Autor Wątek: 4xMRDP  (Przeczytany 72292 razy)

Offline Mężczyzna rosiek

  • Wiadomości: 25
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 31.08.2015
Odp: 4xMRDP
« 22 Wrz 2020, 21:25 »
Odnośnie trasy, a właściwie samej końcówki. Ten odcinek od Zbychowa do Redy (za 1195km) jest strasznie dziurawy. Strach tam jechać za dnia, nie mówiąc o nocy... Żałość podwójna bo jest tam z górki i praktycznie nie da się tego wykorzystać i odpocząć. Jak już to wolałbym jechać w Koleczkowie na Łężyce, a potem do Rumi. W Rumi na światłach w lewo i po 400m w prawo by ominąć 6kę... Do Redy już drogami lokalnymi ...

Offline Mężczyzna Wigor

  • Kapituła MP-P 2016
  • Wiadomości: 1355
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 19.03.2015
Odp: 4xMRDP
« 22 Wrz 2020, 21:57 »
Mam  pytanie czy ominiecie Trójmiasta będzie takie samo na pełnej pętli ?. W Lubuskim są takie perełki "asfaltowe" że hoho  :D.

Trasa w 2021r może ulec drobnym modyfikacją, ogólnie przejazd omijający trójmiasto powinien być podobny.

Zjazd do Redy nie jest jakoś szczególnie stromy, to i zysk czasowy z szybszej jazdy niewielki.
Na pełnym MRDP to i tak będzie pod górkę.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12913
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: 4xMRDP
« 22 Wrz 2020, 22:11 »
Zjazd do Redy nie jest jakoś szczególnie stromy, to i zysk czasowy z szybszej jazdy niewielki.
Na pełnym MRDP to i tak będzie pod górkę.

I to jest to na co czekaliśmy!!!
Czyli można przez to rozumieć, ze pełny MRDP w 2021 pójdzie klasyczną wersją, zgodnie z ruchem wskazówek zegara?  ;)

Offline Mężczyzna Wigor

  • Kapituła MP-P 2016
  • Wiadomości: 1355
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 19.03.2015
Odp: 4xMRDP
« 22 Wrz 2020, 22:14 »
tak, już wcześniej pisałem że pełne MRDP będzie zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12913
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: 4xMRDP
« 22 Wrz 2020, 22:25 »
Ekstra, podpisuję się pod tym całkowicie, prawdziwa klasyka zawsze się obroni, a na pełną pętlę ten kierunek jest sporo lepszy! :P

Offline Mężczyzna Johnny_n

  • Wiadomości: 426
  • Miasto: Bestwina
  • Na forum od: 09.05.2018
Odp: 4xMRDP
« 23 Wrz 2020, 08:50 »
Przez obecne dwie edycje (Zachód i Góry) przywykłem już do tego kierunku jazdy, ale chyba faktycznie lepiej będzie jechać w tradycyjnym kierunku.  :) No ale najpierw muszę "zmęczyć" ten Wschód... ;)
"Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie i to robi" - A.Einstein

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8764
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: 4xMRDP
« 23 Wrz 2020, 10:06 »
Prognozy na razie lokalizują największe opady w pasie Sudety-Wielkopolska-Pomorze Zachodnie, więc chyba macie trochę szczęścia. Po wschodnie stronie frontu wiatr będzie z południa i temp. dość wysoka. Ale padać też może, jednak nie tak jak na zachodzie, gdzie ok. 70 godzin ulewy.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna wiki

  • Nie spać! Jechać!
  • Wiadomości: 1122
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 28.01.2016
    • ekstremalna strona rowerowa
Odp: 4xMRDP
« 23 Wrz 2020, 10:14 »
Oby się spełniło. Ciepły deszcz i wiatr w plecy zawsze lepszy od śniegu z deszczem i wiatrem w twarz.
rowerem na księżyc (82,5%)

Offline Mężczyzna zly-sze

  • Wiadomości: 857
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 19.09.2019
Odp: 4xMRDP
« 23 Wrz 2020, 11:20 »
Oby się spełniło. Ciepły deszcz i wiatr w plecy zawsze lepszy od śniegu z deszczem i wiatrem w twarz.

Może i lepszy, ale nie hartuje.  ;D

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8764
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: 4xMRDP
« 24 Wrz 2020, 01:11 »
Właśnie są wyniki GFS 18GMT. Te najbardziej lubię, wydają mi się zawsze najciekawsze. Sytuacja wygląda tak, że frontowe opady mają przejść głównie przez południową i zachodnią część kraju. Poniżej mapka z sumą opadów do poniedziałku rano. Zakładając, że dziś i jutro pada bardzo mało, to jest de facto suma na weekend. Gdyby nie opady w okolicy startu, to całkiem spoko.


Po wschodniej stronie frontu wiatr w sobotę z grubsza z kierunków południowo-wschodnich


Polecam uwadze znaczny wzrost prędkości wiatru po minięciu Roztocza... bo akurat w takim prześwicie przez płaskie tarnopolskie stepy będzie wiało wprost na obniżenie na północ od Rawy Ruskiej...

W niedzielę centrum niżu będzie szturmować Częstochowę [i mu się nie uda, więc zmieni kierunek na zachód], więc wiatr będzie wiał z dużą prędkością wokół niżu, wpadając do jego środka po spirali. Tutaj mapka z prognozowaną pozycją niżu w niedzielę po południu, stąd ta zepsuta pogoda na zachodzie kraju.

Na wschodzie kraju będzie znaczny skok prędkości wiatru, i znaczne odchylenie do kierunku wschodniego, co może być miejscami niemile widziane na trasie wiodącej przez pola.


Wiatr będzie wpychał na środek drogi, może i lepiej, niż przeciwny wariant, gdy się trzeba kłaść na wiatr i każdy TIR powoduje spore zamieszanie w torze jazdy, bo odcina ten opór powietrza. Niewątpliwie 40-45 km/h to już wiatr, który wymaga pracy ciałem. Poza dość wysoką średnią jak na polskie warunki, model widzi porywy równo 60 km/h na całej wschodniej flance. Co zresztą nie dziwi. Kiedyś przy takiej pogodzie jechaliśmy na góralach 40 km/h niemal bez pedałowania. Tutaj jednak będzie dość duża składowa boczna. Lepiej, aby się wam nie odkręcił na północny, bo się rozwiąże worek z DNF-ami...

Noc z niedzieli na poniedziałek może przynieść różne rozwiązania. Model jednak zakłada wariant optymistyczny i powrót stopniowo w poniedziałek w ciągu dnia do wiatru z sektorów południowych.


Jeśli niż minie Częstochowę i poleci zamiast na Drezno, przez Terespol, to będzie bardzo kiepsko. Biorąc pod uwagę dokładność prognoz na +4 dni, nadal jest to możliwe. W skali całej spirali po jakiej poruszać się ma ten niż, to jest raptem wydłużenie łuku o parę procent.
« Ostatnia zmiana: 24 Wrz 2020, 01:33 podjazdy »
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12913
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: 4xMRDP
« 24 Wrz 2020, 11:19 »
Wcale jakoś tragicznie te prognozy nie wyglądają. Wielkich opadów to raczej nie będzie, a wiatr sumarycznie zdecydowanie korzystny, co na tej płaskiej trasie będzie miało spore znaczenie.

Offline Mężczyzna Johnny_n

  • Wiadomości: 426
  • Miasto: Bestwina
  • Na forum od: 09.05.2018
Odp: 4xMRDP
« 24 Wrz 2020, 20:31 »
Oby się sprawdziły te bardziej pozytywne prognozy. :)
Jest gdzieś jakiś link do śledzenia online?
"Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie i to robi" - A.Einstein

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12913
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: 4xMRDP
« 24 Wrz 2020, 20:50 »
Link jest, ale na razie tylko zegar odliczający czas do startu:
http://event.trackcourse.com/view/mrdp-wschod-2020

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8764
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: 4xMRDP
« 25 Wrz 2020, 09:54 »
Sprawy idą raczej w złym kierunku, pojawiają się w prognozie duże strefy z ulewami wchodzącymi znad Ukrainy i przecinającymi trasę maratonu na odcinku o długości około 500 km (zajęty odcinek od południa, początek trasy jest w środku tej strefy szerokiej na 800-900 km). Na dodatek jest to w trakcie imprezy, od soboty około 10 do niedzieli godz. 17. "Szczęściarze" mogą więc mieć ok. 24 godzin jazdy w deszczu, o ile nie będzie przerw między ulewami.
Model UM/ICM też widzi te opady, więc raczej tym razem na sucho się nie uda. Weatheronline daje 95% ryzyka opadów, czyli max.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12913
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: 4xMRDP
« 26 Wrz 2020, 14:13 »
No i ruszyli zawodnicy, na starcie jeszcze na sucho:



Głównym faworytem imprezy wydaje się być Paweł Sojecki, który notował świetne wyniki w cyklu Janika, ale to też chyba jego pierwszy wyścig typu samowystarczalnego, zobaczymy jak pod tym kątem pójdzie, choć z jego nogą to może całą trasę nawet bez spania zrobić, już po 2h jazdy wyraźnie wysforował się do przodu. Ciekawe też w jakiej formie jest w tym roku Daniel Śmieja, bo to jego pierwsze tegoroczne ultra, a doświadczenie ma ogromne.

Co ciekawe na trasie jadą aż 4 osoby, co niecałe 2 tygodnie temu ukończyły MPP - Mariusz Filipek, Roman Królikowski oraz niezniszczalni Irek Szymocha i Wojtek Łuszcz, trochę mało czasu na regenerację przed kolejnym maratonem 1000km +. Ale z kolei Paweł Sojecki ledwie tydzień temu zajął trzecie miejsce Solo na Tour de Silesia, gdzie było 500km po górach.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum