Autor Wątek: Zerwana linka!  (Przeczytany 16508 razy)

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6915
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Zerwana linka!
« 27 Paź 2015, 16:34 »

Rysopis: markiet (canyon endu alu), ultegra 6800 (2x 11), przebieg ok. 8850 km.

Diagnoza: zerwana linka tylnej przerzutki.

Apel: proszę o info, czy sam będę w stanie linkę wymienić, czy też kłopot od razu wieźć do serwisu.

(Zwłaszcza nie wiem jak z tą indeksacją /czy jakoś/.)

Dziękuję.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1606
  • Miasto: Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Odp: Zerwana linka!
« 27 Paź 2015, 16:52 »
W instrukcjach na stronie Shimano jest wszystko dobrze opisane. Nie powinno być z tym problemu, chociaż nie wiem czy wewnętrzne prowadzenie linek nie utrudni zadania?
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6915
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Zerwana linka!
« 27 Paź 2015, 17:16 »
W instrukcjach na stronie Shimano jest wszystko dobrze opisane. Nie powinno być z tym problemu, chociaż nie wiem czy wewnętrzne prowadzenie linek nie utrudni zadania?

Dziękuję  :) (zaczynam szukać odp. instrukcji).
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Online Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14677
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Zerwana linka!
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6915
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Zerwana linka!
« 27 Paź 2015, 19:41 »
Musisz zrzucić na najniższy bieg tak by wyjąć beczkę z manetki, duże problemy mogą być jeśli postrzępiona resztka linki siedzi tam dalej i się zaklinuje. Natomiast w Canyonach dodatkowo bardzo słabo się to wymienia ze względu na wewnętrzne prowadzenie linek. Ostatnio wymieniałem taką linkę - i trzeba było odkręcić również linkę przedniej przerzutki - by móc wyjąć od dołu ślizg do linek. I dopiero wtedy dało się przeprowadzić nową linkę, nie idzie ona w żadnej koszulce naprowadzającej, po prostu goła linka wewnątrz ramy. A po tym trzeba obie przerzutki ustawiać.

Dziękuję.

Przeczytawszy o wymianie linki przez Cię w drodze do Budapest/Zakop., obserwowałem 'swoją' - wszystko działało gites; do dzisiaj.

Zerwana końcówka linki rzeczywiście siedzi zaklinowana, póki co nie idzie jej wyrwać.
Przez Ciebie opisana cała reszta jeszcze przede mną.


(Przy tak bliskim przebiegu - to przecież 'istna makabra'!)
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Online Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14677
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Zerwana linka!
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6987
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Odp: Zerwana linka!
« 27 Paź 2015, 20:06 »
jeśli się linka zrywa, to zwykle w manetce. Mi na zeszłorocznej wyprawie poszła po mniej niż 10k.
W campie prostszy dostęp do bebechów (wystarczy imbus). Wilku, serio musiałeś wypieprzyć klamkomanetkę?

My home is where my bike is.

Online Wilk

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 14677
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Odp: Zerwana linka!
« 20 Lut 2017, 12:04 »
Wiadomość usunięta.

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6915
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Zerwana linka!
« 27 Paź 2015, 20:54 »
Nie wiem ile zrobiłeś na tym rowerze, ale w moim przypadku to raczej norma, 10tys i dużo gór - więc można się było spodziewać takiej awarii, ja ją wykryłem w porę, jeszcze przed zerwaniem, więc wyszła z manetki bez większych kłopotów. Linki przerzutkowe to jak napęd, trzeba się liczyć z tym, że się zużywa, natomiast grubszą, hamulcową zerwać to już spora sztuka. Dlatego lepiej profilaktycznie wymienić linkę do przerzutki co sezon-dwa, bo jak już pęknie to problemy mogą być spore, w manetkach szosowych to sporo trudniejsza operacja niż w manetkach MTB, wszystko zależy od tego w jaki sposób się zaklinuje i czy da się cofnąć manetkę tak by był dostęp do linki.

Rower z tego roku - ok. 8.85o km.
Niebawem chciałem zmieniać.
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6915
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Zerwana linka!
« 27 Paź 2015, 21:29 »

W uzupełnieniu:

przerywamy obgryzanie paznokci - z ulgą możecie odetchnąć: chama wyrwał, wyszarpał.

Teraz tylko jeszcze biegi znaleźć. :)

tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6915
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Zerwana linka!
« 13 Mar 2016, 17:22 »

Proszę o info:

Przypadek: Będąc na blacie, łańcuch trze o prawą ściankę przedniej przerzutki (ustawienie przedniej przerzutki jeszcze z fabryki; cały zeszły rok było git).

Pytanie: Aby w lewo, tj. do ramy, przesunąć linię rotacji łańcucha, pokrętło w postaci śruby baryłkowej obracać mam w tę stronę (tzn. w którą?), aby baryłka opadała, czy się wznosiła?

(Kręciłem w obie i jakoś nic.)

Ew. mocniej naciągnąć, zamocować linkę? Czy podczas tej czynności łańcuch winien być na  tarczy 34z, linka klamką zupełnie zrzucona?


Dziękuję za pomoc. :)
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna oszej

  • Niejeżdżący teoretyk - forumowy mędrek
  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.01.2011
Odp: Zerwana linka!
« 13 Mar 2016, 17:30 »
Żeby przesunąć linię rotacji łańcucha w lewo, to musisz wyciągnąć podkładkę z prawej miski HT II, o ile takową masz :)
Potrzebujesz zrobic w drugą stronę - przesunąć prowadnicę przedniej przerzutki w prawo, czyli "wznieść" baryłkę.
Pytanie kiedy to się dzieje - jak na maksymalnym wychyleniu przedniej przerzutki "w prawo" - czyli na biegu np. blat z przodu i 9/10/11 bieg z tyłu, to po prostu wykręcasz trochę śrubkę od regulacji "H" w przedniej przerzutce, powinno wtedy wychylić mocniej prowadnicę :)

Jak masz pole do manewru na baryłce, to nie zmieniaj położenia linki w mocowaniu. Przynajmniej na razie :) Póki co opisz dokładniej sytuację, w której trze :)

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1606
  • Miasto: Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Odp: Zerwana linka!
« 13 Mar 2016, 17:57 »

Proszę o info:

Przypadek: Będąc na blacie, łańcuch trze o prawą ściankę przedniej przerzutki (ustawienie przedniej przerzutki jeszcze z fabryki; cały zeszły rok było git).

Pytanie: Aby w lewo, tj. do ramy, przesunąć linię rotacji łańcucha, pokrętło w postaci śruby baryłkowej obracać mam w tę stronę (tzn. w którą?), aby baryłka opadała, czy się wznosiła?

(Kręciłem w obie i jakoś nic.)

Ew. mocniej naciągnąć, zamocować linkę? Czy podczas tej czynności łańcuch winien być na  tarczy 34z, linka klamką zupełnie zrzucona?


Dziękuję za pomoc. :)

Ciężko to wytłumaczyć na forum. Najlepiej zajrzeć do instrukcji na stronie Shimano. Wszystko jest tam dokładne opisane I pokazane na ilustracjach. Oznaczenie instrukcji na http://si.shimano.com/#seriesList/38 to  DM-FD0002-05.
Tak w ogóle, mam tem sam problem, tylko jakoś nie miałem ostatnio czasu na regulację. Poza tym nie mam takiego "kopyta", żeby często korzystać z kombinacji: blat - najmniejsza zębatka, stąd problem jest u mnie niemal niezauważalny ;-)
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 6915
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Zerwana linka!
« 13 Mar 2016, 20:33 »

oszej: dopiero teraz, wróciwszy od markieta, przeczytawszy me wołanie o pomoc, zażenowany rozpoznałem to (z przesunięciem linii obrotu łańcucha) - o czym Ty, przytomnie, lewą prostą w pierwszym zdaniu.  :icon_redface:
Vielen Dank fuer Deine freundliche Unterstuetzung, Kumpel  :) - będzie w języku Kolberger und Breslauer do roku 1945.

4gotten: kopyto to ja mam raczej świńskie - chodzi o utrzymywanie sprzętu w stanie należytym, tj. sprawnym. Merci beaucoup pour votre aide będzie teraz po Twojemu  :) - sam bym tego nie znalazł.

Bardzo dziękuję kol. blondasowi (żywię nadzieję, iż pomagając dla mnie, myśli o mnie - nie o mej obecnej żonie) - b. Ci dzię., Niewidzialna Ręka  :).


Rozwiązanie: poszed, popatrzył, korbo pokręcił. W te i nazad pokręcił baryłko - nie stało się nic. Wziół cęgi (niem. Zange) - tymi linkę złapał, ścisnął, wziół imbusa - tym śrubkę odkręcił. Na nos szczypców nieco linki zawinął, śrubę dokręcił. Pobełtał korbo. Całą sekwencję kilka razy powtórzył. Za którymś razem wyszło w miarę git.

Wobec sukcesu, jutrzejszym rankiem: żel na grzywę, koszulka Jimmy'iego Hendrix'a na klatę i wiuuuuuuu!  :D


Bardzo dziękuję za natychmiastową pomoc! :)
(God Wam bless!)
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna A|ex

  • #GravelFun
  • Wiadomości: 834
  • Miasto: Bydgoszcz
  • Na forum od: 23.09.2013
    • Dziennik Rowerowy
Odp: Zerwana linka!
« 13 Mar 2016, 20:34 »

Przypadek: Będąc na blacie, łańcuch trze o prawą ściankę przedniej przerzutki (ustawienie przedniej przerzutki jeszcze z fabryki; cały zeszły rok było git).
Z czasem linka się wyciąga, dlatego należy ją podciągnąć.

Cytuj
Pytanie: Aby w lewo, tj. do ramy, przesunąć linię rotacji łańcucha, pokrętło w postaci śruby baryłkowej obracać mam w tę stronę (tzn. w którą?), aby baryłka opadała, czy się wznosiła?

Logika tu jest następującą. Baryłka służy do wydłużania/skracania całkowitej długości pancerza.
W twoim przypadku wydłużeniu uległa linka, należy wydłużyć więc pancerz aby skompensować wydłużenie linki.
Baryłkę w tym celu należy wykręcić kręcąc przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Baryłka zazwyczaj nieco łatwiej się wkręca niż wykręca.

Pomyślnej regulacji.

EDIT:
Jak widzę problem rozwiązany :-)
#Steel is Real

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum