Autor Wątek: Ścieżka rowerowa Warszawa-Tłuszcz  (Przeczytany 687 razy)

Offline Kobieta mostar

  • Wiadomości: 23
  • Miasto: Zielonka k/Warszawy
  • Na forum od: 06.05.2012
Ścieżka rowerowa Warszawa-Tłuszcz
« 8 Maj 2016, 20:56 »
Kochane i Kochani,

na terenie mojego powiatu powstała spontaniczna inicjatywa, by przekonać lokalne władze i kolej do wybudowania ścieżki rowerowej wzdłuż budowanej właśnie trasy kolejowej "Rail Baltica". Pomożecie? Tu można się podpisać: http://www.wzdluzkolei.pl
« Ostatnia zmiana: 8 Maj 2016, 21:35 mostar »

Offline Mężczyzna Księgowy

  • .::Kolarska Patologia::.
  • Wiadomości: 3784
  • Miasto: Warszawa/Jabłonna
  • Na forum od: 30.12.2010
A po co ta ścieżka? Żeby zakazów nastawiali i nie dało się normalnie rowerem jechać? gdzie na trasie masz tak niezbędną ścieżke;)

Nie dla śćieżek i dróg pseudo-rowerowych. Podpisywanie petycji, żeby się pokazać jaki jak polityk jestem kurcze fajny, bo dnam o rowerzystów.A potem mandaty mi wlepiają, bo się jakiś kurka aktywista dorwie i zrobią w gminie 1 km ścieżko/chodnika i postawią znak zakazu jazdy rowerem!

Jeśli dozwolą jazdę rowerem po ścieżce, lub po drodze zgodnie z przepisami o ruchu drogowym to niech budują, ale jak mają wygonić nas na te pseudo twory to ja dziękuję!
Jadę tam gdzie znika horyzont.

MP 2014 - 500km 25h28`|MP 2015 - 300km 20h30`|MP 2017 - 300km 21h01`|MP 2018 (DNF)- 519km 27h30``|BBT 550km (DNF) | POM500 46h33`

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2104
  • Wiadomości: 6901
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Mądrze mówisz Księgowy. :)



Offline Mężczyzna Księgowy

  • .::Kolarska Patologia::.
  • Wiadomości: 3784
  • Miasto: Warszawa/Jabłonna
  • Na forum od: 30.12.2010
Cały projekt tej pseudo ścieżki to nawet ogólnego zarysu i planu chyba nie ma;P Najważniejsze aby dużo o tym mówić...

Plany były aby zbudować na wałach p powodziowych szlak rowerowy z Gdańska do Krakowa, czy Zakopanego... i upadło. Tez była wielka akcja... nie było komu płacić :D

Do Tłuszcza prowadzą boczne drogi, bardzo mało uczęszczane, a wylotówki z Warszawy można ominąć tymi pseudo-tworami w Warszawie. Ścieżka wzdłuż torów to chyba tylko z zamiłowania do kolei co?
Jadę tam gdzie znika horyzont.

MP 2014 - 500km 25h28`|MP 2015 - 300km 20h30`|MP 2017 - 300km 21h01`|MP 2018 (DNF)- 519km 27h30``|BBT 550km (DNF) | POM500 46h33`

Offline Kobieta mostar

  • Wiadomości: 23
  • Miasto: Zielonka k/Warszawy
  • Na forum od: 06.05.2012
Oczywiście, kto nie chce, niech nie podpisuje :). Nie chodzi ani o masy krytyczne, ani o to, żeby ścieżki rowerowe były wszędzie. Chodzi o ten odcinek. Wystarczy zobaczyć, jak pas wzdłuż torów wygląda obecnie i wspomnieć, jak wyglądał przed tą wielką rozwałką, jaką jest rozbudowa linii kolejowej. Kiedyś jechało się kiepsko, ale się jechało. A teraz... nawycinali mnóstwo drzew, jest łysy pas rozoranej gliny, przy torach mają być ekrany. I aż się prosi, żeby ten pas wykorzystać. Tylko tyle :).

RDK

  • Gość
W sumie to byłaby świetna "autostrada" rowerowa, wyprowadzającą ruch aglomeracji na spokojne tereny w kierunku NE (przynajmniej dla tych, którzy nie chcą/nie mogą korzystać z kolei). Problem taki - walczcie o DROGĘ :icon_exclaim:, a nie o ścieżkę-śmieszkę ;). Marzeniem byłoby coś takiego (za wodę mogą posłużyć stawy w Kobyłce, ale z górami byłby już problem ;))

  ;D

Sam jestem przeciwnikiem nadmiernego tworzenia ścieżek, tam gdzie jest to zbędne i drażniące - spokojne wiejskie, albo osiedlowe drogi, położone z dala od głównego nurtu aut, albo na drogach, gdzie miejsca ledwo starcza na wyminięcie się dwóch samochodów.

Jeśli ta inwestycja zaistnieje, istnieje ryzyko, że ścieżki powstaną na papierze i chodniku, jak to jest z GV - wydzielą trochę terenu z chodnika, trochę z asfaltu, w terenie zabudowanym, a odcinki łącznikowe, które są gruntowe, albo nie ma ich wcale, takimi pozostaną, z tabliczką "tak wybuliliśmy wasze cebuliony - chciliśta, to mata"
« Ostatnia zmiana: 10 Maj 2016, 23:46 RDK »

Offline Mężczyzna Diver

  • Wiadomości: 908
  • Miasto:
  • Na forum od: 26.06.2013
Kochane i Kochani,

na terenie mojego powiatu powstała spontaniczna inicjatywa, by przekonać lokalne władze i kolej do wybudowania ścieżki rowerowej wzdłuż budowanej właśnie trasy kolejowej "Rail Baltica". Pomożecie? Tu można się podpisać: http://www.wzdluzkolei.pl

Myślę, że pomysł jest dobry i chętnie by skorzystał pod warunkiem, że nie będzie to ścieżka rowerowe a DDR droga dla rowerów (różnica w znaku).

Offline Mężczyzna menel

  • Wiadomości: 3311
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 25.03.2012
Na terenach kolejowych nic nie zbudujecie przez minimum 5 lat od zakończenia remontu trasy.

Offline Mężczyzna skaut

  • Wiadomości: 759
  • Miasto: Emilianów
  • Na forum od: 30.11.2014
Pojęcie "ścieżka rowerowa" to zabieg semantyczny mający na celu zdeprecjonowanie roweru jako pojazdu, a rowerzysty jako kierującego pojazdem. Bo to takie niepoważne. Ścieżka ... .  Prawo o ruchu drogowym nie posługuje się takim pojęciem, a nie ma prawa o ruchu ścieżkowym.
Budowę drogi dla rowerów poprę. "Ścieżki rowerowej" - nigdy. Bo powstanie twór na którym niunie będą głaskać swoje smartfony, rolkarze i deskorolkowcy w słuchawkach jak z czasów Apollo 13 nie zareagują na nic dookoła, wszyscy nawzajem będą mieli do siebie pretensje, a kierowcy powód do wydzierania się: spier ... aj na ścieżkę, jak usłyszałem kilka dni temu w moim miasteczku.

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum