Autor Wątek: Piękny Wschód 2017 - dyskusja  (Przeczytany 17989 razy)

Offline Mężczyzna KiESWY

  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 27.05.2012
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 19 Lis 2016, 15:56 »
Co do trudności trasy uważam, że wariant północny jest wręcz dużo trudniejszy. Wiąże się to ze specyfiką wschodniego Mazowsza. Staram się nie zapuszczać w pas od Łochowa do Stoczka bo jest to jeśli nie niebezpieczne to mocno uciążliwe. Nie tylko ze względu na ruch samochodowy ale i specyficzną "atmosferę". Zauważalna poprawa następuje po opuszczeniu Siedlecczyzny. Jeśli wschód to prawdziwy - pozamazowiecki...

Wariant południowy, w stosunku do zeszłorocznej edycji, został wzbogacony o Płaskowyż Tarnogrodzki. Powrót nocą po mniej "spektakularnym" ale dobrym "asfaltowo" terenie.
Trasa w nowym wariancie jest wręcz idealna. Wilku, dlaczego tak odgiąłeś odcinek Radecznica - Gorajec?

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1340
  • Miasto: Mons/Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 19 Lis 2016, 16:14 »
Wilku, dlaczego tak odgiąłeś odcinek Radecznica - Gorajec?
Pewnie, żeby wzbogacić trasę podjazdowo ;) Miło wspominam ten odcinek jak i dalszy fragment do Szczebrzeszyna. Fajne górki były.
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Mężczyzna Adamo

  • Wiadomości: 205
  • Miasto: Szczebrzeszyn
  • Na forum od: 30.01.2016
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 19 Lis 2016, 16:33 »
Michał zgadzam się z Tobą, że wariant południowy jest ciekawszy ale ...
W 2017 szykuje się sporo wymagających ultrasów (MP, MRDP, MP-P) więc może warto by było aby choć jeden był "nudny" i "łatwy"

Ale to już Wąski napisał. To nie jest tak, że wariant południowy jest wielce trudniejszy. Obie te trasy są pod względem podjazdów łatwe, a górki na pewno nie są na takim poziomie, żeby robiły wielką różnicę, trudnością obu tras jest dystans, a nie wzniesienia. Natomiast trasa południowa będzie sporo ciekawsza, bo górki są już optycznie zauważalne. Na trasie północnej suma wzniesień nie jest wiele mniejsza, natomiast tam na tę sumę się składa więcej mini-górek, które ledwo widać.

Południowy wariant wydaje się ciekawszy tu jednak jest 80km po DW835, najgorszej drodze wojewódzkiej jaką znam w tym kraju. Tu weekend majowy nie da żadnej ulgi, tym bardziej, że większość przejedzie tam wczesnym popołudniem. Tego odcinka nie chciałbym jechać.

To jest racja, ta droga jest rzeczywiście do niczego. Ale da się tę trasę puścić zupełnie inaczej, omijając tę drogę w całości. Zrobiłem taki wariant porównawczy.
Stara wersja:
https://ridewithgps.com/routes/17747168 122km 722m w pionie
Nowa wersja:
https://ridewithgps.com/routes/17747188 128km 685 w pionie

Do tego na tym nowym wariancie jest najsłynniejszy podjazd szosowy Roztocza - czyli Szczebrzeszyn, do tego kawałek wcześniej ładny odcinek bocznymi drogami przed Radecznicę. Tędy prowadził Maraton Podróżnika w 2014 i był to jego najatrakcyjniejszy odcinek. Więc warto by ten wariant południowy przerobić - bo tu dostaniemy i ciekawszą i znacznie mniej ruchliwą drogę do jazdy.
Komodzianka Chłopków Latyczyn - asfalt bardzo złej jakości. Ten odcinek nie nadaje się na szosówkę.

Offline Mężczyzna KiESWY

  • Wiadomości: 223
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 27.05.2012
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 19 Lis 2016, 16:43 »
Wilku, dlaczego tak odgiąłeś odcinek Radecznica - Gorajec?
Pewnie, żeby wzbogacić trasę podjazdowo ;) Miło wspominam ten odcinek jak i dalszy fragment do Szczebrzeszyna. Fajne górki były.
Podjazd jest ale skrót także, patrz Białowieża i Hajnówka.

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1340
  • Miasto: Mons/Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 19 Lis 2016, 16:51 »
na MP 2014 ktoś się tam zagubił i skrócił trasę, ale był to raczej jednostkowy przypadek. W kontekście kwalifikacji do BBT wystarczy wprowadzić kryterium analizy śladu przejazdu i po kłopocie.
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Mężczyzna m.arek

  • Wiadomości: 1919
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 17.03.2014
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 19 Lis 2016, 20:35 »
Mi się podoba trasa północna. Żeby pojeździć w okolicy Przemyśla to nie muszę aż do Parczewa jechać.
A uwagi organizacyjno-porządkowe to teraz, czy jak wybierzemy trasę?
« Ostatnia zmiana: 19 Lis 2016, 20:44 m.arek »

Offline Mężczyzna login

  • Wiadomości: 355
  • Miasto: Lublin
  • Na forum od: 13.01.2012
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 19 Lis 2016, 23:12 »
Nowa wersja:
https://ridewithgps.com/routes/17747188 128km 685 w pionie

niezły żart, odcinek 63-75 km istnieje tylko teoretycznie, nadaje się ale dla samochodu terenowego albo MTB. Nie istnieje gorsza droga niż to co tam jest.

Offline Mężczyzna Alois Lerche

  • Wiadomości: 926
  • Miasto: Orzesze
  • Na forum od: 25.11.2015
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 20 Lis 2016, 10:33 »
jestem za północnym choć wolałbym by był wysunięty jeszcze na pólnoc kosztem tego zachodniego odchylenia

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 20 Lis 2016, 11:00 »
Ja też jestem za Pn. Okolice "mojego dzieciństwa" ;)
Wariant Pn wcale nie jest taki prosty. Również ze względu na teren. W dużej części okolica jest mocno pofalowana, pełna 5% takich po 10m. "Epicki" zostaje jedynie przełom Bugu.
Propozycja przesunięcia się maksymalnie na wschód jest bardzo kusząca. Stety-niestety jest to ciągle jest to Polska III, pozbawiona masakrycznego ruchu kołowego.
Ostatnio nie śledzę sytuacji w Niemirowie/Mielniku, ale zakładam, że kładki nie ma, a promy nie kursują. Ale może dałoby się załatwić oficjalniejsze pozwolenie na "przeprawę" w Maćkowiczach? I tak tymi torami jeździ więcej rowerów niż pociągów :)

Wariant Pd pomijając wspomniane "parę górek" jest w miarę płaski (patrz pierwszy Podróżnik).
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Offline Mężczyzna mw

  • Wiadomości: 108
  • Miasto: Puszcza
  • Na forum od: 15.04.2011
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 20 Lis 2016, 21:48 »
Ostatnio nie śledzę sytuacji w Niemirowie/Mielniku, ale zakładam, że kładki nie ma, a promy nie kursują.
W Zabużu kursuje i płynąłem nim w czerwcu 2015. Według komunikatu w Niemirowie nieczynny do odwołania.
http://www.mielnik.com.pl/prom

Offline Mężczyzna Elizium

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 4519
  • Miasto: Bnin
  • Na forum od: 17.03.2013
    • Klasyka w niedzielny poranek
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 20 Lis 2016, 22:28 »
Wg mnie - trasa południowa.
Absurdalny Eli

Offline Mężczyzna hansglopke

  • Wiadomości: 1845
  • Miasto: Zduńska Wola
  • Na forum od: 22.02.2013
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 20 Lis 2016, 22:51 »
Wg mnie - trasa południowa.

Ależ. Ile razy można jeździć tymi samymi drogami? Północ zwycięży!

Lepiej wygodnie siedzieć na rowerze i przerzucać biegi, niż przed telewizorem kanały.

Offline Mężczyzna Elizium

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 4519
  • Miasto: Bnin
  • Na forum od: 17.03.2013
    • Klasyka w niedzielny poranek
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 20 Lis 2016, 22:53 »
Hans, ale trasa południowa nie idzie tak, jak tegoroczna... A na północ od Parczewa też już jechałeś chyba...
Absurdalny Eli

Offline Mężczyzna hansglopke

  • Wiadomości: 1845
  • Miasto: Zduńska Wola
  • Na forum od: 22.02.2013
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 21 Lis 2016, 00:15 »
Tak jakoš mi wychodzi, że na południe byłem bardziej.
Trasa w zasadzie jest nie ważna.  Ważni są ludzie i atmosfera.
Lepiej wygodnie siedzieć na rowerze i przerzucać biegi, niż przed telewizorem kanały.

Offline Mężczyzna KarolZ

  • Wiadomości: 29
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 27.08.2016
Odp: Piękny Wschód 2017 - dyskusja
« 21 Lis 2016, 11:12 »
Ostatnio nie śledzę sytuacji w Niemirowie/Mielniku, ale zakładam, że kładki nie ma, a promy nie kursują. Ale może dałoby się załatwić oficjalniejsze pozwolenie na "przeprawę" w Maćkowiczach? I tak tymi torami jeździ więcej rowerów niż pociągów :)

Prom w Niemirowie nie pływa "od urodzenia", źle go zaplanowali, Prom w Mielniku pływa co 20 minut i co pewien czas ma 20 minut przerwy (już widzę to rosnące ciśnienie w maratończykach :) )
Most we Fronołowie to most kolejowy do którego nie ma dojazdu drogą utwardzoną (sporo piachu), poza tym za przejazd/przejście etym mostem można dostać mandat od SOKistów (wystarczy że ktoś da im cynk że tamtędy puszczony jest maraton :)  )

Ja jestem za północą, "moje tereny" - można fajnie dopieścić trasę żeby nie była monotonna, a górki też się znajdą jak się poszuka (Janów - Gnojno - Serpelice) ale asfalt to jeszcze PRL pamięta :(

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum