Autor Wątek: Spadający łańcuch, biegi w piaście  (Przeczytany 14750 razy)

Offline Mężczyzna Adrian S.

  • Wiadomości: 149
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 15.03.2016
Ale jak chcesz posłuchać jakichś uwag, to ja mogę. Przede wszystkim pytanie jest, jaka jest linia łańcucha (czy zębatka przednia celuje w środek kasety czy nie) oraz czy jeździsz po dziurach. Czy przednia zębatka jest raczej nowa (wtedy powinno mniej spadać i tylko na dziurach). Tak czy inaczej, wg mnie jest BARDZO duża szansa na usunięcie tego problemu przez zamontowanie zębatki przedniej typu Narrow-Wide, a takową (chociażby do testów) można niedrogo dostać u chińczyków na alliexpresie. I sorry za offtop, ale skoro oryginalny problem tak mniej więcej rozwiązany...
Adrian Socho.

Offline zakolas

  • Wiadomości: 9
  • Miasto:
  • Na forum od: 05.08.2016
Witam ponownie,

W tym tygodniu sytuacja znacząco się pogorszyła, do tego stopnia że w piątek musiałem rower prowadzić, bo na odcinku 2km miałem 5 razy problem z łańcuchem.
Posłuchałem sugestii @Diver i dzisiaj skróciłem łańcuch o jedno ogniwo. Teraz koło jest dokręcone tak dosyć na pograniczu łapania śrub do widelca, ale dało się solidnie przymocować. Jeszcze nie testowałem czy to rozwiązało problem.
Fotka po skróceniu:

Offline Mężczyzna sinuche

  • Wiadomości: 1968
  • Miasto: Beskid
  • Na forum od: 17.04.2009
Wymień łańcuch (jeżeli musiałeś go skracać, to coś jest nie tak), możliwe, że jest już naciągnięty.
Do jednorzędowych, koronki  (tylna i przednia) powinny mieć "pełne" zęby, zakładam że takie są.
Ważne jest właściwe naprężenie łancucha (nie ma napinacza i trzeba to robić "ręcznie). Zbyt duże naprężenie szybko zużywa napęd. Mozliwe, ze szystko (koronki i napęd) bedzie już zużyte.
« Ostatnia zmiana: 4 Wrz 2017, 10:56 sinuche »

Offline Mężczyzna gimak

  • Wiadomości: 101
  • Miasto: Nowy Sącz
  • Na forum od: 07.05.2017
Mam taki rower, tyle że z piastą 7-mio biegową od 9 lat i też mi łańcuch spadał przy jeździe po dziurach, ale tylko w sytuacjach jak był za bardzo luźny. Zauważyłem również, to że po cofnięciu koła do tyłu, w celu zmniejszenia zwisu łańcucha, po krótkim czasie zwis ten znowy się pojawiał i łańcuch znowu spadał - przyczyną było przesuwanie się koła do przodu, przy jeździe pod strome podjazdy. Po kilku operacjach naciągania łańcucha i mocniejszym dociąganiu nakrętek, zerwałem gwint w nakrętce od strony łańcucha. Teraz na nowej nakrętce mam na razie spokój z luzowaniem się i spadaniem łańcucha, ale myślę nad dołożeniem podobnego patentu jak był w starych rowerach do naciągu łańcucha. Przy takim rozwiązaniu nie jest konieczne tak mocne dociąganie nakrętek na osi koła.

Offline Mężczyzna zero

  • Osiołek i jego leń.
  • Wiadomości: 227
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 30.08.2015
Na 'podchodzącą' Oś tylną są sposoby - naciągi, nie zawsze są w zestawie, to fakt.
Mamy kilka rowerów z biegami w piastach, używane od inwazji Polski na Irak, nie przypominam sobie spadania łańcucha.
Rower może być składakiem, ale musi się składać ;)

Offline Mężczyzna mriswith

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 30.04.2018
Czy udało się rozwiązać problem?
Mam rower jednorzędowy z piastą 7-mio biegową i również spada mi łańcuch - z tylnej zębatki na zewnątrz, średnio co około 100 km. Ponadto są momenty, gdy łańcuch się blokuje na chwilę, a po cofnięciu pedałów działa normalnie. Blokowanie łańcucha zdarza się raczej przy jeździe pod górkę, natomiast łańcuch spadł mi ostatnio na prostej, choć trochę dziurawej drodze. Czy powodem mogą być zużyte zębatki? W sierpniu 2017 roku robiłem przegląd w serwisie, w tym regulację przerzutek i centrowanie tylnego koła, podczas której ostrzegano mnie, że zębatki niedługo będą do wymiany. Łańcuch nie jest rozciągnięty, a linia między zębatkami wydaje się być zachowana.

Offline zakolas

  • Wiadomości: 9
  • Miasto:
  • Na forum od: 05.08.2016
Witam,

Problem udało się rozwiązać na jakiś czas, tzn do około połowy kwietnia. Usunąłem jedno ogniwo łańcucha i założyłem na nowo koło naciągając łańcuch. Jak już mówiłem, działało aż do kwietnia, potem znowu zaczął się poluźniać i od nowa spadał, ale po prostu naciągnąłem go znowu przez dociągnięcie koła do tyłu. Od tamtego momentu znowu spokój.
Dziwne, bo jest to łańcuch SRAM, więc niby nie żaden no-name.

Ja trochę podejrzewam, że te wiosenne problemy pojawiły się przez wzrost temperatury po zimie.

Offline Mężczyzna 365

  • Wiadomości: 616
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 27.02.2018
Latem to chyba linie wysokiego napięcia się "rozciągają", a nie łańcuch... ;)
Patrząc na ostatnie zdjęcie wygląda jak by łańcuch był krzywy - tak patrząc na wysokości osi suportu wychyla się w prawo.
To tylko złudzenie optyczne czy fakt? Jeśli fakt, to może być jedna z przyczyn.
SRAM robi dobre i złe łańcuchy - jak każdy producent. Wszystko kwestia ceny.
Paweł.

Offline Mężczyzna marszy

  • Wiadomości: 444
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 23.07.2013
Był okres, gdy w mieszczuchu łańcuch mi spadał regularnie. Głównym problemem było mocno nieliniowe ustawienie linii łańcucha po zmianie piasty oraz wyciągnięcie samego łańcucha. Wymieniłem łańcuch, tylna zębatkę (większa o 2T, mocniej odsunięta od osi) i problem ustał, mimo że blat nadal jest lekko pod skosem. Rama stalowa w słusznym wieku, więc pracuje podczas jazdy.

Offline Mężczyzna gimak

  • Wiadomości: 101
  • Miasto: Nowy Sącz
  • Na forum od: 07.05.2017
U mnie, w moim mieszczuchu, tak jak pisałem wcześniej, łańcuch mi spadał jak był luźny i przy małej zębatce (18T) z tyłu. U mnie łańcuch luzował się z powodu tego, że koło przy jeździe pod strome podjazdy (do 18 st.) przesuwało mi się w mocowaniu. Obecnie założyłem z tyłu zębatkę 24T i od tego czasu nawet luźny łańcuch ani raz mi nie spadł, jak również nie występuje przesuwanie się koła jak to było wcześniej. 24T założyłem po to, aby bez zbytniej zadyszki pokonywać te ostre podjazdy. 

Offline Mężczyzna Markus

  • Wiadomości: 76
  • Miasto: Łomża
  • Na forum od: 13.06.2018
Uważaj, żebyś nie przeholował z ilością zębów tylnej zębatki, im więcej zębów tym większy moment obrotowy działający na planetarną piastę. 24T dość sporo i przy ostrych podjazdach można zmielić piastę lub coś ukręcić.
Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz.

Offline Mężczyzna gimak

  • Wiadomości: 101
  • Miasto: Nowy Sącz
  • Na forum od: 07.05.2017
Raczej nie powinno nic się stać, bo wcześniej na mniejszych zębatkach wyjeżdżałem (nie lubię pchać roweru), ale z duża zadyszką, czyli warunki piasta ma takie same, a mniej wysilony jest łańcuch.

Offline Mężczyzna Markus

  • Wiadomości: 76
  • Miasto: Łomża
  • Na forum od: 13.06.2018
Mała uwaga - piasta nie ma takich samych warunków.
Generalnie jest tak, że Ty masz lżej, łańcuch ma lżej, ale piasta przejęła twoją zadyszkę  ;).
Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum