Autor Wątek: Bitwa o Brooksa  (Przeczytany 43298 razy)

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 1663
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Bitwa o Brooksa
« 12 Wrz 2020, 10:20 »

Ja oceniam że póki co - zostały dla mnie różne odmiany Selle Italia Flite, być może San Marco Regal
i jeszcze profilem w teorii pasują Fizik Aliante R3 lub 00 . Reszta tych lekkich obecnych siodełek to płaskie i skąpo wyłożone deski , więc nie ma co nawet testować  :P
Tu chyba jest inna koncepcja i to ta kompozytowa decha ma się uginać, a nie wyściółka. Dla mnie Selle Italia jest hiper wygodna na kilka godzin, ale już jadąc dłużej po 3-4 dniach robiło sie nieprzyjemnie. Antares nie był taki wygodny na początku, ale stabilny.
Ale w pełni rozumiem przywiązanie do jakiejś konstrukcji, sam na Rolls jeździłem aż sie poszarpał i kupiłem następne kiedyś (swoją drogą profilowane, jak piszesz).

Offline Mężczyzna remik

  • Wiadomości: 522
  • Miasto: PObiedziska
  • Na forum od: 01.01.2017
    • Rowerowe Pobiedziska
Odp: Bitwa o Brooksa
« 12 Wrz 2020, 15:40 »
Ale w pełni rozumiem przywiązanie do jakiejś konstrukcji, sam na Rolls jeździłem aż sie poszarpał i kupiłem następne kiedyś (swoją drogą profilowane, jak piszesz).

 ;D U mnie Rolls cały czas jest sprawny. Do turystyki nie miałem lepszego  :icon_exclaim:

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum