Autor Wątek: Materac samopujący Therm-a-rest Prolite  (Przeczytany 11588 razy)

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2761
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Materac samopujący Therm-a-rest Prolite
« 16 Gru 2009, 10:19 »
Wyjątkowo toporny materac, ten z linka powyżej. Może Termite robi jakiś kilkukomorowy model. Ja bym polecał lekką samopompę - circa 750g. Przez słowo lekką nie rozumiem superlekką, która przebija się od patrzenia na nią.
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline Mężczyzna marek.dembowski

  • Wiadomości: 1331
  • Miasto: Ogrodzieniec
  • Na forum od: 06.04.2007
Materac samopujący Therm-a-rest Prolite
« 16 Gru 2009, 12:27 »
A w czym ten materac jest taki toporny skoro waży tylko 50g więcej, a jest jednak znacznie mniejszy po złożeniu od maty?
...prawie wszyscy pytają: "Ile przejechałeś?" a ja wolałbym usłyszeć np. "Co ciekawego zobaczyłeś?"... - Michał Sitarz

Offline Mężczyzna arkadoo

  • Wiadomości: 2761
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 22.11.2006
    • http://www.rower.fan.pl
Materac samopujący Therm-a-rest Prolite
« 16 Gru 2009, 16:43 »
Materacyk to dla mnie jakieś kosmiczne nieporozumienie. Odczucie jest oczywiście osobiste, zapewne są fani materacyków. Strasznie dużo zabawy z pompowaniem, jeszcze więcej z wypuszczaniem powietrza. Nie da się na nim spać na boku. Większa wrażliwość na przebicia od samopompy. Do plusów zalczyłbym mniejszą masę i objętość.

Przez jakieś 6 lat nie udało się nam przebić dwóch mat therm-rest ultralite w wersji wojskowej. Waga egzemplarza 790g, grubość 2,5cm. http://ngt.pl/667,therm-a-rest-ultra-lite-long-military.html
Watch out where the huskies go,
And don't you eat that yellow snow

Offline Mężczyzna Zbyszek

  • Wiadomości: 1225
  • Miasto: Zawiercie
  • Na forum od: 17.02.2009
Materac samopujący Therm-a-rest Prolite
« 16 Gru 2009, 22:07 »
Cytat: "Michał Wolff"
Moje gówienko za 450zł miało z 10 przebić - materacyk Mikiego ani jednego i to w południowej Europie! Marek Dembowski i Zbyszek chyba też tego samego materacyka nie przebili ani razu.


Potwierdzam. Żadnego "kapcia".

Cytat: "Michał Wolff"
Miki ani z pompowaniem, ani ze zwijaniem materaca nie miał żadnych problemów


podobnie jak ja.

Cytat: "arkadoo"
Nie da się na nim spać na boku


może gdyby sypiać na słabo napompowanym "flaku". Ja pompuje tak, że moge spać również na boku - bo lubie  :D

Offline Mężczyzna aard

  • Wiadomości: 6026
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 15.08.2007
    • Moje wyprawy
Materac samopujący Therm-a-rest Prolite
« 17 Gru 2009, 00:48 »
Toosh, dzięki za link. Niestety, chcę taki, ale termite, bo się sprawdził. jak w Sofii kupiłem awaryjnie wyglądający na taki sam (i też zielony jak ten z linka), to... puszcza powietrze. Rano najbardziej obciążone komory są prawie puste :roll:
Oczywiście nie zareklamuję, bo... kupiłem w Sofii  :roll:
A na rowerze zawsze jest miejsce siedzące...


Offline Dream Maker

  • Wiadomości: 1933
  • Miasto: Ballymahon
  • Na forum od: 11.06.2011
ooo... perskiego jeszcze u nas nie było :D
Do you have a dream? I'll make this dream come true. I'm... the Dream Maker

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum