Autor Wątek: Długie spodnie przeciwdeszczowe  (Przeczytany 19072 razy)

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10398
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 18 Gru 2009, 15:36 »
Zastanawiam się nad kupnem jakichś spodni na rower... pogoda jest jaka jest, fajnie by było nie być przemoczonym za każdym razem jak się wsiada na rower... :)

Chciałbym żeby się nadawały na warunki zimowe (wtedy coś pod spód) i żebym nie zapocił się jak dziki wieprz podczas stosunku jak latem podczas deszczu je założę na krótkie spodenki...
Nie wiem czy jest to realnie możliwe... pewnie na lato lepszy paclite, a na zimę coś z membraną...


Nie mam zielonego pojęcia na co zwracać uwagę... nasuwają się pytania:

1° czy powinny być obcisłe czy nie - wydaje mi się że lepiej takie luźniejsze, które bym nakładał na jakieś inne getry/spodnie

2° na szelki czy jakąś gumkę ?

3° paclite'y czy normalne ?

4° gore tex, czy może jakiś inny materiał ?

5° ile trzeba zapłacić (za nowe) żeby dały jakąś konkretną oddychalność/wodoodporność ?

6° może nadałyby się jakieś spodnie narciarskie ? typu:
Cytuj

http://www.alpenski.pl/product/spodnie-husky-bussy-2857/ (co to za materiał?)
http://www.alpenski.pl/product/spodnie-berghaus-scape-ii-pant-2819/


7° odwieczne pytanie - znanej marki = droższe, czy jakiejś innej teoretycznie oferującej to samo taniej ?

inne zwykłe propozycje:
Cytuj

http://www.alpenski.pl/product/spodnie-berghaus-paclite-pant-2746/ paclite
http://www.alpenski.pl/product/spodnie-berghaus-storm-overtrousers-2748/ zwykłe
http://www.directalpine.pl/Spodnie%20Ultralight_id-389.html (te są chyba obcisłe)
http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/product_id/1831/HiMountain_Mudir?productReferer=Category&context=5
http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/product_id/2140/HiMountain_Drakkar?productReferer=Category&context=7
http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/product_id/2065/HiMountain_Cassiar?productReferer=Category&context=7
http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/product_id/2141/HiMountain_Impulse_Pro?productReferer=Category&context=1 1000zł :/


a jednak znalazłem coś czego nie ma na forum....  8)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 18 Gru 2009, 23:22 »
To ja napiszę po części:
nie obcisłe, bo membrana specjalnie rozciągliwa (99% przypadków) nie jest, więc obcisłe będą krępować i szybciej się zniszczą
szelki - zdjąłem od razu po zakupie - przy dobrym rozmiarze z tyłka Ci nie spadną  :wink:
Gore? czy ja wiem... mnie osobiście w nogach oddychania nie brakowało, pomimo że to one pracują
Paclite - lżejsze mniejsze ale potencjalnie mniej trwałe Na wyprawę i od święta OK, na co dzień bym się nie upierał
powodzenia w rozkminie  :D

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6011
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 19 Gru 2009, 10:38 »
Ja mam goretexowe marki Mello's (od razu Cię oświecę: obecnie ta marka jest praktycznie nie do dostania :P). Zgadzam się, że powinny być bardziej szerokie niż obcisłe, ale moje są chyba ciut za luźne (bo to model górski). Owszem, jeździć się da, ale na zjazdach trochę łopoczą ;)
No i latem się oczywiście w nich masakrycznie pocę. Tak naprawdę zresztą spodnie nieprzemakalne latem nie są specjalnie potrzebne. Bo w końcu co to szkodzi, że nogi zmokną, jak jest w miarę ciepło? ;) Tzn. owszem, są potrzebne, ale tylko w jednym celu: żeby woda nie wciekała do butów od góry. Więc może warto by się zastanowić, czy nie ma lepszego sposobu zabezpieczenia butów od góry niż ubieranie całych nóg w zbroję i pocenie się...

W Alpach spodnie gore zakładałem tylko na deszczowe zjazdy, poza Alpami latem - wcale. Więc chyba w przyszłym roku ich w ogóle nie wezmę, tylko skoro wyłącznie na zjazdy, to zamiast tego zabiorę spodnie od sztormiaka - lżejsze i mniejsze po spakowaniu.

Natomiast wczesną wiosną/ późną jesienią spodnie goretexowe się przydają. Zimą znów nie, bo jest sucho, więc wolę windstopperowe, bo lepiej oddychają.

Co do szelek, to zastanów się - używasz tych dizajnerskich spodni rowerowych - krótkie nogawki ale szelki? ;)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10398
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 20 Gru 2009, 13:55 »
co do dopasowania to ja każde spodnie właściwie muszę nosić z paskiem... przy ruszaniu się non-stop na rowerze podejrzewam że z szelkami byłoby wygodniej, nie musiał bym sobie poprawiać ich :)
Cytuj
Gore? czy ja wiem... mnie osobiście w nogach oddychania nie brakowało, pomimo że to one pracują

a jakie masz spodnie ?


Cytuj
[...] owszem, są potrzebne, ale tylko w jednym celu: żeby woda nie wciekała do butów od góry. Więc może warto by się zastanowić, czy nie ma lepszego sposobu zabezpieczenia butów od góry niż ubieranie całych nóg w zbroję i pocenie się...


racja Miki, na lato nie specjalnie będą potrzebne... priorytetem dla mnie jest zima :)

nie wiem czy jest w ogóle sens wydawać tyle kasy na takie spodnie, czy po prostu nie wziąć jakichś sztormiaków.... :P ale w takich sztormiakach to się już nieźle musi człowiek pocić, hm?  :P

Cytuj
Co do szelek, to zastanów się - używasz tych dizajnerskich spodni rowerowych - krótkie nogawki ale szelki? ;)

eee, nie rozumiem?  :?


mello's:
http://www.mellos.it/mellos/
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 20 Gru 2009, 14:48 »
Wiesz co ja mam jeszcze stare Alpinusy z Hydrotexu (mieli onegdaj serię rowerową ze wzmocnieniami w kształcie pieluchy - żeby się membrana od siodła nie wycierała, i rzepami w dole nogawki - od kostki do kolana można było je zwęzić niemal jak getry) ale będę musiał pomyśleć nad zmianą bo na tyłku ostatnio puściły....
Co do szelek - Mikiemu chodziło chyba o to czy używasz krótkich lycrowych gaci na szelkach Ja używam, bez szelek nie lubię  :wink:

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6011
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 20 Gru 2009, 20:27 »
Cytat: "Waxmund"
racja Miki, na lato nie specjalnie będą potrzebne... priorytetem dla mnie jest zima :)


Zimą tym bardziej nie są potrzebne. Zimą nie padają deszcze (no chyba że taką pseudo-zimą i to ją miałęś na myśli)

Cytat: "Waxmund"
nie wiem czy jest w ogóle sens wydawać tyle kasy na takie spodnie, czy po prostu nie wziąć jakichś sztormiaków.... :P ale w takich sztormiakach to się już nieźle musi człowiek pocić, hm?  :P


Oj tak, w sztorkiakach się suchym nie będzie. Jeżdżę w nich czasem, ale wyłącznie na krótkie dystanse po mieście.

Cytat: "Waxmund"
Cytuj
Co do szelek, to zastanów się - używasz tych dizajnerskich spodni rowerowych - krótkie nogawki ale szelki? ;)

eee, nie rozumiem?  :?


No, lycrowe na szelki. Jak nie używasz, to po chlorelle ;) Ci szelki w przeciwdeszczowych? ;)
Ale już wyjasniłeś. Skoro masz taką kościtą d..., to kupuj z szelkami :P


Cytat: "Waxmund"
mello's:
http://www.mellos.it/mellos/


To nie ten. Tamten był ze Zduńskiej Woli i byłem na wyprzedaży po likwidacji fabryki :P Choć, co ciekawe, logo identyczne... Hmmm... No, ale na tej stronce nic nie ma - ani jednego ciucha :)
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline skolioza

  • Wiadomości: 2559
  • Miasto: kraków
  • Na forum od: 01.04.2009
    • http://www.RetroMTB.pl
Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 20 Gru 2009, 20:50 »
Cytat: "aard"

Cytat: "Waxmund"
mello's:
http://www.mellos.it/mellos/


To nie ten. Tamten był ze Zduńskiej Woli i byłem na wyprzedaży po likwidacji fabryki :P Choć, co ciekawe, logo identyczne... Hmmm... No, ale na tej stronce nic nie ma - ani jednego ciucha :)


to ten Miki :) mieli w PL fabrykę, takie rzeczy się zdarzają (Lowe Alpine także miało takową na ten przykad, ale szyli jeno bieliznę termoaktywną)  :wink:  Ale Mellos faktycznie chyba nic nie szyje od jakiś 4-5 lat....

Offline LordRuthven

  • Wiadomości: 175
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 12.01.2010
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 25 Paź 2011, 16:16 »
Odświeżę wątek. Kupiłem kiedyś spodnie do jazdy w deszczu w Decathlonie (tzn. kupiłem w Decathlonie, a nie że są przeznaczone do jazdy w Decathlonie;))
Zapłaciłem za nie około 100 zł i miałem wielki problem z rozmiarem - były diablo długie. Wybrałem w końcu rozmiar M, który jest tak wąski w biodrach, że zakładając je, wyglądam jak dziewczyna ubierająca obcisłe jeansy:) I mimo ciasności w pasie są i tak dość długie. Podejrzewam, że zamysł jest taki, żeby nogawka spodni zakrywała but (mają z przodu nogawki takie klapki). Ktoś używa tych spodni?

Offline Mężczyzna andreas37

  • Wiara Czyni Cuda..
  • Wiadomości: 18
  • Miasto: szczecin
  • Na forum od: 12.11.2011
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 17 Lis 2011, 18:46 »
Co do tematu, z czystym sumieniem mogę polecić dwie firmy: gore-bike wear oraz Jack Wolfskin. Tej pierwszej tzw. light - hosse / pac-lite / gore -tex - rewela,ale cena niestety wali na kolana. Tej drugiej firmy model tzw bike - me, wykonane z texapor-u - równie dobre, spraktykowane na Bałkanach w tym roku..uczciwie polecam

Offline Mężczyzna szczepan

  • Wiadomości: 279
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 27.12.2011
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 31 Mar 2012, 19:43 »
Odświeżę wątek. Kupiłem kiedyś spodnie do jazdy w deszczu w Decathlonie (tzn. kupiłem w Decathlonie, a nie że są przeznaczone do jazdy w Decathlonie;))
Zapłaciłem za nie około 100 zł i miałem wielki problem z rozmiarem - były diablo długie. Wybrałem w końcu rozmiar M, który jest tak wąski w biodrach, że zakładając je, wyglądam jak dziewczyna ubierająca obcisłe jeansy:) I mimo ciasności w pasie są i tak dość długie. Podejrzewam, że zamysł jest taki, żeby nogawka spodni zakrywała but (mają z przodu nogawki takie klapki). Ktoś używa tych spodni?
dzisiaj byłem w decathlonie i przymierzałem te same spodnie i miałem ten sam problem co Ty, jak na długość dobre to w pasie wąskie, jak pas ok to były za długie.

moje pytanie:
czy ten pas się troche wyrabia podczas uzytkowania i mniej pije w brzuch?
czy są faktycznie nieprzemakalne?
pesymista to ten, który z dwojga złego wybiera oba...

www.halawojtowicz.pl

Offline Mężczyzna Karol

  • Wiadomości: 1315
  • Miasto: Mikołów
  • Na forum od: 21.02.2011
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 31 Mar 2012, 19:57 »
W którym Decathlonie kupiłes te spodnie?
Myślę też o zakupie jakichś spodni na rower.

Offline Mężczyzna szczepan

  • Wiadomości: 279
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 27.12.2011
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 31 Mar 2012, 20:13 »
sosnowiec
pesymista to ten, który z dwojga złego wybiera oba...

www.halawojtowicz.pl

Offline Mężczyzna szczepan

  • Wiadomości: 279
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 27.12.2011
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 8 Kwi 2012, 00:04 »
kupiłem fajne spodnie w rozsądnej cenie w GoSporcie w Katowicach. Obecnie jest przecena 70pln. Spodnie z serii proactive. Polecam.
pesymista to ten, który z dwojga złego wybiera oba...

www.halawojtowicz.pl

Offline Mężczyzna boney

  • Pomidor
  • Wiadomości: 714
  • Miasto: Ruda Śląska
  • Na forum od: 29.07.2011
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 9 Kwi 2012, 23:35 »
ooo, a gdzie jest ten gosport?
Możesz cos wiecej o tych spodniach, jakies fotki?:)
Zapraszam ===>

Offline Mężczyzna Andy

  • Wiadomości: 155
  • Miasto: Tychy
  • Na forum od: 20.02.2011
Odp: Długie spodnie przeciwdeszczowe
« 9 Kwi 2012, 23:47 »
Domyślam się, że ten na "3 stawach" :)
http://www.go-sport.pl/sklepy_katowice/ch_3stawy
Wherever I may roam

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum