Autor Wątek: Uchwyt rowerowy do garmina - który wybrać?  (Przeczytany 4738 razy)

Offline Mężczyzna emes

  • i tak nie dojedzie
  • Wiadomości: 4386
  • Miasto:
  • Na forum od: 09.06.2010
    • http://north-south.info
Też o tym myślałem ale wysypka nie następuje dokładnie o 1 ani o 2. Ale może dla pewności zmienię to ustawienie, skoro istnieje ;)

Offline Mężczyzna Rolf

  • Wiadomości: 1010
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 12.07.2011
To dobrze. Moższ za to uchwyt podgrzać nad palnikiem i odgiąć tak, by lepiej trzymał urządzenie.

DZIAŁAAAAAA!!!! Przynajmniej na razie sprawia takie wrażenie ;-)

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 2786
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
Natomiast możesz wybrać mocowanie do roweru. Ja używam tego "na trytytki" bo najmniejszy, choć dojrzewam do zakupu drugiego bo już trochę mnie irytuje notoryczne przekładanie  z roweru do roweru.

Ja po prostu zakupiłem drugi do drugiego roweru ;)

Co do garminowskich/chińskich, to u mnie problem był taki, że musiałem się nieźle siłować, żeby mojego oregona z nich uwolnić, stąd też wybrałem RAM. No i mostek mam trochę za krótki, żeby mi się na nim zmieścił, a na samej kierownicy nie chciałem, bo notorycznie się przzekręcał.

Offline Mężczyzna Rolf

  • Wiadomości: 1010
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 12.07.2011
Zawsze można zipy wielorazowego użytku, są dość wygodne, takie pasują wyśmienicie:
https://pl.aliexpress.com/item/100pcs-5x200-5-200-width-4-8mm-White-BLack-color-may-loose-nylon-cable-ties-slipknot/32819111940.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.d9fa5c0f6pfX59
Zawszę mogę odpalić kilka sztuk jakby co ;-)

Offline Mężczyzna anghan

  • Wiadomości: 1011
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 18.11.2013
    • Kwestia Szlaku
Mały update w sprawie oryginalnego uchwytu do eTrexa. Na jednym rowerze mam taki od 7 lat. Trzyma świetnie, eTrex siedzi ciasno. Zero problemów. Jestem bardzo zadowolony.

Kupiłem znów oryginał w sklepie eAzymut. Przyszedł, zamontowałem na kierownicy od razu wyczułem delikatny luz próbując manipulować odbiornikiem. W terenie jeszcze czasem słychać jak odbiornik wpada w wibracje. Ogólnie jakość poszła w dół :/

eAzymut najpierw potwierdził ten luz u siebie testując odbiornik i uchwyt z ekspozycji. Potem wysłali mi kolejny uchwyt na próbę. To samo :/

Zamówiłem już chińczyka na Ali i nie zdziwię, się jak będzie lepiej. O ile miesiąc temu nie wahałbym się zapłacić 40 zł za kawałek plastiku, który mega ułatwiał mi życie... To teraz mocno bym się zastanowił skoro te z Ali były już tu chwalone.

Online Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 6943
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
a wszystko pewnie z jednej taśmy :P
Dla bezpieczeństwa patent z trytytką działa.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 9026
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Mam jedno oryginalne, mam też sporo mocowań z aliexpress. Oryginał wizualnie jest wyraźnie wyższej jakości - bardziej połyskliwy plastik, guma też wygląda porządniej, lepsza precyzja wykonania. Jedno z mocowań udało mi się połamać po kilku latach użytkowania, nie pamiętam niestety które to. Nigdy nie wypadł mi gps.

Główną wadą mocowań z aliexpress są tragicznej jakości zipy, które wytrzymywały kilka dni. Podsumowując szkoda przepłacać, bo w ślepym teście trudno byłoby rozróżnić.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna anghan

  • Wiadomości: 1011
  • Miasto: Katowice
  • Na forum od: 18.11.2013
    • Kwestia Szlaku
Ja stwierdzam tylko znaczny zjazd na jakości oryginału. Tak jak napisałem, luz jest wkurzający...

Za ten sprzed 7 lat dałbym 40 zł bez zastanowienia. W sensie nie zastanawiałbym się czy szukać gdzieś indziej. Dzisiejszy oryginał to dla mnie badziew :/

Mówimy tu o zgrozo o jakiejś zmianie formy, wymiarów uchwytu... Nie wspominam nic o jakości samego plastiku...

Offline Mężczyzna Waxmund

  • Moderator Globalny
  • Ironman
  • Wiadomości: 11062
  • Miasto: Baszowice k/Kielc
  • Na forum od: 07.06.2007
    • www.waxmund.pl
Też kojarzę, że z pierwszym garminem miałem niezniszczalny uchwyt z którego mi garniak nigdy nie wypadł... A teraz na co większych dziurach mi się luzuje navi, a uchwyt niby oryginalny... Więc bez sznureczka ani rusz, ew czasem taśmuję jeszcze bezczelnie zasłaniając kawał ekranu...

Znajomy jeździ z uchwytem RAM. Ciężkie toto i pokraczne, ale nie ma bata żeby wypadł :P A ma to jeszcze na takim wysięgniku regulowanym (patrz zdjęcia w linku)...

https://www.rammount.com/part/RAM-HOL-GA41U
Czasami na drodze spotykam prawdziwych rowerowych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...

www.waxmund.pl

Offline Mężczyzna Miciek

  • dawniej xmk
  • Wiadomości: 1130
  • Miasto: Sierpc
  • Na forum od: 08.05.2009
    • Moje wyprawy
Jak już pisałem w tym wątku 3 lata temu używam od dawna uchwytu RAM. Nie ma szans, żeby odbiornik wypadł.
Poza tym, mam wrażenie, że taki typ uchwytu o wiele lepiej amortyzuje na wertepach.
Ad Infinitam Dei Gloriam

Offline Mężczyzna dudi

  • Administrator
  • Wiadomości: 2786
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 11.05.2009
uchwytem RAM. Ciężkie toto i pokraczne, ale nie ma bata żeby wypadł
Żeby nie czasem, mój oregon ostatnio 2 razy wyleciał na wertepach (raz na polnej drodze, raz na kocich łbach), co mnie zdziwiło, bo wcześniej na gorszych trasach nie wypadał, z singletrackami włącznie.

Napisałem do USA, leci do mnie nowy mimo, że uchwyt ma milion lat i nawet nie był kupiony przeze mnie, a poprzedniego właściciela oregona. Wieczysta gwarancja i amerykański customer service  ;D

No ale co mi się garmin poobijał, to moje...

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum