Autor Wątek: Szlakiem wysiedlonych wsi  (Przeczytany 3180 razy)

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8624
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 04:19 »
28 kwietnia 1947 o bladym świcie rozpoczęła się Akcja Wisła, mająca na celu zlikwidowanie cywilnego zaplecza dla zbrojnego ramienia UPA, a jednocześnie – w perspektywie umocnienia władzy komunistycznej w Polsce - pozbycie się problemu zróżnicowania narodowościowego (poprzez rozproszenie przestrzenne i rozbicie więzi lokalnych) w przyszłej, docelowo jednolitej komunistycznej republice ludowej. Oba cele osiągnięto. Wysiedleniem objęto większość wsi Beskidu Niskiego, Bieszczadów i sporą część Pogórzy karpackich.
Pobieżna lista tutaj: http://www.lipowiec.org/AkcjaWisla.php

Podjęto też starania, aby zrównać z ziemią nadające się do ewentualnego zamieszkania budynki i inne elementy infrastruktury ułatwiające powrót po latach. Ponieważ przed Akcją Wisła były też co najmniej dwa epizody wysiedleńcze – głównie deportacja w głąb ZSRR według przydzielonej, a czasami zadeklarowanej narodowości – wiele wsi wyrugowano całkowicie … Wiosną przyszłego roku będzie 70 lecie Akcji Wisła, mimo tylu lat nadal są ogromne obszary praktycznie bezludne.

Gdy się jedzie z Tarnowa przez mocno ucywilizowane Pogórze Rożnowskie, mija na wąskich szosach ten cały tranzyt prujący z doliny Wisły przez Pogórze do Grybowa i Nowego Sącza, ogląda nocną porą rozliczne światła miast i wsi z wieży na Jaworzu, przejeżdża przez gwarne okolice Jeziora Klimkowskiego i nagle – w Nowicy – wpada w tę dziwną pustkę, to aż ciarki przechodzą po plecach. O tym ta galeria. Jak to wielmożni ówczesnego świata jednym skinieniem palca decydowali o losie całych narodów, wyrywając z korzeniami całe społeczności. A przecież to były niegdyś gęsto zaludnione tereny, mniej więcej tak jak okolice między Myślenicami a Wieliczką.

Dojechałem nocnym pociągiem do Tarnowa (~500 km), wróciłem dziennym pociągiem z Przemyśla (~800 km). Po drodze było Pogórze Rożnowskie, Góry Grybowskie, Beskid Niski, Bieszczady (fragment), Góry Sanocko-Turczańskie, Pogórze Przemyskie. 404 km i 7,7 tys. m sumy podjazdów.
Noclegi:
1.   Jaworze – pod wieżą widokową.
2.   Punkt widokowy Przymiarki.
3.   Lipowiec – punkt widokowy.
4.   Połoninki Kalwaryjskie – punkt widokowy.
Ślad gps:
http://www.gpsies.com/map.do?fileId=rvzclmleyilotkrb
Galeria:
https://goo.gl/photos/455KktdExUx9YvpM8
Pojechałem pod koniec wyjątkowej suszy, przy stanach wody w pobliżu absolutnego minimum. Mimo to miejscami było trochę błota. Niektóre odcinki mogą być bardzo wredne pod tym względem przy normalnej pogodzie.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • morsung
  • Wiadomości: 5963
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 08:35 »
O Rzepedce nie wiedziałem, będę musiał kiedyś wjechać. Do Rzepedzi dało się zjechać, czy znosiłeś? Przez Bukowicę przejechałeś czy było jakieś pchanie?

SG pod Arłamowem robiła jakieś problemy, czy po prostu byli tacy powolni?

Offline Mężczyzna altharr

  • Wiadomości: 528
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 03.09.2013
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 08:49 »
Świetna trasa i piękne zdjęcia.

Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2659
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 08:57 »
Zawsze miło się tam wraca. Dzięki za zdjęcia, które przy okazji pokazują tereny "trasy kandydatki" do Maratonu Podróżnika 2017 r. :-)

Offline EASYRIDER77

  • Wiadomości: 3809
  • Miasto: INOWROCŁAW
  • Na forum od: 27.07.2010
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 09:00 »
piękna trasa, rejony do których ciągle można wracać.

Offline Mężczyzna JUREK

  • Wiadomości: 1171
  • Miasto:
  • Na forum od: 21.11.2011
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 09:15 »
To mi się podoba
  - świetnie zaplanowana
  - wspaniała wyprawa
  - mistrzowsko przedstawiona
Też bym tak chciał :)

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1621
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 09:17 »
Ładnie,  :)  pięknie... i mimo burz chyba szczęście do pogody? 
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna A|ex

  • #GravelFun
  • Wiadomości: 833
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 23.09.2013
    • Dziennik Rowerowy
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 12:35 »
A cóż to za historia ze Strażą Graniczną i 2 godzinną kontrolą?
#Steel is Real

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8624
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 15:09 »
O Rzepedce nie wiedziałem, będę musiał kiedyś wjechać. Do Rzepedzi dało się zjechać, czy znosiłeś? Przez Bukowicę przejechałeś czy było jakieś pchanie?
Grzbietem na wschód od wyciągu biegnie nowa szutrowa droga, która przez Rzepedkę schodzi serpentynami na północ od Rzepedzi. Końcówka zjazdu jest po starych płytach.

SG pod Arłamowem robiła jakieś problemy, czy po prostu byli tacy powolni?
A cóż to za historia ze Strażą Graniczną i 2 godzinną kontrolą?
Kiedyś (ze 2-3 lata temu) mi razem z portfelem ukradli dowód i zgłosiłem to na policję, potem mi złodzieje dowód oddali (znalazłem w skrzynce) i też poinformowałem policję. Niestety są dwie ewidencje, jedna z której korzysta policja oraz urzędy także te wydające dowody  (i tam dowód jest ok) a druga jak to nazwali Shengen (pewnie jakaś międzynarodowa dla służb granicznych) i tam dowód jest oznaczony jako nieważny. I w tym systemie nic niedasię zmienić. Musieli się fizycznie skontaktować z policją w Poznaniu gdzie dowód zgłaszałem, a to była niedziela wieczór i nie było to takie proste. W końcu centrala z Warszawy kazała mi napisać oświadczenie, że ja to ja i o co chodzi z dowodem. I to oświadczenie było dyktowane potem do Warszawy itd. W Poznaniu po powrocie musiałem pisać kolejne oświadczenie, dlaczego chcę wymienić ważny dowód (bo w naszym "cywilnym" systemie, z którego korzysta policja, straż miejska, urzędy itd. dowód jest zupełnie ok). No i dowód wymieniłem na nowy, aby uniknąć takich cyrków w przyszłości. Groziło zatrzymanie 24h do wyjaśnienia :P. Problem, że jedyną możliwością sprawdzenia, czy dowód jest ważny, jest kontrola przez straż graniczną. Zastanawiam się, czy z nowym  nie pójdę na lotnisko w Poznaniu aby mnie sprawdzili, bo jak znowu miałbym przechodzić przez ten cyrk ...
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 8228
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 15:48 »
Piękny przykład tego co tak celnie ujął min. Sienkiewicz (zmieszany potem za to z błotem, nie wiedzieć czemu) "Państwo polskie istnieje teoretycznie. Praktycznie nie istnieje – dlatego, że działa poszczególnymi swoimi fragmentami, nie rozumiejąc, że państwo jest całością."
« Ostatnia zmiana: 4 Lis 2016, 15:56 Borafu »

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1621
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 17:15 »

Właśnie wróciłem przemarznięty ze spaceru z psem i przypomniałem sobie rano oglądane zdjęcie i od razu mi się cieplej zrobiło :)



... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8624
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 18:12 »
Właśnie wróciłem przemarznięty ze spaceru z psem i przypomniałem sobie rano oglądane zdjęcie i od razu mi się cieplej zrobiło :)

A pomyśleć, że bywały lata, gdy przez cały rok nie notowano ani jednego dnia upalnego  :D
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline miki150

  • Użytkownik forum
  • morsung
  • Wiadomości: 5963
  • Miasto: Jeteborno
  • Na forum od: 05.07.2010
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 18:21 »
Kilka lat temu legitymowała nas dwa razy straż graniczna w Białowieży i ttin nie miała ze sobą żadnego dokumentu. Sprawdzanie danych trwało ze dwadzieścia minut, przy czym chyba za każdym razem się poddawali, bo centrala nie odpowiadała. Wniosek: następnym razem udawaj że nie masz dowodu :P

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8624
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 4 Lis 2016, 18:23 »
Kilka lat temu
Kilka lat temu to było jednak inne podejście do granicy wschodniej, Euro i tak dalej, nie było wojny za miedzą, nie było imigrantów z Syrii, ponadto w tym roku dość dużo imprez, spęd w Krakowie itd. stąd zaostrzone kontrole.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

Offline Mężczyzna podjazdy

  • niech tak się stanie
  • Wiadomości: 8624
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 01.02.2011
Odp: Szlakiem wysiedlonych wsi
« 5 Lis 2016, 21:21 »
Przez Bukowicę przejechałeś czy było jakieś pchanie?
Pchania na samym grzbiecie nie było, ale szosa i szlak są od siebie rozdzielone skarpą i zboczem, przy czym szlak jest wyżej, a szosa niżej. Odległość jest niewielka (ok. 85 m), ale pierwsze pięć metrów działa na psychikę, gdyby nie ścieżka zwierząt to ciężko by było zakotwiczyć rower, aby go wciągnąć. We dwie lub więcej osób lub z krótką linką żadnego problemu nie ma.
Załącznik wgrywany dwa razy, bo znowu czkawką i zgagą odbił się relikt z czasów łącza modemowego, 500 kb na załącznik.
"Mogło być gorzej. Twój wróg mógł być twoim przyjacielem." Stanisław Jerzy Lec.

 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum