Autor Wątek: Rowerowy Maraton Wisła 1200  (Przeczytany 105929 razy)

Offline Mężczyzna LKRISS

  • Wiadomości: 243
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 04.11.2018
    • simrace.pl
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 9 Sty 2021, 09:06 »
To jeszcze takie zestawienie z sumą najlepszych czasów z każdej imprezy

http://wiki256.pl/wcp.html

Ale to już niewiele mówi, bo trudno porównywać czasy jak imprezy miały różne trasy, np. Carpatia z 2020 była o ładnych parę godzin szybsza od edycji z 2019

Może i niewiele, nawet jak by była ta sama trasa bo wtedy i warunki pogodowe inne itd. To tylko cyferki więc traktujmy to jako kolejne zestawienie a nie jakiś ranking typu ATP.
Polski Klub MTB

Offline Mężczyzna Mortifer

  • Wiadomości: 104
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 01.08.2016
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 9 Sty 2021, 10:45 »
To jeszcze takie zestawienie z sumą najlepszych czasów z każdej imprezy

http://wiki256.pl/wcp.html
Andrzej Jacak

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1171
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 9 Sty 2021, 14:04 »
Andrzej Jacak

Oczywiście. Moja literówka.
rowerem na księżyc (81,6%)

Offline Mężczyzna KubaSz

  • Wiadomości: 7
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 17.02.2018
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 24 Sty 2021, 13:14 »
Dzisiaj w Gdańsku o godz. 8:00 dwóch zawodników ruszyło na trasę Wisły w przeciwnym kierunku. Minęli już łąki przed Tczewem. Ich pozycje można obserwować na stronie:
http://event.trackcourse.com/view/wisla-1200-zima-2021?fbclid=IwAR0zFvFwoCGZZ6KWzhj639vsfLB6w3ooj0lf6NFjqoDB4MGpogLhNZ59Y5c

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1171
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 24 Sty 2021, 14:50 »
Wyprawa ma też inny pozasportowym cel. Zacytuję Olka z Instagrama:

"Chyba o niczym nie zapomniałem... już jutro razem z Tomkiem ruszamy zdobyć trasę @wisla1200 zimą 🥶 jestem mega podekscytowany, bo zimowo-wyprawowa jazda to dla mnie totalna nowość i kolejny poziom wtajemniczenia w #bikepacking. A wszystko dodatkowo motywowane zbiórką na WOŚP:


https://eskarbonka.wosp.org.pl/lx61x8?fbclid=IwAR31sR_0rrjKKqsX-eFLH9lAA9AVYCveryR5FqZi8vTHG4MtAp-n_-1lrUM
rowerem na księżyc (81,6%)

Offline Mężczyzna Frugo

  • Wiadomości: 658
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 09.04.2018
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 24 Sty 2021, 17:24 »
to fajna inicjatywa. Jadę ich na trasie złapać i kawałek przejechać z nimi.

Offline Mężczyzna bronek

  • Wiadomości: 33
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 31.10.2018
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 24 Sty 2021, 21:30 »
Szkoda, że z temperaturą nie trafili - chociaż lekki plus to i tak lepiej niż plus 30 i więcej. No ale idealny to by był stabilny leki mrozek na poziomie -5.
Na pewno widokowo będzie sporo lepiej niż latem - nie ma liści i krzaków więc widoczność rzeki dużo lepsza.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 24 Sty 2021, 23:34 »
Szkoda, że z temperaturą nie trafili - chociaż lekki plus to i tak lepiej niż plus 30 i więcej. No ale idealny to by był stabilny leki mrozek na poziomie -5
Akurat. Zimą taka trasa jest dużo bardziej wymagająca niż przy 30 stopniach, dochodzą duże problemy z nawierzchniami. Do tego dużo gorzej z odpoczynkami. Już tu pisze Tomek, że miał gleby na zalodzonych drogach, zajechał klocki hamulcowe i pojawił się ból kostki.

Ciężko będzie to przejechać, bo podobno idą opady śniegu, a to ich może zablokować mocno, przy pewnej ilości śniegu w terenie nie da się jechać.
Na pewno widokowo będzie sporo lepiej niż latem - nie ma liści i krzaków więc widoczność rzeki dużo lepsza.

Szczególnie z brakiem słońca i liści na drzewach ;)

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9394
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 24 Sty 2021, 23:42 »
Akurat mają dużo szczęścia, bo po odwilży zeszło dużo śniegu, a jutrzejsza śnieżyca chyba tylko delikatnie muśnie zakola Wisły pod Sandomierzem. Gdyby opady przeszły bardziej na zachód, wyprawa skończyłaby się we wtorek, bo np. na Roztoczu spadnie 30 cm śniegu. Taki opad na Wisłą skasowałby wyjazd.
Jak nie dojadą do piątku, to nie przejadą końcowego odcinka do schroniska (stokówką), ale powinni mieć odśnieżony odcinek wzdłuż rzeki, bo on służy za drogę dojazdową do schroniska i leśniczówki.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline PABLO

  • Wiadomości: 2404
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2011
    • http://www.klub-karpacki.org
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 24 Sty 2021, 23:44 »
Akurat. Zimą taka trasa jest dużo bardziej wymagająca niż przy 30 stopniach, dochodzą duże problemy z nawierzchniami. Do tego dużo gorzej z odpoczynkami. Już tu pisze Tomek, że miał gleby na zalodzonych drogach, zajechał klocki hamulcowe i pojawił się ból kostki.

Ciężko będzie to przejechać, bo podobno idą opady śniegu, a to ich może zablokować mocno, przy pewnej ilości śniegu w terenie nie da się jechać.

Akurat w terenie, przy śniegach jak na nizinach, to nie ma większego problemu. Grunt to odpowiednio wybrać rodzaj roweru i opon. Sama przyjemność.

No ale idealny to by był stabilny leki mrozek na poziomie -5.

Idealne warunki do jazdy terenowej!

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 13320
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« 24 Sty 2021, 23:53 »
Akurat w terenie, przy śniegach jak na nizinach, to nie ma większego problemu. Grunt to odpowiednio wybrać rodzaj roweru i opon. Sama przyjemność.

Pablo, Ty i te Twoje teorie  :lol:
To wrzućmy może opis tego dnia autorstwa Tomka:
Cytuj
Dzień 1
Za nami: 144 km
Przed nami: jeszcze bardzo dużo 😉
Dotarliśmy do Grudziądza, śpimy w opuszczonej cytadeli. Trasa okazuje się fizycznie i technicznie o wiele trudniejsza niż myślałem. Na łąkach do Tczewa lód, zamarzające błoto i nasze tempo tam rzadko przekraczała 5 km/h. Taniec na lodzie i jazda w skupieniu a i tak nie obyło się bez gleby. Po drodze okazało się, że błoto śniegowe zjadło mi klocki hamulcowe z przodu. Za Gniewem jeszcze gorzej. Na śliskim błocie wywróciłem się i za późno wypiąłem. Podczas upadku coś chrupnęło w kostce. Teraz niestety boli. Mogę jeździć ale bez obciążenia nogi, gorzej z chodzeniem 🙁 Tymczasem spadło trochę śniegu i dzięki temu do Grudziądza jechało się trochę łatwiej. Jutro zobaczę, co dalej.

Te 5km/h po zalodzonych drogach to są właśnie te optymalne warunki do jazdy ;)
Do tego oni śpią pod namiotem i wiozą cały sprzęt do spania w takich temperaturach. Tak więc to naprawdę trudny wyjazd i nie będzie łatwo przejechać tego w limicie Wisły 180h, a takie mają założenie. Choć północna część trasy jest sporo bardziej wymagająca, od Warszawy będzie dużo więcej dróg utwardzonych.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 9394
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« Wczoraj o 00:14 »
Te 5km/h po zalodzonych drogach to są właśnie te optymalne warunki do jazdy
Wrzuć fotosy opon, bo akurat na tego typu oblodzonej nawierzchni moje konti spike claw po prostu wymiatają. Solo gleb na tych kapciach nie łapię, a do dziś pamiętam jazdę w grupie, gdzie wszyscy przede mną nagle przyziemili, a ja odruchowo zahamowałem - piękne kilkumetrowe pazury tygrysa były na lodzie, redukcja z 25 km/h do zera weszła cacy, oczywiście bez gleby.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna MaciekK

  • Wiadomości: 456
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.07.2017
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« Wczoraj o 08:07 »
W tygodniu byłem w Niskim przy okazji roztopów. W mokrym śniegu nie tylko jechać się nie dało a nawet prowadzić roweru z sakwami. Jazda 5kmh z perspektywą celu odległego o kilkaset km to też mordega. Będą potrzebować dużo szczęścia, żeby taką trasę przejechać. Tutaj fatbike byłby optymalnym rowerem a i tak była by orka. Trzymam kciuki!

EDIT: No i niestety game over.
Cytuj
Dzień 2

Za nami: 144 km
Przed nami: jeszcze bardzo dużo ;-)

W nocy słabo spałem z bólu. Ledwo ruszam stopą i będzie konieczna wizyta u lekarza. Dla mnie to koniec. Wracam do domu. Olek pojedzie dalej jeszcze jeden etap.

Myślimy, że można by z tego zrobić sztafetę. Widzę, że tyle jest fanów tej akcji, że szkoda, by ta energia poszła na marne. Co Wy na to?
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 08:54 MaciekK »

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 1068
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« Wczoraj o 10:51 »
Szkoda, że z temperaturą nie trafili - chociaż lekki plus to i tak lepiej niż plus 30 i więcej. No ale idealny to by był stabilny leki mrozek na poziomie -5.
Na pewno widokowo będzie sporo lepiej niż latem - nie ma liści i krzaków więc widoczność rzeki dużo lepsza.

zgadzam się z kolegą..przy temp.-5 do 10 ,i śniegu oczywiście nie 1m , to są warunki fenomenalne jak dla mnie..jest wtedy sucho i przejrzyście !
pod waruunkiem że jedzie się na dpowiednio grubych oponach , jak wspomniał kol.pablo

w tamten wek jechałem trasą do zwierzyńca , (jechali nią blondi i tomek wracając ze zlotu)
było ok-7 i z 15 cm śniegu i był to najlepszy przejazd ever !!!!

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1171
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: Rowerowy Maraton Wisła 1200
« Wczoraj o 11:09 »
Przystanek na stacji PKP Grudziądz wskazuje, że tegoroczna próba zakończyła się. Zimą trzeba trafić na lepsze warunki. Chociażby takie w których również po zmroku da się bezpiecznie jechać.
rowerem na księżyc (81,6%)

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum