Autor Wątek: North Cape 4000  (Przeczytany 73784 razy)

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4189
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: North Cape 4000
« 8 Maj 2018, 15:41 »
Timmelsjoch jest zamykany na noc, bo nie ma barierek

W jakich to czasach przyszło nam żyć...  ::)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12765
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 8 Maj 2018, 19:32 »
W jakich to czasach przyszło nam żyć...  ::)

No niestety.
Nie wiem dlaczego organizatorzy boją się puścić wyścig po porządnych górach, których jest w tej okolicy mnóstwo, a teraz najpewniej wyleci jedyna poważna przełęcz. Do tego Timmelsjoch to bardzo widokowa przełęcz, taka górska szczerba, podczas gdy Resio to płaski plac na kilka kilometrów i stacja narciarska. Jak tak będzie - to Alpy się skończą na dwóch łatwych przełęczach.

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 999
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 16:10 »
Podano szczegóły odnośnie PK w Warszawie. Wygląda na to, że trzeba będzie sie udać na X piętro PKiN :)




Grand Depart in 80 days.

Built in 1952, the Warsaw's Palace of Culture and Science is both a symbol of the past and a witness of the future of this wonderful and vibrant city, full of life and energy.

All our Staff is proud to announce that Gate number 2, powered by Fall in Love with Warsaw, will be located at :

Tourism Information Centre
Bulding of Culture and Science
Stołeczne Biuro Turystyki pl. Defilad 1, 00-901 Warszawa Pałac Kultury i Nauki, p. X, pok. 1050

« Ostatnia zmiana: 9 Maj 2018, 16:23 byczys »

Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2659
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 16:24 »
O raju, ale przegięcie z Pałacem ... #zdziwiony

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1681
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 16:25 »
A w razie awarii wind - sprint z rowerem po schodach. Nie zazdroszczę.


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 2107
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 16:32 »
O raju, ale przegięcie z Pałacem ... #zdziwiony

Sam pałac to nic, ale musisz wjechać w najbardziej ruchliwą, nieprzyjazną rowerowi część Warszawy. W ogóle zajawki tych gate'ów wyglądają bardziej jak ulotki promujące konkurs dla najlepszych pośredników niż ultramaraton. Jednak widać jak na dłoni, jak biegunowo odległe są myśli ultra polskie i europejskie  :P

Dla mnie osobiście przejazd przez całą Warszawę jest nieporozumieniem.

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4189
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 16:54 »
Potem schodzisz na dół i... nie ma roweru.

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 999
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 17:55 »
Ciekawe też jak z dostępnością biura całodobowo? To samo pytanie dotyczy zresztą pozostałych PK.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12765
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 22:18 »
Ciekawe też jak z dostępnością biura całodobowo? To samo pytanie dotyczy zresztą pozostałych PK.

To już pisali organizatorzy, że PK są czynne tylko w godzinach ich normalnej pracy. Poza tymi godzinami weryfikacja na podstawie nadajników GPS. Sam Pałac Kultury to spektakularne miejsce na punkt, ale rzeczywiście cholernie niewygodne. Przecież tam jest kilkadziesiąt różnych instytucji i połapać się gdzie która się mieści - to niezłe wyzwanie, ci zachodni rowerzyści to zginą tam marnie  ;)

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1681
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 22:32 »
Wy natomiast, możecie w ten sposób zyskać przewagę ;)


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Mężczyzna yoshko

  • Administrator
  • Kto smaruje ten jedzie.
  • Wiadomości: 14956
  • Miasto: Świnoujście - Biała Podlaska
  • Na forum od: 11.06.2009
    • Blog Yoshkowy
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 23:17 »
Podano szczegóły odnośnie PK w Warszawie. Wygląda na to, że trzeba będzie sie udać na X piętro PKiN :)

Szkoda, że nie 30 :)

Offline Mężczyzna wrubel

  • Wiadomości: 10
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 29.05.2017
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 23:20 »
Niektóre odcinki są z .... ale dobrze że trasy przez A2 nie puścili   :lol: :lol:

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 999
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Odp: North Cape 4000
« 9 Maj 2018, 23:39 »
No i w końcu mamy trasę:

Część 1 -  https://ridewithgps.com/routes/27459958

Część 2 - https://ridewithgps.com/routes/27460001

Czekam na opinie bardziej doświadczonych ;)

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12765
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 10 Maj 2018, 00:19 »
Tak jak się obawiałem - trasa po Alpach totalnie spieprzona, puścili ją doliną Adygi i to głównie ścieżkami rowerowymi, które w okolicach Prato mają parę km szutru. Zaplanowali to w skrócie tak by najmniej gór było, bardziej płąsko to już właściwie nie sposób tego puścić, jedynie łatwiutka przełęcz Resia, wyjazd z Austrii doliną Innu, zamiast ostrymi górkami przed Garmish - czyli żadnych wzniesień. I znowu z maoy wygląda, że wzdłuż autostrady w dolinie Innu mogą być ścieżki rowerowe, tam nie jechałem ścieżkami to nie wiem w jakim są stanie, ale generalnie jazda po ścieżkach jest bardzo upierdliwa na takich imprezach, nawet na tych ścieżkach dobrej jakości. W kółko trzeba pilnować trasy, non stop są jakieś wynalazki zmuszające do wyhamowań, kładki itd. Do jazdy turystycznej bardzo OK, ale na taki wyścig słabiutko, szczególnie nocą.

Trochę większych górek na pograniczu Czech i Niemiec, a później na naszej granicy - Okraj i Rędzińska, która się zapowiada na najcięższy podjazd tego maratonu  ;). A później płaaasko aż do Tallina, pagórkowata Finlandia i górska końcówka na ostatnich 100km. I jak widzę organizatorzy nie uniknęli wpadek w Pribałtyce, przeglądając pobieżnie trasę ze 20km szutrów namierzyłem na pograniczu Łotwy i Estonii.

Przez Polskę skorzystali z mojego wariantu, natomiast w Warszawie, gdzie sami planowali to już czysta komedia z tym wjazdem na trasę WZ (na którą można tylko schodami zejść) i do tego pod prąd ;). Widać, że to palcem po mapie planowali, nikt tego nie przejechał samochodem. Ale ja już straciłem chęci do poprawiania, szkoda zawracania tyłka. Dyskutowanie o trasie na grupach FB takich wyścigów - to jest skrajny przejaw poprawności politycznej, powiesz jedno słowo krytyki na organizatora - i masz natychmiast 10 ludzi czepiających się do Ciebie, jak się stało gdy napisałem, że wstawienie Resii zamiast Timmelsjochu to zła decyzja. Ale tam wszyscy gratulują organizatorowi, pełne klakierstwo i oczywiście "safety first", jakby się nie dało inną porządną przełęczą niż Timmelsjoch poprowadzić tej trasy, bo fajnych gór w okolicy jest od groma.

No to jak tak traktują rzeczowe rady - to będą mieli zabawę w Warszawie i na punkcie w Pałacu Kultury i podczas wyjazdu z miasta :). Polacy sobie świetnie dadzą radę, a zachodni zawodnicy jak się pomęczą w mieście - to może na drugi raz przychylniej spojrzą na rzeczową krytykę i organizatora jak świętej krowy traktować nie będą.

Generalnie spore rozczarowanie, przede wszystkim alpejskim odcinkiem. Miała być ciężka, wysoka i widowiskowa przełęcz, będą ścieżki rowerowe na małą (na warunki alpejskie) górę.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12765
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: North Cape 4000
« 10 Maj 2018, 01:44 »
No i jakaś totalna pomyłka na końcu trasy 1470-1530km - tam nie ma żadnej drogi, to na piechotę nie byłoby łatwo przejść, podobnie jak 1544-1551km  :P

Nie wiem jak ci ludzie to planowali, kilka miesięcy dłubali ten ślad - a wypuścili takiego kapiszona. W 2 dni zrobiłbym sporo lepszą trasę. To tak się kończy jak ktoś nie ma wystarczającej wiedzy by  wykrywać wpadki serwisów do planowania. Jedyna sensowna opcja to używanie opcji dla samochodów, jak się używa dla roweru - to wychodzą takie kwiatki.

I obawiam się, że będzie wiele takich wpadek, szczególnie z tymi drogami rowerowymi, jak sobie przy planowaniu wybrali opcję roweru. W Pradze też widać jakieś cuda przy przejeździe przez Wełtawę, przed Pragą też jakieś ścieżki. Ścieżkami to można puszczać trasę poważnego wyścigu tylko i wyłącznie jak się osobiście zna konkretną ścieżkę i jej przejezdność oraz jakość.

A miało być tak pięknie, ech...
« Ostatnia zmiana: 10 Maj 2018, 02:02 Wilk »

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum