Autor Wątek: Powerbug z krótkim kablem  (Przeczytany 11749 razy)

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5400
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Powerbug z krótkim kablem
« 13 Sty 2019, 15:32 »
Tego to bym nie powiedział. /.../

+1: przynajmniej dni kilka (bez świecenia z dynama zasilaną lampką); 1 dzień obskoczy się powerbankiem (na co dzień koła bez dynama jeżdżą).
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Mareq

  • Wiadomości: 34
  • Miasto: Bielsko-Biała
  • Na forum od: 09.01.2019
Odp: Powerbug z krótkim kablem
« 13 Sty 2019, 15:48 »
Sam zawsze jeżdżę z powerbank, starcza mi właściwie na cały dzień ale jak wracam jest pusty i bateria w telefonie już też. Dlatego chciałem kupić ładowarkę. Tutaj własne wyszło to, że sprzedający nie dają charakterystyk jakie parametry dostarczają ich produkty i nie wiedziałem co kupić. Gdy wysłałem maile i pytałem o to, wówczas okazywało się że raczej 2.5 W - 0.5 A dla 5V przy jakichś 30 km/h co nijak ma się do mocy jaką daje dynamo. Stąd moje działania w tym temacie. Po moich testach takiego hitu rynkowego to okazało się, że działa on jak jeden z moich pierwszych prototypów, który od dawna leży w koszu.

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum