Autor Wątek: Bitwa o Brooksa  (Przeczytany 39511 razy)

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 1571
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Bitwa o Brooksa
« 7 Wrz 2019, 20:14 »
Idź do porządnego sklepu z siodełkami testowymi, wybierz sobie jakiegoś Fizika lub bardziej po taniości WTB, VELO a nawet Pro. Na 100% będziesz miał siodełko wygodniejsze od Brooksa. To pisałem ja, który B17 miałem w sumie za darmo, męczyłem się z 15000 km i ani sie nie polubiliśmy, ani ten złom nie przestał skrzypieć. Przecież nawet Brooks w to zwątpił i sprzedaje już uwspółcześnione siodełka.

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12702
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Bitwa o Brooksa
« 7 Wrz 2019, 20:17 »
Święte słowa  :P

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 1571
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Bitwa o Brooksa
« 7 Wrz 2019, 20:29 »
Wilku, pierwszy raz się zgodziliśmy, odkąd jestem na tym forum :-)

Offline PiKa

  • Wiadomości: 678
  • Miasto:
  • Na forum od: 18.10.2017
Odp: Bitwa o Brooksa
« 7 Wrz 2019, 20:31 »
Miałem już różne siodła, również miałem robione pomiary szerokości tyłka ;) Jak mi dasz kasę na siodełko to uwierzę w te twoje "100%". Mogę przymierzać kolejne siodełka i mogą pasować albo i nie, równie dobrze mogę spróbować brooksa i będzie pasował albo nie, dlaczego więc nie spróbować ?

Offline Mężczyzna MCsubi

  • Wiadomości: 1571
  • Miasto: Bezdomny menel rowerowy
  • Na forum od: 13.05.2018
Odp: Bitwa o Brooksa
« 7 Wrz 2019, 20:33 »
Już wysyłam kasę, tylko eliksir wystartuje. 1000 PLN wystarczy, czy może chcesz jakąś limitowaną edycję z krowy, w której łajno wdepnęła królowa?

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1094
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
Odp: Bitwa o Brooksa
« 7 Wrz 2019, 20:41 »
Wilku, pierwszy raz się zgodziliśmy, odkąd jestem na tym forum :-)
Jak mówił mój dziadek do babci :
Cel uświęca środki
 ;) ;D

W temacie Brooks'a. Możesz jeszcze rzucić okiem na model Conquest.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8147
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Bitwa o Brooksa
« 7 Wrz 2019, 20:53 »
Brooksa kupuje się ze względu na wygląd, a nie dla wygody (choć ludzie sobie wmawiają, że jest odwrotnie). Posiadam B17, kupiłem głównie ze względu na oczka montażowe. Wśród szerokich siodeł wagowo nie wypada źle. Do szosy bym nie zakładał, w MTB ma moim zdaniem sens. Wygoda taka jak na każdym innym, dobrze dopasowanym siodle.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3856
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Bitwa o Brooksa
« 9 Wrz 2019, 14:04 »
Nie wiem czy rada typu "ja mam i jestem zadowolony" przybliży Cię do celu. Ja mam "zwykłego" Flyer`a i jestem zadowolony. Na wertepach odczuwam błogosławiony wpływ sprężyna na kręgosłup i wiem, że nie są tylko ozdobą ale rzeczywiście działają. Ostatnio nawet przestało poskrzypywać. Tak samo z siebie. Jest bardzo wygodne. Trzy i pół tygodnia jeżdżenia codziennie po bardzo słabych drogach bez najmniejszych dolegliwości. Nigdy nie używam pampersa.  Również w czasie upałów nic się nie odparza. Pewnie to nie jedyna słuszna droga ale w moim przypadku się sprawdziła.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 12702
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Bitwa o Brooksa
« 9 Wrz 2019, 18:16 »
Odnośnie skrzypienia Brooksa - to pamiętam jak na pierwszym Podróżniku jechałem kawałek za Waxmundem, który miał to siodło w wersji ze sprężynami - toż to brzmiało jak jęki duszy potępionej  :lol:
Jakbym miał na czymś takim jeździć, to by mnie szybko coś strzeliło  ;)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 8147
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Bitwa o Brooksa
« 9 Wrz 2019, 18:40 »
Odnośnie skrzypienia Brooksa - to pamiętam jak na pierwszym Podróżniku jechałem kawałek za Waxmundem, który miał to siodło w wersji ze sprężynami - toż to brzmiało jak jęki duszy potępionej  :lol:
Jakbym miał na czymś takim jeździć, to by mnie szybko coś strzeliło  ;)
Może jednak warto takie siodło kupić, właśnie jako przypomnienie. Lepiej trochę się przemęczyć ze skrzypieniem, niż potem cierpieć całą wieczność ;)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna qbotcenko

  • Wiadomości: 1164
  • Miasto: Tomprofa Gbórnicza
  • Na forum od: 17.03.2018
    • http://qbot.pro/
Odp: Bitwa o Brooksa
« 9 Wrz 2019, 20:18 »
To ja zadam infantylne pytanie do posiadaczy - jak przewlekać paski od podsiodłówki gdy z tyłu są sprężyny?  ::)

Offline Mężczyzna R_och

  • Wiadomości: 1094
  • Miasto: Rzeszów
  • Na forum od: 16.03.2015
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
- Gandhi

Offline PiKa

  • Wiadomości: 678
  • Miasto:
  • Na forum od: 18.10.2017
Odp: Bitwa o Brooksa
« 10 Wrz 2019, 13:02 »
A jak jest z jazdą w deszczu albo w zimie, czy takie skórzane siodło się nie niszczy?

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 3856
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Bitwa o Brooksa
« 10 Wrz 2019, 14:08 »
Nie. Z jazdą nie ma żadnych problemów. Nie wskazane jest pozostawianie go na deszczu, bo skóra nasiąka wodą.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna maper

  • Wiadomości: 1159
  • Miasto: Straszyn
  • Na forum od: 15.02.2016
Odp: Bitwa o Brooksa
« 10 Wrz 2019, 15:08 »
Nie jestem pewien, czy dobrze kojarzę, ale chyba na ostatnim zlocie ktoś opowiadał, że siodło brooksa dobrze dopasowało mu się dopiero, kiedy zmokło. Analogicznie do skórzanych butów. Przejdziesz się po deszczu i nagle przestają uwierać.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum