Autor Wątek: Damskie spodenki rowerowe na długie dystanse.  (Przeczytany 1882 razy)

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1378
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Poszukuję damskich spodenek rowerowych (krótkich i 3/4) z porządną wkładką na długie dystanse. Wiem wiem, każdy tyłek jest inny ale może polecicie jakąś markę i konkretny model? Przymierzam się do zrobienia w tym roku pierwszej w moim życiu 400 i nie chcę, żeby mi tyłek odpadł w trakcie trasy ;) Na razie mój patent to kiepsko napompowane koła. W ten sposób mogę zrobić 300 km bez specjalnego dyskomfortu ;)

Niestety wybór odzieży rowerowej damskiej jest zdecydowanie uboższy niż męskiej więc rozpatruję też możliwość zakupu męskich gatków, ale zastanawiam się czy wkładka męska różni się diametralnie od damskiej?

Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi :)



"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Mężczyzna aqu

  • Wiadomości: 206
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 30.09.2013
Żadna wkładka nie da Ci takiego komfortu jazdy jak siodełko Brooks Flyer dla Ciebie z dopiskiem S (damskie)
Będziesz mogła jeździć nawet bez wkładki.
Kupuj w ciemno.
Browara postawisz przy okazji :)
Pozdrower

« Ostatnia zmiana: 6 Cze 2015, 08:41 aqu »
Je­dyna wol­ność, to zwy­cięstwo nad sa­mym sobą.

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1378
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Znam Brooksa z opowieści ;) Naprawdę to siodełko jest takie rewelacyjne?
W każdym razie dzięki za jakieś podpowiedzi :)
Jak walnę na tym siodełku 600 km i nie będzie mnie bolało siedzisko to masz u mnie nawet skrzynkę browka :)


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Mężczyzna oszej

  • Niejeżdżący teoretyk - forumowy mędrek
  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.01.2011
Ta, i potem możesz nawet bez spodenek jeździć  ::) Co za bzdury.
Jako przykład mogę podać Dominikę, która ma to siodełko, i owszem, w poprzednim rowerze jeździło jej się na tym wygodnie (trekingowa damka), ale aktualnie to siodło jest w rowerze o agresywniejszej geometrii i już tak kolorowo nie jest. Tyłek ją boli już na relatywnie krótkich trasach, więc o jeździe 400 kilometrów czy nawet 600 w komforcie i bez wkładki możesz zapomnieć, no chyba, że po prostu już stracisz czucie, no to faktycznie, bólu też nie odczujesz.

Tak jako P.S. odnośnie niesamowitego komfortu ;)

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1378
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
O wymianie siodełka raczej nie myślę, wolałabym zainwestować w spodenki, które i tak i tak muszę zakupić. Wiem, że bez bólu tyłka się nie obejdzie przy takiej trasie, zresztą jak się przepęka i nie zsiada z siodła to w końcu samo z siebie przestaje boleć :D

A jakieś kobitki się wypowiedzą? Liczę na Kota :)


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6868
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Na wyprzedażach w Decathlonie zdaje się są tanie damskie spodenki, moim zdaniem te najwyższe modele mają bardzo faje wkładki. Godne polecenia są też Nakamura (męskie ok 80-90 zł). Jeśli jesteś zdesperowana bierz Campagnolo, chyba jedne z najlepszych, tylko cena powala.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna aqu

  • Wiadomości: 206
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 30.09.2013
Znam Brooksa z opowieści ;) Naprawdę to siodełko jest takie rewelacyjne?
W każdym razie dzięki za jakieś podpowiedzi :)
Jak walnę na tym siodełku 600 km i nie będzie mnie bolało siedzisko to masz u mnie nawet skrzynkę browka :)

Tak jak napisałem, kupuj w ciemno. Nie słuchaj bzdur oszeja.
Długie dystanse pokonuj zawsze w spodenkach z wkładką, ale zawsze bez bielizny!
Bez wkładki możesz sobie śmignąć 100 km bez dyskomfortu. :)
Je­dyna wol­ność, to zwy­cięstwo nad sa­mym sobą.

Offline Kobieta martwawiewiórka

  • Użytkownik forum
  • Wiadomości: 5903
  • Miasto: Poznań
  • Na forum od: 17.08.2009
Ale dlaczego bzdur? Przeciez na brooksie nie każdy tyłek czuje sie dobrze, przeciez już na forum bylo kilka rozstań z brooksem, nie tylko dominika od oszeja nie ma komfortu z tym siodełkiem, a kasy jednak na to trzeba wydac dużo.
Jakiś Ty społecznie dojrzały! Mogę sobie zsynchronizować z Tobą te dane?

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1378
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Tak jak pisałam, każdy tyłek jest inny. Najlepiej byłoby pożyczyć brooksa, zamontować w rowerze, przetestować i dopiero wtedy ewentualnie kupić. Jakby jakaś babka mi wypożyczyła na jakiś czas do przetestowania to by było fajnie ;)

Póki co pytam o spodenki, szczególnie, że i tak chcę sobie jakieś kupić, żeby mieć na zmianę. Siodełko w mojej szosie jest ponoć kiepskie, ale mój tyłek dobrze je znosi, szczególnie jak mam słabo napompowane koła. Moja czterysetka to tylko preludium, mam nadzieję, do dłuższych tras. Co z tego wyjdzie to już inna para kaloszy.

Mimo wszystko, dziękuję za każdą wypowiedź w tym temacie :)


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Mężczyzna łatośłętka

  • Skup i ubój. Rozbiór.
  • Wiadomości: 5083
  • Miasto: nie, wioska
  • Na forum od: 21.03.2013
Byłbym swarną (dokładnie nie wiem, co to znaczy, jednak tak to czuję) dziewką, kolarką jeździłbym w assos, x-bionic lub wyższych modelach gore. Najpewniej w assos.

W opisie poszczególnych modeli zawarte jest info dot. godzin w siodle (lepsze poduszki na dłuższe trasy).
tutaj jestem łatoś, odtąd łętka ... łatośłętka!

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7368
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
Tak jak pisałam, każdy tyłek jest inny. Najlepiej byłoby pożyczyć brooksa, zamontować w rowerze, przetestować i dopiero wtedy ewentualnie kupić. Jakby jakaś babka mi wypożyczyła na jakiś czas do przetestowania to by było fajnie ;)
Nie byłoby, bo brooks sie musi dopasować, a dopasowany do jednego tyłka raczej nie będzie pasował do innego. No chyba, że masz siostrę bliźniaczkę  ;)

Offline Mężczyzna oszej

  • Niejeżdżący teoretyk - forumowy mędrek
  • Wiadomości: 1942
  • Miasto: Wrocław
  • Na forum od: 21.01.2011
Moje zdanie to wg aqu bzdury, bo wszystko, co jest odmienne od jego zdania, to bzdury.
Ale wytłumacz mi, po czym to dokładnie wywnioskowałeś? Po tym, że dewunska nie ma brooksa, czy może po tym, że teraz mnie oszukuje z tym, że po 100-kilometrowej wycieczce ją boli tyłek?  ::)

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6868
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Jechałem kiedyś może 0,5 km na rowerze z Brooksem (taki z czerwonymi sprężynami :)). Chyba na żadnym do tej pory nie czułem się tak źle :P Zupełnie nie pasowała mi pozycja, a i siodło się dla mnie nie sprawdzało (jakoś dziwnie wyprofilowane). Model trzeba dobrać do pozycji na rowerze i rozstawu kości. Używam dobrze dopasowanego siodła za 35 zł i sobie bardzo chwalę.
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Mariusz

  • Jestem, jaki jestem...
  • Wiadomości: 1909
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 18.02.2012
Worek i po tym dystansie potrafisz ocenić już siodło?
Worek, proszę to nie licytacja, gdzie i taniej można kupić. :)
W dobie internetu każdy kreuje swój wizerunek, tak jak chciałby, by widzieli go inni...
Każdy jest tu seksbombą, póki ma top fejs i konto, plastikowe lale nadymane jak ponton,
Ukryci za nickiem, poznają się jednym klikiem, bajerują się zamiast słowem plikiem...  
A trików jest bez liku, tą albo tą, która lepszy robi dzióbek na fejsiku...Ulepieni jak z plastiku, takich ludzi jest bez liku, żyj naprawdę, nie w wirtualnym cyrku...     Mesajah

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6868
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Worek i po tym dystansie potrafisz ocenić już siodło?
W tym momencie jestem w stanie z dużym prawdopodobieństwem ocenić czy mi spasuje nawet nie wsiadając na nie - wystarczy, że widzę jaki ma kształt. Stwierdzenie, że nie odpowiada jest jeszcze prostsze.

Worek, proszę to nie licytacja, gdzie i taniej można kupić. :)
Staram się uświadomić, że wygoda nie nie zależy od ceny i marki, tylko od dopasowania. Wywalenie 500 zł na siodło nie daje żadnej gwarancji wygody, większą szansę na powodzenie daje już kupienie kilku losowo wybranych w niższych cenach ;)
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Mężczyzna Mariusz

  • Jestem, jaki jestem...
  • Wiadomości: 1909
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 18.02.2012
Starszapani :) zadała pytanie o dobre damskie spodenki, tutaj nie potrafię pomóc bo takowych nie używam.  ;D  Ale "pomacać" i poprzymierzać możesz w BCM Nowatex, często obsługują panie, może coś pomogą, doradzą.
Skoro na obecnym siodle, bez większego dyskomfortu przejeżdża 300 km, to sprawę doboru siodła zostawiłbym w spokoju.
W dobie internetu każdy kreuje swój wizerunek, tak jak chciałby, by widzieli go inni...
Każdy jest tu seksbombą, póki ma top fejs i konto, plastikowe lale nadymane jak ponton,
Ukryci za nickiem, poznają się jednym klikiem, bajerują się zamiast słowem plikiem...  
A trików jest bez liku, tą albo tą, która lepszy robi dzióbek na fejsiku...Ulepieni jak z plastiku, takich ludzi jest bez liku, żyj naprawdę, nie w wirtualnym cyrku...     Mesajah

Offline Mężczyzna aqu

  • Wiadomości: 206
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 30.09.2013
Znam Brooksa z opowieści ;) Naprawdę to siodełko jest takie rewelacyjne?
W każdym razie dzięki za jakieś podpowiedzi :)
Jak walnę na tym siodełku 600 km i nie będzie mnie bolało siedzisko to masz u mnie nawet skrzynkę browka :)

No to mam skrzynkę browara :)
Nie pomyl tylko modeli !!!
Na tym siodle to i wkładka z lidla Ci wystarczy ;)
Je­dyna wol­ność, to zwy­cięstwo nad sa­mym sobą.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5847
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Staram się uświadomić, że wygoda nie nie zależy od ceny i marki, tylko od dopasowania. Wywalenie 500 zł na siodło nie daje żadnej gwarancji wygody, większą szansę na powodzenie daje już kupienie kilku losowo wybranych w niższych cenach
Zgadzam się z workiem. Kluczowa jest szerokość dopasowana do tyłka. Kupienie siodełka zbyt wąskiego lub zbyt szerokiego to ewidentny błąd, niezależnie od tego ile kosztuje, jaki znaczek ma nalepiony itd. Reszta to tylko mniej lub bardziej znaczące bajery, typu szyny na elastomerach, sprężyny (fee), antypoślizg na centralnej części (wee!), wcięcia, wycięcia itd.
Ostatnie siodło kupiłem tylko i wyłącznie po wymiarze, założyłem i pojechałem traskę, chyba 260km. Tyłek nie odpadł, więc było całkiem ok.

Siodełko, na którym można zrobić 300km, uznałbym za całkiem przyzwoite. Ja osobiście wolę jeździć bez wkładek, głównie ze względu na upierdliwie długi czas suszenia. W zwykłych spodenkach wystarczy, że na chwilę podniosę tyłek i zaraz mam sucho :) Obtarcia są dla mnie o wiele gorszą rzeczą, niż dyskomfort od obitych kości.

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna zientas

  • Wiadomości: 2
  • Miasto: Gdańsk
  • Na forum od: 24.07.2014
Czyli sugerujesz że z wkładką łatwiej o otarcia tyłu niż o ból kości

Wysłane z mojego HM NOTE 1LTE


Offline Mężczyzna Mariusz

  • Jestem, jaki jestem...
  • Wiadomości: 1909
  • Miasto: Leszno
  • Na forum od: 18.02.2012
Czasy się zmieniają, świat idzie do przodu, wkładka ewoluuje, zmienia się powoli jej rola.
Kiedy wkładka była wykonany z irchy jej rolą było głównie zapobieganie otarciom i odparzeniom, z różnym skutkiem niestety.
Obecne wkładki, ich budowa, zastosowane materiały i modyfikacje chemiczne znacznie rozbudowały jej rolę. Zapewnia zachowanie dobrej higieny przez dłuższy czas, sprawnie odprowadza wilgoć od cała, zapobiega otarciom...itd.
 Dobra wkładka potrafi też w jakimś stopniu polepszyć sam komfort mechaniczny siodełka.
Oczywiście nie liczmy na to, we wkładce w spodenkach z wyprzedaży w markecie. :)
Nie wszyscy preferują czy tolerują wkładki, sprawnie jeżdżą długie dystanse bez niej.
W dobie internetu każdy kreuje swój wizerunek, tak jak chciałby, by widzieli go inni...
Każdy jest tu seksbombą, póki ma top fejs i konto, plastikowe lale nadymane jak ponton,
Ukryci za nickiem, poznają się jednym klikiem, bajerują się zamiast słowem plikiem...  
A trików jest bez liku, tą albo tą, która lepszy robi dzióbek na fejsiku...Ulepieni jak z plastiku, takich ludzi jest bez liku, żyj naprawdę, nie w wirtualnym cyrku...     Mesajah

Offline Mężczyzna 4gotten

  • Wiadomości: 1403
  • Miasto: Mons/Stargard
  • Na forum od: 26.08.2012
Starszapani :) zadała pytanie o dobre damskie spodenki, tutaj nie potrafię pomóc bo takowych nie używam.  ;D  Ale "pomacać" i poprzymierzać możesz w BCM Nowatex, często obsługują panie, może coś pomogą, doradzą.
Skoro na obecnym siodle, bez większego dyskomfortu przejeżdża 300 km, to sprawę doboru siodła zostawiłbym w spokoju.

Od dłuższego czasu używam spodenek BCM Novatex, model Vezuvio. Przejechałem w nich BBT, MP i wiele innych długich dystansów bez dyskomfortu, otarć czy tez bólu. Oczywiście kluczem jest dopasowanie duetu spodenki plus siodełko i jego właściwe ustawienie.
W spodenkach jest użyta świetna wkładka firmy La Fonte, Rekord Sat Man, dodatkowo doposażona we włókna karbonowe. Jednak jak sama nazwa wskazuje jest to wkładka dedykowana dla mężczyzn i nie wiem czemu jest użyta również w spodenkach damskich. Tak że nie mam pojęcia jak spodenki sprawowałyby się w kobiecym uzyciu  ;)
dalej przed siebie... najlepiej po asfalcie ;-)

Offline Mężczyzna wikrap1

  • Wiadomości: 1481
  • Miasto: łódź
  • Na forum od: 03.02.2013
    • Wyprawy młodej pary
U mnie jak i u drugiej połówki, przy jechaniu 80-100coś kilometrów w upale zaczynają się problemy z mieszkami, które się zapalają i potem paskudzą. W spodenkach z wkładką tego efektu nie ma. I jakość wkładki (dla mnie) nie jest istotna. Nawet spodenki za 15zł z Lidla z wyprzedaży sprawdzają się u mnie dobrze, choć pewnie rozwalą się szybciej, niż inne moje spodenki. Ważne by nie jeździć w zwykłych gaciach i do przodu, rzadko w tył :P

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5847
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
Czyli sugerujesz że z wkładką łatwiej o otarcia tyłu niż o ból kości
No niestety, długa jazda + wysoka temperatura daje takie ilości wydzielanego potu, że z czego by wkładka nie była, nie poradzi sobie lepiej z odprowadzaniem wilgoci od cienkiej lycry. A wilgoć to główna przyczyna obtarć i odparzeń. Np można spróbować wskoczyć do wody, a potem w tych mokrych ciuchach jechać dalej. O ile koszulka jest spoko, to ze spodenkami nie radzę tak jechać, będzie bolało (na drugi dzień zapewne).

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna wikrap1

  • Wiadomości: 1481
  • Miasto: łódź
  • Na forum od: 03.02.2013
    • Wyprawy młodej pary
A przy jakim dystansie/temperaturze jest problem z wilgocią? Moje okolice mają wyjątkowy potencjał do wydzielania potu, ale właśnie w rowerowych spodenkach nie mam z tym problemu. Dodatkowo można co jakiś czas popedałować na stojaka i poprzewiewać co trzeba ;)

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5847
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
30C w górę, jak dla mnie. Tak, w długich spodniach z wkładki czasem korzystałem, ale w krótkich - to bez sensu.
Dodatkowo można co jakiś czas popedałować na stojaka i poprzewiewać co trzeba
To działa jak jedziesz bez wkładki, z wkładką hmm, podeschnie trochę od zewnątrz, a nie tam gdzie najbardziej trzeba :)

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna wikrap1

  • Wiadomości: 1481
  • Miasto: łódź
  • Na forum od: 03.02.2013
    • Wyprawy młodej pary
Nie wiem gdzie schnie (nie mam problemu z wilgocią przy spodenkach z pieluchą), ale czuję gdzie się ochładza :P Ale akurat panie nie mają tych części, które powinny być w niższej temperaturze :P

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9654
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna Psotnik

  • Wiadomości: 824
  • Miasto: Niestety W-wa
  • Na forum od: 10.07.2012
Starszapani :) zadała pytanie o dobre damskie spodenki, tutaj nie potrafię pomóc bo takowych nie używam.  ;D  Ale "pomacać" i poprzymierzać możesz w BCM Nowatex, często obsługują panie, może coś pomogą, doradzą.

Partnerka używa od początku roku tych spodenek i bardzo sobie chwali.
Problem w tym, że wcześniej jeździła w jakichś Lidlowskich.

Jakbyś chciała zaryzykować to możesz spróbować zalicytować u poniższego sprzedającego.
Mi u niego udało się wylicytować dobrą koszulkę damską Crafta na 20 zł(na metce 209) czy męską Lofflera za 50 zł.( metka na prawie 300).
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=6913991
Spodenki zwykle nie idą drożej niż za 50 zł chociaż ja dla rodziny ustaliłem górny limit 35 zł i też się udało zarówno z długimi jak i krótkimi.
Odpłynąłem stąd bez żalu od tego wersalu bo czuję ten luz.

Offline Mężczyzna aqu

  • Wiadomości: 206
  • Miasto: Świdnik
  • Na forum od: 30.09.2013
Ale dlaczego bzdur? Przeciez na brooksie nie każdy tyłek czuje sie dobrze, przeciez już na forum bylo kilka rozstań z brooksem, nie tylko dominika od oszeja nie ma komfortu z tym siodełkiem, a kasy jednak na to trzeba wydac dużo.

Wax polecał właśnie ten model Brooksa. Popieram go czterema kończynami :)
Dlaczego akurat ten model? Spytaj Wilka, on na bank wie ... :D ;)

Pozdrower
Je­dyna wol­ność, to zwy­cięstwo nad sa­mym sobą.

Offline Mężczyzna Borafu

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 7368
  • Miasto: Łódź
  • Na forum od: 02.04.2010
No i co chcesz powiedzieć?
Że jeśli Ty i Wax czujecie się na nim dobrze, to znaczy że inni też tak się czują?

Ja nie teoretyzuję. Mam brooksa B17. Przejechałem na nim jakieś 7000km i szału nie było. Jechać się da, ale powyżej setki dupsko nie daje o sobie zapomnieć.

Na nowszym rowerze, o którym opinia była "rower OK, ale siodełko straszne", zostawiłem to straszne siodełko, przejechałem 25000km i nie mam ochoty zamienić na brooksa, choć stoi w tej samej piwnicy i mógłbym to zrobić w kilka minut.

Jak to mówi jeden z moich kolegów: dupa jest jak prawda - każdy ma swoją  ;)


Offline Wilk

  • Wiadomości: 9654
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 1959
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
Staram się uświadomić, że wygoda nie nie zależy od ceny i marki, tylko od dopasowania. Wywalenie 500 zł na siodło nie daje żadnej gwarancji wygody, większą szansę na powodzenie daje już kupienie kilku losowo wybranych w niższych cenach ;)

 :) Filozofia kompletowania sprzętu przez Worka wyłożona bezbłędnie (i wszystkie 10 siodełek na aliexpress)  :) :) :) A tak na poważnie to ja się zgadzam z Workiem, z tym że tanie siodełko się może szybciej rozlecieć (przetrzeć np.). Ja używałem siodełka z Gianta Sedony (takiego z przed dobrych kilku lat, niestety nie jestem w stanie znaleźć, w kązdy razie takie najprostsze gianta z wcięciem i biało-szarym obszyciem z tyłu) i było idealne (jechałem na nim dojazd na Zlot w Łękuku- 4 dni po 160-180 km, trasy po 200 km, jedną ponad 300km).

 Do tego stopnia że teraz poluję na takie same. Swoje zniszczyłem przez własną głupotę, bo złamałem jedną "płozę"? (nie wiem jak to się fachowo nazywa) do montażu. Podnosiłem obciążony rower za siodełko. Przy czym jest to sprawa indywidualna, do tej geometrii jaką ma Surly LHT, czyli po pierwszej generującej specyficzną pozycję i dość wyprostowaną, takie siodła bardzo często pasują (czyli szerokie, turystyczne). Jednak dużo użytkowników Surly ma Brooks-y  i chyba sobie chwalą.

W rowerze szosowym, jakimkolwiek o długiej ramie i sportowej geometrii mogło by się nie sprawdzić siodełko od Sedony (zresztą to fakt bo próbowałem kiedyś się nie da). Mówienie, że Brooks na pewno będzie dobry jeszcze (najprawdopodobniej) nie wiedząc jaki pytająca ma rower, to niestety ale jest pisanie bzdur...

Jeśli chodzi o odzież to bardzo dobrej jakości spodenki robi Attiq. Możesz sobie zobaczyć, wspominam bo to jest jednak mało znana firma a warto rozważyć.

Offline Mężczyzna worek_foliowy

  • Wiadomości: 6868
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 11.02.2012
Drogie siodła są lekkie i szybko się łamią (w dwóch połamałem korpus). To jest powód wyboru tańszego :P
Janus: "Generalnie nie ogarniam 3D i notorycznie wpadam na ściany, chodzę w kółko [...]"

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 789
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
A jakieś kobitki się wypowiedzą? Liczę na Kota :)

U mnie wkładka w spodenkach nie ma większego znaczenia. Mam spodenki zarówno z beznadziejnymi, jak i ze świetnymi wkładkami. Mogę jeździć i w jednych i w drugich. Niektóre spodenki mam dobrze dopasowane (jak te z BBT), inne ciągle mi spadają (różowe Rogelli). Zauważam oczywiście różnice w wygodzie, ale nie powoduje to żadnych dolegliwości bólowych. Mogę też jeździć w spodenkach bez wkładki (choć na dziurawych drogach przy dłuższej trasie jest to średnio przyjemne). Praktycznie zawsze pod sopdenki ubieram jeszcze sportowe gacie.  Otarć skóry w miejscu styku z siodłem nie miewam.
Jedyne czego nienawidzę - to jazda z mokrą od deszczu wkładką (mam potem problemy z pęcherzem). Ponoć już są dostępne spodenki z wkładkami niewrażliwymi na deszcz i to pewnie jest świetne. Taką wkladkę widziałam na żywo we wrześniu zeszłego roku.

Dużo ważniejsze od spodenek jest dobrze dobrane siodło (szerokość, twardość, dziura lub jej brak) i jego właściwe ustawienie. Kilka siodeł przetestowałam i wiem, że nie każde siodło do każdego tyłka pasuje (mam w domu jednego "dupogniota" którego nie dało się do mnie żadną miarą dopasować).
Moje siodło chyba widziałaś - twarde, lekkie, z dużą dziurą w środku. Jak dla mnie ta dziura jest właśnie bardzo ważna i na długą trasę albo trasę po górach na siodle bez dziury bym nie odważyła się pojechać. Siodło mam ustawione tak, że jego nos lekko opada w dół, co do wysunięcia przód/tył - jest ono standardowe - zgodne z wytycznymi ustawienia wysunięcia, które można znaleźć w necie.
« Ostatnia zmiana: 9 Cze 2015, 09:02 Kot »
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1378
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Dzięki wielkie za wszelkie odpowiedzi. Siodełka na razie nie chcę zmieniać ponieważ i tak chcę kupić spodenki na zmianę. Przy okazji potrzeby zakupu gaci pomyslalam nad lepszą wkładką, tak przy okazji. Na temat doboru siodełek sporo się naczytalam. Jeżeli bym zmieniała to na takie z dziurą właśnie. Moje siodełko może i jest kiepskie, jak i cały rower ale da się na tym spokojnie śmigać bo mam dobrze ustawione pod swoje 4 litery.

Marzenka, może byś mi pożyczyła to siodło z piwnicy, jak by było lepsze i mi pasowało to byś się pozbyła klamota ;)


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 789
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
Ale to tego "dupogniota" chcesz testować? ;D
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9654
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Mężczyzna __

  • Wiadomości: 422
  • Miasto:
  • Na forum od: 08.12.2013
@starszapani W ogóle ich nie słuchaj, na niczym się nie znają.
Zrób tak:
1. Kupujesz spódniczkę http://www.decathlon.pl/spodniczka-na-rower-damska-szara-id_8328530.html (akurat ładna promocja!)
2. Robisz sobie zdjęcie
3. Wrzucasz na forum
4. Wszyscy są zadowoleni!

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 789
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
Ale "dupogniot" cały czas jest do wypożyczenia :D.

Starsza - patrząc na spodenki zwróć uwagę, by wkładka była porządnie wszyta i by szwy nie były jakieś wrednie wystające. Sama wkładka powinna być sprężysta i profilowana (nie bierz męskiej, bierz damską). Popatrz też jak spodenki wypadają w pasie - dla mnie szelki to z automatu dyskwalifikacja spodenek (jak tu pójść w krzaki na sikustopa bez prawie całkowitego rozebrania się?), lepsze też są te z gumką niż z elastycznym pasem (z pasem zjeżdżają). Gumka - żeby nie uciskała - mam jedne długie spodnie Vezuvio (nieocieplane), fajne by były te spodnie, ale gumkę mają koszmarnie ciasną - dlatego prawie ich nie noszę.
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

Offline Mężczyzna memorek

  • Kapituła MP 2018
  • Wiadomości: 2338
  • Miasto: Szczecin
  • Na forum od: 12.05.2007
    • Z tatą dookoła Polski ...i dalej
cały ostatni wyjazd jechałem na siodełku z dobrze widocznym napisem "Lady", pewnie także Maraton Podróżnika na nim pojadę
Panie, toż to (tfu) gender!  ;D

Marek
Z tatą dookoła Polski ...i dalej http://rower.memorek.pl

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9654
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Kobieta mzewa

  • Moutain Flyer
  • Wiadomości: 169
  • Miasto: Kędzierzyn-Koźle
  • Na forum od: 29.07.2014
    • moje forum miejskie
@starszapani W ogóle ich nie słuchaj, na niczym się nie znają.
Zrób tak:
1. Kupujesz spódniczkę [...] Wszyscy są zadowoleni!
Nie radzę kupować, mam spódniczkę z innej firmy, pod spodem oczywiście dedykowane-dopinane spodenki z wkładką  ;)  to się nadaje jedynie na lansik, ta szmatka jest zbyteczna, bo podczas jazdy miota się i mnie wk() denerwuje  ;D

Dobre spodenki + dopasowane siodełko = para nie do zdarcia
Ja od kilku lat jeżdżę w szmatkach Biemme, dla mnie najlepsze.

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 1959
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
Nie radzę kupować, mam spódniczkę z innej firmy, pod spodem oczywiście dedykowane-dopinane spodenki z wkładką  ;)

Ale taki zestaw męski, gdzie pod spodem jest sam coolmax a na to się wpina szorty cywilne tez się nie sprawdza  :P Lepiej kupić krótkie spodenki rowerowe i na to spódniczkę do tenisa np., ale to jest trochę bez sensu w sumie. :P



Offline Kobieta mzewa

  • Moutain Flyer
  • Wiadomości: 169
  • Miasto: Kędzierzyn-Koźle
  • Na forum od: 29.07.2014
    • moje forum miejskie
  zestaw męski, gdzie pod spodem jest sam coolmax a na to się wpina szorty cywilne tez się nie sprawdza  :P (...)

Jak ktoś ma lęki przed "lajkrą" to takie szorty/rybaczki, z dopinanymi pod spód są jedynym wyjściem, a w takim np. DH w obcisłych się nie jeździ  ;) bo to "fopa"!
A w spódniczce najgorsze jest to, że przy wmordewindzie ma się ją cały czas na brzuchu.

Offline Mężczyzna globalbus

  • Wiadomości: 5847
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 03.05.2011
    • blog podróżniczy
DH w obcisłych się nie jeździ   bo to "fopa"!
w DH kontakt tyłka z siodełkiem nie jest zbyt namiętny :D

My home is where my bike is.

Offline Mężczyzna __

  • Wiadomości: 422
  • Miasto:
  • Na forum od: 08.12.2013
A w spódniczce najgorsze jest to, że przy wmordewindzie ma się ją cały czas na brzuchu.
Toż to największa zaleta takiego rozwiązania  8)

Offline Kobieta mareda

  • Wiadomości: 182
  • Miasto:
  • Na forum od: 06.09.2013
    • blog nie do końca rowerowy
A w spódniczce najgorsze jest to, że przy wmordewindzie ma się ją cały czas na brzuchu.
Toż to największa zaleta takiego rozwiązania  8)

taa  :icon_twisted:

Offline Mężczyzna Żubr

  • Wiadomości: 1959
  • Miasto: Kraków
  • Na forum od: 03.11.2010
Toż to największa zaleta takiego rozwiązania  8)

Po raz kolejny w wątkach o spódniczkach, menstruacji, kosmetykach kolorowych itd. prym wiodą Byki. (samce)  ;)

Offline Kobieta Kot

  • Wiadomości: 789
  • Miasto: Blisko Poznania
  • Na forum od: 29.08.2013
A w spódniczce najgorsze jest to, że przy wmordewindzie ma się ją cały czas na brzuchu

Szczęście, że nie na twarzy, bo by się w ogóle jechać nie dało ;D.
Ég hjóla oftast nær í vinnua.
www.kot.bikestats.pl

Offline Kobieta mzewa

  • Moutain Flyer
  • Wiadomości: 169
  • Miasto: Kędzierzyn-Koźle
  • Na forum od: 29.07.2014
    • moje forum miejskie
 ;D
Ponownie informuję szanowne Byki, że nie ma się czym podniecać. Spódniczka rowerowa to tylko kawałek szmatki przyczepiony do spodenek. Zbędny kawałek.

Offline Mężczyzna wikrap1

  • Wiadomości: 1481
  • Miasto: łódź
  • Na forum od: 03.02.2013
    • Wyprawy młodej pary
Ale ładne są ;) Przynajmniej nikt nie będzie wołał "jedźcie chłopaki" ;D

Offline Kobieta Eliza45

  • Wiadomości: 19
  • Miasto: Bielsko-Biała, Poland
  • Na forum od: 14.04.2015
Niestety wybór odzieży rowerowej damskiej jest zdecydowanie uboższy niż męskiej więc rozpatruję też możliwość zakupu męskich gatków, ale zastanawiam się czy wkładka męska różni się diametralnie od damskiej?

Wkładka męska bardzo się różni. Kiedys śpieszyłam się przed wyjazdem i wzięłam w sklepie pierwsze z brzegu długie spodenki. Potem przeczytałam na paragonie "męska odzież sportowa". Ku mojemu zdumieniu wdkładka była: większa, grubsza, bardziej miękka a wręcz milusia. Zdziwiło mnie, że Panów tak producenci łaskawie traktują :P, skoro w damskich wersjach jest tylko klasyczne "serduszko" z czegoś tam... Potem kupiłam jeszcze jedne krótkie męskie Rogelli i mam ich już 3 rok. Rogelli generalnie używam od lat, bo nie przecierają się od siedzenia na asfalcie :).

Offline Wilk

  • Wiadomości: 9654
  • Miasto: Warszawa
  • Na forum od: 09.07.2006
    • Wyprawy Rowerowe
Wiadomość usunięta.
"Najmarniejszy kot jest arcydziełem"
Leonardo da Vinci

Offline Kobieta Eliza45

  • Wiadomości: 19
  • Miasto: Bielsko-Biała, Poland
  • Na forum od: 14.04.2015
Nie wyrokuję - wypowiadam się na podstawie wlasnych doświadczeń. Dla mojego tyłka męska wkładka była miłą niespodzianką ;D

Offline Kobieta starszapani

  • Wiadomości: 1378
  • Miasto: wioska na końcu świata
  • Na forum od: 30.03.2015
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Kupiłam krótkie spodenki Rogelli Sindia. Wkładka wygląda na sensowną. Teraz tylko czekam na upały i śmigam nad morze :)

A co do siodełka to w przyszłości na pewno zmienię na takie z dziurą, tylko najpierw to co mam musi się rozpaść w drobny mak.


"W nieznane wejdź, Odważnym bądź, Za tajemnicą idź...." JW

Tagi:
 




Organizujemy








Partnerzy





Patronat




Objęliśmy patronat medialny nad wyprawami:











CDN ....
Mobilna wersja forum