Autor Wątek: Budapeszt  (Przeczytany 3723 razy)

Offline Wilk

  • Wiadomości: 10453
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Budapeszt
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.
« Ostatnia zmiana: 13 Sty 2017, 13:42 Wilk »

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6011
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Budapeszt
« 2 Wrz 2009, 16:00 »
Oł maj gad!!!!!!!
Grrrratulaciones jak stąd do tamtąd!! :D
Aleś sobie prezent sprawił! :D

PS. Dwa pytania pomocnicze: Którego dnia jechałeś? Jaki Ci wyszedł dystans przez 24h w trasie? (od 8 do 8 )
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1980
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Budapeszt
« 2 Wrz 2009, 16:18 »
Widzisz Miki, Michał zrobił Twoją trasę w półtora dnia, a ja się bałem na tydzień jechać :wink:
Michał, pojedziesz na Imagisa i pobijesz rekord, coś tak czuję  :) Gratulacje. No i to rozkręcanie roweru w pociągu...  :shock:

Offline vooy.maciej

  • Wiadomości: 2501
  • Miasto: Pogórze Wielickie
  • Na forum od: 04.07.2008
Budapeszt
« 2 Wrz 2009, 16:30 »
mnie to nie dziwi Michał jest człowiekiem silnej woli, a takim, takie cuda sie udają.

jeśli ktos nie wierzy lub nie zna Michała z takich akcji to na szybko proponuje ctrl+f i hasło "pokusa" w relacji

Któż by w srodku nocy pędził dalej jak taką pokuse miałby pod nosem :lol:

A ja w tym roku planowąłemzrobic pierwszy raz 300km, albo chociaż 200 :lol:

Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1225
  • Miasto: Carlow, Irlandia
  • Na forum od: 17.07.2008
Budapeszt
« 2 Wrz 2009, 16:38 »
:shock:

Okazuje się, że nawet z - niemal - jednodniowej wycieczki rowerowej możnaby wracać do domu samolotem 8)  Nieźle, gratulacje :wink:

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 2713
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Budapeszt
« 2 Wrz 2009, 16:46 »
omg! niesamowity wyczyn!!!

szkoda że nie masz zdjęcia tego schowanego roweru, ciekawi mnie jak go upchnąłeś;)

Offline Mężczyzna rafalb

  • Wiadomości: 1999
  • Miasto: Łuków/ Gdynia
  • Na forum od: 26.03.2008
    • Wciąż w drodze...
Budapeszt
« 2 Wrz 2009, 17:31 »
Taka trasa! :shock:  Ten sezon masz wyjątkowo udany. Wielkie gratulacje! W tym momencie wszystkie inne rekordy z forum się chowają :lol:  Szkoda, że tak mało zdjęć ale komu by się chciało przy takiej trasie :wink:

Offline Mężczyzna usulovski

  • Wiadomości: 1225
  • Miasto: Carlow, Irlandia
  • Na forum od: 17.07.2008
Budapeszt
« 2 Wrz 2009, 17:51 »

Offline zoltanasturcja

  • Wiadomości: 153
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.05.2009
Budapeszt
« 2 Wrz 2009, 17:52 »
Gratuluję! Masz jakiś fanklub? Jeśli nie, to już masz ;)

trytytu

  • Gość
Budapeszt
« 2 Wrz 2009, 23:56 »
pff, też mi coś....jakbym chciał to też bym tą trasę zrobił............w jakieś 10 dni  :wink:

jak czytam takie posty to jakbym oglądał Discovery Science bo trasy powyżej 100 km to dla mnie na razie kosmos....to jest niesamowite, to jest niewyobrażalne, to jest normalnie.....Gratulacje!!!  :)

suo

  • Gość
Budapeszt
« 3 Wrz 2009, 01:07 »
gratuluje i bije pokłony  :!:

... a podczas lektury relacji aż rozbolały mnie kolana ;)

edit: byka znalazłem

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1980
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Budapeszt
« 3 Wrz 2009, 08:11 »
Cytat: "Michał Wolff"
Ale Ci co tam wygrywają to średnią cos w granicach 33-34km/h mają a to dla mnie zupełny kosmos,

Bo gro dystansu jadą po zmianach, jeden za drugim, a dobierają się najlepsi. To jednak duże ułatwienie.

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2761
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Budapeszt
« 3 Wrz 2009, 09:16 »
Ja na szosie podczas wyścigu 24h na niecałkiem płaskiej trasie mialem średnią 30km/h na odcinku 430km. Jechaliśmy w grupie 10 osób, zmiany co 1 km. Przy czym nie miałem jakiejś tam super niesamowitej kondycji, ale i tak o niebo większą niż teraz :D
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline Mężczyzna transatlantyk

  • Moderator Globalny
  • GM 2060
  • Wiadomości: 6494
  • Miasto: Annopol
  • Na forum od: 21.11.2007
Budapeszt
« 4 Wrz 2009, 07:10 »
To jest właśnie cały Michał. Za rok (jeśli Imagis się odbędzie) znienacka usłyszymy, że Michał wygrał, bo pojechał tam i z powrotem :D



Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1980
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Budapeszt
« 4 Wrz 2009, 08:16 »
Cytat: "Michał Wolff"
po drugie - nie każdemu taki styl jazdy odpowiada, ja np. wolę jechac trochę wolniej - ale tempem do którego jestem przyzwyczajony

Któż tego nie woli. Ale czego się nie robi dla wyniku lub dla dobrego towarzystwa :)

Offline MaciekPaciek91

  • Wiadomości: 36
  • Miasto: Bolesławiec
  • Na forum od: 02.03.2008
Budapeszt
« 9 Wrz 2009, 20:33 »
Cytat: "slawek"
Chyba Michał za dużo urlopu masz :P

hehe- chyba za mało raczej :D Kurde- to już jest niewyobrażalne... W samochodzie ciężko taki dystans na raz wysiedzieć...szacunek :wink:
Każdy człowiek, którego spotykam, jest ode mnie w pewien sposób lepszy. Tak postrzegam ludzi./ Ralph Waldo Emerson

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 10418
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Budapeszt
« 10 Wrz 2009, 16:34 »
budzi podziw taki dystans.... też może kiedyś, kiedyś.... w bardzo dalekiej przyszłości taki uda mi się zrobić...  :twisted:
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Tagi: węgry 
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum