Autor Wątek: [Trasa] okolice Olsztyna - Krynica - Gdańsk - ...  (Przeczytany 1662 razy)

Parton

  • Gość
Witam wszystkich,
Planuję we wrześniu wycieczkę od Ornety (k. Dobrego Miasta) gdzieś nad morze. Najpierw do Fromborka (55 km), potem promem do Krynicy, następnie wzdłuż Zalewu do Gdańska.

Czy ktoś z Was zna Gdańsk i mógłby zasugerować jakąś fajną trasę przez to miasto? (taką, żeby coś ciekawego zobaczyć). I czy ogólnie Trójmiasto jest przyjemne? (tzn jakbym chciał powiedzmy do Jastrzębiej Góry się dostać to czy jest sens jechać przez Trójmiasto, czy lepiej poświęcić więcej czasu na Gdańsk, a potem rower w pociąg i powiedzmy do Władysławowa?

Offline maciupa

  • Wiadomości: 9
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 12.05.2009
Hey!
Z tego co pamietam nie za tani byl ten prom i chyba tylko 2x dziennie i tez nie w kazdy dzien (moze coś sie zmienilo?) pewnie zorientowany jestes, jak z nim jest? Tez chcialem z niego skorzystac na trasie
www.faces-of-nature.art.pl/rower_trasa_gdansk_biskupiec.html


Do Gdanska]
Mapa sciezek rowerowych http://mapa.trojmiasto.pl/
Jesli bys jechal z Krynicy droga nr 501 to do Przejazdowa i dalej Elblaska 7, jest pobocze, dopiero przed Gdanskiem nieco gorzej ale da sie spokojnie (ew. ul.benzynowa krecic)

Trojmiasto], wzdluz glownej drogi 3miasta (468) prowadza sciezki rowerowe, czasem ich brak ale mozna przebrnac, sa takze sciezki wzdluz morza (od Brzezna w Gdansku do Gdyni), we wrzesniu pewnie juz tam takiego tloku nie bedzie... zalezy co lubisz

Polecam takze, albo w ogole ominac (chyba ze gwar/ruch/tlumy nie robia roznicy) 3miasto przez Kaszuby: Zukowo, Kartuzy... np. tak:
http://maps.google.pl/maps?f=d&source=s_d&saddr=Trasa+224&daddr=Trasa+224+to:Trasa+224+to:Gda%C5%84ska+to:Trasa+224+to:Trasa+224+to:Trasa+224+to:3+Maja+to:54.777326,18.161774&hl=pl&geocode=Fa4AOgMdpsAVAQ%3BFUZpOQMdOgseAQ%3BFe94OgMdk0EVAQ%3BFRwIPQMdQL0VAQ%3BFVy4PQMdkgoXAQ%3BFVwAPwMdVdMUAQ%3BFUxlPwMdmwMWAQ%3BFT4eQQMd8DQWAQ%3B&mra=mi&mrcr=3&mrsp=8&sz=11&via=2,4,5,6&dirflg=w&sll=54.701217,18.37532&sspn=0.35749,1.056747&ie=UTF8&ll=54.358157,18.187866&spn=1.442039,4.22699&z=9
albo jeszcze wiekszym łukiem ;), znajdziesz tam sporo gorek, fajnych lasow i spokoju

ale zeby nie bylo ze 3Miasto odradzam.. ;)

p.s. z Władyslawowa prowadzi tez sciezka do samego Helu

p.p.s jesli chodzi o przejazd przez całe 3miasto to nie wiem czy sens, na polnocy i tak same fabryki, porty i ogolnie malo spokojnie , wiec jesli juz to chyba lepiej zwiedzic i w pociag

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1980
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Na pewno warto poświęcić trochę czasu na Gdańsk. Koniecznie Główne Miasto, Długie Pobrzeże nad Motławą. Są dwa świetne punkty widokowe na miasto: z wieży Ratusza Głównomiejskiego oraz z wieży Kościoła Mariackiego. Przez Gdańsk i Sopot prowadzi nad samą palżą droga rowerowa (strasznie zatłoczona w weekendy). W Gdyni się niestety urywa, ale już na północnych przedmieściach miasta można korzystać z asfaltowych dróżek, które poprowadzą Cię w stronę Pucka. Od Pucka lub Swarzewa?? biegnie droga rowerowa na Hel. Z Gdańska lub Sopotu mozna też popłynąć na Hel tramwajem wodnym. Rozkład na www.ztm.gda.pl
Wycieczkę warto byłoby pociągnąć aż za Łebę, do Słowińskiego Parku Narodowego. Można korzystać z leśnych dróg pożarowych, które wiodą bezpośrednio za wydmami. Po drodze wiele zupełnie dzikich i pustych plaż. Piękne tereny. A w samym Słowińskim Parku Narodowym warto przejechać od południa jezioro Łebsko, zwiedzić skansen w Klukach i wrócić brzegiem morza (po piasku) Mierzeją Łebską (10 km po piachu kompletnego odludzia). Przy sprzyjającym zachodnim wietrze mozna nieźle śmigać na styku wody i piachu.

Parton

  • Gość
Z promem jest faktycznie niezbyt wesoło bo do Krynicy jest jeden o 15:40 i ulgowy kosztuje 22 zł + 15 zł za rower. Tylko, że nie bardzo widzę alternatywę dla promu. W sumie można sobie raz zaszaleć i popłynąć, a co.  Z tego co czytałem to prom kursuje tylko do 14 września.

Bardzo mi się podoba pomysł tramwaju wodnego do Helu. Jechałem kiedyś helską ścieżką rowerową i widok jest cudowny.

Jakie miejscowości polecalibyście na noclegi? (żeby było możliwie tanio, ale w miarę przyzwoicie, bo z dziewczyną pojadę). Wydaje mi się że, pierwszy nocleg w Jantarze (70 km od początku) byłby sensowny. A potem gdzie fajnie jest się zatrzymać?

Jakby Wam przyszły do głowy jakieś ciekawe punkty na mojej trasie  to proszę piszcie - ja lubię się zatrzymać i popodziwiać jakiś kościółek z XIII wieku który stoi gdzieś na poboczu, albo jaskinię, itp.

Dzięki i pozdrawiam

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1980
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Noclegów będziesz miał pełno po drodze, więc chyba nie ma sensu ich planować.
Stare kościółki, chaty podcieniowe i cmentarze mennonickie są bardziej w głębi lądu na Żuławach. Nad samym morzem łatwiej o smażalnie ryb, gofry, lody i tłok.... może we wrześniu będzie już lepiej, nie wiem. Jak dla mnie Półwysep Helski jest trochę za bardzo zatłoczony. Dlatego zaproponowałem ten Słowiński Park Narodowy w połączeniu z zaproponowanym przejazdem przez Kaszuby mogłoby być ciekawie. Nie chcę przewracać Ci planów, ale rozważ jeszcze te propozycje.

Parton

  • Gość
Oczywiście rozważam wszystkie propozycje. Wydawało mi się, że we wrześniu na Helu będzie luźniej. No ale jeszcze sam nie wiem na co warto się zdecydować. W każdym razie Słowinski Park Narodowy nie kłóci się z Helem, więc na 90% wycieczka poprowadzi w tamtą stronę.

Może to dziwne ale ja bym się bał pojechać nie mając zarezerwowanych noclegów - wizja łażenia po jakiejś miejscowości wieczorem i pytania po kolei czy są pokoje mnie przeraża. A poza tym ja się lepiej czuję psychicznie jak wiem że gdzieś tam czeka na mnie nocleg. No ale to sobie poradzę.

A czy na trasach Orneta - Frombork i Krynica - Gdańsk są jakieś miejsca o które koniecznie powinienem zahaczyć?

Offline Mężczyzna tomzoo

  • Wiadomości: 1647
  • Miasto: Poznań / Niepruszewo
  • Na forum od: 19.08.2009
    • Moje zdjęcia
A ja wręcz odwrotnie - bardzo nie lubię tego uwiązania jakie niesie za sobą konieczność dojechania do gdzieś zarezerwowanego noclegu. A tu się okaże że trasę zmienię, coś mi się bardziej spodoba niż przypuszczałem albo chociażby pogoda się załamie - no i potem same problemy z dotarciem do "upragnionego" noclegu.
A tak - gdzie noc zastanie. Inna kwestia, że domek prawie zawsze za plecami jest ;)
Pozdrawiam

Jeżdżę szlakami, gdy mi z nimi po drodze...
Zdjęcia z moich wyjazdów i nie tylko    Trochę słowa pisanego

Parton

  • Gość
Ale z drugiej strony mnie interesuje najtańszy przyzwoity nocleg w danej okolicy. Łatwiej jest znaleźć najtańszy pokój w mieście mając internet niż chodząc i pukając porównując ceny. Poza tym jak ja rezerwuję to mówię, że będę rowerem, że mogę zmienić trasę i że to nic pewnego. W razie znalezienia czegoś lepszego po drodze biorę komórkę i odwołuję. No ale każdy jeździ jak lubi.

Mam pytanie o jazdę na styku wody i piachu. Kiedyś próbowałem tej metody i wymiękłem po 2 km. Czy do tego trzeba mieć potężną kondycję czy może miałem kiepski rower (jakiś pożyczony składak) czy może to kwestia plaży?

Offline Mężczyzna Remigiusz

  • Wiadomości: 1980
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 14.06.2007
    • http://www.rowerowarodzinka.pl
Cytat: "Parton"
Mam pytanie o jazdę na styku wody i piachu. Kiedyś próbowałem tej metody i wymiękłem po 2 km. Czy do tego trzeba mieć potężną kondycję czy może miałem kiepski rower (jakiś pożyczony składak) czy może to kwestia plaży?

Po pierwsze to chyba kwestia plaży. Na Łotwie jechaliśmy po plaży prawdziwą autostradą, szeroką na kilka metrów, gładką i twardą jak asfalt. Nie wiem jak powstała, ale ciągnęła się kilometrami od zachodu w kierunku Rygi. Mierzeję Łebską przejechałem rowerem dawno temu w dużej grupie rowerzystów i wszyscy dali radę. Super tardo tam nie było, ale mieliśmy potężny wiatr w plecy (zachodni, o taki tam nietrudno) i można było lecieć nawet 30 km/h. Piękna sprawa. Potem przenosiliśmy rowery przez te najwyższe wydmy w SPN. Można porobić sobie zdjęcia jak na pustyni :)

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum