Autor Wątek: Powerbank  (Przeczytany 3229 razy)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9656
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Powerbank
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6868
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Powerbank
« 20 Sie 2016, 18:48 »
Znalazłem kiedyś dane techniczne ogniw solarnych na Fasttech i robiłem na ich podstawie obliczenia ile mW można uzyskać z grama tego typu zasilania. Wpadały dosyć śmiesznie, a nawet nie uwzględniłem, że trzeba im zrobić jakąś oprawę / mocowanie.

Żeby cokolwiek z nich uzyskać trzeba je dobrze ustawić  (tzn. jeśli będą z boku sakwy, to tak średnio..). Strasznie by to było kłopotliwe.


Jeśli ktoś chce udowodnić, że ma to sens, to niech przedstawi dobre dowody.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Miciek

  • dawniej xmk
  • Wiadomości: 893
  • Miasto: Sierpc
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Odp: Powerbank
« 21 Sie 2016, 15:38 »
Znalazłem kiedyś dane techniczne ogniw solarnych na Fasttech i robiłem na ich podstawie obliczenia ile mW można uzyskać z grama tego typu zasilania. Wpadały dosyć śmiesznie, a nawet nie uwzględniłem, że trzeba im zrobić jakąś oprawę / mocowanie.
Żeby cokolwiek z nich uzyskać trzeba je dobrze ustawić  (tzn. jeśli będą z boku sakwy, to tak średnio..). Strasznie by to było kłopotliwe.
Jeśli ktoś chce udowodnić, że ma to sens, to niech przedstawi dobre dowody.
Używam solara PortaPow 7W. W pełnym słońcu daje prąd 0,8W, więc całkiem sporo. Mocowanie jak na zdjęciu. Waży 425 g.

Używam solara PortaPow 7W i na ostatniej wyprawie spokojnie dawał prąd do 0,8 A na pełnym słońcu. Mocowałem go jak na zdjęciu. Waży 425 g. Minusem jest oczywiście to, że trzeba jechać cały czas w pełnym słońcu.
Ad Infinitam Dei Gloriam

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6868
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Odp: Powerbank
« 22 Sie 2016, 14:43 »
Wypada dosyć ciekawie. Można by nawet odchudzić i używać wyłącznie do ładowania mniejszym prądem powerbanka. Nie telepie się to w takiej konfiguracji?
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Miciek

  • dawniej xmk
  • Wiadomości: 893
  • Miasto: Sierpc
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Odp: Powerbank
« 22 Sie 2016, 15:28 »
Wypada dosyć ciekawie. Można by nawet odchudzić i używać wyłącznie do ładowania mniejszym prądem powerbanka. Nie telepie się to w takiej konfiguracji?
Na torbie Ortlieba ładnie się naciąga i jest sztywne. Jeśli wieje mocny wiatr w twarz, to zaczepiam gumą-ekspanderem o kierownicę i wtedy jest nie do ruszenia. Panel ma osiem oczek, dzięki czemu jest wiele możliwości mocowania. Poza tym na wyprawie w ciągu dnia, szczególnie w upale, uzbiera się sporo minut na postojach, kiedy można ładować.
Ad Infinitam Dei Gloriam

Offline Mężczyzna qbab

  • Wiadomości: 997
  • Miasto: łódzkie
  • Na forum od: 25.12.2011
Odp: Powerbank
« 23 Sie 2016, 08:07 »
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę, podawana przy powerbankach pojemność wskazuje tylko na sumę pojemności zastosowanych ogniw a to niestety niewiele znaczy dla użytkownika.
Pojemność powinna być podawana w Wh (wato godzinach). To, że dla akumulatorów samochodowych jest podawana w Ah wystarcza tylko dlatego że zarówno akumulator jak i instalacja w samochodzie pracuje na tym samym napięciu 12V.
W powerbankach już tak nie jest. Ogniwa zazwyczaj pracują na napięciu 3,3 lub 3,7V a urządzenia ładowane na 5V.
Jak łatwo policzyć dla powerbanku 10000mAh (4 ogniwa po 2500mAh) mamy:
4*2500mAh*3,3V=37000mWh
Ale gdy ładujemy np. komórkę to potrzeba nam napięcia 5V więc:
37000mWh/5V=6600mAh
I to jest realna pojemność powerbanku, którą możemy uzyskać. Co ciekawe obie te liczby są podane na wspomnianym wcześniej powerbanku Xiaomi 10000mAh (jest też informacja o pojemności 6600 dla napięcia 5V).
Czyli jeżeli mamy w komórce baterię o pojemności 2200mAh to powerbank wystarczy na max 3 ładowania (w rzeczywistości raczej na 2,5) a nie na minimum 4 ładowania.
Warto sobie to policzyć przy planowaniu wyjazdu gdzie ilość miejsc, w których można się podładować, jest ograniczona.
Co do ładowania to niestety nie zawsze mocniejsza ładowarka pomoże bo układ w powerbanku i tak może "nie wpuścić" większego prądu.


Offline Mężczyzna M-kwadrat

  • Wiadomości: 364
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 31.07.2012
Odp: Powerbank
« 23 Sie 2016, 09:11 »
W keszowanie gram. Zamówiłam ADATA Power Bank APV110 10400 mAh

I jak się sprawuje? Muszę coś doradzić a to chyba ostatnia wiadomość w wątku z zakupem normalnego powerbanku. Teraz mam polecić coś do Endomondo i do pokemonów a jak się sprawdzi to kupimy takiego samego dla siebie na wyjazdy. W tej chwili młody używa powerbanku z jednym ogniwem, około 2000 mAh, który na wyjściu daje niby 1 A ale telefon (Huawei P8 lite) ledwo utrzymuje stan baterii w tej konfiguracji.

Przy okazji pytanie o kable - co kupić aby KH go nie uszkodziła w kilka godzin? To na teraz najczęstsza usterka u nas - mam już cały zbiór niepewnych przewodów.

Offline Mężczyzna kawerna

  • Piotr(ek) Hrehorowicz w realu
  • Wiadomości: 1341
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 22.09.2013
Odp: Powerbank
« 23 Sie 2016, 11:15 »
@M-kwadrat: Niezwykle przydatny do sprawdzenia kabli, ładowarek czy powerbanków jest gadżeciki za parę groszy zwany "Charger doctor" (to niebieskie po ładowarce a przed kablem). Co prawda nie leczy ale dobrze diagnozuje. Podłącza się pomiędzy ładowarkę/powerbank a kabel do ładowanego urządzenia. Urządzenie pokazuje naprzemiennie prąd ładowania i napięcie ładowania.









... i stałem się social-rowerzystą...

Offline Mężczyzna Miciek

  • dawniej xmk
  • Wiadomości: 893
  • Miasto: Sierpc
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Odp: Powerbank
« 23 Sie 2016, 12:21 »
Przy okazji pytanie o kable - co kupić aby KH go nie uszkodziła w kilka godzin? To na teraz najczęstsza usterka u nas - mam już cały zbiór niepewnych przewodów.
Polecam przewody polsko-chińskiej firmy Kruger&Matz z Garwolina. Są grube i solidne i mają dobre styki. Mam dość stary smartfon z wyrobionym gniazdem USB i właśnie przewód K&M styka i bez problemów ładuje.
Ad Infinitam Dei Gloriam

Offline Mężczyzna Mariusz

  • Jestem, jaki jestem...
  • Wiadomości: 1909
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 18.02.2012
Odp: Powerbank
« 23 Sie 2016, 18:40 »
Można też trochę "oszczędzić" gniazdo w telefonie stosując taki kabel:
http://xiaomi.com.pl/produkt/kabel-usb-micro-usb-magnetyczny/
Oczywiście obecnie już wiele innych firm ma w ofercie.
W dobie internetu każdy kreuje swój wizerunek, tak jak chciałby, by widzieli go inni...
Każdy jest tu seksbombą, póki ma top fejs i konto, plastikowe lale nadymane jak ponton,
Ukryci za nickiem, poznają się jednym klikiem, bajerują się zamiast słowem plikiem...  
A trików jest bez liku, tą albo tą, która lepszy robi dzióbek na fejsiku...Ulepieni jak z plastiku, takich ludzi jest bez liku, żyj naprawdę, nie w wirtualnym cyrku...     Mesajah

Offline pajak

  • Wiadomości: 1846
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 22.06.2010
Odp: Powerbank
« 25 Sie 2016, 12:52 »
Można też trochę "oszczędzić" gniazdo w telefonie stosując taki kabel:
Próbowałem takowy stosować.. I niestety jego "magnetyczność" się dość szybko zmniejszyła do niewystarczającej i kabel odpadał od złącza (praktycznie na każdym wyboju). Dzięki temu pierwszy MP od połowy jechałem bez nawigacji (bo pechowo kabel wkręcił się w koło urywając się)

Co do powerbanków i nowoczesnych smartfonów mających wysoki apetyt na prąd.
Te wszystkie 2.1A, 3.2A i podobne to ściema. Żaden z "mocnych" powerbanków nie ma kontroli "po cyfrze" (środkowych pinach). Czyli nawet LG potrafiące "pobrać" 3A nie zadziała. Wszystkie powerbanki zgłaszają się jako "dumb wall charger".. gdzie max prąd jest 1.5A.
Po drugie, nawet gdyby działało, to pobierając taki prąd z ogniw sprawność jest znikoma: bardzo mocno wzrasta rezystancja wewnętrzna ogniw (nawet do "całych" omów), a na przetwornicy są ogromne straty (0.5A to np. 90%, podczas gdy 1.5A to np. 50%). Całość produkuje więcej ciepła niż prądu. Ogólna wydajność całości (znaczy liczba "wydojonych" watów) może spaść do 20%!

Dokładnie ten problem mam w "moim" powerbanku.. podłączając Xperię Z2 akumulatorki (w układzie 2s) grzeją się na potęgę, przetwornica robi się "czerwona" bo nie ma radiatora.. Muszę zamienić prztwornicę 3A na jakąś z kontrolą do 0.7A, bo inaczej przypomnę sobie problem wybuchających ogniw (w laptopach).

Nie można "sensownie" zbudować  powerbanku z 1-2-4 ogniwami na prąd powyżej 1A. Dopiero "potwory" z większą liczbą ogniw są w stanie sprostać tym wymogom (i to tylko na wydajnych ogniwach o niskim oporze wewnętrznym, na zgrzewanych grubych kabelkach/blaszkach, na przetwornicach low-drop ze sprawną cewką, czyli technika i koszty jak w laptopach). Takie coś nigdy nie będzie kosztowało poniżej 100zł..

Cała "tandeta" na rynku jest średnią "chinolską". Wiedziony upierdliwą ciekawością dokonałem paru "tear down"-ów marketowych powerbanków.. 1-2-4 ogniwa połączone równolegle, przetwornica boost 2A (prąd na kluczu.. na wyjściu 5V daje to ~1.2A), diodowy wskaźnik napięcia ("pojemności") albo inny woltomierz, brak zabezpieczenia przed rozładowaniem. Tylko jeden miał układ kontroli prądu na wyjściu (na jednym z gniazd, drugie było iphone/ipad). Jeden nawet miał ustawianie napięcia na wyjściu (ciekawe po co, ale i tak wolałbym ustawianie prądu maksymalnego)
Trole są samotnikami i unikają słońca.

Offline Mężczyzna Mariusz

  • Jestem, jaki jestem...
  • Wiadomości: 1909
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 18.02.2012
Odp: Powerbank
« 25 Sie 2016, 18:57 »
Nie wiem jaki miałeś kabel, ale mój używam (KABEL MAGNETYCZNY WSKEN X-CABLE ) dosyć intensywnie w służbowych autach, niestety muszę być pod prądem i siecią, tak charakterystyka pracy :(.  Wypinam i wpinam kilkadziesiąt razy na dobę i działa doskonale już ponad rok. Wiadomo, smartfona nie powiesisz na kablu, odpadnie.
Jedynie nie mogę do końca potwierdzić działania na rowerze, "komórka" jeździ sakwie, podsiodłówce... odpoczywa, a w zasadzie ja od niej :)
« Ostatnia zmiana: 25 Sie 2016, 19:03 Mariusz »
W dobie internetu każdy kreuje swój wizerunek, tak jak chciałby, by widzieli go inni...
Każdy jest tu seksbombą, póki ma top fejs i konto, plastikowe lale nadymane jak ponton,
Ukryci za nickiem, poznają się jednym klikiem, bajerują się zamiast słowem plikiem...  
A trików jest bez liku, tą albo tą, która lepszy robi dzióbek na fejsiku...Ulepieni jak z plastiku, takich ludzi jest bez liku, żyj naprawdę, nie w wirtualnym cyrku...     Mesajah

Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 1463
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5847
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Powerbank
« 16 Sty 2018, 17:37 »
Lepiej zamów bezpośrednio, mniejsze ryzyko niż z allegro.
Kup ładowarkę z quick charge, więcej naładujesz w czasie posiłku w knajpie.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna rufiano

  • Wiadomości: 754
  • Miasto: zamość
  • Na forum od: 03.02.2014
Odp: Powerbank
« 16 Sty 2018, 19:29 »

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum