Autor Wątek: Kleszcze, meszki i komary  (Przeczytany 85734 razy)

Offline Mężczyzna EasyRider

  • Wiadomości: 56
  • Miasto: Warsaw City
  • Na forum od: 28.07.2014
Kleszcze, meszki i komary
« 13 Cze 2015, 21:32 »
Czytałem niegdyś o rewelacyjnych właściwościach odstraszających naturalnego olejku waniliowego lub jakiegoś zbliżonego (lukrecja?), przeciw kleszczom - przede wszystkim, a także komarom i meszkom.
Chodzi mi o substancje na ciało - spraye itp, a nie o palenie kadzideł, świec różnego rodzaju.

Wiecie coś na ten temat?

Jak oceniacie lansowany specyfik Mugga?
Rzeczywiście kleszcze po nim nie tykają człowieka?

Offline Mężczyzna wikrap1

  • Wiadomości: 1481
  • Miasto: łódź
  • Na forum od: 03.02.2013
    • Wyprawy młodej pary
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 08:40 »
Na komary w cywilizowanych miejscach działają kadzidełka. W lesie nie działa nic.

Offline Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 6328
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 11:16 »
Odpowiednim miejscem do szukania specyfików antykleszczowych i antykomarowych jest forum wędkarskie:D

A propos olejku waniliowego, linkuję test (olejek jest na końcu:)

[ Invalid YouTube link ]

Co do innych srodków: całe lata stosowałam Brosa, Jacek Ultrathon. Bros jakoś, wydaje mi się, działa słabo (może komary zmutowały czy jak), Ultrathon niby działa, ale nie jakos strasznie długo. No i ja jednak nienawidzę tym sie obsikiwać, mam wrazenie ze cała jestem w jakiejś chemii ,która nie jest też przecież obojętna.
Kleszczy sie bardzo boję, nie wiem czy skutecznie czy nie, ale pije przeciwko nim herbate z czystka zapobiegawczo, niby jak sie pije, to potem kleszcze cię nie lubią ( w internecie sporo informacji na ten temat, z tym że takiej konkretnej, popartej jakimiś sensownymi danymi to nie znalazłam:). Prawda czy nieprawda, mi tam całkiem smakuje, więc sobie piję, w tym roku kleszcz jezscze mi sie żaden nie wbił (aczkolwiek na ręce jednego znalazłam, dopiero wszedł). Z drugiej strony, bardzo unikam włazenia w chaszcze w gołych nogach, praktycznie cały czas mam długie spodnie, non stop sie ogladam, więc wyniki picia herbaty z czystka nie są tu takie znowu miarodajne. ;D
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline Kobieta Glizdawka

  • Wiadomości: 197
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 13.07.2011
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 12:13 »
Tu masz analizę różnych specyfików dla dzieci, więc czasem w oparciu o naturalne składniki, można więc tam wyciągnąć info jakie olejki są pomocne w odstraszaniu. Ja z tam wymienionych stosowałam dla dziecka w zeszłym roku Mozzie, niestety efektywność do d...

http://www.srokao.pl/2013/05/analiza-kosmetyki-przeciw-owadowe.html

Offline Drzewo

  • Wiadomości: 1619
  • Miasto:
  • Na forum od: 16.09.2014
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 16:43 »
raczej nie olejek waniliowy ale wanilinowy to raz,
dwa: działa i często korzystałem
trzy: Mugga działa dla mnie lepiej. Generalnie DEET musi być. Najlepiej 20-30%

Offline Mężczyzna Mariusz

  • Jestem, jaki jestem...
  • Wiadomości: 1945
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 18.02.2012
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 17:09 »
Masz rację, ale tylko częściowo, jeżeli masz na myśli olejek otrzymywany syntetycznie.
Prawdziwy olejek waniliowy jest wytwarzany poprzez ekstrakcję rozpuszczalnikiem substancji żywicznej, uzyskanej w wyniku fermentacji ziaren wanilii. Głównymi składnikami olejku są: kwas octowy, kwas kapronowy, eugenol, furfural, kwas izomasłowy i waniliny hydroksybenzaldehydu.
W dobie internetu każdy kreuje swój wizerunek, tak jak chciałby, by widzieli go inni...
Każdy jest tu seksbombą, póki ma top fejs i konto, plastikowe lale nadymane jak ponton,
Ukryci za nickiem, poznają się jednym klikiem, bajerują się zamiast słowem plikiem...  
A trików jest bez liku, tą albo tą, która lepszy robi dzióbek na fejsiku...Ulepieni jak z plastiku, takich ludzi jest bez liku, żyj naprawdę, nie w wirtualnym cyrku...     Mesajah

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1709
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 17:52 »
Kilka lat temu testowałam Muggę w Malezji (taką o wysokim stężeniu DEET - na wszelkie ustrojstwo tropikalne) - żaden komar przez 10 dni mnie nie udziabał. Mugga występuje w różnej postaci i ma różne stężenia DEET, na tropiki poleca się wysokie stężenia, na nasze warunki wystarczą podobno niższe. Ponieważ zostało mi całkiem sporo tego preparatu po wyjeździe to paziałam się też tym w Polsce. Było skuteczne. Wadą dla mnie było to, że ciało się po tym mocno lepiło i przyciągało wszelki brud. Ble.

Z tego co czytałam łykanie witaminy B complex pomaga na komary (czy na kleszcze to nie wiem). Zmienia się zapach skóry co ponoć odstrasza to dziadostwo. Testowałam wielokrotnie ale co miało mnie uchapać to uchapało.


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 7065
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 20:09 »
(spojler:
/.../ paziałam się /.../
:)

/.../ to dziadostwo.
:)

/.../ co miało mnie uchapać to uchapało.
:))
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 9186
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 21:02 »
Z tego co czytałam łykanie witaminy B complex pomaga na komary (czy na kleszcze to nie wiem). Zmienia się zapach skóry co ponoć odstrasza to dziadostwo. Testowałam wielokrotnie ale co miało mnie uchapać to uchapało.
Testowaliśmy B complex w kilka osób i wszyscy zgodnie odnotowaliśmy że mocz śmierdzi znacznie intensywniej. Innych efektów nie udało się nikomu zauważyć.

Offline Mężczyzna michał

  • z kropką
  • Wiadomości: 1081
  • Miasto: Gdynia
  • Na forum od: 10.06.2008
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 21:18 »
A próbował ktoś nasączać odzież, moskitierę, namiot permetryną? Ponoć survivalowcy stosują ten patent z powodzeniem. Są nawet w sprzedaży moskitiery już zaimpregnowane permetryną.

Będę impregnował różne rzeczy w przyszłym tygodniu ale wrażeniami będę mógł podzielić się dopiero pod koniec lipca.

Offline Mężczyzna EasyRider

  • Wiadomości: 56
  • Miasto: Warsaw City
  • Na forum od: 28.07.2014
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 22:15 »
Kilka lat temu testowałam Muggę w Malezji (taką o wysokim stężeniu DEET - na wszelkie ustrojstwo tropikalne) - żaden komar przez 10 dni mnie nie udziabał. Mugga występuje w różnej postaci i ma różne stężenia DEET, na tropiki poleca się wysokie stężenia, na nasze warunki wystarczą podobno niższe.

Dziś w aptece stanowczo mi odradzono Muggę, gdyż zawiera mocne pestycydy.

Może jakiś chemik wypowiedziałby się co do szkodliwości składu tego specyfiku...

Offline Mężczyzna s_13

  • Robert
  • Wiadomości: 74
  • Miasto: Czarna Białostocka
  • Na forum od: 16.06.2013
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 22:25 »
Jedyny sprawdzony przeze mnie sposób, który w miarę działa, to luźna biała koszula lniana, świeżo uprana z płynem o zapachu lawendy. Nie bez przyczyny tak ubierali się chłopi w pole. Odstrasza wszelkie latające robactwo, do momentu, kiedy bardzo się spocisz i twój zapach stanie się intensywniejszy niż ubrania. Podobno działa tutaj mechanizm nieznanego owadom zjawiska, czyli dużej białej plamy, która albo je dezorientuje albo odstrasza. Działą na komary, giezy, meszki, końskie muchy, osy i szerszenie... na kleszcze nie wiem, bo jakoś do mnie nie lgną, choć jest ich u nas sporo.
A Mugga... legendarna, ale to samo robi Bros, ale znacznie taniej.
pozdrawiam z puszczy
robert

Offline Kobieta wilhelminaslimak

  • Wiadomości: 364
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 25.03.2011
    • foty na flickr.com
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 14 Cze 2015, 22:43 »
Ja o kleszczach.
Do mnie kleszcze lgną od zawsze. Niestety do moich dzieci też. Najgorsze jest to że łapią je na placu zabaw pod blokiem, albo na łączce w agroturystyce.
Na wyjścia w teren psikamy się "Ziają płyn przeciw insektom dla dzieci" i (odpukać), nigdy gdy się tym psikaliśmy nikt nic nie złapał, więc nie inwestujemy w nic silniejszego. Ostatnio poszliśmy w góry i z kleszczem wróciła 4-latka, która nie była psikana.

Oglądam siebie i dzieci na bieżąco, kilka razy dziennie. Zdarza się wypatrzyć wędrującego robaczka. Zdarza się zobaczyć już wkręconego, ale jeszcze nie bardzo napitego. Przed spaniem generalne oglądanie. Ale ja mam dużą kleszczofobię, bo i kilka leczeń boreliozy (na szczęście mało zaawansowanej) za mną.

Offline Kobieta hindiana

  • Wiadomości: 4016
  • Miasto: Irlandzka wieś, królewskie hrabstwo
  • Na forum od: 04.09.2010
    • 87th Dublin Polish Scout Group, Scouting Ireland
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 15 Cze 2015, 01:27 »
Dwa lata temu zatrudniłam się w ramach zdobywania dziwnych doświadczeń życiowych jako tłumacz pomiędzy polską pielęgniarką a ponad 70 młodymi ludżmi z Irlandii, którezyprzyjechali na obóz do Polski. Pielęgniarko standardowo pytała wszystkich o różne rzeczy, podstawy zdrowia, leki itp oraz o ukąszenia komarów. Badanie przeszło ponad 40 chłopaków i 30 dziewczyn. Tylko jeden chłopak miał widoczne ukąszenia po komarach, reszta nie miała ich wcale albo miała ich bardzo mało, za to wszystkie dziewczyny były straszliwie pocięte. Niektóre miały wstrętne obrzęki, trzeba było je traktować wapnem lub silniejszymi lekami, które niwelowały trochę skutki ugryzienia przez komary. Ekstremalnym przypadkiem była kobieta, która była wówczas w Polsce 10 dni, z czego tylko 2 na wolności. Potem spuchła jak balon i przez resztę pobytu wakacyjnego siedziała pod szczelna moskitierą, wysmarowana maściami leczniczymi i nafaszerowana lekami przeciwko alergiom. Po powrocie do Irlandii przeszła leczenie dermatologiczne, które w jakimś stopniu przywróciło jej skórze normalny wygląd. A chłlopcy ze skórą jak pupka niemowlęcia...
No i gdzie tu sprawiedliwośc?
Mądrzy ludzie czasem się wygłupiają, głupi zawsze wymądrzają.
www.plscout.com

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1709
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Odp: Kleszcze, meszki i komary
« 15 Cze 2015, 05:59 »

Dziś w aptece stanowczo mi odradzono Muggę, gdyż zawiera mocne pestycydy.

Może jakiś chemik wypowiedziałby się co do szkodliwości składu tego specyfiku...
[/quote]

To całe szczęście, że już tego nie mam, fuj.


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Tagi:
 




Organizujemy










Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum