Autor Wątek: Bagażnik samochodowy na hak  (Przeczytany 19588 razy)

Offline Mężczyzna DiDżej

  • Wiadomości: 609
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.10.2013
Odp: Bagażnik samochodowy na hak
« 6 Lip 2020, 16:44 »
Miałem zarówno bagażnik dachowy jak i teraz mam od lat bagażnik na hak. Dla mnie nie ma żadnego porównania dla tych dwóch systemów na korzyść bagażnika na hak. Jeżeli chodzi o wystawanie rowerów poza obrys auta, to może w przypadku samochodów klasy A/B może C jest to zauważalne w przypadku tych od D z suvami, vanami etc. to zupełnie w mojej opinii nie przeszkadza ani nie utrudnia kierowania nawet na wąskich w Twoim odczuciu jezdniach. Zauważ, że większość busów nie wspomnę o autobusach i samochodach ciężarowych jest i tak znacznie szersza i mieści się.Oczywiście są drogi w budowie np. ta o której pisałeś, ale i tak ciężarówki się mieszczą na pasie więc chyba nigdy nie miałem jakiegoś dyskomfortu jadąc z bagażnikiem na haku z rowerami. Może na remontowanych autostradach często lewy pas jest węższy niż prawy, wtedy tym pasem samochody ciężarowe też nie mogą jechać. Ja też wtedy jadąc z rowerami staram się go unikać. Rzeczywiście z jednej strony TIR z drugiej rozgraniczenie np. betonowe i po 20-30cm na stronę luzu daje spore emocje.  ;)
Life is like riding a bicycle. To keep your balance you must keep moving.
Albert Einstein

Offline live_evil

  • Wiadomości: 37
  • Miasto:
  • Na forum od: 20.05.2015
Odp: Bagażnik samochodowy na hak
« 6 Lip 2020, 17:20 »
Rowery nie wystają poza obrys lusterek więcej niż 5cm - z tej perspektywy wygląda, jakby wystawały po pół metra z każdej strony ;-)

Plus jest taki, że na długiej trasie można przycisnąć, a z rowerami na dachu to 80-90kmh max, i jedź sobie tak np. 900km.
W zeszłym roku na S8 przefrunął obok mnie rower, kóry urwał się z dachu auta przede mną. Koledze z kolei wyrwało z dachu relingi razem z dwoma rowerami i bagażnikiem dachowym, tzw. trumną.

Offline Mężczyzna szy

  • Wiadomości: 2401
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 29.04.2009
Odp: Bagażnik samochodowy na hak
« 6 Lip 2020, 17:47 »
Fakt, nigdy nie jeździłem z przyczepą :), ale widok wystających rowerów poza obrys auta mnie zawsze zastanawia. Muszę w końcu spróbować, choć... niedawno zmienialiśmy auto i zostaliśmy przy uchwytach na dach. Dla mnie to jednak ciągle najlepsza opcja.

Plus jest taki, że na długiej trasie można przycisnąć, a z rowerami na dachu to 80-90kmh max, i jedź sobie tak np. 900km.
W zeszłym roku na S8 przefrunął obok mnie rower, kóry urwał się z dachu auta przede mną. Koledze z kolei wyrwało z dachu relingi razem z dwoma rowerami i bagażnikiem dachowym, tzw. trumną.

Ale to chyba też subiektywna sprawa. Poprzednim autem jeździłem po 130 km/h z rowerami na dachu bez odrobiny stresu - bagażnik wkręcany w konstrukcję auta i uchwyty na obejmy do belek. Nowym, też bez relingów, z bagażnikiem mocowanym "miedzy drzwi" do 120, bo powyżej spalanie rośnie powyżej akceptowalnego poziomu :).

A rowery urywają się tym, którzy je źle montują w uchwycie, albo źle montują sam uchwyt, lub nawet całą "bazę". Sprawdzony, dobrze zamontowany rower nie może tak sobie spaść z dachu.


Właśnie, to co prawda hakowy temat, ale przy okazji:

czy obrócenie kierownicy równolegle do roweru (na dachu) wpłynie znacząco na spadek spalania?

Szy.

znajkraj. rowerowy blog podróżniczy, ostatnio m.in.:
Rudawy, Małopolska, Śląskie, Pomorskie
www.znajkraj.pl

Offline Mężczyzna Waldic

  • Wiadomości: 571
  • Miasto: Elbląg
  • Na forum od: 23.01.2010
Odp: Bagażnik samochodowy na hak
« 6 Lip 2020, 18:01 »
Ale to chyba też subiektywna sprawa. Poprzednim autem jeździłem po 130 km/h z rowerami na dachu bez odrobiny stresu - bagażnik wkręcany w konstrukcję auta i uchwyty na obejmy do belek. Nowym, też bez relingów, z bagażnikiem mocowanym "miedzy drzwi" do 120, bo powyżej spalanie rośnie powyżej akceptowalnego poziomu :).
A rowery urywają się tym, którzy je źle montują w uchwycie, albo źle montują sam uchwyt, lub nawet całą "bazę". Sprawdzony, dobrze zamontowany rower nie może tak sobie spaść z dachu.
Z bagażnikiem dachowym mocowanym do relingów pozwalam sobie czasami na 120, nic złego się nie dzieje.
Mam na tym punkcie schizę, bo kiedyś mi rowery spadły razem z bagażnikiem, całe szczęście przy małej prędkości i w nocy, nikomu nic się nie stało. O dziwo rowery przeżyły to bez strat. Trochę gorzej wyglądała klapa bagażnika auta. Moja wina, musiał być źle dokręcony bagażnik bazowy (słabej jakości zresztą), poleciało wszystko, rowery stanęły na szosie w pozycji startowej. Dlatego następne auto to już było kombi z relingami i nie oszczędzanie na bagażniku. Na dłuższe trasy autostradowe ładuję dwa rowery do środka (mocując odpowiednio) i nie ma żadnych problemów.
Następny będzie na hak zdecydowanie.

Offline Mężczyzna DiDżej

  • Wiadomości: 609
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 14.10.2013
Odp: Bagażnik samochodowy na hak
« 6 Lip 2020, 19:35 »
czy obrócenie kierownicy równolegle do roweru (na dachu) wpłynie znacząco na spadek spalania?
Szy.
Nie sądzę, chociaż nigdy nie sprawdzałem.
Gdy woziłem rowery na dachu to rzeczywiście opory znacznie wzrastały i zużycie podnosiło się przy większych prędkościach, jak pamiętam do 1,5-2l ON na 100km. Teraz z bagażnikiem na haku samochód pokazuje przy dużych prędkościach do 1l więcej. Max. Jest za to dużo ciszej i stabilniej przy wietrze.

Co do urywania się rowerów, jak to piszesz, że urywają się tym co je źle montują w uchwycie lub źle montują uchwyty. Niestety nie zawsze tak jest. W poprzednim kombi miałem firmowe relingi, belki i bagażniki na rower firmy Thule i rower mi wyskoczył z tego uchwytu kleszczowego. Jechałem raczej do 70km/h ale po dość krętym i pofałdowanym terenie. Uchwyt miał już sporo przejechanych tras, ale nic nie wskazywało, że może ten mechanizm kleszczowy popuścić. Popuścił. Szczęśliwie dla dachu albo szyb  ;) na kleszczach, które się lekko rozwarły od kołysania i siły odśrodkowej zaczepiły się linki od przerzutek idące pod rurą skośną, rower na nich zawisł. No i opaski przy kołach mocno trzymały. Skończyło się na strachu i zamówieniu haka do auta  :) Tak dla jasności, zamek w kleszczach był zamknięty na kluczyk.
Life is like riding a bicycle. To keep your balance you must keep moving.
Albert Einstein

Offline Mężczyzna Felek

  • Wiadomości: 485
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.11.2017
Odp: Bagażnik samochodowy na hak
« 7 Lip 2020, 14:56 »
Mam citroena berlingo, wiec w zasadzie rowery jadą w tunelu aerodynamicznym za autem, nie wystają poza obręb auta. Co do prędkości, zalecana w instrukcji to 130 km i ja jej nie przekraczam (nawet bez rowerów:)).

Odnośnie bagażników dachowych, kiedyś goniłem rodzinkę, której spadł z dachu rower, omal go nie rozjechałem. Jak ich zatrzymałem byli bardzo zdziwieni. Tutaj jednak zawinił czynnik ludzki, koła mieli przyczepione na trytytki, to nie był dobry pomysł.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum