Autor Wątek: Maraton Karpacki Hulaka 2018  (Przeczytany 32414 razy)

Offline Mężczyzna rybadigital

  • 2019-Silesia Hulaka GóraMoRDaPe
  • Wiadomości: 232
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 30.09.2016
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 28 Lut 2018, 08:38 »
Krzysiek , o ile to nie tajemnica gdzie na "TO" wjechać w Szczawnicy ?? (albo Szlachtowej ) , żebym całej majówki nie spędził na szukaniu :)

Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2632
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 28 Lut 2018, 10:08 »
Krzysiek , o ile to nie tajemnica gdzie na "TO" wjechać w Szczawnicy ?? (albo Szlachtowej ) , żebym całej majówki nie spędził na szukaniu :)

To nie tajemnica, bo ta droga to oficjalny szlak rowerowy na Przehybę, wybudowany zdaje się w 2014 r., ostatecznie oddany do użytkowania w 2015 r.

Zaznaczyłem na mapie dwa warianty (startują oba w Sewerynówce, a rozdzielają się przy kapliczce) :
przerywana linia - w prawo, stromiej, ale krócej ... końcówka grzbietem przez Czeremchę
ciągła linia - w lewo, łagodniej, ale dłużej ... końcówka j.w.


Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 28 Lut 2018, 11:08 »
O, fajnie :) Wjadę sobie tą stromą a zjadę łagodną dla urozmaicenia.

Offline Mężczyzna rybadigital

  • 2019-Silesia Hulaka GóraMoRDaPe
  • Wiadomości: 232
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 30.09.2016
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 28 Lut 2018, 15:03 »
Dzięki , Ja w mojej logistyce jednak w dół widzę zjazd " autostradą" na Gołkowice , po 1 - to chyba będzie nocą , po 2 o ile pod górę to można i w trampkach -czasowo będzie porównywalnie to w dół jakoś sobie nie wyobrażam masakrowania " po tym czymś" szosowych obręczy i ramy choćby nawet w przełajowych gumiakach. Ale i tak to w maju przetestuję .

Offline Mężczyzna rybadigital

  • 2019-Silesia Hulaka GóraMoRDaPe
  • Wiadomości: 232
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 30.09.2016
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 12 Mar 2018, 14:51 »
A powrót ze Slowacji ku Przehybie (ew.odwrotnie) bezpośrednio do Szczawnicy bez przejazdu okolic Zalewu Czorsztyńskiego rozpatrywał ktoś ? Da się szosą ?

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 127
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 12 Mar 2018, 17:43 »
Sprawa jest dość prosta: Szczawnica jest otoczona górami - ale o tym wszyscy wiedzą :) Zasadniczo leży w dolinie potoku Grajcarek płynącego mniej więcej ze wschodu na zachód i wpadającego do Dunajca - tam mniej więcej kończy się Szczawnica i przy okazji również spływ Dunajcem. Grajcarek od południa jest ograniczony grzbietem Małych Pienin który idąc od zachodu kulminuje szczytem Wysoka (Wysokie Skałki) 1052m (za moich czasów) i opada dalej na Przełęcz Rozdziele (ok. 800m). Potem grzbiet wznosi się w stronę Obidzy (ok. 900m - to już Beskid Sądecki jest). Z drugiej strony Dunajca, vis-a-vis ujścia Grajcarka zaczynają się Pieniny Właściwe i ciągną się do Czorsztyna. Teraz rowerowo - wjechać do Szczawnicy można bezproblemowo od zachodu - drogą New Targ - Krościenko i dalej do Szczawnicy - do tej drogi można z przejścia granicznego Łysa - Sromowce przejechać bądź do Krośnicy, bądź skrótem przez Hałuszową (trochę gorsza droga). Ta droga grzbiet przekracza na jakichś 650m, więc mając na uwadze drapanie się za chwilę na Prehybę - ~1150m to chyba pikuś. Jednak jeżeli komuś każdy podjazd robi różnicę to można wzdłuż Dunajca - najpierw do Czerwonego Klasztoru, potem Polską Drogą która idzie słowackim brzegiem Dunajca. Ponieważ Dunajec meandruje :) trasa przez Hałuszową jest krótsza :) - a przez Krośnicę podobna. Z kronikarskiego obowiązku dodam jeszcze wjazd przez Rozdziele, trzeba by od Słowacji dojechać do Starej Lubowli, skręcić przez Jarabinę do Litmanovej i stamtąd wydrapać się na Rozdziele. Zjechać do Białej Wody i dalej już asfaltem. Sensu wiele w tym nie ma, sporo dalej, wyżej, trudniej. O wariancie grzbietowym - Rozdziele - Obidza - Wielki Rogacz - Złomisty Wierch - Prehyba nie ma co myśleć, nawet pod górala to często wyzwanie a i tak trochę noszenia jest.
Pozdrav

Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2632
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 12 Mar 2018, 18:33 »
Pozdrav

Dzięki Fagetus :-)

Offline Mężczyzna rybadigital

  • 2019-Silesia Hulaka GóraMoRDaPe
  • Wiadomości: 232
  • Miasto: Polska
  • Na forum od: 30.09.2016
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 13 Mar 2018, 14:21 »
Dzięki za wskazówki . Akurat skrótem przez Hałuszową jest fantastyczny zjazd , nie przypominam sobie z ub.roku żadnych problemów jakościowych , dosłownie chwila i jesteśmy na głównej , wspinaczka  od Sromowców to raczej też nie problem.Także rzeczywiście wybór może być tylko jeden.
To jeszcze dla kronikarskiej dokładności czy "meandrowanie Dunajcem"  jest  dostępne w całości rowerem szosowym ? No niech będzie ,że z oponkami pod przełaje ?

Offline Mężczyzna Fagetus

  • Wiadomości: 127
  • Miasto: Lubin
  • Na forum od: 18.03.2016
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 13 Mar 2018, 16:43 »
Osobiście byłem tam dość dawno i to pieszo, ale o ile dobrze pamiętam i o ile nie zaszły jakieś drastyczne zmiany to spokojnie na czymś grubszym niż 23-25mm można jechać. Choć pewnie i jakieś wzmacniane calówki dałyby radę. Skoro Daniel podjeżdżał na Klekociny na 23mm ponoć?... Według internetu trasa jest dostępna dla wózków z dziećmi a to już mniej więcej o czymś świadczy. Natomiast pewnym argumentem przeciw może być duży ruch turystyczny, choć potencjalny wybór dłuższej trasy i tak świadczy o chęci pozwiedzania i pooglądania raczej, a nie ścigania. Sam bym tak pewnie zrobił zresztą :) choć zjazd do Krościenka też jest przyjemny.
Pzdr.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1438
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 13 Mar 2018, 19:20 »
To jeszcze dla kronikarskiej dokładności czy "meandrowanie Dunajcem"  jest  dostępne w całości rowerem szosowym ?
Ja jechałem szosą (23 mm) choć trochę się niepokoiłem o opony. Miałem obawy czy szuter nie jest za ostry, ale okazało się że niepotrzebnie się martwiłem. Jazda spoko.




... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 13 Mar 2018, 23:57 »
Taki szuter to lepszy niż niektóre boczne asfalty w Irlandii ;)

Offline Mężczyzna lordChaos

  • Wiadomości: 147
  • Miasto: skierniewice
  • Na forum od: 10.12.2017
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 14 Mar 2018, 15:37 »
Ja akurat, przejechałem w jedną stronę to szosą ... na powrocie, już wracałem pieszo, bo opona nie wytrzymała szybkiej jazdy po tym... od razu bloki do wymiany były ;)

Offline Mężczyzna Wigor

  • Kapituła MP-P 2016
  • Wiadomości: 1263
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 19.03.2015
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 17 Mar 2018, 18:09 »
A może tak zimowa edycja:

Droga na Śląski Dom
https://goo.gl/maps/JjRxgJTqULo

Offline Mężczyzna byczys

  • Wiadomości: 871
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 30.09.2013
    • Moje relacje z ultramaratonów rowerowych
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 17 Mar 2018, 18:22 »
Byłem kiedyś w lutym bodaj  ;)


Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2632
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Odp: Maraton Karpacki Hulaka 2018
« 21 Mar 2018, 08:16 »
A może tak zimowa edycja:

Droga na Śląski Dom
https://goo.gl/maps/JjRxgJTqULo

Po letniej edycji (jedziesz?), zawsze możesz zrobić Hulakę jako "zimowy brevet" ;-)

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum