Autor Wątek: Rękawiczki ... wodoodporne  (Przeczytany 795 razy)

Offline Mężczyzna Adrian S.

  • Wiadomości: 149
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 15.03.2016
Rękawiczki ... wodoodporne
« 6 Wrz 2016, 00:28 »
Dawno nie było pytania o ... rękawiczki. Znaczy się, widzę poniżej posty, ale mi chodzi o coś nieco innego i nie chcę wchodzić w drogę autorom tamtych postów.

Zarówno w lato, jak i jesienią czy wiosną, gdy jedziemy w miarę lekko ubrani, może się zdarzyć deszcz. Niby nic strasznego, zakładamy softshella czy kurtkę-cytrynkę i jedziemy dalej jakby nic się nie stało. Ale czasami taki deszczyk niesie obniżenie temperatury, albo jesteśmy w trasie i jednak trzeba jeszcze ze 2 godziny pojechać itp. Z +15 stopni robi się +5 i już łapy tracą precyzję operowania osprzętem kierownicowym. Masakra. Kilka razy tak zmarzłem, i dobra nie musicie mi przypominać jak zimno może być o 4 rano w Maroku (poradziłem sobie! dobrze że mieliśmy tą taśmę klejącą, polecam) ani gdy nad Gardą trafia się obniżenie temperatury i w środku kwietnia robi się odczuwalne 0 st. C i to w opadach deszczu, a my zjeżdżamy z góry do domu i trzeba jakoś tymi hamulcami operować. Ostatnio mniej hardkorowo, bo na Green Velo, ale jednak zasłużyłem sobie już na komfort.

    Wymyśliłem więc, że oprócz kurtki czy bluzy przeciwdeszczowej warto będzie mieć ze sobą na wszelki wypadek rękawiczki, które będą po prostu wodoodporne. Może nawet nie muszą być przesadnie ocieplane, wystarczy żeby bieżący strumień wody z nieba był kierowany nie na dłonie tylko poza, a ciepło dłoni samo się utrzyma. A może nie muszą być w 100% wodoodporne, tylko niech staną się przesączone wodą o temperaturze ciała, która nie miesza się ze świeżą, chłodną wodą z nieba?
 
 Ktoś stosuje? Jakie są generalnie trendy/ostateczne rozwiązania/półśrodki? Wiem że są na rynku rękawiczki z membraną, ona się sprawdza choć trochę czy i tak łapy się będą pocić?
Adrian Socho.

Offline Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5865
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 6 Wrz 2016, 06:44 »
My stosowaliśmy tanie aczkolwiek zadziwiająco skuteczne rozwiązanie, które okazało się wybawieniem w paru momentach wyjazdu (np zjazd z przełęczy, gdy padał deszcz ze sniegiem itp):

https://lh3.googleusercontent.com/bv5_Th4Qd_2UBRkK6YKlpK2ScYMplbDk6KteTVKyah1Bikq9oBL3sX_qHCn3RNbEEMmpw-7AVnsj5g=w1920-h1080-rw-no

Nabyliśmy w sklepie z mydłem i powidłem (nie pamiętam kto wpadł na ten genialny i prosty pomysł wtedy - pewnie Jacu), system gumowych rękawiczek ogrodniczych naciągniętych na inne cienkie rekawiczki sprawdzal się dobrze i dodatkowo na koniec wyjazdu bez żalu można się było z rękawiczkami rozstać.
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1212
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 6 Wrz 2016, 07:31 »
Mam zazwyczaj że sobą foliowe rękawiczki, które można znaleźć np. na stacjach benzynowych. Zakładam na zwykłe rękawiczki. Przydają się taż w razie awarii zabezpieczając przed upapraniem się smarem np. Są delikatne ale kilka nawet par nic nie waży i objętość niemal zerowa.
... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna Rado

  • Wiadomości: 1150
  • Miasto: www.RowerowyLublin.org
  • Na forum od: 25.05.2011
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 6 Wrz 2016, 08:38 »
@kawerna dobrze prawi :D Takie foliowe rękawiczki można też znaleźć np. w Biedronce czy Lidlu przy stoisku z pieczywem.
Jest jeszcze wersja "cieplejsza", czyli rękawiczki do zmywania naczyń. Ale jedne jak i drugie nie oddychają, dłonie masz spocone, ale przynajmniej ciepłe.

Na podjazdach się męczę, na zjazdach odpoczywam, a na płaskim po prostu pedałuję :)

Offline Mężczyzna skrzysie.k

  • Kapituła MP-P 2019
  • Absent.With.Out.Leave
  • Wiadomości: 2589
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 29.01.2016
    • Szlaki i Drogi
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 6 Wrz 2016, 10:01 »
Coś trwalszego niż folia ...
http://allegro.pl/rekawice-robocze-do-chlodni-dragon-rblackwin-8-m-i5302343515.html

Stosuję zimą do drytoolingu (wspinanie z czekanami i w rakach w ścianie) - dobrze dopasowane zapewniają świetny chwyt i precyzję operacji sprzętowych, co na rowerze sprowadzi się do sprawnego operowania hamplami i zmiany przełożeń. Powłoka gumowa wytrzymuje cioranie w śniegu, więc myślę, że z wodą może być podobnie. Te Dragony znaleźć można w wersji nakrapianej gumą aż po mankiet. No i są ciepłe.

Rozmiarówka jest tu:
http://allegro.pl/rekawice-robocze-ocieplane-powlekane-latexem-r-11-i5214931205.html

Offline Mężczyzna dodoelk

  • Wiadomości: 248
  • Miasto: Ełk
  • Na forum od: 14.01.2015
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 6 Wrz 2016, 10:17 »
Na BBT jechałem w nieprzemakalnych http://dexshell.pl/produkt/thermfit/. Sprawdziły się prawie dobrze... Prawie, bo po rękach spłynęło trochę wody (kurtka przemokła), na początku czułem tylko pod małym palcem, potem się rozlało po całości wewnątrz. To oczywiście nie wina rękawic. Generalnie było w nich ciepło i dużo bardziej sucho niż gdybym miał coś innego. Dłonie nie były rozmokłe, ani zaparzone gdyby siedziały w folii. To samo ze skarpetami, też nalało się nieznacznie od góry, komfort był i tak duży w porównaniu do jazdy bez.


Jedyny minus to cena...no ale jak się chce mieć wygodę to warto zapłacić.

Offline Mężczyzna mimi

  • Wiadomości: 66
  • Miasto: HAJNÓWKA
  • Na forum od: 08.09.2013
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 6 Wrz 2016, 19:50 »
A ja Ci mogę bardzo polecić neoprenowe rękawiczki Endury. Sam mam takie, mają około 6 lat i spisują się świetnie. W deszczu neopren puszcza wodę, ale w dłonie nie jest zimno. Mojego modelu już nie widzę w ofercie, ale ten jest chyba obecnie odpowiednikiem - http://www.endurasport.com/products/?ProductID=179&initcode=E0014

Edit - model z linka ma membranę, u mnie to jest sam neopren.


michał

Offline Mężczyzna KarolZ

  • Wiadomości: 29
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 27.08.2016
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 13 Gru 2017, 15:14 »
Na BBT jechałem w nieprzemakalnych http://dexshell.pl/produkt/thermfit/. Sprawdziły się prawie dobrze...

Jedyny minus to cena...no ale jak się chce mieć wygodę to warto zapłacić.

powiedz mi proszę jak z oddychalnoscią ? na tych zdjęciach wyglądają te rękawiczki jakby były pokryte gumą na wierzchu... ?

Offline Mężczyzna dodoelk

  • Wiadomości: 248
  • Miasto: Ełk
  • Na forum od: 14.01.2015
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 13 Gru 2017, 18:27 »
Ręce raczej się nie pocą, a jeśli nawet, to nie zwracałem na to uwagi. Rękawiczki są z materiału, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, a pomiędzy tymi warstwami jest membrana. Na maratonie północ południe, już mi się woda do środka nie wlała i ręce miałem zupełnie suche. Tak samo komfortowo było na MRDP w tym roku.

Offline Mężczyzna Turysta

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 5334
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 15.06.2011
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 13 Gru 2017, 18:34 »
W jakich najniższych temperaturach używałeś (nie marznąc)?

Offline Mężczyzna dodoelk

  • Wiadomości: 248
  • Miasto: Ełk
  • Na forum od: 14.01.2015
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 13 Gru 2017, 21:39 »
Używam rzadko, tylko na maratonach kiedy w deszczu trzeba jechać. Najzimniej to było chyba na MRDP,  jakieś 10 stopni. W dłonie nie zmarzłem (jeśli mnie pamięć nie myli), ale tak ogólnie to było mi zimno po całym dniu w deszczu.

Offline Mężczyzna Turysta

  • Kapituła MP-P 2017
  • Wiadomości: 5334
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 15.06.2011
Odp: Rękawiczki ... wodoodporne
« 13 Gru 2017, 21:44 »
Przy 10 stopniach to ja zdejmuję rękawiczki, bo bez sensu je moczyć, a w dłonie jeszcze zimno nie jest. ;)
Myślałem bardziej o mżawce czy deszczu w temperaturze bliskiej zera i czy na taką pogodę będą się nadawać.

Tagi:
 




Organizujemy







Partnerzy

Patronat






Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum