Autor Wątek: Zerwana linka!  (Przeczytany 16500 razy)

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6905
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Zerwana linka!
« 26 Maj 2017, 20:14 »

Proszę o pomoc:

W kolarce budowlanej skończyły się pierwsze stery (pod 19.ooo km). Canyon odp. nie sprzedaje. Z pewnym trudem wyciągnąłem od nich informację, właściwymi są rozmiaru IS 41. Szukałem odp. Acrosa, jednak na szybko nie znalazłem. Kupiłem Cane Creek, dziś zamontowałem - jest bieda:

Bieżnia wisi nad miejscem tej prawidłowego osadzenia ok. 3, 4 mm. Reszta w miarę pasuje. W instrukcji producenta sterów informują, przed osadzeniem przygotować (zdjąć obwód) należy dół rury widła (karbon).

Pierwsze stery zajechane są na amen.
Innych, niż te drugie, nie mam; kolejnych kupował nie będę. Nie wiem też czym?, jak? zeszlifować karbonową rurę widła tak, by bieżnia mogła zostać osadzona odp. niżej.

Z nowymi ciut się przejechałem, żadnych luzów nie ma.

Formułuję pytanie:
Czy tak, z tą szczerbą ok. 3 mm, jeździć można, jest w miarę bezpiecznie przy założeniu zatrzymywania się co ileś km, rozpoznawania oznak luzu? (Korek wymieniłem na nowy o dużej powierzchni, trzyma dość dobrze.)

Rozumiem, że piach wpadnie, rurę widła porysuje, itepe.
Jednak jutro świtem chętnie bym pogiął się pomodlić.

Proszę o reakcje. Odpowiedzialność - oczywiście - jest moja.

(Zdjęcia nie mam siły robić, przprszm.)
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6986
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Zerwana linka!
« 26 Maj 2017, 20:26 »
są stery o 41mm średnicy, ale występują w różnych wysokościach i kątach nachylenia bieżni (36 i 45 stopni). Zmierz stare suwmiarką.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1606
  • Miasto: Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Odp: Zerwana linka!
« 26 Maj 2017, 21:57 »

Czy tak, z tą szczerbą ok. 3 mm, jeździć można, jest w miarę bezpiecznie przy założeniu zatrzymywania się co ileś km, rozpoznawania oznak luzu? (Korek wymieniłem na nowy o dużej powierzchni, trzyma dość dobrze.)


W zeszłym roku, w lipcu, miałem identyczne dylematy. Dolne łożysko było w opłakanym stanie. Zdemontowałem je i zniosłem do serwisu rowerowego, gdzie dobrano mi zamiennik. Wyglądał identycznie, ale po zamontowaniu pomiędzy widelcem, a główką ramy powstała szczelina 2-3mm.
Od tamtego czasu jeżdżę i nic się z tym kompletnie nie działo. Ani razu nie musiałem kasować luzów, żadnego oporu, chrobotania i innych dziwnych dźwięków. Odniosłem wrażenie, że zamiennik, Cane Creek, jest dużo lepszej jakości i działa wyśmienicie, bez porównania lepiej niż oryginał.
Dodam, że mój rower to też Canyon  ;)
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6905
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Zerwana linka!
« 26 Maj 2017, 22:58 »

Global: senks za odzew; w międzyczasie wymieniłem koronkę w nibykolarce, tę po wymianie linek, pracach innych odpaliłem; właśnie tą rano popędzę się pomodlić - kaseta może nowy łańcuch przyjmie.

Wrócę, wszystko - jak napisałeś - pomierzę, opowiem. Jeśli kąty nie grają, - bieda. Smarem upaćkanych sterów, instrukcji sklep mi nie przyjmie.


4gotten: bedankt/merci! - b. ważne info. A tę szczelinę masz u dołu, u nasady rury widła?

I u mnie zupełnie nic nie chybocze. Wyprofilowane gniazdo rury widła pod bieżnie zawsze b. dziwnie mi wyglądało, podobnie jak gumka, bieżna sterów 1wszych (rzeczywiście straszny chłam). Te Cane Creek'i wyglądają znacznie lepiej, od tych jeszcze lepiej Acros. W Acrosie bieżnia jest nacięta, nieco się rozszerza, tę spina gumka, w Cane Creekach - nie. Dzięki temu bieżnia /więc i stery/ Acrosa by zeszła niżej lub zupełnie git allright.

Wobec Twej pocieszającej info pewnie tak będę jeździł, choć z tyłu głowy mam uraz - miednica nadal pobolewa, w tę b. łatwo zimno wchodzi.

Ja z tego Canyona /framesetu/ wyskakuję. Jeszcze tylko forsę na ulicy muszę znaleźć, i podnieść. Jak dotychczas, od przecierania oczu - że ciągle nic - te tylko mnie pieką.


Wam b. za pomoc dziękuję. :)

tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Alek

  • Wiadomości: 2946
  • Miasto: Dublin
  • Na forum od: 28.02.2013
    • aleknowak.net
Odp: Zerwana linka!
« 26 Maj 2017, 23:17 »
Mi w przełaju fabryczne stery zostawiły ok 1mm prześwitu, miałem z tego powodu problem z różnorakim syfem i wodą wlatującymi tędyż i niszczącymi mi drogie łożyska.

Wpadłem na pomysł prosty ale skuteczny: od zewnątrz nałożyłem na prześwit o-ring posmarowany dobrym wodoodpornym smarem. Od tego czasu nic nie wlatuje, tylko mi troszkę ta gumka wytarła farby w miejscu stycznym.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6905
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Zerwana linka!
« 27 Maj 2017, 19:43 »

Za wczorajszy alarm b. przepraszam. :icon_redface:

Podczas wymiany sterów b. się spieszyłem, ktoś mnie zagadywał, rower, na płocie psią smyczą zawieszony, opadał, przednie koło, kiera leciały, klucze, smary, pasty daleko. W tym pośpiechu migiem założyłem zakupiony cały komplet.

Dziś wsio zdemontowałem, w miejsce bieżni założyłem canyonowską gumkę (uszczelnienie?), stery, wszystko inne; jest tak, jak pierwotnie, tj. tuż po zakupie, było.

Kąt, wymiary się zgadzają, dzięki globalbus, oring potrzebny nie jest, dzięki Alek, żadnej szczerby nie ma - luknij, 4gotten (dzięki za reakcję), na swego Szaraka.


Dziękuję. :)
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum