Autor Wątek: Transcontinental Race No5  (Przeczytany 3351 razy)

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 2709
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Odp: Transcontinental Race No5
« 31 Lip 2017, 07:34 »
w parze z Emilianem Sadowskim.

O proszę, za studenckich czasów jeździliśmy sobie z Emilianem rowerami po Wrocławiu :)

Offline Mężczyzna Ricardo

  • Wiadomości: 744
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.05.2011
Odp: Transcontinental Race No5
« 31 Lip 2017, 16:41 »
Strona trackleaders.com działa tragicznie wolno, lepiej obserwować pozycje zawodników na https://frrt.org/tcrno5/

Offline Mężczyzna Ricardo

  • Wiadomości: 744
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.05.2011
Odp: Transcontinental Race No5
« 1 Sie 2017, 14:04 »
Polski team niestety nie jedzie już razem, z wyścigu wycofał się Emilian Sadowski (260a) , jego partner Paweł Puławski (260b) jedzie dalej.

Offline Mężczyzna owsianka

  • Pół legenda, pół prawda, pół nieprawda.
  • Wiadomości: 150
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 01.05.2014
Odp: Transcontinental Race No5
« 1 Sie 2017, 15:23 »
A to już chyba w sobotę się rozdzielili, z tego co widziałem na mapce to juz wtedy chłopaki byli daleko od siebie.



Offline Mężczyzna Ricardo

  • Wiadomości: 744
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.05.2011
Odp: Transcontinental Race No5
« 4 Sie 2017, 22:20 »
Niezły bajzel się zrobił dziś po decyzji organizatorów o zakazie jazdy po istotnym odcinku drogi E81 w Rumunii. Pierwszy zawodnik który pokonał odcinek z Turdy do Sebes informował o dużym natężeniu ruchu na tym odcinku no i zaczęło się. Z pewnością na decyzję miały wpływ ostatnie wypadki śmiertelne z IPWR , TransAm i TCR, ale jednocześnie pokazuje to słabe przygotowanie organizatorów tegorocznego wyścigu. Można wprowadzać takie zakazy ale nie w trakcie wyścigu, zmiana trasy podczas jazdy to z pewnością straty czasowe, nie da się w terenie tak dobrze zaplanować trasy jak na spokojnie w domu. W chwili ogłoszenia decyzji dwóch pierwszych zawodników już pokonało wyłączony odcinek, dwu kolejnych właśnie na niego wjechało, a kilku kolejnych było w niewielkiej odległości. Decyzja została dodatkowo podana dość mało precyzyjnie, część zawodników mogła ją odebrać jako zakaz jazdy tą drogą a w rzeczywistości można nią jechać akceptując ryzyko z tym związane i karę czasową którą otrzyma się (wciąż nie wiadomo ile godzin kary to będzie). Decyzja bez precedensu w historii TCR. Ian To który jechał 5 i miał szansę na podium zaskoczony i wkurzony decyzją postanowił przestać się ścigać i na spokojnie rekreacyjnym tempem dojechać do mety. W dwu słowach: niezły burdel. Wygląda na to że ostatni fajny Transcontinental był rok temu.

Offline Mężczyzna owsianka

  • Pół legenda, pół prawda, pół nieprawda.
  • Wiadomości: 150
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 01.05.2014
Odp: Transcontinental Race No5
« 7 Sie 2017, 08:43 »
No to mamy zwyciężcę
szkoda że to nikt z naszych...
z czasem brutto poniżej 9 dni



Offline Mężczyzna Ricardo

  • Wiadomości: 744
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.05.2011
Odp: Transcontinental Race No5
« 7 Sie 2017, 09:39 »
z czasem brutto poniżej 9 dni
Z pewnością będzie to powyżej 9D bo nie ma tu jeszcze doliczonej kary czasowej za jazdę zakazanym odcinkiem drogi w Rumunii.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 4884
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum