Autor Wątek: Długie spodnie przeciwdeszczowe  (Przeczytany 18279 razy)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9355
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna furman

  • https://picasaweb.google.com/fuurman
  • Wiadomości: 1740
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.rowerowanie.pl
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 26 Paź 2014, 19:49 »
Na pewno nie puściła wody z zewnątrz. Jaka była pogoda na zlocie każdy kto był to wie. Ponad 200 kilometrów pokonałem i owszem miałem lekko wilgotną bluzę ale  tylko od potu. Ale z tym też nie było źle, cały czas miałem komfort cieplny. Gdy tylko na kilka minut przestawało padać kurtka momentalnie wysychała. Włosy pod kaskiem i kapturem miałem suche. Ale wtedy to ona była nówka. Teraz gdy już trochę przeszła mam wrażenie, że kropelki wody nie perlą się na rękawach tak jak przedtem i kurtka szybciej wchłania wodę. Mam jednak nadzieję, że to tylko wizualne pogorszenie parametrów.
W każdym razie polecam, kosztuje niemało ale i tak taniej niż jakieś wypasione GoreTexy. Ja jestem zadowolony.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

https://picasaweb.google.com/fuurman

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9355
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna furman

  • https://picasaweb.google.com/fuurman
  • Wiadomości: 1740
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 02.09.2010
    • http://www.rowerowanie.pl
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 26 Paź 2014, 20:43 »
Cudów nie ma, takie kurtki wprawdzie wiszę przez większą część roku na wieszaku, ale jak już je zabieramy na akcję to dostają ostro w tyłek. Takie upychanie w sakwie na pewno nie jest dla nich zdrowe. Dlatego moim zdaniem nie warto się pakować w jakieś extra drogie ciuchy z super parametrami. MT 500 jest dosyć droga, ale jeszcze na jakimś "ludzkim" poziomie. Myślę, że jak się będzie dbało ( nie prać w wysokich temperaturach) aplikowało od czasu do czasu jakieś spraye to pociągnie kilka lat. A po kilku latach i tak pewnie kupimy sobie nową.
Rowery i kobiety to moje podniety
Podjazdy i dziewczyny to moje dyscypliny

https://picasaweb.google.com/fuurman

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1998
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 26 Paź 2014, 21:07 »
Czyli o MT500 słyszę dobre opinie. Dzięki. Do wyjazdu mam jeszcze dużo czasu więc na pewno nie kupuję na dniach, ale modele zapisuję. Może ktoś ma jeszcze coś?
Co Wilku powiesz więcej o Castelli? Patrząc przez pryzmat lekkości, warto się nią zainteresować mając w perspektywie Islandię? Cena wyższa niż Endura, ale jeśli dobrze kojarzę to Twój model waży ledwo 170g!

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9355
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna Mariusz

  • Jestem, jaki jestem...
  • Wiadomości: 1899
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 18.02.2012
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 27 Paź 2014, 11:59 »
Rafał co masz na myśli z Castelli, proszę pokaż.
Mam trochę ciuchów z Castelli, ale na lato i wczesną jesień. Kupowaną we Włoszech w salonie firmowym. Włosi je określają, jako Armani na rower. :) Ogólnie ciężko kupić odzież oryginalną, większość na rynku to niskiej jakości podróby z Chin. Castelli obecnie chyba szyje na Węgrzech.
Odzież fajna, delikatna, typowo sportowa na szosę, spodenki mają bardzo dobrą wkładkę.
Ale nie odważyłbym się kupić czegoś z ich oferty na ciężkie warunki.
W dobie internetu każdy kreuje swój wizerunek, tak jak chciałby, by widzieli go inni...
Każdy jest tu seksbombą, póki ma top fejs i konto, plastikowe lale nadymane jak ponton,
Ukryci za nickiem, poznają się jednym klikiem, bajerują się zamiast słowem plikiem...  
A trików jest bez liku, tą albo tą, która lepszy robi dzióbek na fejsiku...Ulepieni jak z plastiku, takich ludzi jest bez liku, żyj naprawdę, nie w wirtualnym cyrku...     Mesajah

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1998
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 27 Paź 2014, 20:53 »
O to mi dokładnie chodzi:
http://www.chainreactioncycles.com/castelli-pocket-liner-jacket-aw14/rp-prod87364

Przynajmniej po zdjęciach wydawało mi się, że Wilk to używa, może jakiś bliski odpowiednik.

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9355
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Drzewo

  • Wiadomości: 1619
  • Miasto:
  • Na forum od: 16.09.2014
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 28 Paź 2014, 20:12 »
Teraz gdy już trochę przeszła mam wrażenie, że kropelki wody nie perlą się na rękawach tak jak przedtem i kurtka szybciej wchłania wodę. Mam jednak nadzieję, że to tylko wizualne pogorszenie parametrów.

To jest normalne zużycie powloki DWR. Popsikaj grangersem XT Proofer. Wczesniej mozna przeprac w specjalnym plynie ale wodoodpornosci to nie poprawi, oddychalnosc i owszem. Niestety dwr schodzi szybko a z mojego doswiadczenia wynika ze bez niego kurtka nie oddycha i jest mokro od potu wewnatrz.

Offline Mężczyzna Zbyszek

  • Wiadomości: 1142
  • Miasto: Zawiercie
  • Na forum od: 17.02.2009
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 28 Paź 2014, 23:05 »
Jak pamiętam Zbyszek też dojeżdżał na zlot w dość nowej kurtce Gore-Bike i nie zmoczyło go, a również wiele godzin w deszczu pokonał.
To był jej pierwszy deszcz i sprawdziła się. Jak będzie na przyszłorocznym zlocie to zobaczymy  :)
 Gore Bike Wear ALP-X 2.0 GT AS Jacket: http://www.tgstore.co.uk/alp-x-20-gt-as-jacket-p-3914.html

Offline Mężczyzna rmk

  • Wiadomości: 370
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 12.01.2013
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 27 Sie 2018, 19:50 »
Odgrzewam kotleta. Jesień się zbliża, do pracy będę miał dalej więc muszę się zaopatrzyć w spodnie przeciwdeszczowe abym mógł w miarę konfortowy do niej dojeżdżać. Nie muszą być mega-super-hiper, byleby wytrzymały godzinę jazdy w deszczu i nie kosztowały więcej niż 300zł. Nie mam kompletnie rozeznania, https://www.decathlon.pl/spodnie-przeciwdeszczowe-forclaz-100-mskie-id_8332514.html będą ok? Na co zwrócić głównie uwagę?
 

Offline Mężczyzna Sedymen

  • Wiadomości: 2308
  • Miasto: Pabianice
  • Na forum od: 14.02.2017
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 27 Sie 2018, 19:55 »
Endura Gridlock. Doskonałe spodnie. W tym roku przetrwały wielkie zlewy w Norwegii. Szczerze, jestem dla nich pełen podziwu.

A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! - L. Staff

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5786
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 27 Sie 2018, 19:58 »
muddyfox z wyprzedaży. Mam starszą wersję, są przyjemnie elastyczne, bo większość wodoszczelnych spodni jest okropnie sztywna.
https://www.amazon.co.uk/dp/B01D4VCPUY

My home is where my bike is.

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 1448
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 27 Sie 2018, 20:38 »
Endura Gridlock. Doskonałe spodnie.


Również polecam Endura. Mam model Superlite i jestem super zadowolony. Co prawda trochę powyżej Twojego budżetu, ale uwierz mi - nie będziesz żałował.
https://endurastore.pl/spodnie_wodoodporne_superlite_2018,28,53.html
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum