkt w Szwajcarii w hotelu, który traktował imprezę z wielką łaską, na wyniki trzeba było czekać pół roku. TransAm - tutaj koszą kupę kasy, z tego co Rysiek wspominał to organizator po prostu z tego żyje (wpisowe obecnie koło 350 USD), a świadczenia na wyścigu zerowe, jedynie monitoring (organizator nie ma kosztów związanych z punktami, niczego poza startem nie obsługiwał). IPWR - już zupełna kompromitacja z odwołaniem imprezy 1,5 miesiąca przed startem narażając ludzi na wielkie koszta.

Ale to się dopiero zobaczy na trasie jak to wszystko w praniu będzie wyglądać.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum